Teraz jest Pt 24 lis, 2017 03:08

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 521 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 11:05 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
Lol co za brednie :D Niszczony przez Tito? Rozumiem, że jak Tito był tylko asystentem Pepa to też go niszczył? Bo, jeśli nie zauważyłeś, Villa jest takim samym truchłem od 3 lat i żadne niszczenie nie ma tutaj miejsca.

Taki szczegół jak odbieranie pozycji Messiemu pomijam. Jasne, zdejmijmy Leo gdzie wymiata po to żeby truchło mogło sobie popiaszczyć tam gdzie lubi. :P

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 11:24 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4706
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
Villa jak miał formę, to był rzucany na skrzydło do schodzenia, a to zupełnie nie jest jego pozycja. Mimo wszystko ze względu na dobrą dyspozycję ładował bramy. Teraz po połamaniu się jest równia pochyła z formą i już nie daje rady odnajdować się w prostych sytuacjach. Jak napadzior nie ma pewności siebie, to gra jak Guaje. W każdym razie RF gadka, że przez 3 lata gra truchło, to lekkie pierdolenie. Tak sądzę.

Nie mam pojęcia czy się ogarnie w ogóle, ale u nas na pewno już nie da rady. Nie ten system i nie te lata.

Co do Songa, to ze Stuanim miał już na pieńku od niedzieli po tym ciosie w usta. Teraz sobie poprawili.

Aha. I chyba Sandu napisał, żeby Tito się ogarnął. Ja natomiast bym wolał, żeby Tito podał się do dymisji.

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 11:49 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
No ok, ale jeśli moja gadka to pierdolenie to weźcie mi pokażcie tą jego formę? Kiedy się pytam? Zapraszam do tematu Villa, na stronie 18 rozpoczynam dyskusję o jego fenomenalnej grze. Jakoś nie widzę tam jednego posta o jego wysokiej formie...jeszcze wtedy sporo ślepych, od strony 20 już oczy się otwierają ;)

Że choćby zacytuję Tonego, który teraz tworzy legendy jak to Villę zniszczył Tito :D :

Spoiler: pokaż
Cytuj:
Chyba każdy dostrzegł, że Villa nie ma formy.
Akurat stawianie go obok Zlatana nie ma sensu. Dwaj różni gracze. Nijak nie można ich porównać (tylko statystykami, ale to o niczym nie świadczy). Villa nie ma formy (podobnie jak Pedro przed kontuzją) i automatycznie gra w ataka w 100% opiera się na Messim. Kiedy całe trio było w dobrej formie, to odpowiedzialność za gole/grę rozkładała się na trzech graczy i wtedy Messi nawet nie musiał grać a i tak wszystko było by ok.

A tak mamy z przodu straszny piach. W ostatnim mecz Villa kompletnie był niewiodoczny (dopiero przy zmianie go zobaczyłe), nawet nie miał okazji, żeby je marnować. Przed meczami reprezentacji Villa strasznie marnował, a teraz czeka nas jego niewidoczność podczas meczów?

Ojjj Wizia, Wizia


Cytuj:
Villa stety bądź niestety zagra z Osasuną z braku zamienników. Jest tylko jeden Ibi. I musi on zająć miejsce Davida bądź Pedro. A jak się skończy każdy wie. Ileż można czekać na jego bramki, co mecz mówimy sobie: zagra z Gijon to się rozstrzela, zagra z Realem to zacznie strzelać, i teraz czas na Osasunę. Pogubił się nam, i wydaje mi się, że odnajdzie się dopiero na mecze o pietruszkę w La Liga.


Cytuj:
Ktoś w ogóle wie, gdzie jest Villa?
On gdzieś wyjechał czy coś? To już nawet nie jest dramat. Ani nie jest śmieszne, czy żałosne. Słów brakuje na formopodobne zachowania Davida. Gdzie jest Bojan?! Gdzie jest Bojan?! Niech sobie odpocznie, posiedzi, poogląda kilka meczów z ławki/trybun może znajdzie gdzieś formę. Bo trzymanie go tylko po to aby się przełamał to średni pomysł. Zbyt ważne mecze, aby dawać mu się w nich przełamywać.

