Mundo Deportivo: Ronald Koeman pozostanie na stanowisku przynajmniej do meczu z Levante

Maciej Łoś

24 września 2021, 12:30

Goal, Mundo Deportivo, Sport, Marca

107 komentarzy

Fot. Getty Images

Dyrekcja Barcelony postanowiła nie podejmować pochopnych decyzji i nie zwolniła Ronalda Koemana po meczu z Cádizem. Jak informuje Mundo Deportivo, Holender pozostanie na stanowisku przynajmniej do spotkania z Levante.

Coraz ciemniejsze chmury zbierają się nad Ronaldem Koemanem. Wczorajszy remis w słabym stylu z Cádizem jeszcze bardziej poddaje w wątpliwość dalszą pracę Holendra w klubie. Dyrekcja Barcelony pracuje nad ewentualnym następcą szkoleniowca, ale nie zamierza podjąć żadnej pochopnej decyzji w najbliższych kilku dniach.

Mundo Deportivo jest przekonane, że Ronald Koeman nie zostanie zwolniony do niedzielnego meczu z Levante. Nie oznacza to jednak, że Holender cieszy się w klubie zaufaniem. Sport przypomina, że już przed spotkaniem z Cádizem Joan Laporta nie był pewny pozostawienia szkoleniowca na stanowisku. Posada Koemana cały czas wisi na włosku, a jeśli Barcelona dalej będzie grała tak słabo jak w ostatnich meczach, to trener nie da prezydentowi argumentów do dania mu kolejnych szans.

Jak informuje Mundo Deportivo, w klubie coraz poważniej jest rozważana kandydatura Xaviego Hernándeza. Joan Laporta nie blokuje już możliwości sprowadzenia 41-latka. Obecny szkoleniowiec Al Sadd jest idolem fanów Barcelony, do tego stosuje preferowane przez dyrekcję ustawienie 4-3-3. Prezydent zatrudnieniem byłego pomocnika zyskałby więcej czasu i zaufania ze strony kibiców. Co prawda w obecnym kontrakcie Xavi nie ma klauzuli, która umożliwiłaby mu odejście do Barcelony, ale klub wierzy, że jest w stanie dojść do porozumienia z Katarczykami.

Drugim kandydatem do zastąpienia Ronalda Koemana jest Roberto Martínez. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, że Hiszpan będzie mógł opuścić reprezentację Belgii przed październikowymi meczami kadry. Co więcej, tamtejsza federacja niechętnie chciałaby się z nim rozstawać przed Ligą Narodów i mistrzostwami świata w Katarze. Jeśli Barça chciałaby sprowadzić Martíneza wcześniej, musiałaby wtedy zapłacić 1,5 miliona euro odszkodowania Belgom.

Goal podaje, że Barcelona nawiązała już pierwsze kontakty z Martínezem, choć nie można uznać tego jeszcze za negocjacje. Szkoleniowiec od kilku lat ma dobre relacje z niektórymi osobami pracującymi w Barcelonie, na przykład z Jordim Cruyfem. Podczas tych rozmów przekazano Hiszpanowi, że jest preferowanym kandydatem do zastąpienia Ronalda Koemana.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Trochę szkoda Xaviego, który jest legendą i współtwórcą niedawnych sukcesów. Wiadomo jaka jest sytuacja finansowo-kadrowa. Kilka miesięcy i zacznie się na niego wylewać wiadro pomyj
« Powrót do wszystkich komentarzy