Następny mecz:  Girona  -  Barcelona     ·  Sobota, 23 września 20:45  ·  6. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Ladislao Kubala

Ladislao Kubala to piłkarz, który już za życia był uważany za legendę F.C. Barcelony. W sumie rozegrał 11 sezonów w bordowo-granatowym trykocie, w których wystąpił w 329 spotkaniach i strzelił 243 bramki. To ten gracz kreował całą grę 'Dumy Katalonii' w jak dotąd najlepszym okresie w historii klubu...

Trzeba jednak zacząć od początku. Kubala to zawodnik pochodzenia słowackiego, urodzony na Węgrzech. W swojej karierze reprezentował barwy trzech krajów (Czechosłowacji, Węgier i Hiszpanii). Do Katalonii trafił w 1950 roku, kiedy podczas towarzyskich spotkań na Półwyspie Iberyjskim, został zauważony przez trenera Blaugrany, Josépa Samitiera. Zaledwie 23-letni piłkarz postanowił przenieść się do stolicy Katalonii, gdzie przeżył najlepsze lata swojej kariery.

Większość osób uważa, że pobyt tego zawodnika w Azulgranie wiąże się z ogromną dominacją tej ekipy w kraju jak i w Europie. Barça od tego momentu zdobywała dużo trofeów, a Ladislao dyrygował kolegami strzelając wiele bramek. W sumie ex-zawodnik F.C. Barcelony zdobył cztery tytuły Mistrza Hiszpanii, pięć Pucharów Hiszpanii, Puchar Miast Targowych (odpowiednik Pucharu UEFA) i Puchar Latynoski, który jest nieoficjalnym trofeum.

Najlepszy zawodnik tamtych czasów musiał jednak trochę poczekać na oficjalny debiut w 'Dumie Katalonii', ponieważ FIFA nie chciała się zgodzić na występy obcokrajowca w drużynie. To zmusiło Kubalę do przyjęcia hiszpańskiego obywatelstwa. Po załatwieniu wszystkich formalnych spraw, Ladislao legalnie zagrał w bordowo-granatowej koszulce. Miało to miejsce 29 kwietnia 1951 roku w spotkaniu przeciwko Sevilli. Jego pierwsze przygody z klubem wiązały się ze zdobyciem aż pięciu trofeów w jednym sezonie, dzięki czemu Blaugrana zdobyła popularność i otworzyła nowy i pojemny stadion - Camp Nou.

Jak już wcześniej było pisane, Kubala podczas swojej 11-letniej kariery w Barçy zdobył w 329 meczach 243 bramki. Warto zaznaczyć, że w jednym z ligowych spotkań (mecz z Sportingiem de Gijón) ten napastnik strzelił aż 7 goli!

Ladislao swoją osobą pokazał coś nowego hiszpańskim futbolu. Z taką techniką nadawałby się do cyrku, był mistrzem w przechwytywaniu piłek i miał bardzo mocny strzał. Jego gra była absolutną rewolucją.

Kubala był rekordzistą jeżeli chodzi o grę w barwach narodowych. Podczas swojej kariery rozgrywał spotkania w koszulce Czechosłowacji – kraju swoich rodziców, Węgier – kraju w którym się urodził i Hiszpanii – kraju, którego miał obywatelstwo.

Liczne kontuzje musiały zakończyć przygodę tego wspaniałego zawodnika. Doktor Helenio Herrera robił wszystko, by ten mógł zagrać jeszcze w barwach Barcelony, ale z czasem Kubala stracił miejsce w pierwszej jedenastce i postanowił pożegnać się z Camp Nou.

W 1962 roku przy pełnym stadionie, Ladislao Kubala ogłosił zakończenie kariery. Pięć miesięcy później objął szkółkę piłkarską, a następnie przeniósł się do lokalnego klubu – Espanyolu, by tam grać przez jeden sezon, ‘zawiesić buty na kołku’ i zająć się karierą trenerską.