Villa


No, ale teraz możemy się dowiedzieć, że Villa to masakrator ino Tito go gnębi. Ludzie, zejdźcie na ziemię, 3 lata nie zagrał w Barcelonie nic ciekawego, toć nawet Pedro miał fajny sezon, a to truchło NIC! Niech wydupca jak najdalej.

To powyższe było do pierwszego sezonu, a tutaj post ściaha z początku drugiego sezonu, a więc przed kontuzją

Cytuj:
Fakty są jednak takie, że w poprzednim sezonie bieganie po lewym skrzydle w ogóle nie przeszkadzało Villi w strzeleniu prawie 25 bramek w sezonie(w tym kilku arcyważnych) i zaliczeniu ponad 10 asyst. Nie ma co zwalać na jakieś gdybanie o pozycjach, bo po prostu obecnie El Guaje jest w kiepskiej formie. Tak kiepskiej, że powoli wygryza go nawet Cuenca. Tylko on jest sobie winien i jestem przekonany, że on sam o tym wie.

Niech zakasze rękawy i zapierdala, bo samo się nie zrobi, a grać jak widać jest komu.


Po kontuzji to już w ogóle śmiech. Więc ja się pytam kiedy była ta forma? W Valencii? No, pohejtowałem najgorszy transfer Barcy w historii, mogę sobie kawę zrobić :D Jakby który jednak miał jakieś kwity na tą jego mityczną formę to chętnie, jestem otwarty na nowe doznania Panowie.


Przy okazji trafiłem na swoje prorocze słowa sprzed ponad dwóch lat :D

ROMAFAN 16.04.2011 napisał(a):
Dla mnie mało, bo ta świetna Barca na zdorwy rozum nie ma podstaw. Villa i Pedro grają wielkie gówno i wiecznie w ten sposób nie da rady wygrywać. Trzeba solidnie się zastanowić nad nowymi skrzydłami.

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 12:07 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4706
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
Ja się z Tonym nie zgadzam w kwestii Tito i Villi, więc tego nie będę rozwijał.

Co do tych cytatów, to dobrze wybrałeś i właśnie w tym moim jest zawarte, kiedy David miał formę:
Cytuj:
bieganie po lewym skrzydle w ogóle nie przeszkadzało Villi w strzeleniu prawie 25 bramek w sezonie(w tym kilku arcyważnych) i zaliczeniu ponad 10 asyst.

W pierwszym sezonie załadował sporo bramek, a niektóre bezpośrednio dały nam trofea i wtedy miał dobrą formę - nie był truchłem. W drugim sezonie zaczął słabo, więc to skomentowałem, a jak pod koniec jesieni zaczęło coś tam trybić na nowo, to się połamał. Potem już równia. Można zatem podsumować, że Villa był truchłem przez grubo ponad 50 % swojego czasu w Katalonii (kontuzję wyłączam z obrachunku) - jesień 2011 i sezon 2012/13, natomiast El Guaje w pierwszym sezonie był naprawdę dobrym graczem.

W każdym razie możesz ludzi przekonywać, że sezon 10/11 był w wykonaniu Villi truchłem, tylko dla mnie jest to pierdolenie.

Di end.

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 12:15 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
Aha, czyli ten jego pierwszy sezon to niby był taki dobry? No ok, co prawda grał wtedy na poziomie Pedro, który nie kosztował 40 baniek i Ibry, który został zmieszany z gównem na tym forum, ale ok niech będzie, że to fess dobry grajek ;)

Szkoda, że nie można przeprowadzić symulacji, dałbym z piątaka na to, że Bojan czy Cuenca grający regularnie dali by drużynie tyle samo co ten magik potrafiący przez pół sezonu nie strzelić bramki :D No ale nic, ważne że jego czas w tym klubie dobiegł końca.

Szkoda, że teraz popełnia się te same błędy i trzyma na siłę Sancheza, który gra to samo gówno i jego wartość spada w równie zastraszającym tempie. No i dokładnie ten sam system co z Villą-10 meczów piachu, później dwa nienajgorsze i wszyscy wieszczą powrót króla :D Później znowu to samo itd. I wiecznie "jeszcze jedne sezon, a na pewno odpali". Ehhhh szkoda gadać.

