Ronald Koeman: Wiecie już, dlaczego gramy czasem z trzema stoperami

Mateusz Doniec

2 października 2021, 23:55

Barca TV

104 komentarze

Fot. Getty Images

Ronald Koeman z powodu sankcji musiał oglądać przegrany mecz z Atlético z wysokości trybun, lecz miał możliwość odpowiedzieć na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej. Holender przyznał, że obie bramki dla gospodarzy padły po błędach w defensywie, które nie mogą się przytrafiać. Koeman potwiedził równiez, że odbył rozmowę z Joanem Laportą, po której czuje pełne wsparcie prezydenta.

Jak ocenisz to spotkanie?

Jak zawsze o meczach decydują momenty. My nie wykorzystaliśmy kilku okazji, które mieliśmy i w dodatku ułatwiliśmy rywalom strzelenie dwóch goli. Nie pokryliśmy ich odpowiednio przy pierwszej bramce. Trzeba kryć wbiegającego Lemara, a my tego nie zrobiliśmy. Bardzo często musieliśmy bronić dwóch na dwóch. Pomocnicy muszą podążać za wbiegającym zawodnikiem. Jeśli tego nie poprawimy, nadal będziemy tracić takie bramki. Nie możemy tego zaakceptować.

Czy uda się odwrócić sytuację?

Mamy różnych zawodników, ale brakuje nam głębi. Memphis dobrze pracował w rozegraniu, ale potrzebuje więcej wsparcia. Mamy dobrych piłkarzy, ale nie mamy takich, którzy potrafią otworzyć grę. Przeciwko tej drużynie bardzo trudno jest zdobywać bramki. A jeśli są okazje, trzeba je wykorzystywać.

Jak zareagowałeś na słowa wsparcia Joana Laporty?

To było dla mnie bardzo ważne. Jeśli nie ma zrozumienia, bardzo ciężko jest współpracować. Rozmawialiśmy przez telefon na mój temat i na temat klubu. Potrzebujemy cierpliwości. Robimy co w naszej mocy i potrzebujemy wsparcia. Każdy trener i w zasadzie każda osoba tego potrzebuje. Jesteśmy Barçą i musimy wygrywać mecze.

Druga połowa była lepsza niż pierwsza?

W drugiej połowie kontrolowaliśmy grę. Udało nam się stworzyć dwie szanse. Niestety nie udało nam się strzelić, ale ogólnie zagraliśmy dobrze. Przeciwnicy nie byli w stanie już strzelić nam gola.

Przerwa na reprezentacje w tym momencie jest korzystna dla zespołu?

Musimy dobrze wykorzystać ten czas. Wrócą zawodnicy kontuzjowani, tacy jak Alba, Dembélé, Agüero a Ansu będzie miał czas na dochodzenie do optymalnej formy. Tego potrzebujemy. Ci zawodnicy mają wiele jakości i dają na boisku inne rzeczy, niż piłkarze, których mamy teraz.

Atlético strzeliło dwa gole po dwóch błędach w defensywie...

Nie możemy zostawiać tyle miejsca, gdy tracimy piłkę. Mówiłem o tym przed meczem. Mamy dwóch środkowych obrońców i dwóch pomocników. Trzeba gonić wbiegającego pomocnika. Tego nie zrobił Nico z Lemarem. Dlatego gramy czasem z trzema stoperami. Oni bronią bardzo dobrze i trudno jest wykreować okazje. A gdy uda się je stworzyć, trzeba je wykorzystać.

Wczoraj nie chciałeś odpowiedzieć na pytanie o relacje z Laportą. Co się zmieniło?

To było pytanie bardziej dla prezydenta. Ja jestem odpowiedzialny za zespół i dzielę się swoją wizją na ten temat. Musimy grać zawodnikami, których mamy.

Czy byłeś zaskoczony wsparciem od prezydenta?

Nigdy nie jest za późno na okazanie wsparcia i wyjaśnienie sytuacji. To ważne dla nas wszystkich.

Czy rzeczywiście odczuwasz to wsparcie?

Oczywiście, że czuję wsparcie. Dlatego rozmawiałem z prezydentem. Mam jego zaufanie, lecz wszystko zależy od wyników.

