Teraz jest Cz 21 lis, 2019 08:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N 17 maja, 2009 19:09 
All-in!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 kwi, 2005 16:16
Posty: 7829
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Moim zdaniem te dwa ostatnie odcinki świadczyły o tym, że faktycznie gdzieś w połowie drugiego sezonu skończyły się im pomysły. Znowu najważniejszą rolę odgrywa dobry katolik - Kellerman. Kurde, kiedyś już pisałem, że jego wewnętrzna przemiana była jednym z największych bullshitów całej serii, a teraz jest już niemalże mesjaszem, który poza ratowaniem braci wjeżdża na białym rumaku (tutaj na czarnym przedstawicielu ONZ) i znowu wyjaśnia sytuację. "Kellerman saves the day!" - tragedia. Nijak się to ma do determinizmu, który mimo dużej dawki przymrużonego oka był jednak solidnym spójnikiem serialu. Akcja - reakcja. Jeszcze powinna pojawić się dobra wróżka i przywrócić do życia kilku zbiegów.

Ale może odejdźmy od tego. Ogółem rzecz biorąc "PB" oceniam zajebiście wysoko i oglądanie całości sprawiło mi za dużo radochy. Niestety z czasem zaczęła pojawiać się masa minusów, ale trudno. Zdecydowanie zbyt mało bohaterów zginęło w końcówce, co podobało mi się w sezonie I i II (chociaż w sumie rozwiązanie z Selfem - rewelka). Niestety końcówkę spierdoliła jedna rzecz - jedna śmierć. A w zasadzie brak wytłumaczenia tego. Jak, skąd, po co? Jedyne co mi przychodzi do głowy to ukłon w stronę fanów, żeby już nie robiono piątego sezonu.

Niemniej jednak ze śmiercią Scofielda nie mogę się pogodzić! Kurwa, czemu?! Przecież:
- przeżył postrzał;
- został zoperowany (tak samo jak jego matka, która przecież długo sobie pożyła).

Więc jaki był sens poza spaleniem mostu do kontynuacji? Na co umarł? Samochód go potrącił na pasach? Zatruł się grzybami? O co chodzi?!

_________________
Ogłoszenie: "Zamienię syna Realistę na córkę. Może być k***ą."

Wciśnij prawy Alt


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 17 maja, 2009 19:52 
Lover of Life
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 08 maja, 2004 20:57
Posty: 3238
Lokalizacja: Sosnowiec
Offline
hanc napisał(a):

Niemniej jednak ze śmiercią Scofielda nie mogę się pogodzić! Kurwa, czemu?! Przecież:
- przeżył postrzał;
- został zoperowany (tak samo jak jego matka, która przecież długo sobie pożyła).

Więc jaki był sens poza spaleniem mostu do kontynuacji? Na co umarł? Samochód go potrącił na pasach? Zatruł się grzybami? O co chodzi?!


Razem z wydaniem IV sezonu na DVD w dodatkowych materiałach zostanie umieszczony 2-godzinny film, który będzie miał miejsce pomiędzy pomyślnie zakończoną akcją ze Scyllą, a epilogiem '4 years later'. Tam PODOBNO mamy znaleźć wyjaśnienie na te pytania. Premiera w lipcu.

Choć w sumie scena z Michealem i Sarą ocierającą mu krew z nosa pod koniec daje jednak jakiś obraz tego co mogło się stać, nie? :)

_________________
Paper ... snow... a ghost!

Let's go bamboozled!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 17 maja, 2009 20:03 
All-in!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 kwi, 2005 16:16
Posty: 7829
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Tak, wyjaśnia, że scenarzysta ostatniego odcinka chyba nie oglądał kilku poprzednich.

Na logikę: Christina miała ponoć umrzeć, ale Firma ja zoperowała i przeżyła. Jak na trupa czuła się wręcz wybitnie dobrze, ale w końcu dobił ją nadmiar ołowiu w organizmie (chociaż jak pokazał przykład Sary - nie każdy trup, kto umarł). Więc skoro Michaela zoperowano a do tego były plany, żeby wciągnąć go do organizacji, więc nikt nie odwalił fuszerki. I jakimś cudem ta sama operacja udała się 20-30 lat wcześniej, a nie wyszła w roku 2005. :? Widać zatem, że zakończenie sezonu było kretyńskie.

