Mundo Deportivo: Barcelona zaoferowała Philippe Coutinho numer Leo Messiego

Maciej Łoś

18 sierpnia 2021, 09:00

Mundo Deportivo

139 komentarzy

Fot. Getty Images

Barça chce pozostania Philippe Coutinho w kadrze. Brazylijczyk, który dostał już zielone światło na grę, miał nawet dostać propozycję przejęcia numeru po Leo Messim.

Philippe Coutinho nie grał w piłkę od grudnia 2020 roku, kiedy to doznał kontuzji kolana. Rehabilitacja była bardzo długa, a Brazylijczyk musiał przejść aż trzy operacje. Teraz jest już gotowy, by wrócić na boisko. Barcelona próbowała go sprzedać, ale nie było na niego kupców, dlatego postanowiła dać mu jeszcze jedną szansę pod okiem Ronalda Koemana.

Według Mundo Deportivo Barça miała zaoferować Coutinho przejęcia numeru 10 po Leo Messim. Brazylijczyk do tej pory grał z numerem 14, ale w kadrze na mecz z Realem Sociedad przejął ją napastnik Rey Manaj, a pomocnik był nieobecny nawet na ławce rezerwowych.

Jeśli zatem Brazylijczyk nie odejdzie z klubu, to na ten moment jedynym wolnym numerem w kadrze jest właśnie 10. Nie wiadomo, czy przed najbliższym meczem z Athletikiem z klubu odejdą Miralem Pjanić i Samuel Umtiti, którzy noszą numery 8 i 23. Z tego powodu Coutinho otrzymał propozycję, którą teraz rozważa. Numer 10 ma wielką wagę, ponieważ przez wiele lat nosił go na plecach Leo Messi. Przekazanie go Brazylijczykowi byłoby dowodem na zaufanie, które otrzymał od klubu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Cou to crack. Gadajcie co chcecie, ale po odejściu Messiego mogą dziać się cuda. Już widzimy jak Antek wchodzi w buty Leo, jak rozgrywa, czy śle piłki w stronę Alby tak jak to robił Argentyńczyk. Dlaczego Filipek miał by się nie odrodzić? Futbol zaskoczył mnie już tyle razy, ze uwierzę we wszystko

@cracker A odrodził się w Bundeslidze, czy wylądował na ławce rezerwowych? On nie potrafi dźwigać presji wyniku gdy grasz o coś więcej niż utrzymanie się w TOP 5. Z resztą crackiem nigdy nie był, przypomnij sobie wyniki Liverpoolu z nim a zaraz po jego odejściu, do tego nawet u Kloppa miał problem z pozycją, dlatego grał na skrzydle i kondycyjnie zawsze leżał i nie był w stanie grać pełnych 90 minut.

@Tasde To, że w Bayernie nie wygrał walki o skład to nie znaczy że u nas nie wygra. Nikt z naszych piłkarzy, łącznie z Leo, nie grałby w Bayernie o którym mówisz. Ta drużyna była fizycznie doskonała, atakowała i broniła całym składem. Wcale się nie dziwię, że Cou po półtora roku treningu z Valverde nie wygrał tam walki o pierwszą jedenastkę, skoro nie był przygotowany fizycznie. Zgadzam się z kolegą wyżej. Po odejściu Messiego został wielki spadek. Każdy spróbuje wyrwać z niego coś dla siebie.

@cracker Dembele też się odrodzi? Cou ma już 29 lat, na odradzanie trochę za późno. Antek nigdy w Barcelonie nie grał źle, nie spełniał oczekiwań jakich w nim pokładano ale źle nie grał. Natomiast Brazyliczyk to inna bajka, dostanie ten numer bo prędzej sprzeda się 10tka z nim niż z Demirem

@Tasde to jak gral w bundeslidze wystarczylo aby dolozyc do tego upokorzenoa w LM (2g i 1a) wszedl na 15min i zrobil 3 gole. To wystarczylo.m

@Tomek54321 Irytują mnie takie kompletnie niemiarodajne porównania... Wtedy by Neuer poszedł do ataku i zdobył bramkę, w takim stanie była wtedy drużyna co w żaden sposób nie zmienia faktu, że Coutinho skończył u nich na ławce i to jeszcze przed pandemią, go Bayern nie grał dobrze, u nas ani wcześniej ani w tym sezonie nie pokazał niczego (oprócz tego, że potrafi iść do szpitala na pół sezonu).

@Tasde Mnie to trochę dziwi że tak dużo ludzi ignoruje fakt że wielu piłkarzy w Monachium odbudowało się a Cou w tym samym czasie nie.
« Powrót do wszystkich komentarzy