Kto wyjdzie górą z pojedynku Leo Messiego z Neymarem w finale Copa América?

Dariusz Maruszczak

8 lipca 2021, 13:00

Mundo Deportivo, Sport

49 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Przyjaciele z okresu wspólnej gry w Barcelonie Leo Messi i Neymar ponownie spotkają się w finale Copa América
  • Żaden z nich nie wygrał jeszcze dla swojej reprezentacji tego trofeum
  • Bilans bezpośrednich starć wypada na korzyść Messiego, ale to drużyna Neymara broni tytułu

Obaj zawodnicy będą walczyć o swoje pierwsze Copa América i zarazem pierwsze duże trofeum z reprezentacją. Brazylia wygrała co prawda ostatnią edycję tych rozgrywek, ale Neymar nie mógł wziąć udziału w turnieju z powodu kontuzji. 29-latek ma więc na koncie tylko triumf w Pucharze Konfederacji. Co więcej, dla gwiazdora Canarinhos będzie to w ogóle pierwszy finał Copa América. Messi do tej pory grał w trzech spotkaniach decydujących o tym trofeum. Za każdym razem jednak przegrywał. W 2007 roku lepsza okazała się Brazylia (0:3), a na kolejne finały Messi musiał czekać dobrych kilka lat. Podczas turniejów w 2015 i 2016 roku Albicelestes zatrzymało Chile, zwyciężając w obu przypadkach po rzutach karnych.

Statystyki turniejowe

Messi niewątpliwie rozgrywa teraz świetny turniej i prowadzi Argentynę przez kolejne wyzwania. 34-latek jest najlepszym strzelcem (4) i asystentem (5) Copa América, a ponadto zgarnął najwięcej nagród dla najbardziej wartościowego zawodnika (4). Albicelestes 9 z 11 bramek zdobyli przy bezpośrednim udziale Messiego, a La Pulga uczestniczył też przy pozostałych dwóch akcjach, w których drużyna Lionela Scaloniego wpakowała piłkę do siatki. Neymar też ma jednak udany turniej. Dwa gole, trzy asysty i trzy nagrody dla najlepszego zawodnika meczu świadczą o tym, że zawodnik PSG również przyjechał na turniej w dobrej formie.

Messi ma jednak bezpośredni wpływ na strzelenie gola przez swój zespół co 60 minut, a Neymar - co 90 minut. Argentyńczyk zmarnował tylko dwie dobre szanse, a Brazylijczyk - osiem. Messi oddał też więcej strzałów (27 do 22), ma też więcej udanych dryblingów (33 - 5,5 na mecz) od Neymara (26 - 5,2 na spotkanie), a także wykonał 206 celnych podań (80,78% skuteczności), podczas gdy gracz PSG zanotował 178 zagrań do partnerów (80,18%). La Pulga wygrał też więcej pojedynków (62:58), za to Brazylijczyk wykreował więcej okazji do zdobycia gola (9:6). Warto dodać, że Neymar w przeciwieństwie do Messiego nie zagrał w jednym meczu fazy grupowej.

Bezpośrednie pojedynki

Messi i Neymar zmierzą się ze sobą po raz szósty. Tylko jeden pojedynek odbył się na niwie klubowej. Doszło do niego 18 grudnia 2011 roku w Yokohamie, gdzie Barcelona Pepa Guardioli rozbiła Santos ze swoją młodą gwiazdą 4:0 w finale klubowych mistrzostw świata. Dwa gole strzelił wówczas właśnie Messi. Reszta spotkań odbyła się na poziomie reprezentacyjnym. Za pierwszym razem ci gwiazdorzy stanęli naprzeciwko siebie 17 listopada 2010 roku w Dausze, gdzie Albicelestes zwyciężyli 1:0, a crack z Rosario przesądził o losach rywalizacji, strzelając gola. Było to jedynie starcie towarzyskie, podobnie jak kolejna rywalizacja odbywająca się w East Rutherford w USA 9 czerwca 2012 roku. Popisowy występ i hat-trick Messiego dał Argentynie wygraną 4:3. W kolejnym sparingu w Pekinie 11 października 2014 roku tym razem wygrała Brazylia 2:0. Natomiast w jedynym meczu o punkty rozgrywanym między tymi gwiazdami w eliminacjach mistrzostw świata 10 listopada 2016 roku w Belo Horizonte Canarinhos zwyciężyli jeszcze wyżej (3:0), a Neymar trafił do siatki. Brazylia mierzyła się z Albicelestes znacznie częściej, ale niefortunnie albo Messi, albo Neymar byli kontuzjowani.