I doprawdy nie wiem, co ma się okazać? Wszczepili mu jakąś bombę w głowę i generał zdetonował ją zza kratek? Nie mów, że na spokojnie przyjmujesz do siebie takie sceny, bo nie uwierzę. :)

_________________
Ogłoszenie: "Zamienię syna Realistę na córkę. Może być k***ą."

Wciśnij prawy Alt


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 17 maja, 2009 21:26 
Liryczny Filozof
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 18 paź, 2006 15:47
Posty: 1171
Lokalizacja: Piernikowy dom
Offline
Oczywiście nie znam charakterystyki choroby Michaela, aczkolwiek wygląda na to, że operacja się udała i dlatego przez ponad rok (?) z Naszym inżynierem było wszystko ok. Niestety scena z krwią z nosa na plaży wyglądała na nawrót choroby. Tym razem Michaela nie udało się już uratować. Myślę, że kontynuacji sagi i tak już by nie było, bo chyba każdy przyzna, że już brakowało pomysłów. Rozwiązanie ze śmiercią daje jednak do myślenia, jak niesamowicie poświęcił się ten człowiek praktycznie dla całego świata. I nieważne jak bardzo to wszystko jest ostatecznie nieprawdopodobne, to moment przemyślenia przez widza życia tego "nadczłowieka" jest czymś fantastycznym. Gdyby nie było tej śmierci, mogłoby nie dojść do tak twórczych refleksji z Naszych stron.

Jeszcze dwa słówka o T-Bagu...
Bardzo lubiłem tę postać. Liczyłem, że scenarzyści będą ją trzymać do ostatniego odcinka, a w nim zginie. Gdyż tylko śmierć byłaby czymś adekwatnym do tego, co zrobił.
No cóż... Trafił do więzienia. Jeżeli już się tak stało, to fajnie by było jakby został cipeczką ruchaną przez fishów (Jak Kuba Bogu :P). Tymczasem wydaje się, że ponownie został myśliwym na młode, męskie dupy. Czyli kultywuje coś względnie pozytywnego dla jego osoby. Jakby to określił hanc - Bullshit :wink:.

_________________
There are 10 types of people in the world: Those who understand binary, and those who don't.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 11:02 
Bittersweet Girl
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27 paź, 2006 21:07
Posty: 1049
Lokalizacja: Białystok
Offline
szkoda Scofielda, jak to dziewczyna - popłakałam się na końcu, głównie z powodu śmierci Scofielda :( niemniej zakończenie nie takie znowu głupie, tylko (jak mówi Leth) T-Bag mógłby jednak opuścić ten ziemski padół. no cóż, jedyny serial ever, który wciągnął mnie tak mocno. :) klasyka gatunku.

_________________
"There's not one club in the world so united with the fans. I sat there watching the Liverpool fans and they sent shivers down my spine. That's something not many teams have. For that I admire Liverpool more than anything."

Johan Cruyff


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 13:30 
Lover of Life
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 08 maja, 2004 20:57
Posty: 3238
Lokalizacja: Sosnowiec
Offline
hanc napisał(a):
Tak, wyjaśnia, że scenarzysta ostatniego odcinka chyba nie oglądał kilku poprzednich.

Na logikę: Christina miała ponoć umrzeć, ale Firma ja zoperowała i przeżyła. Jak na trupa czuła się wręcz wybitnie dobrze, ale w końcu dobił ją nadmiar ołowiu w organizmie (chociaż jak pokazał przykład Sary - nie każdy trup, kto umarł). Więc skoro Michaela zoperowano a do tego były plany, żeby wciągnąć go do organizacji, więc nikt nie odwalił fuszerki. I jakimś cudem ta sama operacja udała się 20-30 lat wcześniej, a nie wyszła w roku 2005. :? Widać zatem, że zakończenie sezonu było kretyńskie.


