Teraz jest Śr 19 cze, 2019 03:53

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 164 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Czy Fc Barcelona zdobędzie piłkarską Ligę Mistrzów w sezonie 2015/2016?
Ankieta wygasła Pt 06 lis, 2015 17:00
Tak 57%  57%  [ 4 ]
Nie 43%  43%  [ 3 ]
Liczba głosów : 7
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt 24 lis, 2015 23:06 
Armin Van Buuren
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 24 paź, 2006 12:10
Posty: 1825
Lokalizacja: Śląsk
Offline
Neymar niestety strzela właśnie w taki sposób. Już wcześniej chciałem napisać, że kiedyś mu takie strzelanie nie wyjdzie, bo te strzały mimo, że wcześniej wpadały to jednak tylko przez to, że bramkarz leżał z drugiej strony. No, ale może go to czegoś nauczy. Dobrze, że wynik była taki a nie inny, choć pewnie wtedy strzelał by Leo. Cóż, bywa.

Oprócz tego to kolejny magiczny mecz. Nie chce mi się nawet wypisywać kogo należy chwalić, bo robotę robili wszyscy, a im bliżej bramki Romy, tym lepiej im to wychodziło. Widać, że Włosi oglądali nasz ostatni mecz, bo zagrali dokładnie tak samo, jak nasz ostatni przeciwnik.
Forma jest wysoka i prawdę mówiąc obawiam się tego samego co Kimi, że przyszła trochę za wcześnie, ale być może będzie tak jak za Guardioli - słabszy styczeń i początek lutego, a potem piorunujący finisz. Oby.

Chciałbym się też odnieść do jednej rzeczy, mianowicie Sergi Sampera. Jak facet nie odejdzie z klubu i będzie skazany na grę w 3 lidze, to nic z niego nie będzie. Ewidentnie cofnął się w rozwoju i wcale się nie dziwię, że LE woli innych pomocników. Z tamtego Sampera, który był perełką La Masii, pozostało już chyba tylko nazwisko. Kopanie gdzieś w Sabadell czy Olot i kilka treningów z pierwszą drużyną, to nie to samo, co regularna gra na wysokim poziomie. Przykłady Halilovicia czy Tello pokazują, że warto taki krok zrobić i jak dla mnie tego ten chłopak potrzebuje.

_________________
1. FC Barcelona
2. Trance Music
3. Cała Reszta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 24 lis, 2015 23:07 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 20 lip, 2011 18:50
Posty: 260
Offline
Nie ma co się napalać :aniolek: Pamiętam jak w pewnym grudniu mieliśmy przewagę nad Realem kilka pkt, byliśmy pierwsi, niszczyliśmy rywali ligowych, strasznie się jarałem formą i tym, że Milan-przeciwnik w lutym grał tragicznie i przegrał 1-4 z Romą. Przyszedł MIlan, później Bayern i wiemy jak to się skończyło :) Liga też chyba była wtedy przegrana :) Jednak oczywiście zadowolenie z klubu rośnie z meczu na mecz :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 25 lis, 2015 14:44 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 27 lut, 2013 23:09
Posty: 439
Lokalizacja: CDW
Offline
Chodzi o sezon 2012/2013? No to jak dla mnie porównanie z dupy. I mimo wszystko w tamtym sezonie zdobyliśmy LL z rekordowa ilością 100 pkt. :) . Po za tym pół sezonu bez trenera, gra oparta tylko na Messim, gdzie po złapaniu kontuzji cały misterny plan runął.

Bardziej martwi to, że Busi, Neymar, Suarez są w kosmicznej formie i raczej nie ma opcji, aby udało im się to utrzymać przez najbliższe 6 miesięcy. Do tego pojawia się problem bogactwa np. Bravo genialny mecz z Realem tutaj wchodzi MATS, broni karnego i jedną sytuację sam na sam. Roberto nie odbiega daleko od Rakiticia, który po kontuzji wygląda dużo lepiej, a jeszcze Turan w obwodzie czeka, do tego 5 ŚO. Chociaż może intensywne rotacje sprawią, że dadzą radę utrzymywać formę. Jedno jest pewne taką Barcę to chce się oglądać, a po ostatnim gwizdku myślę sobie "szkoda, że to już koniec ich mecze mogły by być codziennie".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 25 lis, 2015 23:15 
El Crack Total

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 2129
Offline
Po ostatnich występach Romy z Leverkusen można było spodziewać się gradu bramek na Camp Nou. W dodatku, że Barca teraz jest na fali.

Bramka Suareza (ta na 3 : 0) to majstersztyk. Jednak coś w tym jest, że jak gra Messi to Neymarowi spada skuteczność. No i te jego nonszalanckie podejście do rzutu karnego. Jeśli taki ma styl to powinien go szybko zmienić.