W konfrontacjach z Neymarem Messi ma więc na koncie trzy zwycięstwa i sześć goli, a Neymar - dwie wygrane i jedną bramkę. W ich pojedynku rolę będzie odgrywało znacznie więcej czynników. Na obu graczach niewątpliwie będzie spoczywała wielka presja. Messi ma doświadczenie w finałach, ale wszystkie je przegrał (także w mistrzostwach świata), a Neymar nie grał jeszcze w decydującej rozgrywce na tym poziomie reprezentacyjnym. Argentyna czeka jednak na sukces od 1993 roku, a Brazylia broni tytułu wywalczonego przed dwoma laty. Ponadto Canarinhos wygrali ostatnie dwa finały z Argentyną (w 2004 i 2007 roku), a zagrają na swoim obiekcie Maracana, choć bez udziału publiczności. Podopieczni Tite nie przegrali od trzynastu spotkań, notując w tym czasie tylko jeden remis, ale warto dodać, że to Argentyna pokonała ich jako ostatnia, mimo że miało to miejsce tylko w sparingu. W tegorocznym Copa América Brazylia notuje dość podobny bilans bramkowy (12:2) do Albicelestes (11:3), ale to ona może być uznawana za faworyta starcia, które odbędzie się w niedzielę o 2 w nocy czasu polskiego.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Leo idzie po swoje w tym roku Copa America a za rok Mistrzostwo świata ! Najlepszy !

Leo Invictus! Leo najlepszy w historii piłki nożnej ! Leo największy jakiego świat widział !

Biorąc pod uwagę cyfry to Leo ma większy wpływ na grę Argentyny niż Ney na grę Brazylii.

Brazylia po złoto

To właśnie różni tych 2 zawodników od takiego Ronaldo, że oni tworzą sytuację, tworzą grę. Nie czekają na dołożenie nogi, na karnego, żeby zaistnieć i szczerzyć się do kamery z idiotycznym okrzykiem "siusiu". Dlatego ich dwóch jest w mojej opinii o wiele bardziej wartościowymi graczami niż czekający Portugalczyk. Czeka na karnego, na dołożenie nogi , na to że koledzy coś zrobią. Brawo dla Leo i Neya, jesteście obaj na podobnym poziomie, reszta to spady

Super byłoby, gdyby Argentyna wygrała i tym samym złożyła hołd Maradonie. Komu jak komu, ale pewnie Messiemu na tym bardzo zależy.

Zycze Messiemu tego mistrzostwa i zarazem zwyciestwa po tym finale najlepszego pilkarza globu jednak z Brazylia bedzie wygrac trudno

Serce za Argentyną ale rozum podpowiada że Brazole ich pocisną...

Sercem za Argentyną, tak zamierzam jutrzejszej nocy kibicować. Panie Leo, jeszcze bardziej proszę spiąć poślady i wygrać to a ucieszy Pan mnóstwo ludzi na całym świecie

Lionel Messi

W mojej opinii, albo Messi z powodu stresu po prostu zginie w meczu i będzie sobie szukał miejsca, lub weźmie 10 chlopa na plecy i będzie biegał aż to wygra.

Leo musi zagrać jak za dawnych lat, szarżować i bombardować bramkę wtedy Argentyna ma jakieś szanse.

Patrzac obiektywnie Argentyna ma o wiele gorszy sklad i raczej nie daje im zbyt duzych szans zwlaszcza ze ich obrona to tragedia

Sorry Leo, ale nie tym razem

Liczę na Brazylię. :)

Argentyno, błagam, wygrajcie! Leo zasłużył chociaż na ten jeden tytuł z reprezentacją...

Niestety znów będą łzy i odejście z reprezentacji

Jak zwykle Neymar
konto usunięte

Brazylia. Ma mocniejszy skład.

"W konfrontacjach z Neymarem Messi ma więc na koncie trzy zwycięstwa i sześć goli w 450 minut, a Neymar - dwie wygrane i jedną bramkę w 437 minut."

Messi w konfrontacji z Neymarem grał 450 minut,
ale Neymar z Messim 437 ?
W sensie że pozostałe 13 minut Neymar się turlał, czy jakiś inny współczynnik został uwzględniony ?

Nie wiem kto wygra ale przynajmniej nie Cristiano ;)

TeamArgentyna, bo ileż można czekać aż Leoś coś wygra z repką (poza igrzyskami).

Serce mówi Argentyna, rozum zaś, że Brazylia.

Oby Messi. Rozgrywa świetny turniej.

Mam nadzieję że Messi w końcu to zrobi i udowodni jeszcze raz że jest GOAT