Czy bramka Coutinho mogłaby wpłynąć na przebieg meczu?

Myślę, że gdyby Coutinho zdobył bramkę w 60. minucie moglibyśmy odwrócić losy spotkania. 2:1 to niebezpieczny wynik i Atlético mogłoby się pogubić.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Te pomeczowe wypowiedzi Koemana to dawajcie do jakiegoś nowego działu "Kabaret", poprawia mi ostatnio gościu humor :)

To nie ma znaczenia czy grasz dwoma czy tez trzema stoperami bo i tak przegrywasz mecz za meczem. Przestań nakazywać kryć na 40 m bo nie masz do tego ludzi i będziesz tracił bramki po kontrach. Nie oszukuj sam siebie, ze powrót kontuzjowanych zawodników cokolwiek zmieni, bo chyba nie jesteś aż tak naiwny by wierzyć ze Dembele, czy Aguero uratuje Ci mecz. Masz ogromną szansę na zapisanie się w kartach historii tego pięknego klubu jako najgorszy trener. Po części jest to Twoja wina bo jesteś tragicznym taktykiem. Zwycięstwa z nic znaczącymi drużynami nie poprawia morale zespołu. W tym sezonie przegrasz wszystko, zapomnij o lidze mistrzów bo wiesz, ze ona już jest przegrana, zapomnij o jakichkolwiek trofeach czy tez top 4 w lidze. Zachowaj godność i odejdź nie prosząc o odszkodowanie. I na Boga przeproś te młode dzieci co biegają jak we mgle za słowa ze są tragiczni. Oni potrzebują wsparcia i kogoś kto będzie miał pomysł jak to wszystko poukładać. Ty takim trenerem nigdy nie będziesz.

Koeman. Wez nie pier.... l. Najlatwiej zrzucic na mlodego. Gdzie jest Busquets "the great regulator" przy bramkach przeciwnikow. Ze co? Analizuje sytuacje. Aha. Wszystko jasne. Dziekuje. Dobranoc. Wstawiaj go dalej. Nie pozdrawiam.

Panie Koeman grając 3-5-2 to ostatnio dostaliśmy 6 bramek łącznie od Bayernu i Benfici.

A ten znowu KONTROLOWAŁ MECZ przy stanie 0:2. Co prawda po przerwie „nie udało się strzelić”, ale „ogólnie zagraliśmy dobrze, a przeciwnicy nie byli w stanie już strzelić nam gola”.

Ręce opadają, panie Koeman. Tu naprawdę trzeba się stuknął młotkiem w głowę! To nie jest Deportivo Alavés, żeby połowę zakończoną wynikiem 0:0 uznawać za dobrą, bo rywal nie zdołał strzelić kolejnych bramek. Jak można kontrolować przegrywany mecz, do ciężkiej cholery, co to za bełkot?!

Jak Depay nie ma z kim grac ,przeciez sprowadzales Luka de Jonga .

Ile można słuchać tego, że potrzebujemy cierpliwości? Albo, że dobrze zagraliśmy, bo stwarzamy akcje? Ale najlepszym tekstem, wg mnie kompletnie dyskwalifikującym podejsćie trenera jest to, że ogólnie zagraliśmy dobrze , bo przeciwnicy już nie byli w stanie strzelić nam gola (trzeciego). Jest postęp, bo nie da się ukryć, że z Benficą i Bayernem dostaliśmy trzy bramki.
Ciekawe gdzie i kiedy ta cierpliwość kibiców ma granice?

Widze, ze w klubie zaczelo panowac przekonanie, ze kontrola meczu znaczy tyle, zeby nie dac strzelic przeciwnikowi bramki

@neeed z Nico miał rację, nie asekurował. Ale po co się czepiać młodego, co wchodzi do poważnego grania, publicznie? Głupota! A synalek grał beznadziejnie cały mecz, machając łapami, jakby był gwiazdą pokroju Leo

@Barcelonista94 ciężko oczekiwać stylu jak nie masz połowy podstawowego składu z zeszłego sezonu. Co trzeba mieć w głowie by tego nie rozumieć?

