Następny mecz:  Barcelona  -  Alaves     ·  Sobota, 27 maja 21:30  ·  Finał Puchar Króla   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Thierry Daniel Henry

Thierry Henry urodził się 17 sierpnia 1977 roku w Paryżu. Jego ojciec Antoine pochodzi z Gwadelupy, zaś matka Maryse z Martyniki. Dorastał w Les Ulis, przedmieściach Paryża położonych na południowy-zachód od metropolii. W 1983 roku sześcioletni Thierry pokazał swój wielki potencjał podczas naboru do lokalnego klubu CO Les Ulis. Pięć lat później Henry zagrał swój pierwszy mecz dla tej drużyny. Jego ojciec kładł duży nacisk na treningi i dzięki niemu przeniósł się w 1989 roku do US Palaiseau. Po roku jeszcze raz za sprawą rodzica zmienił barwy klubowe, tym razem miał reprezentować barwy Viry-Châtillon.

W 1990 roku AS Monaco wysłało Arnolda Catalano (obserwatora), aby przyjrzał się 13-latkowi. Henry wstrzelił sześć goli w wygranym 6-0 meczu. Za sprawą Catalano Thierry trafił do elitarnej akademii Clairefontaine, mimo że dyrektor nie chciał go przyjąć przez słabe rezultaty w szkole. Po ukończeniu kursu Henry dołączył do prowadzonego przez Arséne’a Wengera AS Monaco jako młodzik. Thierry zaliczył swój profesjonalny debiut w drużynie z Księstwa w 1995 roku. Wenger ustawiał Henry’ego na lewym skrzydle, ponieważ uważał, że jego spokój, kontrola nad piłką i technika lepiej poradzą sobie w konfrontacji z bocznymi obrońcami niż środkowymi. Przez cztery sezony gry w Monaco zagrał w 141 meczach i strzelił 28 goli, a także pomógł swojemu klubowi zdobyć mistrzostwo Francji w sezonie 1996/97.

W 1997 roku dzięki swojej świetnej formie Henry został powołany na Mistrzostwa Świata U-20, które odbywały się w Malezji. Po czterech miesiącach został powołany przez Aimé Jacqueta do seniorskiej reprezentacji. 20-latek zaliczył swój debiut w drużynie narodowej Francji 11 października 1997 roku w towarzyskim spotkaniu przeciwko Republice Południowej Afryki. ‘Trójkolorowi’ wygrali 2-1. Jacqueta zachwycił się Henrym i postanowił zabrać go na Mistrzostwa Świata w 1998 roku, które odbywały się we Francji. Thierry zakończył Mundial z dorobkiem trzech goli, co sprawiło, że był najlepszym strzelcem swojej drużyny. W wygranym 3-0 finale z Brazylią Henry miał wejść z ławki, ale czerwona kartka dla Marcela Desailly’ego pokrzyżowała plany trenera. Podczas Uroczystości Zdobycia Bastylii w 1998 roku został odznaczony najważniejszym francuskim orderem, Légion d'Honneur.

Po Mundialu Henry przeniósł się do Juventusu Turyn. W drużynie z Piemontu nie mógł przyzwyczaić się do włoskiego stylu gry i już po roku przeniósł się do Arsenalu Londyn, gdzie miał się stać następcą Nicolasa Anelki, który przeszedł do Realu Madryt. We Włoszech strzelił trzy gole w szesnastu meczach.

W stolicy Anglii spotkał się ponownie z Arsénem Wengerem, który rozpoczął trenowanie Kanonierów w 1996 roku. Początki Henry’ego na Wyspach Brytyjskich były trudne, a Francuz nie potrafił strzelić do bramki rywali przez pierwszych dziesięć spotkań. Jednak kiedy już zdobył pierwszego gola dla Arsenalu, było już tylko lepiej i swój debiutancki sezon w Wielkiej Brytanii zakończył z dorobkiem 26 bramek. Doszedł także do finału Pucharu UEFA, który zakończył się rezultatem 0-0, a w konkursie rzutów karnych lepszy okazał się Galatasaray Stambuł.

Latem Thierry pojechał na boiska Holandii i Belgii, gdzie odbywały się Mistrzostwa Europy. Z trzema golami ponownie był najlepszym strzelcem swojej drużyna, która ostatecznie zatriumfowała po wygranym z Włochami finale.

W kolejnym sezonie Henry był najlepszym strzelcem swojego zespołu, a w sezonie 2001/02 strzelił 32 gole we wszystkich rozgrywkach, dzięki czemu został królem strzelców Premiership. Pomógł także Arsenalowi w zdobyciu Mistrzostwa Anglii, Pucharu Anglii oraz Tarczy Dobroczynności.

W 2002 roku Henry pojechał wraz z reprezentacją na swoje drugie w karierze Mistrzostwa Świata, które odbywały się w Korei Południowej i Japonii. Ku wielkiemu zaskoczeniu sympatyków piłki nożnej na całym świecie Francja nie strzeliła ani jednego goli i odpadła już w fazie grupowej. W spotkaniu z Urugwajem (0-0) Thierry został wyrzucony z boiska.

Po zakończonym Mundialu Henry chciał jak najszybciej zapomnieć o turnieju i skupić się na jak najlepszej grze klubie. Strzelił 32 gole, ale także zaliczył 23 asysty. Arsenal drugi raz z rzędu zdobył Puchar Anglii.

Latem we Francji odbywał się turniej o Puchar Konfederacji, na który wraz ze swoją drużyną narodową pojechał Henry. Francja wygrała, a zawodnik Arsenalu z czterema golami został najlepszym strzelcem rozgrywek, a także został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju.

W sezonie 2003/04 Henry ponownie był jednym z najważniejszych graczy w drużynie, która zdobyła mistrzostwo Anglii i Tarczę Dobroczynności. Francuz strzelił 30 goli w rozgrywkach ligowych, co pozwoliło mu na zdobycie Złotego Buta, nagrody przyznawanej dla najlepszego strzelca w Europie.

Latem Thierry zagrał we wszystkich meczach reprezentacji Francji na Mistrzostwach Europy w Portugalii. Drużyna Henry’ego przegrała 0-1 w ćwierćfinale z późniejszym zdobywcą trofeum, Grecją.

Podobnie jak poprzednio i tym razem nie udało się Arsenalowi obronić tytułu mistrza Anglii, który zdobyła inna londyńska drużyna – Chelsea. Kanonierzy zdobyli jednak Puchar Anglii, a Henry po raz drugi z rzędu otrzymał Złotego Buta.

Sezon 2005/06 nie był dla Arsenalu udany w angielskich rozgrywkach, zaś Henry pobił dwa indywidualne rekordy panujące w klubie. 17 października w meczu ze Spartą Praga strzelił dwie bramki i stał najlepszym strzelcem Kanonierów w historii. Wcześniej na szczycie tabeli wszechczasów znajdował się Ian Wright, który w trakcie swojej kariery 185 razy strzelał dla londyńskiej drużyny. 1 lutego 2006 roku pokonał raz bramkarza West Hamu i z rezultatem 151 goli przegonił Cliffa Bastina w ilości goli strzelonych w lidze dla Arsenalu.

Przez dużą część sezonu prasa spekulowała, że gdy Henry’emu skończy się kontrakt z Kanonierami, przejdzie on latem do Barcelony. Mówiono nawet, że zawarł on ustne porozumienie z prezesem katalońskiego klubu, Joanem Laporta.

W tym sezonie londyńczycy odnieśli duży sukces na europejskiej arenie. Dotarli oni aż do finału, ale musieli w nim uznać wyższość FC Barcelona, która wygrała 2-1. Po zakończonym meczu Thierry zrezygnował z przejścia do Blaugrany i podpisał nowy kontrakt z Arsenalem.

Sezon dla Henry’ego jednak jeszcze się nie skończył. W czerwcu rozpoczęły się w Niemczech Mistrzostwa Świata, na które Henry pojechał wraz ze swoją drużyną narodową. Ku zdziwieniu wielu sympatyków piłkarskich Francja doszła aż do finału, gdzie uległa dopiero po rzutach karnych Włochom.

Kolejny sezon nie był udano zarówno dla Henry’ego, jak i dla Arsenalu. Klub nie zdobył żadnego trofeum, a Francuz przez kontuzje zagrał jedynie w 17 ligowych spotkaniach, w których strzelił 10 goli.

I tym razem głośno się mówiło o przejściu Thierry’ego do Barcelony. Ostatecznie 25 czerwca 2007 roku Henry zasilił klub ze stolicy Katalonii za 24 miliony euro.

Pierwszy sezon w stolicy Katalonii (2007/08) nie był dla Henry'ego zbytnio udany, często wystawiany na lewym skrzydle nie mógł pokazać pełni swych umiejętności. Ponadto zmagał się z kontuzją, która z pewnością nie pomogła mu w lepszej grze. Pomimo faktu, iż ani Henry, ani kibice nie byli zadowoleni, Francuz zakończył sezon będąc najlepszym strzelcem Barçy notując przy tym również sporo asyst.