Paulinho: Byłbym zachwycony, gdybym dostał kolejną szansę w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

24 czerwca 2021, 12:20

Mundo Deportivo

37 komentarzy

Fot. Getty Images

Paulinho udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo, w którym wypowiedział się na temat swojej sytuacji i potencjalnego powrotu do Barcelony. Kontrakt 33-latka z Guangzhou niedawno został rozwiązany i Brazylijczyk może swobodnie decydować o swojej przyszłości.

Mundo Deportivo: Dlaczego zdecydowałeś się zamknąć etap kariery w Guangzhou?
Paulinho: Od sześciu czy siedmiu miesięcy byłem w Brazylii, ponieważ chiński konsulat nie dał mi pozwolenia na wylot z powodu pandemii Covid-19. Przez ten czas trenowałem z Red Bullem Bragantino. Otrzymywano tam wytyczne treningowe z Guanzghou, a ja ich przestrzegałem. Jednakże widząc, że nie mogę wylecieć i został mi jeszcze rok kontraktu, obie strony uzgodniły rozwiązanie umowy. Chciałbym pożegnać się z kibicami Guangzhou na boisku, ale to było dobre odejście po sześciu sezonach z wieloma sukcesami.

Jaki jest teraz twój priorytet?
Rozumiem, że po roku, w którym byłem w Barcelonie, z pewnością będą takie drużyny w Europie, które będą mną zainteresowane, ale wszystko jest bardzo świeże i trzeba poczekać.

Barcelona szuka pomocnika, a piłkarz o twoim profilu Wijnaldum ostatecznie wybrał PSG.
Dobrze znam drużynę Barcelony. Spędziłem w niej niezapomniany rok, zarówno w klubie, jak i w mieście. Zdobyliśmy mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Króla. Gdybym dostał kolejną szansę i byłoby to dobre dla mnie i dla mojej rodziny, byłbym zachwycony.

Problem jest taki, że Barça nie ma obecnie dużo pieniędzy…
Dla mnie temat pieniędzy czy długości trwania kontraktu nie byłby problemem, nigdy tak nie było, zwłaszcza gdy to Barça jest zespołem, który się z tobą kontaktuje. Udowodniłem to już, kiedy odszedłem z Guangzhou, aby do niej trafić, zarabiając dużo mniej niż to, co otrzymywałem w Chinach. W swojej karierze nigdy nie stawiałem pieniędzy na pierwszym miejscu, więc to nie byłby problem. Ponadto tym razem klub nie musiałby płacić za mój transfer.

Problemy biurokratyczne związane z powrotem do Chin uniemożliwiły ci grę przez ostatnie siedem miesięcy. To może być przeszkoda?
To prawda, że nie rozegrałem oficjalnego meczu od siedmiu miesięcy, a to bardzo długo, ale trenowałem na najwyższym poziomie w Red Bullu Bragantino i utrzymuję formę fizyczną. Potrzebuję tylko gry. Jeśli podpiszę kontrakt z jakimś klubem, będę potrzebował tylko trzech czy czterech meczów, aby złapać rytm rozgrywek.

25 lipca kończysz 33 lata, ale podczas 16 sezonów jako zawodowiec miałeś tylko jedną kontuzję, przez którą opuściłeś zaledwie pięć meczów. Jak to wyjaśnisz?
Dzięki Bogu nie odnosiłem znaczących kontuzji podczas mojej kariery. Sekret? Ciężka praca, treningi i dbanie o wszystko. Zawsze byłem bardzo profesjonalny w mojej pracy i uważam, że to również pomogło w tym, że nie miałem kontuzji.

Byłeś w Barcelonie tylko przez rok, ale dobrze dogadywałeś się z szatnią, a zwłaszcza z Leo Messim. Wszystko wskazuje, że zostanie…
Nie wiem, trudno mi mówić o czymś, czego nie wiem, ale Leo ma wspaniałą historię w Barcelonie, jest najlepszy na świecie i myślę, że zarówno kibice, jak i klub byliby zachwyceni, gdyby zakończył tam swoją karierę.

Utrzymujesz kontakt z nim lub z innym piłkarzem z drużyny?
Przy tym całym temacie pandemii, która tutaj w Brazylii również przebiegła bardzo ciężko, i problemach biurokratycznych z powrotem do Chin, bardziej skupiałem się na swojej rodzinie, ledwo miałem czas, żeby z kimkolwiek porozmawiać. Nie mogłem też śledzić wszystkich meczów zespołu, tak jak bym chciał.

Co sądzisz o transferach przeprowadzonych przez Barcelonę, zwłaszcza Emersona, który również grał w Brazylii?
Myślę, że wszyscy są graczami na poziomie Barcelony. Kun to czołowy napastnik. Nie miałem możliwości obejrzenia Emersona w wielu spotkaniach, ale na podstawie tego, co widziałem, wydaje mi się, że jest świetnym zawodnikiem, regularnym, zdyscyplinowanym, silnym, utalentowanym. Myślę, że ma wszystko, żeby odnieść sukces w Barcelonie.

Wyznaczyliście jakiś termin co do podjęcia decyzji dotyczącej twojej przyszłości?
Nie, moje rozstanie z Guangzhou było bardzo niedawno, więc potrzebuję jeszcze kilku tygodni, aby zobaczyć, jakie propozycje się pojawią, i je ocenić.

Postawiłbyś na pozostanie w Brazylii czy powrót do Europy?
Moją pierwszą opcją jest powrót do Europy, ponieważ uważam, że wciąż mam chęci i zdolności, aby nadal rywalizować i walczyć o tytuły.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak ma zarabiać jakieś male pieniądze i za darmo to czemu nie. Ja go dobrze wspominam
« Powrót do wszystkich komentarzy