Ronald Koeman wygłosił oświadczenie podczas konferencji prasowej [Aktualizacja 14:30]

Dariusz Maruszczak

22 września 2021, 13:24

FCBarcelona.es

233 komentarze

Fot. Getty Images

Ronald Koeman podczas konferencji zaskoczył dziennikarzy zgromadzonych w sali prasowej, ponieważ wygłosił jedynie oświadczenie, po którym opuścił wydarzenie. Dziennikarze nie mogli więc zadać trenerowi pytań dotyczących przyszłości jego i zespołu. Treść wypowiedzi Holendra przedstawiamy poniżej.

Witam, dzień dobry wszystkim.

Klub jest wraz ze mną jako trenerem w sytuacji przebudowy. Sytuacja finansowa klubu jest związana z występami sportowymi i na odwrót. To oznacza, że my, jako drużyna, musimy odbudować zespół piłkarski bez możliwości dokonywania wielkich inwestycji finansowych. To wymaga czasu. Dzisiejsze młode talenty mogą zostać nowymi światowymi gwiazdami za kilka lat. Dobrą stroną przebudowy zespołu jest to, że młodzi gracze będą mieli swoje szanse, jak swego czasu Xavi czy Iniesta, ale wymagana jest cierpliwość. Ponadto pozostanie na wysokiej pozycji w LaLidze byłoby sukcesem. Europejski futbol to dobra szkoła dla tych wielkich talentów, a w Lidze Mistrzów nie można oczekiwać cudów. Porażka z Bayernem z poprzedniego tygodnia musi być odbierana z tej perspektywy. Proces, w którym znajduje się nasza drużyna, zasługuje na bezwarunkowe wsparcie słowami i czynami. Na wsparcie polityki trenerskiej i procesu, który realizujemy. Wiem, że prasa dostrzega ten proces. To nie pierwszy raz w historii FC Barcelony, kiedy to się dzieje. Liczymy na wasze wsparcie w tych trudnych czasach. My, jako zespół i piłkarze, jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni ze wspaniałego wsparcia kibiców, jakie mieliśmy w domowym meczu z Granadą. Visca el Barca! Bardzo dziękuję za przybycie.

Jak informuje dziennikarz Adria Albets z Cadena SER, klub dopiero na kilka minut przed konferencją dowiedział się, że Koeman jedynie wygłosi oświadczenie, a decyzję w tej sprawie podjął sam trener. Kapitanowie drużyny również zostali poinformowani o działaniu Holendra, choć tylko on ma odpowiadać za powyższe słowa. Z kolei Helena Condis z COPE podaje, że Laporta dowiedział się o oświadczeniu nie od samego Koemana, tylko od działu komunikacji FC Barcelony.

Aktualizacja

14:30 Jak donosi Sport, Laporta nie odpowie na deklarację Koemana. Prezydent zamierza zachować spokój w oczekiwaniu na to, co wydarzy się w spotkaniu z Cádizem. Nie wiadomo więc, jak Laporta zareagował na te wydarzenia, ponieważ dowiedział się o oświadczeniu kilka minut przed konferencją. Prezydent przebywał wtedy w Palos de la Frontera na spotkaniu z przedstawicielami klubu kibica. Według dziennika dział komunikacji zalecał Koemanowi, żeby nie wygłaszał oświadczenia i wziął udział w konferencji, ale Holender nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy, aby uniknąć nieporozumień. Sport podaje, że ostatecznie Barça miała dać zielone światło na wystąpienie trenera.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czyli w skrócie, Barcelonę należy rozpatrywać pod kątem takiego Lipska, a nie pretendenta do tytułów.

@koozzi
Na razie z Granadą u siebie nie możemy wygrać, bo jak stwierdził Koeman "co można więcej zrobić z takimi zawodnikami?" to gdzie nam do Lipska, półfinalisty LM sprzed 2 lat? :)

@4Fabregas4 Atletico gra obecnie gorsza piłkę od Barcy a skład na papierze ma lepszy i zbudowany przez lata, a wczoraj gdyby nie głupota Aleni i jego czerwo to nie wiem czy punkt by wywieźli z Getafe, i jakoś tam nikt nie robi takiego fermentu jaki siejecie wy kibice Barcelony. Zastanawia mnie co was bardziej cieszy zwycięstwo czy porażka Barcelony

@Marcinss10
Atletico ma taki styl gry, że wymęcza wygrane i ich kibicom to odpowiada. Nie oznacza to, że my, kibice Barcelony mamy mieć to samo podejście.
Zresztą sam Koeman mówił o tym, że piłkarze Barcelony mają się cieszyć grą, Barcelona ma grać ładnie, zgodnie ze swoją filozofią, tylko jakoś od ponad roku nie potrafi przygotować zespołu pod taką grę i ciągle się czymś wymawia.