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 13:37 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5805
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
Piszę w kontekście ostatnich spotkań. Gdzie z beznadziejnego skrzydłowego jakim był Villa, przeszedł na środek ataku i gra zdecydowanie bardziej aktywnie. A do tej zmiany, czyli w pewnym sensie powrotu do gry z klasyczną 9, nawiązuje nie bez powodu. Powodem jest pierwszy sezon Pepa. Najlepszy ze wszystkich, i ogólnie najlepszy jaki kiedykolwiek widziałem. Tam mieliśmy typowego napastnika jakim był Eto'o. Leo latał na skrzydle wspomagany Alvesem. Wszystko tam grało i działało. Jak kupiliśmy Ville myślałem, że on będzie następcą Eto'o, ale jednak się myliłem. Ostatnim 'typowym' napastnikiem był Ibra, od momentu jego przejścia Barcelona jest więźniem i zakładnikiem Leo. Czyli zamiast kroku do przodu, wykonaliśmy kilkadziesiąt kroków w tył. Jesteśmy uzależnieni od Leo, od jego dyspozycji, zdrowia, kondycji, humorów. Cała taktyka jest pisana pod Leo, co wg mnie jest ogromnym błędem, co naocznie było widać w tym sezonie i poprzednim. Dlatego tak bardzo podoba mi się ta mała zmiana w taktyce, czyli jako taki powrót do środkowego napastnika. A, że mamy tam Davida, no cóż nie można mieć wszystkiego.

Co do Tito i Villi. Kiedy Davida złapał nogę, wszyscy w klubie czekali na jego powrót, bo miał do odegrania rolę. Tito jest beznadziejnym mentorem, gościem za którym nie poszedłbym nawet do spożywczaka po bułki, a co dopiero starał się o mistrzostwo. Początkowo dość dobrze zaczął Davida wprowadzać, po czym kompletnie zgłupiał, i mimo kolejnego dobrego meczu Davida, ten siadał w kolejnym meczu na ławce, kosztem Alexisa czy Pedro. Czasami mam wrażenie, że Tito stawia na tych samych graczy, którzy w większości grali u Pepa, bo chyba liczy, że jeszcze pamiętają schematy jakie nałożył im Pep, i że to zadziała i będziemy wygrywać. Dla mnie Tito jest ślepy, pod wieloma względami. Ale wracając do Davida i Tito. Jak może czuć się piłkarz, który mimo iż całkiem nieźle gra (w kontekście gry reszty napastników) a mimo to dostaje kose pod żebra i siada na ławce, a jedyne co otrzymuje to wsparcie w słowach, że 'David ma jeszcze rolę do odegrania'. Miałbym kompletnie gdzieś takiego trenera. Niech powie otwarcie, że mam spływać z tej drużyny, a nie pierdoli jak potłuczony. Tito lubi popełniać te same błędy mentalne w stosunku do reszty piłkarzy. Tello, Thiago, Bartra, Montoya czy czasami Song. Grasz dobrze, no ale cóż, w kolejnym meczu siadasz na ławce, a niektórzy z was posiedzą długo zanim powąchają murawę.

Trzymam kciuku aby Villa odszedł do Tottenhamu i powrócił do zdrowych korzeni, bo szkoda patrzeć jak się meczy w meske clubie pod wodzą mega trenera jakim jest Tito.

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 01 cze, 2013 17:03 
Amateur/Aficionado
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 01 cze, 2013 15:11
Posty: 78
Lokalizacja: Świebodzice
Offline
Eto'o był naszą świetną "9" w debiutanckim sezonie Pepa - 2008/2009. Był to okres gdy Leo Messi grał na prawej flance i współtworzył idealny duet z Danim Alvesem. Wtedy, gdy Argentyńczyk miał taką rolę w drużynie była możliwa gra z takim typowym środkowym napastnikiem. Jak pamiętamy rok skończył się najlepiej jak mógł i wszystko było super. Eto'o zrobił swoje, Eto'o może odejść. Żegnamy się z czarnoskórym napastnikiem, a na pokładzie witamy lekko kontrowersyjnego Zlatana Ibrahimovica. Przez część sezonu ustawienie Barcy nie odbiegało niemal niczym od poprzedniego sezonu, mowa o prawym skrzydle i środku ataku. Tyle, że w miejsce Eto'o wskoczył Ibracadabra. Tak więc trzymaliśmy się sprawdzonej taktyki. Można powiedzieć, że Szwed grał jak z nut, a nie wszystkim się to do końca podobało. Chodzi oczywiście o Leo, który napisał do Guardioli pamiętnego sms-a w którym przekazuje Misterowi informację, że nie czuję się już w drużynie ważny. Efekt? Zlatan na skrzydło i Guardiola "tworzy" ustawienie, które podporządkowane jest pod Messiego grającego na środku napadu. Od tamtego momentu taktyka pisana jest pod Leo, w którym Tito Vilanova od początku kariery widział świetnego snajpera. To ma swoje plusy - najlepszy zawodnik świata nie raz już pokazał, że w tym obszarze boiska potrafi królować co przekładało się na fantastyczne wyniki sportowe drużyny i zawodnika. Teraz jednak może rzeczywiście czas na zmiany? ... Zmiany w ustawieniu? ... W wykorzystaniu potencjału naszych zawodników? ...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 01 lis, 2013 21:55 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 sie, 2011 22:31
Posty: 535
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Alves dziś pierwsze 35-40 minut mógłby wrzucić do koszyka - jak oddawać piłki rywalom, żeby mogli grać maksymalnie na czas i czasem skontrowali. Messi nieswój, reszta apatyczna. Trochę słabawo to wygląda

_________________
Laporta wróć

Blaugrana od 0:4 z Milanem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 01 lis, 2013 21:58 
Primera Division

Dołączył(a): Pt 29 sie, 2008 11:19
Posty: 424
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Offline
Szkoda, że Alves trafił w słupek, bo by odpokutował to co odpierdala od początku meczu. Tymi dzisiejszymi wrzutkami to już przeszedł sam siebie. No i to niezdecydowanie w polu karnym, gdyby nie Valdes byłoby 0:1. Neymar i Iniesta szarpią, Messi niewidoczny a Xavi ciągle o jedno tempo spóźniony. Warto by coś strzelić, i to więcej niż jedną, bo Espanyol może skontrować.

_________________
Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji. - Wojtek Kowalczyk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 01 lis, 2013 22:30 
Tercera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 12 kwi, 2011 21:02
Posty: 126
Lokalizacja: Syberia
Offline
KLASYCZNIE! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 01 lis, 2013 22:33 
Primera Division

Dołączył(a): Pt 29 sie, 2008 11:19
Posty: 424
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Offline
Dwie siaty w jednym zagraniu. Mistrz :D

_________________
Fani Realu niech spojrzą prawdzie w twarz - obecni piłkarze tego klubu nadają się do pucowania barcelońskiej La Rambla. To też robi się na kolanach, czyli w ich ulubionej pozycji. - Wojtek Kowalczyk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 01 lis, 2013 23:13 
Pichichi

Dołączył(a): Pt 23 gru, 2011 19:43
Posty: 1576
Lokalizacja: Chmielnik/Kielce
Offline
Dawniej: Messi chujowy - Barca traci pkt
Teraz: Messi chujowy - Barca nie traci pkt
Asysta Neymara cudna, Busi tragedia, Alves :zwala:

_________________
"Nie chciałem zakończyć bez gry. Znajdowałem się blisko drzwi wyjściowych, ale nie chciałem tak po prostu wyjść." - King Eric Abidal :hail:
--------
Gracias Pep!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 02 lis, 2013 02:06 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Neymar przechuj ;) Jak strzelił raz po długim w drugiej połowie to widziałem bramę. Szkoda, że nie wpadło :(

Generalnie mi się mecz podobał, o dziwo wbrew opinii większości obserwatorów. Wydaje mi się, że piłeczka coraz lepiej chodzi, ale brakuje trochę precyzji w końcówce. Oczywiście w defensywie nie obyło się bez mniejszych bądź większych klopsów, ale chyba jest lepiej. Na pewno cieszy kolejne 0 z tyłu :)

Messi - oprócz jednej fantastycznej piłki, która była adresowana do Neymara, a przejął ją Alexis i dupa była z akcji, to fatalny mecz. Wg mnie to strat chyba >20, chyba nigdy nie widziałem tak słabego Leo. Jednak obstawiam, że już w środę ukłuje ze 2 :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 02 lis, 2013 02:28 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 10847
Offline
Kto tu wspominał o łatwej manicie :roll:
Bez Fabregasa w składzie można było o tym zapomnieć.
W 60 minucie już się pogodziłem z 0-0 bo to była powtórka z Osasuny.
Dobrze że mamy Neymara i wpadła chociaż jedna bramka, uff.

