Mundo Deportivo: Zamieszanie z Ilaixem Moribą zbliża się do końca

Julia Cicha

25 sierpnia 2021, 18:00

Mundo Deportivo

63 komentarze

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo podaje, że zamieszanie związane z przyszłością Ilaixa Moriby zbliża się do końca. Postury obu stron są bardzo od siebie oddalone i praktycznie nie prowadzi się już negocjacji. W tej sytuacji wychowanek może odejść do RB Lipska lub Chelsea.

Zdaniem dziennika do końca okienka może jeszcze pojawić się jakaś niespodzianka, ale o przeprowadzenie transferu będzie trudno. Na razie klub domaga się za piłkarza 20 mln euro, w innym przypadku przez cały sezon posadzi go na trybunach. Barcelona ma dość postawy agentów Ilaixa, a jego otoczenie uważa, że klub nie okazał mu szacunku, odsuwając go od pierwszego zespołu. Oskarża też Barçę o postawienie gracza w centrum uwagi i sugerowanie, że zależy mu tylko na pieniądzach.

Osoby bliskie Moribie mają zapewniać, że chce on odejść nie ze względu na pieniądze. Gdyby tak było, zrobiłby to już w 2019 roku, gdy po raz ostatni przedłużył kontrakt. Wtedy zrezygnował z oferty opiewającej na 1,5 mln euro, by móc zostać w Barcelonie. Teraz czuje się zdradzony i dotknięty zesłaniem do rezerw z powodu braku przedłużenia umowy. Otoczenie Ilaixa mówi, że do tej pory otrzymał on tylko jedną ofertę przedłużenia kontraktu, z kolei klub zapewnia, że złożył ich kilka, stopniowo poprawiając warunki aż do przedstawienia oficjalnej propozycji 28 lipca.

Obecnie Barça odrzuciła pierwszą ofertę Lipska, która wynosiła tylko 6 mln euro. Podejrzewa, że Moriba doszedł już do porozumienia z jakimś klubem, a otoczenie zawodnika tego nie dementuje. Przyznaje natomiast, że do 31 sierpnia wszystko może się zdarzyć. MD podaje, że w miniony weekend piłkarz przebywał w Londynie, a Chelsea mogłaby zapłacić za niego wysoką sumę. Anglicy od dawna obserwują Ilaixa i mogliby pozyskać go już teraz, a następnie być może wypożyczyć. Zawodnik niedługo zyska prawo gry w Premier League, choć na razie nie znalazł się jeszcze na liście powołanych do reprezentacji Gwinei.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A taki Mascherano dopłacił do swojego transferu żeby zagrać w Barcelonie...klub nie okazał szacunku Moribie, ręce opadają

@Mariusz85OL No dopłacił , ale sprawdzałeś pensje bo to było bliskie kreatywnej księgowości.

@Gall bardziej niż o pieniądze chodzi o intencję i zaangażowanie...w kompromisie chodzi o to że azdy coś traci ale jazdy też zyskuje...najwidoczniej dla Moriby i jego agentów kompromis jest wtedy kiedy oni zyskują ale nic nie tracą

@Mariusz85OL No fajnie ale chwalisz go za poświęcenie którego praktycznie nie ma bo długoterminowo to on na tym wychodzi na plus . To nic innego jak kreatywna księgowość bo przerzucasz budżet transferowy na ten płacowy.

No i on chciał tu przyjść a Moriba chce się ewakuować widzisz różnicę. Już pomijam na jakim etapie i jaką siłą w Europie była tamta barca w porównaniu do obecnej.

@Gall Mascherano wyłożył kasę czyli zrobił coś od siebie żeby przejść do klubu a to że mu klub to wrócił w kontrakcie no to super...gość pokazał zaangażowanie i został wynagrodzony...to jest super tak się należy robić...teraz mamy Moribe który w gazetach gada że kocha klub i ma nadzieję być przykładem w Barcelonie...raz już prawie odszedł ale Barca wyłożyła kasę to został i teraz znowu postawił warunek że albo zgadza się hajs albo kończy się miłość i jeszcze idzie do gazety gadać jak to nie mają dla niego szacunku...gość nic nie zrobił żeby go wynagrodzić lepszą kasą a Barca chciała w nego inwestować...więc dla mnie nadal Mascherano będzie przykładem jak należy się dogadywać a Moriba jest po prostu dzbanem

@Mariusz85OL No ok dla ciebie to jest nagroda dla mnie tylko kreatywna księgowość, bo gdyby nie dołożył to by się w Barcy nie znalazł a pieniądze odzyskał z nawiązką, właśnie takie tricki doprowadziły do obecnie sytuacji.
Fajnie tak chwalisz jego "zaangażowanie" a bardzo podobnie zachował się jak Moriba tylko w stronę Liverpoolu :) no i jeszcze kulisy odejścia z Barcy jak Umtiti szybciutko pokazał mu jak się gra na ŚO.

A znasz jakiegoś piłkarza który odchodząc powiedział że odchodzi bo nienawidzi klubu? Oni wszyscy wciskają kit jak mogą by PR się zgadzało.

Do tego naprawdę wiele wskazuje że Mrobibą ktoś kieruje z tylnego siedzenia bo jego decyzje ze sportowego puntu widzenia są absurdalne.

@Gall nie zgodzę się że Mascherano zachował się jak Moriba względem Liverpoolu... mówił w wywiadach jasno że działacze obiecali że dadzą mu odejść a jak Barca się zgłosiła to nie chcieli go puścić...dał im jasno znać że chce odejść a jak go olali to powiedział że nie będzie grał... jakby Moriba powiedział jasno chcę odejść bo coś tam to teraz presja byłaby na Barcelonie a jak on wpierw gada że kocha ten klub że chce tu zostać a teraz są takie cyrki to nie ma tu nic podobnego do sytuacji z Mascherano... Manianę to odwalił Dembele jakby jego porównać z Moriba to mogą sobie piątki zbijać

@Mariusz85OL No a Live potwierdził że to masche obiecali bo pamiętam że kibice mieli do niego ogromny żal więc to raczej nie było tak do końca jak sugeruje Argentyńczyk, a na słowo to nikomu radzę nie wierzyć zwłaszcza po porzegnaniu z Suarezem czy Messim.
No i do tego co mają do tego słowa, liczą się czyny jeden i drugi chce postawić na swoim ale dla ciebie jeden jest dobry bo mniej mówi. Masche chciał strajkować by odejść młody "nie chce" przedłużyć kontraktu ale chce grać i trenować pomijając już punkt widzenia klubu to dla mnie jasne jest kto tu wygląda gorzej.

@Gall Moriba jak nie stawił się na badaniach przed sezonem to nie był bojkot tylko akurat mu coś wypadło tego dnia tak? Nikt z Liverpoolu też nie dementował słów Mascherano a ból dupy kibiców nie jest wyznacznikiem niczego wystarczy spojrzeć na to forum tu jest codziennie jakiś dramat
« Powrót do wszystkich komentarzy