Jak wygląda sytuacja Ansu Fatiego i Pedriego przed meczem z Levante?

Dariusz Maruszczak

24 września 2021, 17:45

AS, Sport, Mundo Deportivo

19 komentarzy

Fot. Getty Images

Kibice Barcelony i trener Ronald Koeman z utęsknieniem wyczekują powrotu do gry Ansu Fatiego i Pedriego. Hiszpańskie dzienniki nie są pewne, czy obaj gracze będą mogli otrzymać powołanie na mecz z Levante, ale bliżej powrotu wydaje się skrzydłowy.

Media informowały, że Fati powinien wreszcie znaleźć się na liście powołanych na niedzielne spotkanie po wielu miesiącach oczekiwania. Doniesienia sugerowały, że ani lekarze, ani trenerzy nie widzą przeciwwskazań, żeby tak się stało. 18-latek z pewnością nie zagra jednak w podstawowym składzie, ponieważ będzie stopniowo wprowadzany na boisko. Według ASa Fati może na początku spędzić na murawie około 20 minut, a jego powrót do wyjściowej jedenastki będzie szykowany na konfrontację z Atlético. Z kolei Marca podaje, że decyzja co do udziału Fatiego w pojedynku z Levante zapadnie dopiero po jutrzejszym treningu i rozmowie między piłkarzem, lekarzami oraz sztabem szkoleniowym. Barça niewątpliwie potrzebuje wzmocnienia ataku, ponieważ w ostatnich trzech starciach strzeliła tylko jednego gola.

Inaczej przedstawia się sytuacja Pedriego, który ma mniejsze szanse na otrzymanie powołania na mecz z Levante. Pomocnik nadal nie ćwiczy z drużyną i wszystko będzie zależało do tego, jak będzie wyglądał jego stan zdrowia jutro. AS spekuluje, że zawodnik może jeszcze potrzebować kilku dni na rehabilitację. Tymczasem Koeman ma coraz większe kłopoty także z obsadą drugiej linii, gdzie Frenkie de Jong wypadł z gry z powodu otrzymania czerwonej kartki w starciu z Cádizem. Z kolei Mundo Deportivo uważa, że Pedri znajduje się w końcowej fazie rehabilitacji, podobnie jak Jordi Alba, i być może obaj znajdą się w kadrze na spotkanie z Levante. Na pozostałych kontuzjowanych piłkarzy trzeba będzie poczekać trochę dłużej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak na tlen czekamy na nastolatka. Do czego to doszło.

Zapewne częśc tutaj się jara, że taki Fati wróci i od razu 3 pyknie na inauguracje, a po pierwszym meczu gdzie zagra kwadransik będą lamenty że się skończył ;-)
Dajcie mu chociaż miesiąc, niech się chłopak rozkręci. W końcu rok nie grał, czyli ponad połowe swojej zawodowej kariery.

Już kiedyś pisałem, że sztab medyczny jest tu na poziomie Pani higienistki ze szkoły. Polać wodą utlenioną i nakleić plasterek. Dramat

Pedri - Jarał pierwszy raz, tętno 250, chce dzwonić po karetke ale udaje ze wszystko dobrze.
Dembele - Najchętniej by sie położył, ale nie jest w domu wiec walczy z samym sobą.
Ansu - Standardowy stoner, kisnie bo nie wie czy Luuk de Jong biegnie w miejscu czy sie porusza.

adekwatna bluza do miny Pedriego ;)

Fati to na razie nie wygląda jakby był w formie xd

Mam nadzieję że się mylę ale oby Fati nie skończył się tak szybko jak się zaczął. Młody zawodnik nie zdołał jeszcze ustabilizować formy i doznał poważnej kontuzji jestem ciekawy jak potoczą się jego losy. Całe otoczenie związane z Barceloną czeka na Niego jak na zbawienie i lek na całe zło w formacji ataku czy ta presja plus długi rozłam z piłką i młody wiek to nie za dużo jak na nową "10" w zespole. Historia podpowiada że większość takich historii nie kończy się happy endem oby tym razem było inaczej... Gdyby szybko wpadł na obroty to napad w składzie Fati Depay Coutinho nie wygląda źle widać po ostatnich dwóch meczach że kilka przyspieszających akcję zagrań Coutinho nie zgrało się w czasie z wyjściem na pozycję Depaya ale może z czasem będzie wyglądało to lepiej. Liczę na szybkość i przebojowość Fatiego oraz więcej dobrych zagrań Coutinho oraz Depaya takiego jakiego sobie życzymy a nie sfochowanego gwiazdorka leżącego na murawie.

Nie.weim po co Fati miałby już grać w podstawie meczu z Atletico. Niech powolutku wraca do gry.

Myślę że Fati będzie bez formy i zanim wróci na poziom sprzed kontuzji to trochę upłynie wody w Wiśle, o ile wgl wróci do takiej formy

Naogladaja się tej padaki,taktycznej nieudolnosci koemana i nie zdziwię się jak dostosuja się poziomem do reszty, pedri już jest bliski osiągnięcia tego

Wyglądają jak upaleni na jakieś domówce :D

Pedri: "Ej chłopaki widać po mnie?"