Chłop już 2 sezon trenuje i nie potrafi odpowiednio ustawić obrony, śmiechu warte.

Chyba nie myślicie, że jak wrócą Dembele i Kun to od razu będziemy wygrywać mecz za meczem z tym Trenerem ? On już jest tutaj 1,5 roku, a ta drużyna nie ma dalej swojego stylu.. w głowie się to nie mieści. Nie oczekuje nikt wygranych w LM z Bayernem czy nawet wczoraj, ale przydałoby się zobaczyć jakiś styl chociaż i pomysł na grę.

Redaktorzy ktorzy zwalniają szkoleniowca co 3 dni którzy nigdy w piłkę nie grali nie wiedzą, ale dzieciaki klikają , jak co 3 dni koniec koemana w nagłówku,jak tacy jestescie dobrzy to wysyłacie CV swoje , taka pani Cicha anty Neymarowa ,może ona obejmie stery hahah to by było dopiero...

"Memphis dobrze pracował w rozegraniu, ale potrzebuje więcej wsparcia." Depay parę razy pomachał rękami, to Koeman widzi, że nie ma wsparcia. Dzisiaj mało któy zawodnik w ataku miał odpowiednie wsparcie, bo wyglądało to jakby każdy grał inny mecz. Nie da się tej bezradności znieść. Muszą załapać jakąś serię wygranych bo nawet do ligi konferencji nie wejdziemy.

"Przeciwnicy nie byli w stanie już strzelić nam gola." nie, no faktycznie. Mieli oprócz goli tylko z 2 setki i kilka dobrych akcji, w których zabrakło dobrego ostatniego podania. Więcej niż mogliśmy pomarzyć, to oni spudłowali.

dlatego gramy trzema obrońcami, żeby przegrać 3 bramkami XD

Zwalnianie kogokolwiek na ten moment jest dla mnie absurdalnym szukaniem winnego w nadziei odnalezienia kogoś kto stanie się zbawcą w kilka dni - jeśli się uda to super, pięknie, a jeśli kolejny trener będzie pomyłką to ten klub nie wygrzebie się z tego przez kilka najbliższych lat, czego nigdy bym sobie nie wybaczył. Zapomnieliście już o tym jak Koeman ratował nas w tamtym sezonie niekonwencjonalnymi rozwiązaniami w kontekście wyboru składu i ustawienia piłkarzy. Ten trener ma jaja i nie boi się postawić na młodych piłkarzy co aktualnie skutkuje ich rozwojem. Niezaprzeczalnie kłótnie w klubie pomiędzy prezesem a trenerem są czymś co burzy idee tego, że to coś więcej niż drużyna, ponieważ Laporta i Koeman nie współpracują, a nawzajem wskazują na siebie winę, kto jest winny sytuacji w zespole. Jeden i drugi pogubili się w swoich działaniach i jak najszybciej powinni zaprzestać przeciągania liny i dojść do porozumienia, bo tylko wspólną walką możemy dojść do jakichkolwiek wyników jak miało to miejsce do tej pory. Barca to miejsce, gdzie zawsze walczyliśmy za siebie ramię w ramię i musimy grać o to aby to się nie zmieniło! Łączy nas jedno hasło, które nam przewodzi: „Visca El Barca y Visca un Cataluña!”. Zjednoczeni jesteśmy w stanie postawić się każdemu, ale musimy stać się jedną rodziną tak jak miało to miejsce do tej pory i dalej grać wspólnie, a wierzę, że wszystko wróci na właściwe tory!

Żenady ciąg dalszy.