Ja zinterpretowałem to tak, że u Majka nastąpił właśnie nawrót choroby. A jak to w takich sytuacjach bywa, jest to już cięższe do wyleczenia. Może miał słabszy organizm niż jego matka (która notabene też mogła mieć nawrót tylko o tym nie wiemy), może fakt tego, że był narażony na większy stres niż ona spowodował, że jednak gościu tego nie wytrzymał. To moja luźna interpretacja, ale chyba trochę pokrywa się z zamiarami twórców.

Cytuj:
I doprawdy nie wiem, co ma się okazać? Wszczepili mu jakąś bombę w głowę i generał zdetonował ją zza kratek? Nie mów, że na spokojnie przyjmujesz do siebie takie sceny, bo nie uwierzę. :)


Słyszałem jakieś ploty, że wiedział o nieuleczalnej chorobie i znowu poświęcił się dla kogoś :D Może wyrwał Gretchen z więzienia? ;)

_________________
Paper ... snow... a ghost!

Let's go bamboozled!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 15:04 
Arbiter główny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 09 gru, 2005 00:25
Posty: 1141
Lokalizacja: kielce/kraków
Offline
prizonbrejs24info napisał(a):
Światowa premiera 4x23/4x24 już 24 maja w stacji Yes Stars Action.


Z tego co wiem, będą niezłe jajca... :czarodziej:

Kto nie wytrzyma, może sobie o tym przeczytać już teraz :>

_________________
How You Doin'?
Joseph "Joey" Tribbiani
_________________
"Wegetacja lat powojennych, świat spokoju, nędzy i skrzętnie skrywanych lęków, jest czymś tak normalnym jak spływająca z kranu woda i że ów niemy smutek, jakim krwawiły mury zranionego miasta, to rzeczywisty i prawdziwy wizerunek duszy Barcelony..."

C.R.Zafón


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 17:26 
Fishermans Friend
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 14 sie, 2008 11:52
Posty: 2535
Offline
Właśnie skończyłem ostatnie dwa odcinki. Trzeba przyznać, że mimo tak długiego przeciągania, wymyślania na siłę, przywracania starych bohaterów, dodawania nowych, ostatecznie serial i tak wciągał mnie nie tylko w pierwszym(genialnym) sezonie, ale też w drugim(bardzo dobrym - szczególnie Mahone, świetna gra po prostu), trzecim(jak dla mnie najgorszy, choć oczywiście co tydzień nie mogłem się doczekać następnego odcinka) i czwartym, który u mnie zdobyłby trzecie miejsce.

Zakończenie wg mnie bardzo dobre. Jak już ktoś wcześniej wspomniał - daje do myślenia. Poza tym, było widać, że wszyscy bohaterowie, mimo śmierci Michaela byli bardzo szczęśliwi, bo wiedzieli, że to wielki człowiek i całe swoje życie poświęcił innym.

Naprawdę miło było spędzić te dobre kilka lat z PB. Oczywiście także wielki szacun dla twórców, że nie poszli na jeszcze więcej kasy(bo na pewno 5 sezon nie miałby wiele mniej fanów, jeśliby powstał), ale z ukłonem do fanów zakończyli całość, nie ma co, z gracją. Brawo.

Jedyny serial, obok House'a, który oglądałem systematycznie.

_________________
"Stan inny niż przebywanie w cieniu Króla z Madrytu witają z entuzjazmem, wiedzą jednak, że wkrótce w cień znów zostaną zepchnięci.
Takie wspomniane prawo naturalne[...]wtedy przyjeżdża walec i wyrównuje. Teraz operatorem walca jest Mourinho."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 17:31 
Catala', a l'atac
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 30 gru, 2005 17:17
Posty: 1076
Lokalizacja: Tychy//Kraków
Offline
barcalover napisał(a):
Oczywiście także wielki szacun dla twórców, że nie poszli na jeszcze więcej kasy(bo na pewno 5 sezon nie miałby wiele mniej fanów, jeśliby powstał), ale z ukłonem do fanów zakończyli całość, nie ma co, z gracją. Brawo.


Tego akurat nie byłbym pewien. Ostatnie rankingi oglądalności wyraźnie pokazywały, że serial ogląda już mało ludzi(coś lekko ponad 3mln) i widownia systematycznie malała.

_________________
Ja chce śnieg!
http://alpy4000.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 17:44 
Fishermans Friend
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 14 sie, 2008 11:52
Posty: 2535
Offline
Sznerchu napisał(a):
barcalover napisał(a):
Oczywiście także wielki szacun dla twórców, że nie poszli na jeszcze więcej kasy(bo na pewno 5 sezon nie miałby wiele mniej fanów, jeśliby powstał), ale z ukłonem do fanów zakończyli całość, nie ma co, z gracją. Brawo.


Tego akurat nie byłbym pewien. Ostatnie rankingi oglądalności wyraźnie pokazywały, że serial ogląda już mało ludzi(coś lekko ponad 3mln) i widownia systematycznie malała.


No ok, ale kasę by raczej jakąś tam zarobili, co?

_________________
"Stan inny niż przebywanie w cieniu Króla z Madrytu witają z entuzjazmem, wiedzą jednak, że wkrótce w cień znów zostaną zepchnięci.
Takie wspomniane prawo naturalne[...]wtedy przyjeżdża walec i wyrównuje. Teraz operatorem walca jest Mourinho."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 18:10 
Catala', a l'atac
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 30 gru, 2005 17:17
Posty: 1076
Lokalizacja: Tychy//Kraków
Offline
barcalover napisał(a):
Sznerchu napisał(a):
barcalover napisał(a):
Oczywiście także wielki szacun dla twórców, że nie poszli na jeszcze więcej kasy(bo na pewno 5 sezon nie miałby wiele mniej fanów, jeśliby powstał), ale z ukłonem do fanów zakończyli całość, nie ma co, z gracją. Brawo.


Tego akurat nie byłbym pewien. Ostatnie rankingi oglądalności wyraźnie pokazywały, że serial ogląda już mało ludzi(coś lekko ponad 3mln) i widownia systematycznie malała.


No ok, ale kasę by raczej jakąś tam zarobili, co?


Jakąś może tam, ale nie sądze, żeby przynosiło to duże zyski. Zresztą co nas to obchodzi :)

_________________
Ja chce śnieg!
http://alpy4000.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 18:13 
All-in!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 kwi, 2005 16:16
Posty: 7829
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Barman napisał(a):
Ja zinterpretowałem to tak, że u Majka nastąpił właśnie nawrót choroby. A jak to w takich sytuacjach bywa, jest to już cięższe do wyleczenia. Może miał słabszy organizm niż jego matka (która notabene też mogła mieć nawrót tylko o tym nie wiemy), może fakt tego, że był narażony na większy stres niż ona spowodował, że jednak gościu tego nie wytrzymał. To moja luźna interpretacja, ale chyba trochę pokrywa się z zamiarami twórców.

Wszystko ładnie, fajnie, krew z nosa mu poszła gdy łaził sobie po plaży, ale były tam pewne szczegóły, które nijak nie trzymają się kupy.

1) Nie pamiętam co było dokładnie wyryte na nagrobku MS, ale na bank widniał tam napis, że umarł w 11.04.2005. Jest to istotna informacja, gdyż na pewno w serii pojawiła się już wcześniej ta data (tzn. rok 2005). A zatem nie minął rok. To jest istotne jeśli chodzi o następny punkt.

2) Na plaży Sara ma idealnie płaski brzuch, a zatem można się domyślać, że albo jest dopiero w pierwszym trymestrze, albo już urodziła. Skłaniam się ku opcji numer dwa, gdyż padają tam słowa w stylu: "za rok zacznie chodzić". Sara jako pracownik służby zdrowia, który już wcześniej popisywał się ponadprzeciętną wiedzą na pewno wie, że dzieci zaczynają chodzić właśnie dopiero mając mniej więcej rok. A zatem będąc na plaży musiała wcześniej urodzić. Czyli akcja "plaża" powinna mieć miejsce co najmniej 8 miesięcy po rozwiązaniu sprawy ze Scyllą. Oznaczać to może zatem, że tablicę na jego nagrobek wykupiono zanim jeszcze trafił do Panamy.

