El Periódico: Sąd uznał, że zwolnienie Noelii Romero z FC Barcelony było niedopuszczalne

Mateusz Doniec

18 września 2021, 10:00

El Periodico

10 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziennik El Periódico donosi, że wg wyroku sądu zwolnienie Noelii Romero z FC Barcelony było niedopuszczalne
  • Była compliance officer klubu wszczęła śledztwo w sprawie Barcagate i wydawała raporty kompromitujące m.in. Jospea Marię Bartomeu
  • Sąd uznał, że należy przyjąć poszkodowaną ponownie do pracy, wypłacając jej zaległe pensje lub rekompensatę w wysokości 14 717 euro

Jak dowiedziało się El Periódico, hiszpański sąd uznał za niedopuszczalne zwolnienie Noelii Romero, byłej compliance officer FC Barcelony (stanowisko odpowiedzialne za zapobieganie przestępczości). Potępiono tym samym decyzję byłego prezydenta klubu Josepa Marii Bartomeu, którą podjął w odwecie za próbę śledztwa w sprawie tzw. Barcagate. Chodzi o nielegalne zatrudnienia firm, które miały śledzić na portalach społecznościowych wiadomości o zarządzie klubu. Wykorzystano je do zdyskredytowania przeciwników zarządu i niektórych piłkarzy pierwszej drużyny. Sąd uznał, że należy przyjąć poszkodowaną ponownie do pracy, wypłacając jej zaległe pensje lub rekompensatę w wysokości 14 717 euro.

Prawnik Antonio Jordia, przedstawiciel Noelii Romero, podkreślał podczas czerwcowego procesu, że zwolnienie było zemstą za śledztwo Barcagate i że klub nadal kontynuuje swoją „machinę oszczerstw”. Zaznaczył, że pracownicy na stanowisku compliance officer muszą być niezależni i w pełni autonomiczni, a tymczasem, gdy Noelia Romero rozpoczęła dochodzenie, zamknięto jej źródło funduszy i zablokowano dostęp do dostawców usług płatniczych. – Barça nie może tak źle traktować swojego compliance officer – przyznał Jordia.

Sędzia przyznał zgodę przedstawicielowi Noelii Romero. W wyroku utrzymuje:

Powódka została zwolniona, ponieważ kierownictwo FC Barcelony (Bartomeu) zinterpretowało, że jej działalność dochodzeniowa w sprawie Barcatgate stanowi niedopuszczalną ingerencję w sprawę wykraczającą poza jej kompetencje, ponieważ tę działalność powierzono PwC. Odpowiedzialni za klub zrozumieli też, że raporty wydawane przez Noelię Romero mogą być kompromitujące zarówno dla Bartomeu, jak i dla Romana Gómeza Pontiego (szefa porad prawnych klubu). Kompromitujący raport od osoby trzeciej to nie to samo, co raport od pracownika klubu. Noelia Romero jest niewinna.

Rozstrzygnięcie jasno określa powody zwolnienia: relacje compliance officer z kierownictwem FC Barcelony przebiegały bez znaczących incydentów, dopóki nie zdecydowała o wszczęciu śledztwa w sprawia Barcagate. Sąd twierdzi, że Noelia Romero nie popełniła żadnego poważnego przestępstwa, aby zostać zwolniona dyscyplinarnie. Zapewnia, że Romero wszczęła śledztwo po uprzedniej komunikacji i autoryzacji członków komisji ds. przestrzegania prawa. Kilka dni później Bartomeu wysłał maila do Romero, aby ta informowała go o śledztwie, w które był zaangażowany.

Wyrok ponadto precyzuje, że audyt zlecony przez poprzedni zarząd spółce KPGM był stronniczy i ukierunkowany, mający na celu przede wszystkim wykrycie ewentualnych błędów Noelii Romero i uzasadnienie ewentualnych kroków dyscyplinarnych. Sąd uznał audyt za stronniczy, ponieważ nie poruszył wszystkich możliwych kwestii i wyciągnął ogólne wnioski. Rozstrzygnięcie podkreśla, że znaczna część dochodzeń prowadzonych przez firmę KPGM miała miejsce, gdy compliance officer była tymczasowo niezdolna do pracy, i nie podjęto jakiejkolwiek formy dialogu. Ostatecznie uznano, że śledztwo było odgórnie kierowane i stronnicze, ponieważ jego celem było sprzyjanie ostatecznemu zwolnieniu lub odejściu Noelii Romero.

Sąd podkreślił, że żadne z 13 działań zgłoszonych w piśmie zwalniającym Romero nie zostało potwierdzone, i wskazał, że zarzuty pozbawione są merytorycznej treści. Potwierdzono natomiast, że w okresie obowiązywania umowy wykonywała swoją pracę i prowadziła szkolenia związane z podejmowanymi działaniami dla różnych oddziałów klubu. Co więcej, sąd uważa, że udowodniono oczywistą niechęć Romana Gómeza Pontiego do Noelii Romero, przez co jego wartość dowodowa jest cząstkowa i bardzo ograniczona. Ta wrogość wg orzeczenia sądu istnieje z pewnością dlatego, że Gómez Ponti jest jedną z wymienionych osób w raportach przygotowywanych przez Romero i ponieważ jest oskarżony w sprawie Barcagate.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To jest niewiarygodne jakie tam wały odchodziły. Na każdym najmniejszym kroku. Czekam i liczę na to że niebawem zostanie złożony pozew przeciwko poprzedniemu zarządowi. Naprawdę wierzę w to że ci goście odpowiedzą za swoje czyny i mam nadzieję, że spędza kilka upojnych nocy w pierdlu.

Sprawiedliwości stało się zadość! Super, że w zarządzie była, jest i będzie osoba kompetentna i patrząca prezydentowi na ręce.

Czekam na wypowiedz jednego tutejszego ravera w stylu “ Nie ma dowodow. On i Sandro to jak dwa anioly stepajace po ziemii by czynic dobro.”

Jak to możliwe przecież Bartek był najuczciwszym człowiekiem według Mariuszka xD

No to jeszcze dajcie informacje ze nowy zarząd nie chciał jej przyjść ponownie.... a zapłacić jej odszkodowanie. To powoduje że Lapcio teraz może będzie przemyślał kolejne wałki z graczami z Brasylii. Pilnuj ich :)

Sąd pracy przywrócił ja do roboty. Niestety na codzień też mogą zdarzać się takie sytuacje, że szef chce komuś wlepić dyscyplinarkę pod nieuzasadnionym pretekstem.

Batromeu to nieudacznik w każdym aspekcie zarządzania. Gość powinien w końcu odpowiedzieć za ten cały sabotaż, nie gospodarność, mobbing, oszustwa przed sądem.

Brawo dla tej pani!!!