Panie Keoman no nadal nie wiem czemu czasami gramy 3 środkowymi. Nie wiem czemu gubimy ustawienie przy 4 obrońcach, nie mówiąc już o ustawieniu z trzema, zastanawiam się czy drużynę takie podstawy trenuje. Nie rozumiem dlaczego nasze krycie jest na radar 5 metrów od przeciwnika, bez agresji i stałego pressingu, czyżby ktoś zapomniał to przepracować? . Nie rozumiem również wypowiedzi o kontorlowaniu meczu gdzie przeciwnik ewidentnie wpuszcza nas głęboko aby zkontrowac, a nasz trener myśli że coś kontroluje, nasza taktyka jest w lesie wraz z zagubionymi piłkarzami. Tutaj nie ma żadnego pomysłu, bazujemy na indywidualnościach, nie ma żadnego progresu a trwa to już drugi sezon. Zarządzanie skladem jest dramstyczne. W jakiej formie będzie Umtiti czy Langlet siedząc na lawce jak będą musieli grać przy kontuzji pierwszego składu. Jaką formę będzie miał Puiq grając co 3 mecz wyłącznie od 80 minuty, gdy przegrywamy minimum 2-0.? To co uprawia Keoman jest jedną wielką amatorką, szacun co zrobiłeś jako piłkarz ale opuść ten klub jako trener bo coś co powinno być wykonaną podstawowa praca (3miejsce w lidze) staje się marzeniem.

"Nigdy nie jest za późno na okazanie wsparcia i wyjaśnienie sytuacji. To ważne dla nas wszystkich."
Szkoda, że tego samego nie wymaga od siebie w kontaktach z niektórymi zawodnikami

@ToJa79 a kto ma inny grać? Mamy pustki...

Mamy dobrych piłkarzy, ale nie mamy takich, którzy potrafią otworzyć grę. Przeciwko tej drużynie bardzo trudno jest zdobywać bramki- jakoś Ać Milan nie miał z tym problemów , bo trener umiał ich ustawić

Wytyka coś Nico i broni synalka Memphisa XDD

Zawsze byłem i będę za tym klubem co by się nie działo! Koeman prawdę powiedział Barcelona potrzebuje teraz wsparcia i to bardzo

@Donio jakoś trener Ajax przeżywa to praktycznie co sezon bo wykupują mu pół składu i grają w piłkę . W tamtym roku 90 procent składu było dostępne i też ostatnie pięć męczy przegraliśmy. To wygląda jak by Koeman nie miał zupełnie żadnego pomysłu na gre

@Gregor1899 Nico gonkryl a jak Lemar zaczął wbiegać to go odpuścił I Lemar został sam. Zapierdzielal za nim Araujo który wracał z pojedynku z Felixem i prawie go dorwał. Nico sobie w tym momencie truchtał. I dlatego też Koeman zwrócił uwagę na Nico w tej konferencji. Także dokładnie tak jak mówisz Nico zachował się jakby nie rozumiał najprostszych zasad piłki.

@Barcelonista94 no właśnie. Pomyśl nawet nie o trenerze, który stracil posldstawowych dwóch strzelców przed sezonem (Messi, Griez), ale jeszcze zawodnicy nauczyli się grać "do Messiego". Taki Pique, Alba, Roberto, Busi, Ter Stegen i pewnie jeszcze inni nie znają w swojej karierze (7-10 lat) innej gry. To w ciągu miesiąca nie naucza się grać inaczej nawet, gdyby w sztabie trenerskim byli razem Klopp, Guardiola, Allegro, Conte, Ten Hag, Koeman, Xavi... Dodatkowo, jak pisał @Barcelonista94 jsk można oczekiwać spójnej gry przy braku połowy podstawowego składu. Nie wiem, czy oglądałeś wczoraj mecz, ale wkurzył mnie komentarz w drugiej połowie, jak komentator stwierdził, że jak Koeman mógł wyjść na Atletico z taką ilością młodych zawodników ok. 20 raoku życia. A kim miał wyjść? To pokazuje, że nawet "fachowiec" - komentator nie rozumie naszego położenia.
konto usunięte

On tqki biedny bo potrzebował wsparcia... Ale sam pilkarzy nie wspiera... Jedzie publicznie po Nico.

Człowiek mem.

Tak, żeby stracić trzy bramki i nie oddać strzału, ten człowiek musi odejść!

Czyli jednak zostaje bo nie ma kasy na ściągnięcie następcy . Genialnie ;D nic mnie już w tym klubie nie zdziwi .

@KrychaFCB bo problem jest Busquets który jest non stop spóźniony

@ToJa79 wpuści młodych źle. Nie wpuści też źle ;)

Żeby bić nowe rekordy w straconych golach.