@4Fabregas4 Obecnie Lipsk również ma problemy z wygrywaniem, Marsh ma problem z dotarciem do zespołu, który zresztą latem stracił kilka ważnych punktów (Konate, Sabitzer). W obecnej formie RB Lipskowi nie daleko do Barcelony, chociaż RB jest bardziej przyczajone do przebudowy zespołu co kilka lat, więc powiedzmy jest im łatwiej.

@4Fabregas4 zgadzam się że Barcelona ma inny styl i wszyscy oczekują ładnej i skutecznej gry, ale przy obecnych zawodnikach i ilości kontuzji w tym roku to może być trudne więc na chwilę obecną trzeba liczyć się z wpadkami. A duża liczba osób tutaj myśli, że mamy skład na walkę o wszystko a jedynie trener jest tym który to blokuję. Nie dziwię mu się że powoli ma dość odpowiadania na pytania bo dziennikarze jak te hieny w czekają na wpadkę żeby później sie pastwic nad barcelona, bo to już powoli przypomina jakiś lincz medialny. Real gra słabo, psg po transferach prezentuje się dramatycznie, Atletico to samo, City już dwie wtopy w lidze ale jak Barca zremisuje bądź przegra z Bayernem który umówmy się jest drużyna zbudowana od lat to cała Europa gada tylko o tym.

@Marcinss10
Mnie interesuje gra, styl i poziom, z tym, że ten drugi zależy od wielu czynników. W związku z tym rozumiem, że jesteśmy za słabi na Bayern, ale nie rozumiem, że od pierwszej minuty nastawiamy się by jak najmniej z nimi przegrać zamiast się uczyć naszego grania przeciwko mocnemu rywalowi. Rozumiem, że obecnie nie wyjdziemy nawet na Granadę i jej nie pożremy, ale nie rozumiem, że nasz trener po zremisowanym rzutem na taśmę meczu z tą Granadą sposobem tysiąca wrzutek mówi, że z obecnym składem nie jesteśmy w stanie zrobić więcej. Rozumiem, że mamy wielu młodych zawodników, ale nie rozumiem, że część z nich nie dostaje szans, a ci co je dostają nie robią postępów (nie rozwijają się), a wręcz grają coraz słabiej (jak np. Pedri czy Dest), a ciągle słyszę od trenera, że wprowadza młodych i że oni potrzebują czasu na rozwój. Rozumiem, że było trochę zmian i potrzeba czasu na zgranie, ale nie rozumiem, że np. od roku gramy 90% czasu tą samą linią pomocy i ona dalej nie funkcjonuje jak należy, wygląda jakby to był pierwszy mecz w takim ustawieniu.
A co do stylu to skoro np. Katarczycy z Al Sadd są w stanie grać ładnie, Barcelona B była w stanie grać ładnie, to dlaczego teraz Barcelona nie może tak grać? Młodość i kontuzje mogą być problemem jeśli chodzi o jakość grania, ale nie o sposób, styl. Kogo by Koeman nie miał w drużynie to powinno być widać jego rękę w sposobie grania, tymczasem my co meczu gramy inaczej, jak się uda, jak wyjdzie. To jest główny problem, nie wyniki.

@4Fabregas4 o ile wyjście na Bayern jeszcze mogę zrozumieć, lek przed wysoka porażka która morlanie mogłaby zabrać zespół w dół, o ile Granada to lekka porażka i zgadzam się z Tobą, że szukanie wymówek po meczu u siebie z takim rywalem to żart. Ogólnie ciężko nie zgodzić sir z twoja ostatnia wypowiedzią, bo pomoc gra słabo. Ogólnie słabo wygląda gra jako całości, bo naprawdę nie wiadomo co my chcemy grać, ze stylu Barcelony zostało klepanie co w większości przypadku to klepanie bez sensu. Jak nie byłem i nie jestem zwolennikiem zwolnienia Ronalda tak ostatnio zaczynam dostrzegać braku rozwoju gry (wyniki są dla mnie ważne ale ważniejsza jest gra i rozwój w tym sezonie), o ile z Sociedad drużyna wyglądała na świetnie przygotowana fizycznie tak w pozostałych meczach to kuleje
« Powrót do wszystkich komentarzy