Sport: Kwestionowane rozwiązania Ronalda Koemana

Maciej Łoś

16 września 2021, 11:45

Sport

55 komentarzy

Fot. Getty Images

Ostatni mecz z Bayernem uwidocznił problemy sportowe Barcelony. Ronald Koeman jest krytykowany, ponieważ czasem podejmuje złe decyzje. Sport twierdzi, że w spotkaniu z mistrzem Niemiec błędów było sporo.

Pracować, żeby nie zapomnieć swoich korzeni

Barça została zdominowana przez Bayern, który uniemożliwił jej rozgrywanie piłki. Podopieczni Koemana byli zmuszeni do długich wybić, których wykonali aż 33. Jedynie cztery z nich były udane i pomogły kontynuować akcje Barcelony. Takich rozwiązań szukali Ter Stegen, Sergi Roberto, Éric García, Gerard Piqué, Jordi Alba, Pedri, Sergio Busquets i Frenkie de Jong. Jest to bardzo niepokojące. Zespół Koemana nagle zmienił swój sposób gry, chcąc wykorzystywać do maksimum Luuka de Jonga, który trenuje z drużyną zaledwie od tygodnia. Sport twierdzi, że nie ma innej opcji niż wrócić do korzeni i tradycyjnego stylu gry.

Niepotrzebna improwizacja

Zespół nie czuje się komfortowo z ustawieniem z trójką stoperów. Choć w ostatnim meczu Barça miała 50% posiadania piłki, to najwięcej kontaktów zanotowali obrońcy oraz bramkarz. Ma to mało wspólnego z tiki-taką i DNA Barcelony. Koeman chciał uniknąć ryzyka i ewentualnych strat, ale tak głęboka gra nie przyniosła rezultatów i pozostawiła wstydliwą statystykę - zero strzałów na bramkę Neuera. Przy tylu brakach kadrowych to oczywiste, że Bayern był na papierze lepszym zespołem, ale nawet jeśli nie jest się faworytem, to nie można liczyć, że improwizacja pomoże wygrać spotkanie. Im drużyna bardziej oddala się od swojej tożsamości, tym gorzej.

Jeśli nie ma napastników, trzeba korzystać z pomocników

Barcelona zagrała dwoma napastnikami, bo tylko tylu jest obecnie dostępnych w kadrze Ronalda Koemana. Holender nie szukał jednak alternatywy. Sport sugeruje, że zespół może grać swoje z wykorzystaniem zawodników środka pola, którzy również potrafią tworzyć sytuacje, oddawać strzały i zdobywać bramki. Problem w tym, że Barça odeszła od tego rozwiązania w ostatnich latach. Jeśli tak ma teraz wyglądać nowa Barcelona, to trzeba te pomysły stosować także w zespołach juniorskich, nie tylko w pierwszej drużynie. W tej kwestii ostatnie słowo ma dyrekcja sportowa.

Słabsze przygotowanie fizyczne stało się wymówką

Przy każdej porażce wykorzystywane jest wyjaśnienie, że zespół był gorzej przygotowany fizycznie od przeciwnika. Sport uważa, że z powodu stylu preferowanego przez Barçę zespół ten będzie zawsze biegał mniej od Bayernu, ale trzeba szukać sposobów, żeby zniwelować te różnice w przebiegniętych kilometrach. Busquets, De Jong i Pedri mogą grać pięknie w piłkę, ale nie mają szans w fizycznych pojedynkach z Kimmichem, Goretzką w środku, a także Musialą, Müllerem i Sane z przodu. Trzech graczy musiało walczyć z piątką przeciwników. Niestety Koeman nie wykorzystał przerwy, żeby zareagować i przeprowadzić zmiany.

Umiejętne wykorzystywanie młodych

W drugiej połowie na boisku pojawiło się kilku nastoletnich piłkarzy. To oczywiste, że są oni przyszłością Barcelony. Czasem jednak trzeba pamiętać, że młodzi zawodnicy nie mają doświadczenia i wystawianie ich w tak ważnym meczu jest trochę jak rzucanie ich na głęboką wodę. Nowy projekt Barçy musi być zrównoważony i łączyć młodość z doświadczeniem. W przypadku najmłodszych graczy trzeba także być cierpliwym, ponieważ mogą jeszcze popełniać dużo błędów.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wymówki, rok trenuje a zespół słabszy niż rok temu

@barca87f zespół jest słabszy bo się pozbyliśmy 2 najlepszych zawodników, a nie przez trenera. Po masowym napływie dzieciaków ta drużyna potrzebuje czasu na zgranie i odpowiednie przygotowanie ich do realiów dorosłego futbolu bo taki Gavi czy Balde to nawet w Barcy B się nie nagrali w zeszłym sezonie.

@barca87f
Zespół jest lepszy fizycznie, to nie ulega wątpliwości. Przed Koeman-em nasi zawodnicy kończyli mecz w 70 minucie i człapali. Teraz biegają całe spotkanie. Ale po prostu inni też pracują.

Następne 3 mecze pokażą czy jesteśmy powyżej średniej czy nie. Natomiast nie ma co liczyć na cuda z tymi zawodnikami. Młodzieżowe drużyny Barcelony są w tej chwili słabsze niż w Niemczech, Anglii i Francji. Nie wiem, czy nawet Włosi już nie przeskoczyli Hiszpanów. Nasza szkółka to mit. Idealnie wpasowała się do "silnej" pierwszej drużyny.

@equwesta chyba nie oglądałeś meczu z Bayernem... A zawodnicy nie są zmęczeniu bo wiecznie ktoś wraca po kontuzjach... A fizycznie wyglądają słabo jak wyglądali. Taktycznie za to wyglądają jakby wyciągnął ich ktoś z ekstraklasy...

@ViscaelBarca2007 Griezmann to był drugi najlepszy zawodnik tamtego sezonu? Ja myślałem, że Frenkie

@equwesta taka słabsza, że wygrała 2-0 z niemieckim Bayernem a podaj mi drugą szkółkę, której zawodnicy awansują do 1 zespołu tak jak w naszym przypadku, to świadczy o tym czy szkółka jest dobra czy nie

@ViscaelBarca2007 tylko ze tutaj nie widziałem cienia pomysłu na grę. Roberto na wahadle? Alba z gorączka i kontuzja? Dla mnie to były desperackie próby ratowania tyłka i gorszej kompromitacji w LM. Jestem za Koeman em, ale wczoraj impotencja Barcy wręcz biła po oczach

@Krycha1899 naprawdę z całej mojej wypowiedzi to okazało się dla ciebie najważniejsze? Niech Ci będzie odszedł najważniejszy zawodnik i kluczowy zawodnik? Teraz lepiej? Czy chcesz czy nie mimo, że nie był efektowny to był efektywny co pokazują liczby w ataku gdzie był messi potem Griezz, a potem długo nic nie mówiąc o ogromnej pracy w defensywie i asekuracji linii pomocy.
@mleczkoo pomysł jakiś był próbowaliśmy zrobić przewagę w linii pomocy w 3-5-2, ale różnica klas jest tak duża, że mimo to nie mieliśmy szans. Roberto grał na wachadle, bo wybór byl między nim a Mingueza. Jak ktoś spojrzy obiektywnie na nasza kadrę to nawe kiedy wszyscy są zdrowi to widać, że brakuje głębi, a przy tylu kontuzjach ile mieliśmy w linii ataku czy z destem i alba to nawet Bayern by miał problem jakby im tylu ważnych graczy wypadło

@ViscaelBarca2007 nie ale równie ważne

@czar007
..."A fizycznie wyglądają słabo jak wyglądali."...

Masz na myśli budowę ciała czy wydolność? Bo na pewno przez rok poprawili szybkość i wytrzymałość.

Natomiast problemem Barcelony jest to, że z uporem wybierają małych i niskich zawodników . W dzisiejszej piłce w topowych drużynach, już praktycznie takich ludzi nie ma. A przynajmniej nie w takiej liczbie jak w Barcelonie.

@equwesta mogą być mali ale muszą być świetni technicznie, wychodzić na pozycję, grać z pierwszej piłki a nie się z nią plątać po boisku...

@lj89
Dzisiaj klasowe zespoły mają piłkarzy z techniką użytkową na wysokim poziomie. W dzisiejszych czasach to podstawa, aby wyjść do drużyn zawodowych w najlepszych ligach. Także technika dzisiaj nie jest czymś nadzwyczajnym, jest normą. Ten element już nie jest niczym wyróżniającym.

Natomiast jeśli wszystkie zespoły z Ligii Mistrzów kupują wysokich silnych zawodników, to nasz zespół złożony z niższych piłkarzy, zawsze będzie zdominowany w kluczowych momentach. I to jest problem.

@equwesta Kante, Messi, Antek śmieją się z twoich słów.

@czar007
Piszesz o przeszłości. Napisz o zawodnikach z ostatnich 3-5 lat?

@equwesta Kante w ubiegłym sezonie był głównym architektem zwycięstwa w LM.

@czar007
Ale kiedy był u nas? O to mi chodzi. Że przespano ostatnie 5 lat. I teraz nawet nie ściągniemy najlepszej młodzieży, bo wolą pójść do innych szkółek. Tu jest problem.

@equwesta Antek, FDJ, Semedo, Pijanic, Junior, Clement, Paco to były bardzo dobre transfery na pozycjach, które wymagały uzupełnień. Niestety 3 ostatnich trenerów nigdy nie powinno usiąść na fotelu trenera naszego klubu, a tak zmarnowali bardzo dobrych grajków. Grali żelazna 11 lub mieli (maja) uprzedzenia personalne. To co się wyprawia od gabinetów medycznych po taktykę jest na poziomie ekstraklasy, a zarządzanie jest na poziomie parlamentu RP... w dłuższej perspektywie każdy pociąg da się wykoleić. Bez zmiany trenera nic się nie poprawi.

@czar007
Zmiana trenera to za mało. Potrzebna jest opcja zerowa, a takiej nie da się przeprowadzić.

@equwesta od zmiany trenera można chociaż zacząć. Zawodnicy powinni walczyć, a oni potrafią tylko odprowadzać piłkę wzrokiem, gdy ma ją przeciwnik.
« Powrót do wszystkich komentarzy