Nico i Gavi muszą pamiętać że w piłce najważniejsze jest to by nie stracić. Pique i Busi już o tym zapomnieli. Ten ostatni to chyba z mocnymi powinien siedzieć na ławce. Fajnie że widzi dużo ale po stracie jest niemal nieprzydatny

Czekam na powrót kontuzjowanych i jedenastkę jak niżej:
Ter Stegen- Araujo, Pique, Umtiti- Dest, de Jong, Pedri,
Alba- Dembele, Fati, Memphis

@RR akurat wskazanie błędu nas konferencji to normalna rzecz, większość trenerów tak robi. Np. Sousa, Mourinho nawet Pep

@MichalOdPetita Zgadzam się z tym co napisałeś. Dodam, że moim zdaniem przegraliśmy brakiem jakości, doświadczenia i brakiem zgrania między wprowadzanymi nowymi zawodnikami. Te sytuacje, które mieliśmy były nieliczne i nie były to typowe setki, a w bramce jest Oblak. Przykro jest patrzeć jak Depay nie ma z kim pograć w ataku. Fati po wejściu był wściekle atakowany przy każdym kontakcie z piłką i przez to de facto wyłączony z gry. Powrót Alby, Aguero i Dembele a nawet Braithwaita (za kilka m-cy) faktycznie powinien dać więcej możliwości. We wczorajszym meczu widać było desperację, jak wielu obrońców chciało było na połowie rywala, przez co przy drugim golu mieliśmy akcję 2 na 1. Nie sądzę żeby znalazł się obecnie trener za pieniądze, którymi dysponuje klub, który byłby w stanie zrobić więcej z takim składem. Wsparcie Laporty może oznaczać dwie rzeczy: albo szukał innego trenera ostatnio i nie mógł znaleźć, więc postanowił oficjalnie wspierać Koemana dla dobra zespołu albo już jest blisko dogadania się z nowym i jego wsparcie - ja to często w Hiszpanii bywa - jest pocałunkiem śmierci.

@ToJa79 i też byś narzekał bo gralby Roberto

@Sheva77 Leao, to nie jest znany gracz? Aha.
Rebic natomiast to jest szybki, waleczny i doswiadczony skrzydlowy.
W tym momencie tylko Depay jest na poziomie europejskim i nie jest on srodkowym napastnikiem.
U nas Fati i Cou wrocili po dlugiej kontuzji a Dembele i Kun w ogole nie wrocili. O Luuku nie bede wspominal.
Dodajmy, ze na prawej stronie nie zadnego gracza na atak czy skrzydlo. Dzisiaj gral Gavi, Frsnkie i Roberto a na obieg szedl Mingueza. Prawdziwa potega.
Tak, na dzien dzisiejszy Milan ma lepszych graczy w ataku.

@El dominatore no bez jaj, że uważasz atak Milanu za lepszy niż atak Barcy. Rok temu to nikt prawie o nich nie słyszał lub stwierdzał, że to średniaki, a teraz nagle Milan na dobrych grajków według kibiców?

Podaj się do dymisji jeśli masz jakiś honor.

@Czarny_ck zgadzam się, tylko czemu go trener wiecznie wystawia, choć wie że w defensywie to strzał w stopę, a zawala na młodego Nico na konferencji znowu?

Tego nie zrobił Nico z Lemarem, pisałem o tym ze to był błąd młodziaka, ale to jest tez wina trenera że wpuścił tego chłopaka który jest nie ograny , w tak trudnym meczu

Ja widze bledy w zalamaniu linii, zle krycie DM za obroncow i powolne wracanie a nie formacje.

@maciek16 "najwidoczniej obaj jesteśmy zaslepieni, zaś tylko jeden z nas dopuszcza myśl że nie mamy kadry do walki o to co zwykle,"

Na podstawie czego piszesz że nie dopuszczam tej myśli? Tak konkretnie. Gdzie w ogóle zamieniliśmy słowo o tym?



"że jednak należysz do tych którzy patrzą jedna stronę." - to znaczy w którą? Jeśli krytykuję wyraźnie coś, co nie działa, a trener co chwila takimi wypowiedziami, strzela sobie w kolano, to mam udawać że wszystko0 jest ok?

