AS: Ronald Koeman obwinia sztab medyczny FC Barcelony

Julia Cicha

15 września 2021, 13:00

AS

89 komentarzy

Fot. Getty Images

Jak podaje dziennik AS, Ronald Koeman ma duże pretensje do sztabu medycznego FC Barcelony, który obarcza częścią odpowiedzialności za trudną sytuację drużyny. Wielu piłkarzy jest kontuzjowanych, a ich leczenie jest zdaniem trenera niesatysfakcjonujące. Niedawny uraz Martína Braithiwaite’a był kroplą, która przelała czarę. Dodatkowo problemy mięśniowe ma Jordi Alba, który czeka na przeprowadzenie dalszych badań.

AS informuje, że Koeman od dłuższego czasu prosi o serię zmian w sztabie medycznym, by poprawić jego działanie. Jest zdania, że polepszyć można wiele kwestii. Barcelona latem zaczęła działać w tym kierunku i była blisko zatrudnienia Davida Álvareza, który wcześniej był szefem fizjoterapeutów w Betisie. Dodatkowo pracował on już na Camp Nou w sezonie sekstetu Pepa Guardioli. Ostatecznie jednak niespodziewanie zerwano rozmowy, mimo że nawet Ramon Canal, główna osoba odpowiedzialna za sztab medyczny, poleciał do Sewilli, by domknąć porozumienie.

Ostatecznie doszło więc tylko do jednej zmiany – lekarz Dani Florit został przeniesiony do zespołu kobiecego. Obecnie oskarża się przede wszystkim szefa fizjoterapeutów Juanjo Brau, którego to miał zastąpić wspomniany Álvarez. Brau ma w swoim zespole siedmiu fizjoterapeutów, ale pod presją nie deleguje zbyt wielu obowiązków. Wizerunek sztabu medycznego FC Barcelony uległ w ostatnich latach pogorszeniu po licznych błędach w diagnostyce i w leczeniu, co miało miejsce choćby w przypadku Ansu Fatiego i Philippe Coutinho. W obu przypadkach prognozowane cztery miesiące przerwy przedłużyły się aż do dziesięciu.

Sergi Roberto i Ronald Araujo doświadczyli nawrotów tych samych urazów, a Gerard Piqué zdecydował się na zewnętrzne konsultacje, by poradzić sobie z problemami z kolanem. Poprzedni sezon był pierwszym rokiem pracy Koemana, ale teraz trener ma już dość bezproduktywnych działań i nie chce, by powtórzono te same błędy. Poprosił więc prezydenta o jak najszybsze działania w tym zakresie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciekawe dlaczego nie potrafi się przyznać, że popełnił duży błąd przy ustalaniu składu na mecz z Bayernem. Roberto na Wahadle, dlaczego trzymał Lukka de jonga tyle czasu pomimo,że graliśmy w 10 w 1 połowie meczu. Dlaczego graliśmy 3 obrońcami i jedyne co potrafiliśmy to czasami utrzymywać się na własnej połowie nie wychodząc z niej i posyłać piłem do przodu... Do tego już nie potrafi się przyznać stary dziad

@pacior95 piszesz tak jakbyśmy w kadrze mieli najlepszych zawodników, ale Koeman ich akurat na ten mecz nie wystawił. Kogo miał dać za Roberto? Mingueza nic więcej by nie dał bo tam potrzebna była szybkość Desta, który nie mógł grać. Za Luuka de Jonga mógł grać tylko i wyłącznie Demir, ale wtedy piłka jeszcze szybciej wracałaby w nasze pole karne. My wczoraj w składzie mieliśmy TRZECH zawodników z wyższej półki, a reszta to emeryci albo dzieciaki.

@Yoshi94 Mam wrażenie, że kogokolwiek Koeman by wystawił, to byłoby źle. Jakby to Mingueze wystawił od początku, to byłby płacz, że nie jest w rytmie meczowym itp. Odnoszę wrażenie, że nie wszyscy zdają sobie sprawę w jakiej sytuacji jest klub i oczekują (na ten moment) cudów. Tak to nie działa, i jest to proces i systematyczna praca, która da owoce w przyszłości, a klub osiągnie długo wyczekiwaną stabilność.
« Powrót do wszystkich komentarzy