Media: Jorge Mendes negocjuje z Barceloną przyszłość Ansu Fatiego

Maciej Łoś

16 września 2021, 13:30

Mundo Deportivo, Que t'hi jugues, Moi Llorens

22 komentarze

Fot. Getty Images

Ansu Fati jest coraz bliższy powrotu na boisko, a jego agent Jorge Mendes pojawił się w Barcelonie, żeby negocjować nową umowę dla 18-latka. Skrzydłowy jest skupiony tylko na Blaugranie.

Ansu Fati spotkał się wczoraj ze swoim agentem Jorge Mendesem w jednej z barcelońskich restauracji. Na spotkaniu była także obecna rodzina skrzydłowego, a po jakimś czasie dołączył do niego dyrektor ds. futbolu Barcelony Mateu Alemany. Niedługo potem Fati i jego bliscy opuścili lokal. Jak donosi Mundo Deportivo, przed przybyciem pracownika Barçy portugalski agent przekazał zawodnikowi, że klub mu ufa i wiąże z nim duże nadzieje na przyszłość. Jednocześnie zaznaczył, że w obliczu problemów finansowych Barcelona może zaoferować mu kontrakt z niższą pensją początkową, która będzie rosła w kolejnych sezonach.

18-latek jest gotowy zaakceptować te warunki, zdając sobie sprawę z sytuacji klubu. Zawodnik nie myśli w ogóle o innych opcjach, chce kontynuować swoją karierę w Barcelonie. Jak podano w programie "Que t'hi jugues", dziś Jorge Mendes ma ponownie spotkać się z przedstawicielami klubu w celu negocjowania umowy.

Moi Llorens twierdzi, że Barça z optymizmem patrzy na powrót Fatiego do gry. Jego kolano dobrze reaguje na zwiększanie obciążeń treningowych. Według dziennikarza 18-latek będzie mógł zagrać na początku października z Atlético lub w pierwszym meczu po następującej potem przerwie reprezentacyjnej. Z kolei "Que t'hi jugues" donosi, że być może skrzydłowy wróci już za tydzień na spotkanie z Cádizem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Widac po nim, ze cos po Messim zostaje w Barcie. Moze i inni pojda ta droga. Nie kazdy musi i nie kazdy chce zostac w klubie. I nie bede krytykowal zadnego zawodnika. Dobry pracownik szuka lepszej oferty a inny dobry zostaje i walczy o podwyzke. Nalezy docenic to, ze w obliczu kryzysu zostaje. Szacunek dla tych co postanowili odejsc.

Właśnie zostało zwołane nadzwyczajne zebranie zarządu w sprawie przyszłości koemana

Nie bede pesymista, ale na miejscu Fatiego 5razy zastanowilbym sie nad podpisem tego kontraktu. W Barcie problem jest nie tylko pieniezny, czy wsrod zawodnikow ale klubowy i organizacji. Widac ze fizjo jest slabe, nasza fizyka dalej odstaje od czolowki i nawet z AB siedzielismy z reka w nocniku, wiec jak mialby nastepne 5lat walczyc o LM i ZP?

Jeszcze dobrze pilki nie powąchał a już o kasę się rzuca.. . .

Mendes jest jaki jest, ale nie pozwoli, żeby piłkarzowi stała się sportowo krzywda i nie będzie forsował na siłę ofert dla niego niekorzystnych. To wyższa półka niż agencja skupu-sprzedaży od Moriby.

Pokaż Ansu, że moribowszczyzna to zjawisko Ci obce.

Wiedz, że czasy są ciężkie kiedy kibice Barcy czekają jak na zbawienie na 18- latka, który przez kontuzję opuścił prawie rok gry w piłkę !

Ale ci pismacy kombinują i przerzucają się datami powrotu Fatiego, przecież aż śmiech bierze. Nawet Koeman ich swego czasu wyśmiał.

Oby nie było to jak dotychczas. Pilkarz wraca po kontuzji kilka ostrych starć z rywalem i wylatuje na pół roku bo kontuzja się odnowila

Nie śpiesz się Ansu.