Co więcej, zauważam fakt, ze nie mamy go za co, na kogo zwolnić, więc wiem, że to potrwa. KLadra, też jest wynikiem kadencji Bartomeu i decyzji ostatnich paru lat, więc też się nie da jej zmienić w miesiąc, ale Koeman trenuje już ponad rok i nie widać oznaki by choć przez jakiś czas wiedział co robi na dłuższy dystans! Jest absolutnie odklejony od tego co go otacza. Jego upór, ego, nie pozwalają mu przyznać że pomysły nie działają, a co gorsza "zMourinhował się". Totalnie popłyną w szukaniu przyczyn swoich rezultatów wszędzie indziej, niż we własnej pracy.



"a zaznaczę to dopiero teraz Twoje komentarze które czytają inni i ktorych podobnych na stronie jest pewnie 90 procent mają tylko za cel dokopanie trenerowi bez wiedzy na temat drugiej strony... "

Ale wytłumacz mi jak 6-latkowi, jak według Ciebie jest ta druga strona? Co nią jest.

Koeman nie został zaskoczony tym, że wchodzi do bagna, bo klub w nim brodził po szyję, jak tu przyszedł. Messi był od kilku sezonów, rurką, przez którą oddychaliśmy, jak trafialiśmy na głębsze miejsce i woda przykrywała głowę. Dziś tej rurki i nie ma i okazuje się, że Koeman, wbrew własnym słowom z początku kadencji, nie zrobił nic, by się od niej uniezależnić, dokładnie jak wszyscy poprzedni szkoleniowcy od Valverde począwszy. Tonie. Tak dokładnie to wygląda, tylko szamocze się starając się zwalić winę za to na wszystkich innych.

Sytuacja finansowa jest tragiczna, kadra przeorana kontuzjami, ale jest sporo klubów znacznie biedniejszych i znacznie słabszych kadrowo, nawet licząc tylko piłkarzy którzy są teraz do dyspozycji, a które coś grają! Nawet nasi rywale w la liga.



"ale takie komentarze jak Twoje czy artykuly redakcji budują tylko niepotrzebna narrację nienawiści wobec legendy klubu co mogę nazwać pluciem na niego. "

Brakuje Ci chyba wartościowości pewnych słów, zdań opinii. To że ktoś krytykuje słabość człowieka w pełnionym zadaniu, z założenia nie jest "pluciem" tylko krytyką, jeśli używa argumentów - sam dostrzegasz ten fakt " nie mówię że trener jest idealny dla nas". Ja zawsze, poza kilkoma gorzkimi dowcipami, w poważnej krytyce się odnosząc, używam jakiś argumentów. O ich sile można dyskutować, ale nigdy do Koemana nie odnoszę się osobiście jako do człowieka - bo go nie znam, nigdy nie odbieram mu zasług jako piłkarzowi, bo je znam, pamiętam i cenię, za to oceniając go w bieżącej roli to jasne że się do niej nie nadaje, jest kiepski, nie radzi sobie i jeszcze szkodzi rozwojowi młodzieży, mając metody jak fala w wojsku - zwala na nich winę publicznie, łaja za porażki drużyny, a "starszyzny" nie tyka, choć zapowiadał "równość i koniec przywilejów" jak tu przechodził. Każdy kolejny dzień go demaskuje, jako słabiznę trenerską i to żadne plucie, tylko ocena kompetencji wynikła z jasnych przesłanek.



" I co najlepsze Laporta w którym ja nie widzę tu wybawiciela sam poparł tego "marnego" trenera."

Tylko o czym mówi cały kontekst sytuacji. Wybrałeś sobie wygodny fakt, zapominając o tym, jak, nie bez przyczyny, wygląda cała sytuacja już od wakacji. Laporta nie wspiera Koemana, poza takimi dyplomatycznymi uśmiechami, ale ten nie dał mu nawet pół argumentu by zacząć to robić realnie, żeby uwierzyć. Sportowiec, który jako trener krytykuje własny skład publicznie? Uwłaczające w sportach zespołowych.



"To teraz co mam czekać z piwkiem w ręku aż zwolennicy dotychczasowi za miesiąc rzuca się na niego zamiast wspierać w tym trudnym momencie swój ulubiony klub? "

Znów mylisz pojęcia. Krytyka czegoś co źle działa na pierwszy rzut oka, jest równie dużym, lub nawet większym wyrazem wsparcia, bo żeby problem wyeliminować, pierwszym krokiem jest zawsze dostrzeżenie go. Gdyby było inaczej, socis dalej biernie by się przypatrywali, jak Bartomeu doprowadza klub do bankructwa. Gdzie według Ciebie przebiega linia krytyki a wsparcia. Odkąd do kąd nieudolność można tolerować, a gdzie zacząć krytykować? Mnie zawsze się wydawało że szczerość i szybkie działanie, są najlepszym lekarstwem.



"Tzn chyba ulubiony... jeszcze raz tym razem zwyczajnie poproszę."

Znów zamiast argumentu stosujesz emocjonalny szantaż. Klub nie przestaje być moim ulubionym, kiedy szatnią rządził Van Gaal, którego nie znosiłem za butę równą Koemanowskiej i nieudacznictwo, kolesiostwo. Nie przestał być moim ulubionym, kiedy rozłaził się w szwach i Rivaldo ratował występ w europejskich pucharach przewrotką. Nie przestał, kiedy ekipa Rijkara przewaliła przewagę i oddała mistrzostwo Realowi wieńcząc tę degrengoladę, szpalerem dla białych... i można by tak długo. Mam w każdych z tych przypadków zaciskać zębyu udając, że wszystko jest ok, bo "trzeba wspierać"? To doskonały slogan, by usprawiedliwić fakt, by Ci z drugiej strony nie musieli się starać, a to już krok do katastrofy.



" Patrz PSG w najmocniejszym składzie przegrało dziś 2 0 i to bez celnego strzału!"

Tylko czego to dowodzi? Od dawna mówiłem że Poch jest tak samo marnym trenerzyną jak nasz Koeman.



"A po tym Wy zagorzali kibice nagle się budzicie że to jest mój czasu żeby wraz z innymi błyszczeć i jechać po drużynie. "

Po pierwsze, rozliczaj mnie z tego co ja robię, jeśli ze mną dyskutujesz, po drugie przypisywanie mi stadnych motywacji, znów uwłacza mojej inteligencji, bo dowiodłem Ci że motywacje są klarowne, a Koeman na krytykę zasługuje.



"Naprawdę nie warto się wstrzymać od wylewanie głupich żalów tutaj?"

W porządku, ale co zrobiłeś Ty tą całą odpowiedzią? Na jakie problemy znalazłeś sugestie i odpowiedzi, jakie problemy zdiagnozowałeś, co konstruktywnego stworzyłeś, poza formułą "trzymajmy się ramy, to się nie posramy"? Na prawdę, zadowala Cię to co jest? Myślisz że trzymanie słabego trenera na ławce, gdyby można było go zwolnić, to doskonała metoda by znów odzyskać czerpanie przyjemności z gry Barcy?
Doszło do tego, że Barca mi obojętnieje,. nie zrobiło na mnie wrażenia utrata 1, 2 gola z Atletico, ani strzelenie gola 1 i 2 Levante. 3 Dał trochę frajdy, bo autorem był Ansu, ale jeśli pociechą maja być takie małe rzeczy, to skarleliśmy i akceptacja tego, brak wyrażania swojej złości i dezaprobaty to pierwszy krok, by taka karłowatość utrwalić. By tę Koemanowską mentalność przegrywów, przyjąć za nową normę.
Wybacz, ale nie. Krytyka, uzasadniona i konstruktywna, zawsze jest w cenie. i Piłkarze i trener i władze powinny jej podlegać.

No gramy tymi trzema obrońcami i dalej w czapę dostajemy. To co tu jest nie tak panie Kuman? Kontrolujemy grę? A nie potrafimy strzelić celnie na bramkę. To o co chodzi w tej zajebistej taktyce?