Oczywiście istnieje też opcja pt.: Michael żyje. A skoro tak, to po co ten grób? Spotkanie miało miejsce w jakimś kraju hiszpańskojęzycznym (Sara kupująca kwiaty). Jeśli więc pani doktor musiała pryskać za granicę (np., w myśl tego, co tu czytam - ze względu na zabójstwo swej teściowej), to zarówno ona jak i Michael powinni mieć spokój i ta cała mistyfikacja ze śmiercią byłaby niepotrzebna.

Ale taki fakt wyklucza właśnie kupno kwiatów na grób Michaela. Chyba, że logicznym dla scenarzystów jest to, żeby wkręcać dzieciaka w traumę i wmawiać mu, że jego tata raz jest w domu, a raz mieszka na cmentarzu. Trochę daleko poszedłem w te dywagacje, niemniej jednak wniosek jest taki: finał jest nielogiczny.

PS: Nie będą już raczej kręcić piątego sezonu, tylko skupią się na katowaniu poszczególnych bohaterów. "Prison Break Origins: T-Bag" z Zackiem Efronem w roli głównej, "PS: Sara" i jako nastoletnia ćpunka panna Lohan, itp. :)

_________________
Ogłoszenie: "Zamienię syna Realistę na córkę. Może być k***ą."

Wciśnij prawy Alt


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 18 maja, 2009 23:36 
Lover of Life
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 08 maja, 2004 20:57
Posty: 3238
Lokalizacja: Sosnowiec
Offline
hanc napisał(a):
Wszystko ładnie, fajnie, krew z nosa mu poszła gdy łaził sobie po plaży, ale były tam pewne szczegóły, które nijak nie trzymają się kupy.


Czy po III sezonie jest Cię jeszcze w stanie coś zdziwić? :)

Dlatego oszczędź już scenarzystom tego serialu. I tak uważam, że co do końcówki to W MIARĘ stanęli na wysokości zadania. Zobaczymy jeszcze jaką zrobili rozkminę na te niby dwa 'uzupełniające odcinki'. Wydaje mi się jednak, że coś niecoś jeszcze tam w w/w kwestii pojaśnią.

_________________
Paper ... snow... a ghost!

Let's go bamboozled!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 25 maja, 2009 20:44 
All-in!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 kwi, 2005 16:16
Posty: 7829
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Bez kitu! Widząc tył głowy tej pani w pierdlu od razu wiedziałem kto to będzie. Przewidywalny do bólu. Do tego niezamierzony efekt komiczny. Wielka szkoda, że tak dobry serial nawalał właśnie głównie w zakończeniach (zarówno pierwsza seria, jak i całość). Aczkolwiek trochę jednak zaczęło mieć to ręce i nogi.

Poza tym:
Cytuj:

Zgodnie z najnowszą informacją jaka ukazała się na stronie internetowej telewizji FOX, w październiku zostanie wyemitowany pilotowy odcinek kolejnej serii serialu "Prison Break". Po niezbyt pochlebnych recenzjach epizodu "Final Break" twórcy postanowili jeszcze dokładniej przybliżyć widzom kulisy ucieczki Sary z więzienia dla kobiet Miami-Dade.

Otwarte zakończenie czwartego sezonu - brak pokazanej sceny śmierci Michaela Scofielda - której według reżysera celowo nie było nawet w scenariuszu stwarza kolejne pole do popisu dla scenarzystów. Zack Estrin i Matt Olmstead jednak ucinają część spekulacji stanowczo zaprzeczając jakoby dalsza część projektu była związana z głównymi bohaterami dotychczasowej fabuły. Fani serialu dowiedzą się więcej na temat wybuchu w więziennej kaplicy oraz niebagatelnej roli w wydostaniu się Sary na wolność jaką odegrał Paul Kellerman, co nie będzie jednak wątkiem przewodnim. Ten skupiać się będzie wokół osoby LJ Burrowsa, który na skutek fatalnego zbiegu okoliczności trafi do panamskiego zakładu poprawczego zarządzanego przez sadystycznego dyrektora.

Zdjęcia rozpoczęły się już w kwietniu, a producenci zacierają ręce licząc na kolejny finansowy sukces. Scenarzyści zapowiadają, że przygody młodego Burrowsa w la Sonita będą nie mniej ekscytujące niż te, które przeżywał jego wuj. Ponadto w piątej serii "PB" poza kilkoma "starymi znajomymi" poznamy całą plejadę młodych bohaterów, którzy mają wypełnić lukę po Mahone, Sucre, czy Abruzzim. Jedną z kluczowych dla fabuły postaci będzie psychopatyczny siostrzeniec T-Baga. Seria ma składać się z 22 odcinków.

_________________
Ogłoszenie: "Zamienię syna Realistę na córkę. Może być k***ą."

Wciśnij prawy Alt


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 mar, 2010 19:17 
Xavier Hernandez Creus
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 20 lip, 2004 22:58
Posty: 1650
Lokalizacja: Leszno WLKP
Offline
Zastanawialem sie gdzie to wrzucic, ale mysle ze to własciwie miejscie :)

Mysle, ze szykuje sie nie lada gratka na wszystkich fanów Prisona :] na dniach wychodzi gra traktująca o przygodach Scofielda. Praktycznie wszystko juz o tym serialu bylo powiedziane, padały rózne opinie na jego temat, jedno jednak nie ulega watpliwosci... I sezon jest jest niemal legendarny, wydarzen z Fox River nie jest wstanie nic przebic i wlasnie to na terenie tego wiezienia toczy sie akcja gry. Nie ma sensu sie za duzo rozpisywac bo tego dowiecie sie z poznizszych linków, skupie sie wiec na 2 rzeczach. Po pierwsze gra jest na pełnej licencji wiec zapewne kazdy odnajdzie w grze swojego ulubionego bohatera (Scofield, Burrows, Sucre, T-bag, Abruzzi, C-Note, Bellick ...), po drugie gra ukaze sie na 3 platformach :Play Station 3, Xbox 360, PC (wymagania podane w poznizszym linku). Gra zapowiada sie bardzo dobrze, szczególnie dla fanów serialu i mysle, ze wielu bedzie miało ochote raz jeszcze zgłebić dobrze znaną historie (tym bardziej, ze tym razem poznamy ja z innej perspektywy). A tu jak juz obiecalem wczesniej ,podaje kilku linków:

http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=13956 - krótki opis

http://www.youtube.com/watch?v=74d1yJmorHE
http://www.youtube.com/watch?v=ESK3ysDG ... re=related - gameplay
http://www.youtube.com/watch?v=ee2G7TZ2 ... re=related

Pozdrawiam :spoko:

_________________
" To wyjątkowy chłopak, który trenuje zawsze tak, jakby to był jego pierwszy dzień, a ponadto w wolnym czasie chodzi zbierać grzyby. Facet, który chodzi na grzyby nie może być złym człowiekiem" - Pep o Xavim


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 24 lut, 2013 14:56 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Skończyłem :lol3:

Tyle lat mi zajęło, aby zakończyć tę serię i wreszcie się udało :D Tak jak parę lat temu (o zgrozo, jak to brzmi) napisałem, skończyłem oglądania PB po 3 sezonie i wiele czasu mi zajęło, aby sobie przypomnieć o tym, bądź co bądź w swoim czasie kultowym serialu i dokończyć jego oglądanie. Zaczynając od ostatniego odcinka 3 sezonu (żeby zrobić małe przypomnienie), rozpocząłem swoją przygodę z PB na nowo :D W ciągu kilku dni przeleciałem przez cały 4 sezon i dziś rano obejrzałem odcinek nr 24 pt."Free". Cóż...

Na pewno jest to serial, który oglądałem z wielką przyjemnością i z zapartym tchem, pomimo wszystkich naciąganych w nim sytuacji itp. Jestem pewny, że jeszcze choć raz do niego wrócę, aby sobie przypomnieć wszystko od początku, bo przyznam, że już trochę się pozapominało co nie jest dziwne :) Zakończenie było dość wzruszające, nie sądziłem, że główny bohater jednak kopnie w kalendarz. Teraz czuję standardowo krótkotrwałą (zapewne) pustkę, gdyż to już koniec, a trochę się człowiek podczas oglądania z bohaterami zżył. Tak czy siak, serial był dla mnie świetną rozrywką i chyba o to w tym chodzi :)

Jeśli chodzi o poziom sezonów to bez żadnych wątpliwości I była absolutnie niepodrabialny, II trochę słabszy, III wg mnie najgorszy, a IV pomimo przesadzonej dawki zgonów i szczęścia głównych bohaterów jednak oceniam wyżej.

I > II > IV > III

To by było na tyle :) Adios :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 24 lut, 2013 15:57 
El Crack Total

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 17:11
Posty: 3091
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Też sobie właśnie ostatnio powtarzałem ten serial ale skończyłem gdzieś tak na 5 odcinku 4. serii. Dalej już nie dałem rady. W młodości to był najgenialniejszy serial jaki oglądałem. Teraz za bardzo mnie raziło w oczy to naciąganie scenariusza byle tylko udało się uciec. Ale mimo wszystko nadal świetny. Jak dla mnie sezony w tej kolejności: pierwszy, trzeci, drugi, czwarty
Najbardziej to podziwiam grę Fichtnera w tym serialu. Niektóre sceny to było aktorstwo na najwyższym poziomie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 24 lut, 2013 16:10 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Calc napisał(a):
Najbardziej to podziwiam grę Fichtnera w tym serialu. Niektóre sceny to było aktorstwo na najwyższym poziomie.


Fakt. Mahone to cholernie intrygująca postać. Dla mnie on + T-Bag to 2 najlepsze kreacje w serialu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 22 lip, 2016 16:32 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 20 lip, 2011 18:50
Posty: 260
Offline
ostatnio skończyłem po raz 3 oglądać ten serial. Zaczęło się parę lat temu od pierwszego odcinka jak leciał na polsacie. Wtedy myślałem, że to film, jeden odcinek i koniec a tu mama mi mówi, że będzie drugi i późnij się dowiedziałem, że to serial :P
Najfajniejsze postacie- Michael, Sara i ten bez którego film dużo by stracił, czyli T-Bag :P Gdyby nie ta ręka, to pomyślcie sobie jaką on zajebistą przygodę przeżył po wyjściu z Fox River :)
Nie lubiłem tak trochę matki Michaela, LJ i koszykarza z Sony.
Jedna z ulubionych scen w ostatnim odcinku pierwszej serii, gdy samolot im odleciał i Michael mówi- uciekajmy :twisted:
Najgorsze sceny to były gdy Sucre wpadł pod drzewo i przesadzili z odbiciem braci z więzienia w tym tunelu.
Największy non sens- seria 3. Była fajna, ale opiera się na wydostaniu Wislera przez firmę a to nie zostało wyjaśnione, dlaczego chcieli go wydostać :P
Największe niedociągnięcie- Scylla.
Najśmieszniejsze momenty- jak świrus poszedł szukać kluczy pod koszem na śmieci i wcześniej jego śmiech jak udało mu się usiąść na przednim fotelu :lol2: Albo gdy Self wydarł się na Gretchen.
I zakończenia, 4,3,1,2 w takiej kolejności też były niesamowite :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 11 mar, 2017 17:48 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): So 21 maja, 2016 18:24
Posty: 54
Offline
No, trochę to dziwne. Ja film fabularny jak jest bardzo dobry, to obejrzę z 2, 3 razy - oczywiście musi upłynąć stosunkowo dużo czasu pomiędzy nimi. Jednak żadnego serialu jeszcze nie oglądałem więcej niż raz, a seriale lubię :) Ale co kto woli i jak woli.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 240 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL