Gerard Piqué: Gram za grosze, Memphis wisiał mi tę asystę

Julia Cicha

16 sierpnia 2021, 17:00

AS, Marca, MD

48 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerard Piqué zadebiutował wczoraj po meczu na Twitchu. Obrońca zapowiedział, że postara się streamować po wszystkich spotkaniach, oraz opowiedział o bieżących wydarzeniach dotyczących Barcelony. Przez chwilę towarzyszył mu Ibai Llanos.

Emocje: Od 17 miesięcy graliśmy bez kibiców, z ludźmi jest świetnie. Byli zaangażowani, a my zagraliśmy bardzo dobrze. Real Sociedad to świetny zespół, a my przez 70 minut zagraliśmy dobrą piłkę. Za nami wszystko, co związane z odejściem Leo, to zwycięstwo daje nam mnóstwo pewności siebie. Nic nie będzie jak wcześniej, ale możemy dać ludziom radość i rywalizować do końca sezonu. To pierwszy krok. Kibice powoli zaangażują się.

Obniżka pensji: Od samego początku byliśmy na to otwarci, ułatwialiśmy to. Ze względu na timing postanowiliśmy, że będę pierwszy. Było dużo nieporozumień, chcę, by wszystko było jasne. Chcę, by ludzie byli z nami i nam pomagali. My współpracujemy z klubem, by wyjść z tej sytuacji. To początek ery bez Leo, ale będziemy mieli wiele pozytywnych emocji.

Doświadczenia z Saragossy: Zawsze będę wdzięczny temu miastu. To był dobry rok. Mieliśmy świetną drużynę z Sergio Garcíą, Milito, Césarem Sánchezem… Świetnie się bawiliśmy, nie zapomnę tego doświadczenia. Grałem jako piwot. Graliśmy przeciwko Barcelonie w Pucharze Króla i strzeliłem gola.

Nagrania Florentino: Mówią same za siebie.

Rodzina: Ma się bardzo dobrze, w ten weekend surfują.

Kupno drużyny: Mamy jedną grubą sprawę z Ibaim [Llanosem] dotyczącą kupna zespołu.

Pieniądze: Gram za grosze.

Dziennikarze: Media i sport mogą współpracować. Na pewno prasa i radio będą trwały dalej, bo pracują tam dobrzy ludzie. Twitch pozwala poznać nas [sportowców] od innej strony.

Kariera piłkarska: Trzeba być wdzięcznym i zrozumieć sytuację. Najpierw ja obniżyłem pensję, a po mnie zrobi to reszta kapitanów.

Pożegnanie Messiego: To było trudne, znam go, od kiedy mieliśmy po 13 lat. Sprawił, że wszyscy byliśmy lepsi. Trzeba jednak zaakceptować rzeczywistość. Wszyscy zrobimy krok do przodu, by móc rywalizować.

Młodzi: Nico i Gavi są bardzo dobrzy, grają na wysokim poziomie. Mamy Demira, Érica, Ansu… Klub ma przed sobą świetną przyszłość.

Filozofia: Robię rzeczy, by dobrze się bawić. Staram się robić je dobrze. Myślę globalnie, kontroluję inwestycje, by nie tracić pieniędzy.

Mbappe: Gdybym wziął listę wszystkich piłkarzy, którzy mieli przyjść, a nie przyszli…

Sędziowie: Nie gwiżdżą wszędzie tak samo. Czasem to samo zagranie jest odgwizdywane, a czasem nie. Mam nadzieję, że mnie z ato nie ukarzą.

Memphis: Wisiał mi tę asystę, bo pozwoliłem, by go zarejestrowali. Powiedziałem mu, że w zamian za moje poświęcenie musiał mi coś dać. Przynajmniej dał mi asystę. Ogólnie pozytywnie mnie zaskoczył, da nam dużo w ataku.

Finansowe fair play PSG: Nie znam zasad, na pewno UEFA ma liczby na bieżąco. Jeśli PSG pozyskało tylu piłkarzy, to znaczy, że mogło. Trudno będzie ich pokonać.

Mbappe czy Håland: Różnią się od siebie. Jeden jest podobny do Ronaldo Nazario. Håland jest silniejszy fizycznie, to zabójca w polu karnym.

Superliga: Pewnego dnia dojdzie do zmiany, teraz niektóre małe miasta zostałyby wykluczone z Superligi. Ważne jest, kto za tym stoi. Niektóre kluby są finansowane przez państwa, więc Barcelona i Real będą miały coraz trudniej, nie stoją za nimi inwestorzy. Trzeba mocno pracować nad szkółką. Nadchodzi świetne pokolenie. Mamy wysoki poziom piłkarski, La Masia jest dla nas wszystkich.

Piłkarze i pieniądze: Niektórzy w reprezentacji są skąpi, rzucają się o jedno euro. Przyzwyczajają się do pewnego poziomu życia, ale po zakończeniu kariery bankrutują. To częste. Nie możemy żyć z piłki do 60-tki. Ludzie nie wiedzą, jak to jest dużo zarabiać w młodym wieku. Trzeba dobrze tym zarządzać. Powiedziałem LaLidze, że powinna pomagać młodym w zarządzaniu pieniędzmi.

Laporta i Bartomeu: Wielu piłkarzy czuło się oszukanych przez Bartomeu, Laporta wprowadza porządek, hierarchię. Lepiej się z nim rozumiem. Przejął władzę i podejmuje decyzje.

Neymar: Mamy świetne relacje, podobnie rozumiemy życie, mimo że jesteśmy inni.

Selfie na Instagramie: Czasem się nudzę. Jeden z kolegów, Riqui Puig, powiedział, że ma dużo zaangażowanych fanów w mediach społecznościowych. Mnie nie podobał się Instagram, ale powiedziałem sobie, że coś wymyślę. Z nudów i dla zabawy zacząłem wrzucać selfie. Robię z siebie głupka, nie ma w tym żadnej reklamy. Nie ma w tym żadnego celu, ostatnio jadłem oliwki, to napisałem oliwki. Nie lubię pokazywania życia, to bardzo fałszywe.

Koniec kariery: Na 100% skończę karierę w Barcelonie, nie widzę się w innej drużynie. To wiele lat, grałem już w innym miejscu. Inni może potrzebują zmiany drużyny, ja nie. Będę grał, dopóki uznam, że jestem dostatecznie dobry, by móc rywalizować. Gdy tak nie będzie, usunę się na bok.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szczerze mówiąc to Gerard powinien być naszym pierwszym kapitanem.
« Powrót do wszystkich komentarzy