@maciek16 Czy krytykę nazywasz "pluciem" zawsze? Tzn, że jeśli Koeman był dobrym piłkarzem, to mam złego słowa nie pisnąć, jak rujnuje mój ulubiony klub swoim marnym trenerowaniem?
Po drugie, dopuszczasz myśl, że przekłady mogą być wierne? Że języki mają słowa, które doskonale pozwalają oddawać wartość emocjonalną myśli?
Strasznie jesteś zaślepiony.

@debu1989 W meczu z Benficą, która jest w bardzo wysokiej formie, a Barcelona w dołku z wielu różnych powodów, to akurat wcale nie powinno dziwić o ile ktoś choć trochę zna się na piłce, a nie tylko czyta i słucha "autorytety" głoszące mądrości w telewizji i internecie...

@maciek16 Czekajk, albo z moim czytaniem ze zrozumieniem jest coś nie tak, albo tłumaczeniem, albo znowu Koeman odlatuje (najbardziej prawdopodobne).
" nie byli w stanie" - wskazuje jasno, że chcieli, ale tak dobrze broniliśmy że nie byli w stanie. To jasne chyba.

@barteq nie bez powodu, w sportach zespołowych, tylko trenerscy przegrywy zwalają winą na konkretnego zawodnika. Nie zastanowiło Cię nigdy,m czemu to powtarzalny schemat u schyłkowego Mourinho, Koemana itd? Walczą ze swoim ego, które nie pozwala im przyznać, tak przed samym sobą, że oni coś źle zaplanowali. Dają sobie alibi, kiedy wystawią młodych - to mówią, "patrzcie, dzięki mnie, ten zespół ma przyszłość, gram młodymi, ale to ich wina - tego, tego i tego". Jak przychodzi ważny mecz i młodychj jest 1, to mówią "to ważny mecz, nie mogę postawić na niedoświadczonych zawodników"....
Pamiętam jak Guardiola wystawił Busquetsa z Barcy B, z 3 ligi, na Real. Ten w 30 minucie dostał czerwo. Czy Guardiola się tłumaczył że to wina słabego Katalończyka? Nie, wziął to na klatę. To jest wyróżnik klasowego trenera, który szanuje akademię, a nie tylko o tym mówi by przykryć swoje braki.

@MARCIN73 zawsze jak czytam takie komentarza to się cieszę ze chociaż kilku normalnych, inteligentych ludzi mamy na tej stronie :)

@El dominatore dobrze napisałeś, na dzień dzisiejszy, to ważne stwierdzenie. A co do Leao to akurat w tym sezonie odpalił bo poprzedni głównie siedział na ławie. Moim zdaniem Milan nie ma lepszego ataku, ale też nie ma gorszego. Pozdro

@novy1899 Mam propozycję .Zgłoś swoją kandydaturę na trenera, wykazałeś wszystkie błędy Kumana, więc wiesz co poprawić i jak temu zaradzić. Może Laporta Cię zaangażuje.

@Barcelonista94 Tylko tak to wyglądało od kilku lat .A teraz ta drużyna musi się nauczyć grać ,muszą się wykreować nowi liderzy, a to potrwa niestety. Większość z was pamięta tylko erę "WIELKIEJ BARCELONY" .Wcześniej nie było tak różowo. Pozdrawiam.

@Michalak akurat w odbiorze i pressingu było całkiem nieźle. Ale jeśli chodzi o grę w ataku to faktycznie jest ultra wolno

@AxelF bo młody Nico zawalił krycie Lemara. Może Koeman lepiej go zna i wie że to podziała motywująco na młodego. Jak poprzedni trenerzy udawali że jest wszystko ok to wam nie pasowało że żadnych konkretów nie ma tylko pudruja. Koeman powiedział wprost czemu bramkę straciliśmy i tyle

@Gacu95 Pani Cichej,to ty do stóp nie sięgasz.

@xparix a skąd ty możesz to wiedzieć? Jesteś w szatni ?

@Czarny_ck Problem to jest trener który nic w tym klubie nie poprawia a nawet szkodzi

myśle że Laporta sciemnia z tym wsparciem tak naprawdę jeszcze nie ma nikogo na miejsce Koemana