Alexis będzie królem strzelców !


lechu55 napisał(a):
Alves :zwala:


Dlatego lepiej zamiast Lewego to Piszczka zakupić jak wyzdrowieje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 25 kwi, 2015 18:20 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 maja, 2013 22:20
Posty: 286
Lokalizacja: Bastia
Offline
Myślałem,że Espanyol mocniej się postawi.Jeśli jutro Real zremisuje z Celtą do mistrzostwa będzie bardzo blisko.
Lahoz coś wrażliwy w dzisiejszym spotkaniu...

_________________
http://media3.fcbarcelona.com/media/ass ... 615391.jpg


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 25 kwi, 2015 21:57 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 20 lip, 2011 18:50
Posty: 260
Offline
A mecz z Atletico nie będzie trudnym meczem? Moim zdaniem to i ta Real jest faworytem bo nie ma trudnych rywali. Baca jeszcze wyjazd na San mames.

A co do dzisiejszego meczu- kilka fajnych akcji w pierwszej połowie ale druga już taka fajna połowa nie była. I komentator niepotrzebnie doczepił się do Rafinhy; grał przynajmniej tak samo jak gra Rakitic.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 25 kwi, 2015 22:08 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Zaraz, zaraz... ale jaki wyjazd na San Mames? Barcelonie zostały tylko wyjazdy na Calderon i Cordoba. Za to Real ma jeszcze Celtę i Seville, a także Valencię u siebie.

A dzisiejszy mecz byłby naprawdę fajny, gdyby nie to niepotrzebne czerwo Alby. Wreszcie Iniesta zagrał rzeczywiście dobre spotkanie, Rafa tylko go uzupełniał.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 26 kwi, 2015 11:15 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 28 maja, 2013 22:20
Posty: 286
Lokalizacja: Bastia
Offline
I z ta Valencią nie będzie im wcale łatwo,choć pewnie 3 pts zostaną na SB.Barca ma nieco łatwiejszy kalendarz,choć Depor jeśli będzie walczyć do końca o pozostanie,nie będzie łatwe do przejścia na CN.Obstaję przy tym,że jeśli Real zgubi punkty,gdzieś się potknie i zremisuje,to majster jest pewny,nawet przy niekorzystnym wyniku na Calderon.Bądźmy optymistami.
To się Lahoz popisał.Ponoć w przerwie spotkania schodząc do tunelu,miał przeprosić grajków Espanyolu za uznanie drugiej bramki,która ponoć padła ze spalonego.Jeśli to nie jest wymysł madryckiej prasy,to zachowanie Lahoza można uznac za co najmniej dziwne.

_________________
http://media3.fcbarcelona.com/media/ass ... 615391.jpg


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 26 kwi, 2015 12:05 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): Wt 06 maja, 2014 08:41
Posty: 35
Lokalizacja: Morąg
Offline
th@les13 napisał(a):
To się Lahoz popisał.Ponoć w przerwie spotkania schodząc do tunelu,miał przeprosić grajków Espanyolu za uznanie drugiej bramki,która ponoć padła ze spalonego.Jeśli to nie jest wymysł madryckiej prasy,to zachowanie Lahoza można uznac za co najmniej dziwne.


Przeprosił następnie wlepił czerwo Albie więc można uznać, że chciał się zrehabilitować. Oddał to co zostało ukradzione.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 26 kwi, 2015 13:25 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 17 sie, 2011 13:41
Posty: 381
Lokalizacja: Górny Śląsk
Offline
Faktycznie był spalony, ale czerwona kartka dla mnie niezrozumiała.

_________________
Jebać rząd


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 521 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL