Alfred Schreuder: Zawodnicy czuli dziś jedność

Maciej Łoś

26 września 2021, 19:13

34 komentarze

Fot. Getty Images

Alfred Schreuder zastępował dziś Ronalda Koemana na ławce trenerskiej Barcelony. Asystent Holendra odpowiedział na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Barça rozegrała bardzo dobre spotkanie pod wieloma względami, ale w oczy rzucił się przede wszystkim pressing. Czemu dziś wyglądało to inaczej niż ostatnio?

To jest nasz styl gry, nie tylko dziś. Widoczne to było też w drugiej połowie spotkania z Cádizem. Mecz z Levante był dla nas udany, piłkarze pokazali się z bardzo dobrej strony. Energia na stadionie pozytywnie na nich wpływała. Bardzo ważny był też powrót na boisko Ansu Fatiego.

[Marta Ramón, RAC1] Jak ważne jest dla was to, że Fati wrócił do gry i strzelił dziś gola?

Widać wszystko po reakcji stadionu. Ansu to wspaniały piłkarz, przebywał na boisku przez kilkanaście minut i strzelił pięknego gola. To jest właśnie to, czego potrzebujemy. Dziś Ansu zagrał przez kwadrans i to jest dopiero pierwszy krok. Musimy być cierpliwi, ponieważ to młody gracz, który wraca po wielu miesiącach przerwy. Ale oczywiście jesteśmy bardzo szczęśliwi, że jest już z nami.

[Adria Albets, Cadena SER] Czy masz wrażenie, że wraz z powrotem Ansu Fatiego do Barcelony wróciła też radość?

Tak, od samego początku dzisiejszego meczu widać było tę pozytywną energię na stadionie. Drużyna grała bardzo dobrze, szybko udało nam się strzelić dwa gole. Kibice czekali na powrót Ansu, ale dziś również inni piłkarze pokazali się z dobrej strony, na przykład Busquets, Gavi czy Nico.

[Helena Condis, Cadena COPE] Czy uważasz, że kiedy wrócą pozostali kontuzjowani piłkarze, to Barça będzie w stanie walczyć o wszystkie tytuły?

Tak, gdy wszyscy piłkarze będą zdrowi i w najlepszej formie, to nasza kadra będzie bardzo silna. Musimy zaakceptować to, co działo się w ostatnich tygodniach. Piłkarze grają odważnie, są wspierani przez fanów. Czekamy na powrót Jordiego Alby, Sergio Agüero i innych, wtedy będziemy jeszcze groźniejsi. Dziś widzieliśmy Barçę, którą chcemy oglądać na co dzień.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy uważasz, że młodzi piłkarze zasłużyli na szanse w kolejnych meczach?

Oczywiście, Ronald Koeman mówił o tym już w zeszłym roku. Jeśli ci gracze są wystarczająco dobrzy, to dla nas nie jest ważny ich wiek. Widać po tych zawodnikach, że są bardzo utalentowani i mogą pomóc drużynie. Jeśli spojrzymy na poszczególne pozycje, to zobaczymy, że coraz więcej młodych graczy dostaje szanse. To jest przyszłość Barcelony i to bardzo ważne, żeby mogli oni zbierać doświadczenie w takich meczach.

[Josep Capel, Radio Nacional] Barça strzeliła dziś trzy gole, ale chciałem zauważyć, że nie straciła też bramki w dwóch ostatnich meczach. Jak oceniasz zespół przed dwoma bardzo ważnymi spotkaniami w najbliższym tygodniu?

Tak, to bardzo ważne, żeby nasz zespół grał dobrze także w defensywie. Jest ona kluczowa, ponieważ w futbolu wszystko zaczyna się od skutecznej obrony. Trzeba być zdyscyplinowanym i skoncentrowanym, tak zagrali dzisiaj nasi piłkarze. Przygotowujemy się w ten sposób na spotkanie przeciwko Benfice.

[Xavi Lemus, TV3] Czy po ostatnich gorszych tygodniach zespół nabiera formy?

Dziś wszyscy jesteśmy zadowoleni z gry drużyny i formy poszczególnych zawodników. Czuli oni jedność, wspólnie atakowali, bronili i stosowali pressing. Mamy pozytywne odczucia, do tego jesteśmy szczęśliwi z powrotu Ansu Fatiego i jego gola. Uważam, że ta atmosfera sprawia, że łatwiej jest osiągać dobre rezultaty.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ja pikole. Mamy na tym okręcie fachowca a stanowisko kapitana obsadza koleś, który nie wie co robi... Takie rzeczy tylko w Barcelonie?

@Azi A ty myślisz że to Shreuder ustawił dzisiaj chłopaków i to jego zasługa że wygraliśmy? Obudź się człowieku. Myślisz że Koeman wzial sobie urlop na żądanie i powiedział radźcie sobie beze mnie? Mecz się dla nas ułożył bardzo dobrze to raz. A po drugie levante dzisiaj na dużo nam pozwalało i wyglądało to fajnie. Spokojnie z tym optymizmem. Mam nadzieję że z drużynami które grają intensywnie i mocno naciskają tez to będzie jakoś wyglądało. Zobaczymy z Benfiką jak chłopcy zagrają.

@Bulos11 Nie - myślę że decyzje personalne były Koemana. Ale to akurat jest najmniejszy problem w tej chwili. Ale jeżeli mnie zapytasz o sposób gry, to widać było wpływ Schreudera. Zresztą nawet na zdjęciu do artykułu widać, że wskazówki co do tego jak mają grać zawodnicy wychodziły od niego. Gdyby powtarzał dyspozycje Koemana to albo sam miałby słuchawkę albo dyspozycję wydawałby Larsson. A nic takiego nie miało miejsca.

Nie - mecz to nie football manager, gdzie sobie ustawiasz sposób gry i patrzysz na efekt. Trenerzy na bieżąco reagują i wprowadzają korekty - po to zresztą są. I tutaj jest niepodważalna zasługa Schreudera.

@Bulos11 dobra dobra, tiru riru, ale łysy zostaje, rudy pakuje walizki ;)
A tak serio, chyba dużo ludzi myśli, że skoro trener siedzi na trybunach to asystent ustala skład, taktykę, zmiany itd

@DonMarcino87 jak dla mnie to zabawne jest myślenie typu "trener wybiera skład i taktykę a potem sobie siedzi cały mecz bo przecież nie ma na nic wpływu (za wyjątkiem zmian)".

Za to brzmi jak fan football managera :D

@DonMarcino87 No właśnie troszeczkę niektórych tutaj ponosi. Gdyby był Koeman jestem pewny ze mecz wyglądałby podobnie. No chyba że ktoś klątwę na Koemana rzucił. No i druga sprawa jest taka że mieliśmy w tym meczu dużo wolnego pola.
« Powrót do wszystkich komentarzy