Teraz jest Cz 21 lis, 2019 08:55

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 996 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 46, 47, 48, 49, 50
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz 22 paź, 2015 16:18 
Pichichi

Dołączył(a): N 12 maja, 2013 11:12
Posty: 1070
Offline
Roma-Rio napisał(a):
Po trzecie - co innego całowanie kogoś w rękę podczas uroczystości i oficjalnych spędów a co innego podczas politycznej napierdalanki.

Beatka przyszła się tam napierdalać? :x


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 22 paź, 2015 16:56 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 11276
Offline
Sonek napisał(a):
Roma-Rio napisał(a):
Po trzecie - co innego całowanie kogoś w rękę podczas uroczystości i oficjalnych spędów a co innego podczas politycznej napierdalanki.

Beatka przyszła się tam napierdalać? :x


Od czarnej roboty miała dwóch panów K.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 22 paź, 2015 18:26 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5831
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
Roma-Rio napisał(a):
Ale gównoburza ze strony korwinisty (wczoraj leming, dziś kuc - niezmienność poglądów od poczęcia).


Chuj mogę być lemingiem bądź kucem.
Pytanie kim Ty jesteś? :lol2:

Roma-Rio napisał(a):
Po pierwsze - obrazek z Korwinem wrzuciłem do "śmiech to zdrowie" - więc to powinno w ogóle zamykać temat.


Mogłoby zamknąć temat, jednak to zdjęcie jest po prostu durne i nieśmieszne. Chyba jedynie ktoś taki jak Ty i pies mojej sąsiadki może się z tego śmiać.

Roma-Rio napisał(a):
Po drugie - akurat tak uchwycił to fotograf że wygląda to tak jakby Korwin się zaciągał a nie podchodził do całowania.


Ty naprawdę nie masz co robić na tej poczcie chyba :lol3:
O kurwa, jak można się zastanawiać nad takimi pierdołami. O kurwa :lol2:

Roma-Rio napisał(a):
Po trzecie - co innego całowanie kogoś w rękę podczas uroczystości i oficjalnych spędów a co innego podczas politycznej napierdalanki.


Nie wiem czym różni się przywitanie w jakiejkolwiek sytuacji?

Roma-Rio napisał(a):
Po czwarte - wystarczyło przywitać się jak Kukiz, bez tego podlizywania się na pokaz. Tym Kukiz zapunktował jako antysystemowiec i antypartyjniak a nie Korwin.


Korwin przywitał się tak jak ma to w zwyczaju. I bardzo dobrze. Nie ekscytuje się tym jak byle dzieciak.

Roma-Rio napisał(a):
Od czarnej roboty miała dwóch panów K.


Beatki i Ewy we wtorek nie powinno być, już wystarczająco skompromitowały się w poniedziałek, a tak tylko czas innym zmarnowały.

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 22 paź, 2015 22:52 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 11276
Offline
Tak toczyć pianę o humorystyczny obrazek :lol2:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 23 paź, 2015 19:04 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5831
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
Roma-Rio napisał(a):
Tak toczyć pianę o humorystyczny obrazek :lol2:


To Ty toczysz pianę, bo wstawiłeś beznadziejny, w ogóle nie śmieszny obrazek, jako poparcie swojej chorej teorii o jakiś spiskach i zdrajcach narodu, bo Korwin przywitał się z Kopaczową całując jej rękę. To jak Ci wstawiłem zdjęcie jak Kaczyński całuję w rękę kogoś kto wg Ciebie kupił nasz kraj. Jeśli nie jesteś w stanie tego zrozumieć, to cóż, nic dziwnego.

Obrazek

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 23 paź, 2015 22:53 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 11276
Offline
Nieśmieszny może dla ciebie bo Korwin to twój bożek albo stary. Za każdym razem tak się zachowujesz jakbym Ci zaatakował kogoś bliskiego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 24 paź, 2015 14:09 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5831
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
Chyba tylko Ciebie śmieszy.
Nie wszedłem tutaj bronić Korwina, jeśli tego nie potrafisz zrozumieć to zamilcz. Wszedłem i dodałem tutaj zdjęcie tylko dlatego, że jesteś kretynem, który uznaje tylko jednego Boga wszechmogącego, Kaczyńskiego. Reszta to zdrajcy narodu i nic więcej. Wkleiłeś jakiś durny obrazek, który nie jest niczym śmiesznym, jest po prostu żenujący, a jeszcze bardziej żenująca jest osoba, którą to śmieszy. Ja wkleiłem zdrajcę Kaczyńskiego, w tej samej pozie i z tym samym napisem, w celu pokazania jak bezcelowe i idiotyczne jest wklejanie takich dyrdymałów.

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 26 paź, 2015 23:17 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 11276
Offline
Obrazek

Paradoks stulecia - marksista maoista polpotowiec Zandberg w 10 minut (tyle każdy miał czasu w debacie) zarobił 14 mln ! Niech się uczą kapitalysty je...ne jak się kasiorę trzepie !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 09 lis, 2015 04:45 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 25 paź, 2011 13:06
Posty: 1530
Lokalizacja: Poludniowa Katalonia/Costa Azahar
Offline
Po rewolucji październikowej.
"Jeżeli w mieście znajduje się stu bolszewików, to ilu pośród nich będzie Żydów?"
"Sześćdziesięciu."
"A reszta?" Rosjanin i Żyd odpowiadają chórem:
"Żydówki."

Westchnienie Żyda z okazji pogrzebu Lenina:
"Co za okropne marnotrawstwo! Za takie pieniądze można było pogrzebać całą partię!"

Kiedy do Ameryki zaczęły docierać wieści o prześladowaniach judaizmu w Sowietach, ludowy komisarz oświaty w Moskwie wezwał kilku rabinów, jeszcze nie zesłanych pod krąg polarny, aby napisali do rabinów amerykańskich list, wychwalający szczęśliwą egzystencję sowieckich Żydów. Zadowolony z treści polecił dopisać jakąś prośbę. Rabini dodali:
"Przyślijcie nam świec i cukru." W Ameryce odczytano:
"Nasze życie jest mroczne i gorzkie."

Na szkoleniu partyjnym w Budapeszcie przewodniczący namawia do zadawania pytań w dysdyskusji. Wreszcie odzywa się towarzysz Szalman:
"Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: gdzie podziewa się nasze zboże? Drugie: gdzie podziewa się nasza wołowina? I trzecie: gdzie podziewa się nasza kukurydza?" Przewodniczący notuje. Na następnym zebraniu szkoleniowym zgłasza się do dyskusji towarzysz Joszel:
"Ja mam tylko jedno pytanie. Gdzie podział się towarzysz Szalman?"

Dwóch Żydów w Moskwie czyta gazetę. Jeden z nich mówi do drugiego:
"Abramie Osipowiczu, ministrem finansów mianowali jakiegoś Briuchanowa. Jak on się naprawdę nazywa?"
Abram Osipowicz odpowiada:
"To właśnie jest jego prawdziwe nazwisko - Briuchanow."
"Jak to!!! Prawdziwe nazwisko Briuchanow? To on jest Rosjanin?"
"Ależ tak, Rosjanin."
"No, proszę ci Rosjanie to taki zdumiewający naród; wszędzie wlezą."


Menasze Foltblut jest przesłuchiwany w polskiej bezpiece.
"Pan ma krewnych za granicą?"
"Nie mam."
"Co znaczy: nie mam? A kim jest Dawid Foltblut z Tel Awiwu?"
"To mój brat."
"A kim jest Hadasa Goldman z Bet Szemesz?"
"To moja zamężna siostra."
"Jeszcze raz pytam pana, do ciężkiej cholery: czy ma pan krewnych za granicą? Tak czy nie?"
"Nie mam. Z całej rodziny tylko ja jeden mieszkam za granicą."

Po roku 1945 w Polsce mówiło się w sferach partyjnych:
"Kto to jest dyrektor departamentu? To Żyd, któremu nie daje spokoju zmartwienie, że nie jest jeszcze ministrem."

Rozeszły się wieści, że cała polska delegacja do ONZ ma być przebrana w ludowe stroje krakowskie.
"Po co?"
"Żeby różniła się czymś od delegacji Izraela."


"Jak porozumiewa się mądry polski Żyd z głupim?"
"Przez telefon z Nowego Jorku do Warszawy"

Podczas ekscesów antysemickich w 1968 r. Chaim Treptyner zmuszony jest uciekać z Polski. Dociera wreszcie do Izraela i wzdycha:
"Przez 2000 lat modliliśmy się daremnie o powrót do naszego kraju. I akurat teraz mnie musiało to spotkać."


W latach 50. XX w. Mojsze Szafir zjawia się u ostatniego rabina, jaki pozostał w Warszawie.
"Rebe, coś mi się zdaje, że bezpieka mi depcze po piętach. Jakie kroki mam podjąć."
"Duże kroki, Mojsze! Jak największe."

Po roku 1968 na Marszałkowskiej spotyka się dwóch Żydów.
"Jak ci się powodzi?" "Okropnie. Wyrzucili mnie z pracy. Nie mam za co żyć i wyjeżdżam do Izraela. A co u ciebie?"
"Doskonale. Żyję z szantażu."
"A kogo ty szantażujesz? I z jakiego powodu?"
"Jednego takiego Polaka. Za to, że ukrywał mnie przed hitlerowcami w czasie okupacji."

W 1968 roku centrala handlu zagranicznego w Warszawie, chcąc się pozbyć towarzysza Rozencwajga, wysłała go do Rzymu z poleceniem służbowym, aby załatwił tam eksport polskiego makaronu do Włoch. Po trzech dniach Rozencwajg wraca z podpisanym kontraktem. Wobec tego wysyłają go do Paryża z poleceniem, aby załatwił eksport polskich perfum do Francji. Rozencwajg po dwóch dniach wraca ze wspaniałym kontraktem. Zrozpaczona dyrekcja wysyła go do Pekinu, aby załatwił eksport polskiego ryżu do Chin. po tygodniu telefonują.
"Dlaczego tak długo, towarzyszu Rozencwajg?"
"Co znaczy długo? Czy ja mogę tak ze środy na czwartek znaleźć w Chinach jednego z naszych?"

Schwanzlanger zajmuje się dostawami dla wojska. Pewnego razu dostarczył wagon masek przeciwgazowych, nie spodziewając się, że Ministerstwo Wojny przeprowadzi nietypową próbę ich jakości. Kazano mu założyć jedną z nich i zamknięto go w komorze, wypełnionej gazem bojowym. Schwanzlanger opowiada o tej wstrząsającej przygodzie swemu konkurentowi nazwiskiem Breitschwanz.
"Tylko Bogu i mnie było wiadomo, że te maski przepuszczają gaz. Odmówiłem modlitwę za umarłych i koniec."
"Ale żyjesz."
"Wcale nie rozumiem dlaczego!"
"To ja ci powiem. Bo ten gaz był z mojej dostawy."

Na froncie besarabskim w pierwszej wojnie światowej.
"Panie lejtnant, czy myśmy wygrali?"
"To za wcześnie powiedzieć, Szwarcman! Jak będziemy organizować pogrom, to znaczy, że przegrali."

_________________
"A cóż to za firma, protestantyzm? No? Co? Papież, to jest firma!" Moryc Welt

"Nigdy nie jesteś równie daleko od celu, jak wtedy, kiedy nie wiesz dokąd zmierzasz."
Charles-Maurice de Talleyrand


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 17 lut, 2016 23:42 
Armin Van Buuren
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 24 paź, 2006 12:10
Posty: 1825
Lokalizacja: Śląsk
Offline
To ten walchuck od nas przerobił tego Salaka? :D

_________________
1. FC Barcelona
2. Trance Music
3. Cała Reszta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 18 lut, 2016 01:07 
Pichichi

Dołączył(a): N 12 maja, 2013 11:12
Posty: 1070
Offline
Tosz to naczelny photoshoper polskiego twittera 8)
https://twitter.com/xwalchuckx/status/7 ... 1654872065


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 20 lip, 2016 15:35 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): So 21 maja, 2016 18:24
Posty: 54
Offline
Obrazek

Dodam, że to nie jest żaden fotomontaż :o


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 21 lip, 2016 17:34 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 maja, 2010 20:01
Posty: 2046
Lokalizacja: Łódź
Offline
Obrazek podpisany jako 2000 nie jest z 2000 roku podobno.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 06 sie, 2016 09:30 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): So 21 maja, 2016 18:24
Posty: 54
Offline
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 07 gru, 2016 15:57 
Łowca autografów

Dołączył(a): Śr 09 lis, 2016 13:44
Posty: 3
Offline
Teraz kawał który słyszałam w http://www.annamazurek.com od jednej z klientek wizażystki Pani Anny Mazurek:

Na dachu pałacu prezydenta RP odbywał się remont, uwijali się dekarze wymieniający poszycie. Nagle jednemu z nich zachciało się "kupę".
- Panie majster! Muszę szybko do kibla na dużą stronę!
- Nim zejdziesz po rusztowaniu na dół, będziesz miał w portkach. Kucnij tu za kominem i rób, a ja ci poszukam jakiegoś papieru w moim notesie ze zrealizowanymi zamówieniami - doradził majster.
Robotnik zrobił, podtarł się kartkami od majstra. Niestety, silniejszy podmuch wiatru poniósł jedną z nich i przez otwarte okno wpadła na biurko prezydenta.
- Cholera jasna! - zaklął majster. Leć szybko i weź tą kartkę z biurka póki tam nikogo nie ma, bo będziemy mieli przerąbane!
Dekarz w szalonym tempie pobiegł wykonać polecenie. Po kilku minutach wrócił.
- No i jak? Zdążyłeś?
- Nie zdążyłem! Podpisał!


Ostatnio edytowano Cz 16 mar, 2017 12:54 przez cuidao, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 30 gru, 2016 14:07 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): So 21 maja, 2016 18:24
Posty: 54
Offline
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 996 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 46, 47, 48, 49, 50

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL