Ronald Koeman: Nie chcę już rozmawiać o Miralemie Pjaniciu

Maciej Łoś

8 września 2021, 17:00

Mundo Deportivo

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman udzielił dziś także drugiego wywiadu, tym razem dla Mundo Deportivo. Holenderski trener wypowiedział się na wiele tematów związanych z rozpoczętym niedawno sezonem.

Co Luuk de Jong wniesie do drużyny?

Zawsze zastanawiałem się, czemu Barça nawet w najlepszych latach nie miała napastnika o takiej charakterystyce. On jest inny niż pozostali piłkarze w naszym ataku. Jest silniejszy, dobrze gra głową, to może zrobić różnicę. Ma też doświadczenie. Przez dwa lata pracowałem z nim w reprezentacji i wielu meczach udowodnił, że będzie dobrym wzmocnieniem Barcelony.

Prosiłeś o ten transfer? Jak wyglądała sytuacja z wymianą Griezmanna na Felixa?

Od początku sierpnia miałem kontakt z Luukiem, ponieważ chciałem mieć takiego piłkarza w kadrze. Znając naszą sytuację, gdy Agüero, Fati, Dembélé i Coutinho byli kontuzjowani… Mieliśmy mało napastników. I tak jak mówiłem, to zawodnik o innych cechach. Będzie przez nas wykorzystywany, potrzebujemy go. Przekazałem swoją prośbę klubowi, a w ostatnich dniach okna pojawił się temat Griezmanna. To była bardzo szybka operacja, ponieważ do tego momentu planowałem sezon z Francuzem w składzie.

Masz w biurze zdjęcie z Johanem Cryuffem. Czy wyznajesz jego filozofię?

Tak, oczywiście. Czasem ludzie nie rozumieją, czym jest system Cruyffa. W naszych czasach Eusebio grał czasem na skrzydle, a przecież nie był skrzydłowym. W niektórych meczach grał też na boku obrony. Było wiele zmian na boisku. Jego filozofia polegała na posiadaniu piłki, pressingu, atakowaniu, podejmowaniu ryzyka w obronie. Taki był styl Cruyffa i ja też chcę tak grać. Ale czasem trzeba być realistą w trakcie meczów. Ja byłem obrońcą, a Johan napastnikiem. On chciał zawsze atakować, a ja skupiałem się na obronie. Ale oczywiście, że jako trener też chcę atakować. Moja Barça lubi posiadać piłkę, a w systemie z trójką obrońców grała najbardziej ofensywnie. Niektórzy myślą, że z trójką stoperów lepiej się broni. Z Realem Sociedad wygrywaliśmy 3:0, ale rywal strzelił dwa gole. Wprowadziłem Clementa Lengleta i ustawiłem go z tyłu. Dzięki temu byliśmy silniejsi w obronie i przeciwnik już nie istniał. Niektórzy uważają, że Barça nie powinna wprowadzać dodatkowego defensora, żeby się bronić, że to morderstwo.

Czy nie lepiej jest czasem, by piłkarze utrzymywali się wtedy dłużej przy piłce i obronili wynik?

To też jest opcja, ale mecze mają różny przebieg. Jeśli przeciwnik gra tylko jednym napastnikiem, wtedy nie ma po wstawiać trzeciego stopera. Czasem jest jednak taka potrzeba, jak w spotkaniach z Realem Sociedad i Getafe.

Czy słaby występ Emersona w meczu z Getafe przyśpieszył proces jego odejścia?

O zainteresowaniu Tottenhamu wiedzieliśmy już kilka dni wcześniej, a potem do klubu wpłynęła oficjalna oferta. Mamy na tej pozycji kilku piłkarzy, dlatego trzeba było pomóc klubowi finansowo. Gdyby na prawą obronę dostępni byli tylko Dest i Emerson, wtedy sprzedaż byłaby niemożliwa. Ale w odwodzie są także Sergi Roberto i Oscar Mingueza, dlatego zdecydowaliśmy się na ten ruch.

Czemu klub oddał Griezmanna, skoro stracił już Messiego?

Czasem trzeba myśleć też o innych aspektach klubu, nie tylko sportowych. Griezmann był piłkarzem z bardzo wysoką pensją, dlatego dla Barçy było ważne dać mu wrócić do Atlético i nie płacić mu pensji za trzy kolejne lata. Oczywiście, że klub potrzebował kolejnego napastnika, ale w tym momencie trzeba było pomóc finansowo Barcelonie.

Pjanić narzekał w wywiadzie, że mało z nim rozmawiałeś.

Sądzę, że jest to typowa frustracja zawodnika, którą ja rozumiem. Ale biorąc pod uwagę nasz styl, grę z piłką i bez niej, to Miralem przegrał pojedynek z innymi pomocnikami. I tyle, życzę mu jak najlepiej. Próbowaliśmy, ale widzieliśmy, że są od niego lepsi piłkarze w naszej kadrze.

Brakowało mu czegoś pod względem taktycznym?

Nie chcę o nim rozmawiać, nie jest już piłkarzem Barcelony. I tyle.

Czy odejście Messiego powoduje, że zespół będzie grał inaczej?

Nie będziemy grać w innym ustawieniu, ale w sytuacjach, gdy nie mamy piłki przy nodze, zespół może być lepszy. Nie mamy już umiejętności indywidualnych Messiego, ale możemy lepiej grać zespołowo w pressingu.

Czy to ulga, że Real Madryt nie kupił Kyliana Mbappe?

Mbappe to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie i to oczywiste, że jeśli przeszedłby do Realu, to nasz rywal byłby mocniejszy. Mam nadzieję, że wszyscy dobrzy piłkarze, którzy nie trafią do Barçy, przejdą do innych lig.

Spośród najmłodszych piłkarzy, który sprawił na tobie największe wrażenie?

Myślę, że Gavi, ponieważ trenował z nami mając 16 lat i zaskoczyło mnie, jaką ma jakość i dojrzałość w grze. Oczywiście, że brakuje mu jeszcze dużo, ale może być klasowym pomocnikiem w przyszłości.

Mecz z Sevillą został przełożony. Co o tym sądzisz?

Biorąc pod uwagę, że już we wtorek gramy z Bayernem, a z Sewilli wrócilibyśmy późno i nie wszyscy piłkarze mogliby zagrać w tym meczu, to dla nas jest to dobra informacja.

Martwi cię, że kolejnym przeciwnikiem będzie Bayern, z którym Barça straciła osiem goli zaledwie rok temu?

Nie martwię się tym, ponieważ będziemy mogli zademonstrować w tym meczu, że jesteśmy silni i możemy konkurować z najlepszymi. Można wiele wygrać tym meczem.

Co musi poprawić drużyna?

W tworzeniu akcji z głębi pola, ponieważ niektóre ekipy stosują wysoki pressing, w wykończeniu sytuacji i większym naciskaniu na połowie rywala.

Jaką wiadomość przekazałbyś kibicom na początku tego sezonu?

Z jednej strony rozumiem, że straciliśmy najlepszego piłkarza na świecie, ale zawsze jest przyszłość. Jeśli klub będzie kontrolował kwestie finansowe i miał taką kadrę jak teraz, Barça będzie piąć się w górę.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Trzymam za słowo, że będziecie mogli wraz z drużyną "zademonstrować w tym meczu, że jesteśmy silni i możemy konkurować z najlepszymi. Można wiele wygrać tym meczem". Oby tak się stało.

No i konkret - Pjanić się spruł i popłakał, a Koeman wyjaśnił wszystko w bardzo prosty sposób - za chudy w uszach na Barcelonę i elo. Podzielam zdanie naszego trenera, mówiłem to już przed transferem.

Koeman - " nie chce już rozmawiać o pjanicu "
Dziennikarz - " w takim razie przejdźmy do sytuacji Riqui puiq "
Koeman - " mógłbyś powtórzyć te pytanie o miralemie pjanicu "???

Wywiady Koemana a poprzednich trenerów Barcy to przepasc. Zjada ich na sniadanie

Takie wywiady można czytać, drugi konkretny wywiad z rzędu ale tym razem dodatkowo z wyjaśnieniem Pjanića oraz elementami motywującymi, które wnoszą wiarę w nasz zespół. Tym razem mam wrażenie że niektóre treści wręcz kierowane są do zespołu.

@4Fabregas4 Otóż udzielać wywiadów musi, bo to jest w zakresie obowiązków zawodowego trenera.

@4Fabregas4 Koeman już nie musi udzielać wywiadów pomeczowych, bo ma Ciebie za pośrednika :)

Maciej Łoś - lufa z polskiego. Pytanie o Emersona - nie w "oBwodzie" tylko w "oDwodzie".

„ Nie mamy już umiejętności indywidualnych Messiego, ale możemy lepiej grać zespołowo w pressingu”
No i prawda! Trzeba mieć odwagę, aby to powiedzieć. Trzeba mieć jaja! Brawo Koeman!

,,Z Realem Sociedad wygrywaliśmy 3:0, ale rywal strzelił dwa gole. Wprowadziłem Clementa Lengleta i ustawiłem go z tyłu. Dzięki temu byliśmy silniejsi w obronie i przeciwnik już nie istniał." - Przecież ta zmiana Lengleta nic nie wniosła. On nawet nie dotknął piłki a Barca strzeliła momentalnie na 4:2 i to zabiło mecz a nie tak jak mówi Koeman wprowadzenie Lengleta. Najlepsza obrona okazał się atak jak to zawsze pokazywał Bayern w 2013 roku. Zresztą Lenglet i pewność w obronie to aktualnie 2 różne rzeczy.

Czemu Barcelona nie miała takiego napastnika jak De Jong? Bo mieli jednego z najlepszych napastników (jak nie najlepszego) na świecie, czyli Suáreza xD

@Ghostface przekombinował z tłumaczeniem, bo Koeman powiedział po prostu "Ale z Destem, Minguezą i Sergi Roberto masz trzech zawodników, którzy mogą tam grać."

edit/ ale nie żebym krytykował, dziękuję redaktorom za super robotę!

przyczepiłbym się do czegoś innego> głównego zdjęcia. zapewne są też inne darmowe zdjęcia Koemana, które można użyć - a to tutaj sugeruje, że to jakaś konferencja przed meczem i już sie zastanawiałem, czy my jutro gramy z Bayernem*?*

No i dobrze że nie chce rozmawiać o Pjanicu, o wczorajszej kupię się nie gada

taka sytuacja...

Koeman o Pjanicu:
"Nie chcę o nim rozmawiać, nie jest już piłkarzem Barcelony. I tyle."

Rzeczywistość:
"FC Barcelona oficjalnie poinformowała o dojściu do porozumienia z Beşiktaşem ws. wypożyczenia Miralema Pjanicia do 30 czerwca 2022 roku."

Przyszłość
01.07.2022 - Miralem Pjanic wraca z wypożyczenia do Barcelony.

I co wtedy?
Bedzie z nim/o nim rozmawiać?
Wychodzi brak szacunku o wciąż jeszcze graczu Barcy (tylko na wypożyczeniu) i stara prawda, że "rudy to fałszywy"
:-)))

Podobają mi się oba wywiady, szczere, ale zarazem nie wyjawiające za dużo, przez co nie wprowadzają fermentu. Myślę że ta Barcelona to wielka niewiadoma, może się skończyć spektakularną porażką, ale też i sporym sukcesem, moim zdaniem liga jest jak najbardziej w naszym zasięgu, ale bardzo wiele będzie zależeć od urazów w trakcie sezonu i z tych wywiadów wynika że Koeman też zdaje sobie z tego sprawę.
Wygląda na to, że odbudowę Barcy zaczynamy przede wszystkim od strony finansowej, stąd zgody na odejścia Emersona i Griezmanna, na których Koeman wyraźnie liczył. Od strony sportowej postawiliśmy na rozwój długodystansowy, co wskazuje też że młodzież jest tak obiecująca jak my, kibice sobie wyobrażamy.
Cieszy mnie że nazwiska nie grają roli, Pjanic okazał się słabszy niż jego mniej znani koledzy i poszedł w odstawkę, bardzo dobrze, nie czas na takie sentymenty.
Mam wrażenie, że teraz za sterami usiedli ludzie z jajami, nie zgadzam się ze wszystkimi decyzjami, ale stało się co się stało i mimo wszystko jestem podekscytowany tym sezonem, czekam na jakieś niespodzianki w kadrze, na jakichś cichych bohaterów.

@Tridente2015
Nie musi udzielać wywiadów, bo zawsze mówi to samo, ma 2 wersje wywiadu, pochwalną dla samego siebie gdy drużyna wygrywa i zrzucającą wine na wszystko dookoła gdy nie wygrywa. Wystarczy na konferencji posadzić upodobnionego do Koemana manekina, puścić nagrane wypowiedz Holendra i pewnie połowa dziennikarzy by się nawet nie zorientowała, że coś jest nie tak.

@Pilka_jest_okragla
Po meczu będzie już inna śpiewka, że straciliśmy najlepszego piłkarza świata, mamy dużo młodych zawodników, potrzebujemy czasu, etc.

@4Fabregas4 Interpretuj to jak chcesz. Ja nie uważam, że się stale żali. Przyznał na konferencji pomeczowej, że Bayern był lepszy. Wziął na klatę zespół, który jest w dołku i próbuje coś zmienić. I w tym Go popieram. Dłużej nie ma sensu ciągnąć tę dyskusję.

@Tridente2015
To niby ma być wzięcie na siebie winy? :D
On tu mówi ogólnie, żaląc się niejako, że nikt go nie docenia za to co (w jego mniemaniu) dobrze robi, tylko ocenia po wynikach.
To jest stwierdzenie faktu, a nie kajanie się, że z jego winy przegraliśmy.

Wciąż nie widzę niczego w stylu: "rywal był lepszy, rozpracował nas, może powinniśmy zagrać inaczej, spróbować innych wariantów, źle dobrałem skład, ustawienie, biorę winę za to na siebie, etc."
Zawsze jest szukanie wymówek.
Znalazłem jedną wypowiedź Koemana gdy przyznał się do winy, gdy prowadził Southampton, przegrywali z Liverpoolem 3-1, po przerwie Koeman zmienił system na 3 obrońców, skończyło się 6-1 i po meczu powiedział, że ta zmiana na trójkę z tyłu była jego błędem.

@4Fabregas4 Był wywiad, w którym mówi, że trenera ocenia się po wynikach.
"Czy uważasz, że nieważne, jak bardzo pomogłeś klubowi, to nikt nie uzna twoich zasług, jeśli nie będzie sukcesów sportowych?

To prawda, trenera ocenia się po wynikach, nikt nie pomyśli, że nie mieliśmy Ansu, Dembélé, a teraz też Agüero..."
Wg mnie Koeman nie chowa głowy w piasek, i szczerze mówi, jaka jest sytuacja.

@Tridente2015
Zacytuj choćby jeden fragment gdzie bierze przynajmniej część winy za porażkę na siebie. ;)

@4Fabregas4 Napisałem, że nie do końca się zgadzam z Tobą, i w tych cytatach mnie jeszcze bardziej utwierdziłeś, bo podałeś pojedyńcze fragmenty wywiadu i kontekst tych słów jest źle interpretowany. Na szczęście wywiad jest jawny, i całość pokazuje, że Koeman mówi o błędach swojego zespołu.

@Tridente2015

Koeman po wczorajszym meczu:

"Mieliśmy pecha przy pierwszej bramce, która zmieniła obraz spotkania."

"Niektórzy gracze mieli problemy, tak jak Jordi Alba, który pod koniec był bardzo zmęczony. Weszło kilku młodych piłkarzy, Coutinho wrócił po długiej przerwie, dlatego było widać różnice."

"Mamy swoje problemy w ataku, musimy poczekać jeszcze kilka tygodni, żeby mieć więcej zdrowych piłkarzy."

"Oczywiście w drugiej połowie były duże różnice, ponieważ wprowadziliśmy młodych zawodników, którzy są przyszłością klubu."

"Nie chcę szukać wymówek, ale wszyscy wiedzą, że mamy wielu kontuzjowanych graczy z ataku. "

"I znów muszę powtórzyć, za kilka tygodni nasz atak będzie wyglądał inaczej, ponieważ wrócą kontuzjowani piłkarze."


Oczywiście w sobie samym kompletnie winy nie widzi..

@4Fabregas4 Nie do końca się z Tobą zgadzam. Koeman docenił klasę rywala, i nie szukał wymówek. Przyznał, że trzeba pracować i poprawiać się z meczu na mecz.

@Tridente2015
I co, miałem rację? Koeman zmienił śpiewkę po meczu na dokładnie taką jak pisałem. ;)

@Ghostface tęgi umysł

@dembabejlen Napiszę krótko - używasz słów, których nie znasz, słów, które łatwo możesz zastąpić prostszymi, powszechnie używanymi słowami. Przywara oznacza dla ciebie to samo co przytyk. Według mnie jest to próba popisania się elokwencją, przy czym kompletnie nie udana. Tylko tyle. Podobnie zrobił redaktor, który albo jest ofiarą autokorekty w telefonie, albo ofiarą kiepskiej edukacji. Nie mniej, ktoś kto zarabia na chleb pisaniem powinien wstydzić się takiego błędu.

Co do prostego, zwięzłego języka - samemu mam dość bogaty zasób słownictwa, jestem dość elokwentny i nie mam problemu z wypowiedziami pisemnymi czy ustnymi, mimo, bliżej mi raczej do "umysłu ścisłego" zarówno w zainteresowaniach jak i z wykształcenia. Lubię również, gdy rozmówca jest elokwentny. Nie lubię natomiast, gdy ktoś próbuje na siłę taki być, przy czym nie zna znaczenia używanych słów - jedno to popełnić gafę w rozmowie ustnej, ale w wypowiedzi pisemnej w internecie? Oznacza to tyle, że nie sprawdziłeś znaczenia tego słowa, może dlatego, że używasz go od dawna właśnie w takim, błędnym kontekście, jak w tamtej wypowiedzi. Miałem dobre intencje zwracając ci uwagę - gdybyś umiał nie unosić się dumą i przyznać się do pomyłki, nie byłoby problemu. Może dzięki mnie nie popełnisz podobnego błędu w jakiejś ważnej rozmowie, czy to o pracę, czy może z przyszłą żoną, którą zrazi taka wtopa.

Przypomnę jeszcze, bo kiedyś może ci się to przydać (ot, choćby pisząc pracę na studiach): przed przecinkiem nie używamy spacji.
Na koniec proszę jeszcze, byś przeczytał ponownie pierwsze zdanie w swoim poprzednim poście. Zastanów się czy jest w pełni poprawne i zrozumiałe, czy też może mogę mieć problem z jego interpretacją.

@Ghostface widzisz może jednak Ty bawisz się w inteligenta a takim nie jesteś bo jak myślisz używanie słów , których znasz znaczenie automatycznie nie robi z Ciebie inteligenta chyba że musisz jakoś się dowartościować :)
a spróbuj pominąć kiedyś czyiś błąd , zobaczysz co zmieni się w Twoim życiu , naprawde :) póżniej napisz mi o tym , to w Twoim życiu może być ciekawy eksperyment , poznasz siebie od strony której jeszcze nie znałeś :))
aha czemu tak na mnie nacierasz że nie jestem inteligentem tylko takiego udaje ? czujesz się gorszy czy boisz się że będę inteligentem dla innych ? stary nie oceniam Cię ale wali mi na kilometr że masz jakieś osobiste problemy i jak już Ci pisałem całej energii nie przekierowuj na coś na co nie masz wpływu , tylko zrób porządek z tym co naprawde Cię gnębi.Zawsze jest jakieś wyjście.Chyba że jesteś po prostu delikatnie mówiąc średnio kumaty.Ja będe pisał jak mi się podoba bo nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem , ba wyglądasz mi na zakompleksionego typa , któremu coś się nie podoba i mówi jak pisać , jak mysleć itd , przeczytaj to wszystko co napisałem , to że Ty nie lubisz myśleć , lubisz prosty zwięzły język ok ale jak nie umiesz inaczej nie narzucaj swojego światopoglądu hehe czy tu czy w rzeczywistości bo będziesz nielubiany albo już jesteś , na pewno tak jest.Zmień się.Ciekawi mnie co napiszesz geniuszu.

@dembabejlen Jako Polak umiem używać prawidłowego polskiego. Znam znaczenie wszystkich słów, których używam, co odróżnia mnie od ciebie. Bawisz się w inteligenta, zamiast pisać proste, krótkie, ale prawidłowe i zrozumiałe zdania, mimo że na inteligenta nie masz żadnych zadatków. Błąd u zwykłego głupka pomijam - u kogoś, kto myśli, że jest mądralą już nie pominę.
Szczególnie razi błąd u kogoś kto zarabia na życie (i/lub kogo pasją jest) pisaniem artykułów - stąd mój przytyk również do autora powyższego tłumaczenia.

@Ghostface od kiedy masz misje pouczania innych ? zwrócić uwage na gafe spoko.Widze że Ty jednak pełnisz tu role strażnika , jeżeli to Twój cel zmieniania świata to ok , każdy do czegoś jest potrzebny , gorzej jak przekierowujesz całą swoją energie jako niespełniony polonista albo z innego powodu najzwyczajniej w świecie niezadowolony człowiek.
Jeżeli teraz odpowiesz agresywnie to wiedz tylko że zagrożone zwierze albo człowiek rozszyfrowany broni się czyli odpowiada atakiem ;)

@4Fabregas4 Niech Ci będzie :D

@Tridente2015
Ok, ale drugie było w odpowiedzi na moją ironię, więc wyszło na to samo. ;)

Chyba dalej nie rozumiesz o co chodzi z wypowiedziami Koemana..
Karanką był "marionetką" Mourinho, przed konferencją ciężko było przewidzieć co Mou akurat tego dnia każe mu powiedzieć, natomiast w przypadku Koemana wiadomo co powie od razu po wyniku meczu, bo jego pomeczowe wypowiedzi zawsze mają ten sam wydźwięk (jeden z dwóch).
Jedyny punkt wspólny Koemana i Mourinho jest taki, że obaj zawsze są tymi idealnymi, ale pokrzywdzonymi, Mourinho przez sędziów, a Koeman przez wszystko dookoła (kontuzje, finanse, transfery, brak czasu, dużą ilość meczów, etc.).

@4Fabregas4 Nie są przeciwstawne po kontekście zdań. Pierwsze było ironią, a drugie pisane serio :) Dobra to bądź takim "Karanką" Koemana, skoro On nie musi :)

@Tridente2015
A ja na serie nie oczekiwałbym manekina i puszczania nagranych wypowiedzi na konferencjach..
Napisałem, że kłócisz się SAM ZE SOBĄ (2 przeciwstawne wypowiedzi w 2 kolejnych Twoich komentarzach), nie ze mną, czytaj ze zrozumieniem. ;)

A Karanka chodził na konferencje, bo go wysyłał Mourinho i nie miało to nic wspólnego z jakimś zawieszeniem, to była jedna z gierek Mou.

@4Fabregas4 Heh to była ironia pierwsze zdanie, raczej na serio nie brałbym Ciebie za pośrednika Koemana :D Odbieraj to jak chcesz, ale nie kłócę się z Tobą :) Karanka chodził za Mourinho, bo Portugalczyk był zawieszony na kilka meczów :P

@Tridente2015

Myślałem, ze ironizujesz, więc odpowiedziałem tym samym, ale teraz widzę, że Ty się po prostu kłócisz sam ze sobą. :D

"Koeman już nie musi udzielać wywiadów pomeczowych..."
vs
"Otóż udzielać wywiadów musi..."


PS. Gwoli ścisłości, Koeman nie musi chodzić na konferencje, może np. wzorem Mourinho wysłać zamiast siebie jakiegoś "Karankę". ;)

A ja niestety jestem pełny obaw przed wtorkowym meczem.
Obyśmy urwali choć punkt albo przynajmniej nawiązali walkę i dali emocje do ostatniej minuty,

@dawid12304Ja myśle że De Jong szybko wygryzie Bratłajta z składu i mimo wszystko uważam że Luke szybko nas zaskoczy

Może to pora by Pedri wszedł w nr "8"

@dawid12304 chodziło o czasy przed Suarezem, wtedy brakowało takiego gracza więc Guardiola czasem przesuwał na 9 Pique.

@dawid12304 Mielismy, eee, Boateng? :))?