Media: Przedłużenie umowy Sergiego Roberto jest już przesądzone

Julia Cicha

17 września 2021, 17:15

AS, Sport

32 komentarze

Fot. Getty Images

Sergi Roberto został ostatnio wygwizdany przez kibiców, co mocno go dotknęło i sprowokowało Gerarda Piqué oraz Ronalda Koemana do wystąpienia w jego obronie. Jak podaje AS, te wydarzenia nie wpłyną jednak na przedłużenie umowy wychowanka, które jest już praktycznie domknięte.

Potwierdził to Eduard Romeu, który na antenie RAC1 powiedział, że przedłużenie kontraktu jest według niego przesądzone. – Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego gwizdano na Roberto. Zapytałem o to kolegę z zarządu. Sergi Roberto jest jednym z bohaterów. Nie rozumiem tego, takie działanie jest błędem. On mocno się wysilił i trzeba to przyznać – wiceprezydent dołączył do grona osób broniących Katalończyka.

AS podaje, że planowano ogłosić przedłużenie umowy w tym tygodniu, ale nieprzyjemne wydarzenia mogły wywołać pewne opóźnienie. Sergi podpisze jednak kontrakt, a klub wierzy, że kibice przemyślą swoje zachowanie. Równocześnie Sport pisze dziś, że Roberto ma nadzieję na stałe powrócić do linii pomocy i przestać występować z boku obrony. Koeman sam przyznał, że prawa strona defensywy nie jest jego nominalną pozycją.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To że gwizdano na Roberto to wina zarządu zarówno poprzedniego, jak i obecnego.
Poprzedni zarząd miał pieniądze i mógł kształtować kadrę jak chciał.
Dzisiaj nowy zarząd nie ma takich możliwości, ale ma problem transparentnej komunikacji z kibicami, których najpierw się łudzi niewyobrażalnymi młodymi talentami, którzy "lada dzień wystrzelą", następnie kibice sobie ostrzą zęby, aby zobaczyć świeżą krew i powiew czegoś nowego i lepszego, a potem jest zawód, że gra Roberto i nawet jakby zrobił coś dobrego na boisku to będzie ciśnięty w większości przypadków przez nie znających się na piłce kibiców bo nie jest wielkim młodym talentem.
Zobaczmy jak wygląda ta komunikacja w innych wielkich klubach - kibice wiedzą kiedy mogą liczyć na młodego zawodnika. Przykładowo Real jednoznacznie komunikuje się poprzez przyjazne gazety i wiadomo że ten i tamten zawodnik jest gotowy do wielkiej piłki już teraz (Camavinga), Bayern robi tak samo (Musiala), podobnie inne zespoły jak Manchester City, Atletico, Chelsea i wiele innych. W Barcelonie zaprzyjaźnione gazety do Fatiego czy Araujo nadupcą dodatkowo 10 innych młodych zawodników bo ważny jest rozmach, a nasi kibice już głupieją od tego - każdy pisze że mamy więcej talentów niż inni, każdy pisze nasze talenty są większe od innych, a Maćki na forach krzyczą, że głupi Koeman nie zniszczył Bayernu wystawiając Balde, który zaliczył 900min w 3 lidze w poprzednim sezonie... Ludzie to jeden wielki scam - mamy talenty ale ich przydatność będzie znacząca w perspektywie kilkuletniej - dlatego powtarzam - to wina zarządu, że nie prowadzi uczciwej komunikacji z kibicami i nie mówi dokładnie w jakim miejscu jest klub oraz co najważniejsze w jakim stadium rozwoju jest kadra - uczciwie trzeba przyznać ze raczkuje. Nie może być tak że promocja potencjału Barcelony jest jak reklama biur podróży z lat 90 w Polsce - reklama sprzedaje marzenia, a ludzie jeżdżą na wakacje do Egiptu czy Turcji...
Czy osobiście uważam że Roberto powinien być w Barcelonie? Osobiście uważam że nie powinno połowy zawodników być w Barcelonie włącznie z Roberto, ale z drugiej strony mam też świadomość jakości kadry jaką posiadamy i nie wiem jakie plany na kształtowanie kadry ma Laporta. Biorąc pod uwagę że Laporta chce przedłużyć z nim umowę do 3 lat włącznie to nie mam zielonego pojęcia co tym zabiegiem chce osiągnąć bo nikt nie szanuje kibiców aby poinformować ich jaka perspektywa sportowa oraz jaki jest projekt sportowy zespołu.
« Powrót do wszystkich komentarzy