Ter Stegen to kolejny zawodnik, który odradza się w listopadzie. Jak to zauważono wcześniej, oby nie za dużo gwiazd naraz zabłysło, bo potem może nastać mrok jak wszystkie zgasną.


Ostatnio edytowano Cz 26 lis, 2015 16:14 przez aschnu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 26 lis, 2015 13:41 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1239
Lokalizacja: Białystok
Offline
Tixi napisał(a):
Troszkę za wcześnie odpalili z formą i żeby tylko na wiosnę cała drużyna nie była wypalona, a to całkiem prawdopodobny scenariusz. Najbardziej jednak strach tych KMŚ, które będę bardzo męczące i jak wygrają to pomyślą sobie, że są Bogami i będzie dupa.

Nie są głupi. Ostatnio sam zmieniłem swoje podejście. Też myślałem podobnie, jednak po przeczytaniu kilku biografii zmieniłem zdanie. Piłkarze tak nie myślą. Na pewno nie z naszego obozu. To nie Madryt kolego :P Gdyby tak myśleli to nie wygraliby tylu pucharów w tak krótkim czasie, bo zadowoliliby się wygranym trypletem w 2009 roku, sukcesami reprezentacyjnymi itd. Jeżeli miałeś na myśli podświadomość to rzeczywiście tak jest. Każdy tak ma. Głupi przykład - idzie ci coś dobrze: zadania z matematyki, praca to podchodzisz do tego luźniej. Przez to często nie zauważasz błędów i orientujesz się gdy jest za późno, a pomyłek nie można poprawić.

Są na fali, oj są. Coś pięknego dla oczu. Nie spodziewałem się takiego pogromu. Okej, 3-1, ale nie więcej. Wiedziałem, że będziemy dominować, ale nie tak bardzo. Piłkarze byli ciągle głodni gry. Nawet te dwie bramki Messiego, myślałem że będzie grać gorzej po kontuzji, a tu dwie brameczki + asysta.

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 03 gru, 2015 20:37 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 20 lip, 2011 18:50
Posty: 260
Offline
Mi to się marzy starcie z United, trzeba utrzeć nosa ich fanom bo dawno tego nie zrobiliśmy :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 04 gru, 2015 00:15 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 01 kwi, 2006 11:25
Posty: 3254
Lokalizacja: Szczecin/Łobez
Offline
Bo od jakiegoś czasu mają problem, żeby się z grupy wydostać ;)

_________________
B.A.R.C.A – Batimos Al Real Cada Ano!

Tak jak głosi historia tak głosimy my! Niech głosi cała Polska tak głoście i wy!
Pogoń jest potęgą ludzi z charakterem Bo nie siła lecz charakter daje nam przewagę!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 04 gru, 2015 12:53 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 863
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Jeśli już MU to z mojej strony widziałbym to klepnięcie w finale. Jednak to chyba jeszcze nie ten moment dla nich.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 09 gru, 2015 22:41 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 863
Lokalizacja: Radomsko
Offline
No muszę przyznać że dawno nie miałem tak dużej nieprzyjemności z oglądania naszych chłopaków. To był totalny, pierdzielony DRAMAT. Stegen klasa i to by było na tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 09 gru, 2015 23:20 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 27 lut, 2013 23:09
Posty: 439
Lokalizacja: CDW
Offline
No to niezły przegląd zaplecza zrobił LE tym meczem i bardzo dobrze. Leverkusen mimo wszystko wielcy frajerzy bo powinni spokojnie to wygrać i awansować. Sandro, Munir czy oni cokolwiek w tym meczu zrobili dobrze? Camara, którego widziałem po raz pierwszy zagrał 15 minut, chyba nie na swojej pozycji i jak dla mnie pozostawił dużo lepsze wrażenie od tej dwójki, która trenuje z pierwszym składem już drugi sezon. Jak dla mnie jeśli potrzebują siana na transfer w styczniu niech opchną zimą ich obu, bo kaleczą i aż żal patrzeć na ich grę. Kolejny na którego już się patrzeć nie da to Adriano, w styczniu powinien już być odstrzelony, ale ostatnio podobno dostał nową ofertę na rok. Nie mam pojęcia w jakim celu. Samper - ma gościu to coś; miał kilka zagrań, które prorokują, że może zostać nowym Busim. Raziła jednak liczba głupich strat czy niedokładnych podań na kilka metrów. Jednak latem, albo sprzedaż Mascherano i jest głównym zmiennikiem Busiego, albo wypożyczenie, bo w trzeciej lidze to może się tylko cofać. Koptoum nie najgorzej już wolałbym żeby to on był zmiennikiem MSN niż Sandro/Munir. Gumbau nigdy mnie nie przekonywał i nie wiem dlaczego w pewnym momencie LE cenił go bardziej od Sampera.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 gru, 2015 13:34 
El Crack Total

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 2129
Offline
To był świetny mecz do sprawdzenia tego co gra ławka. LE za to ma plusa. Nie oczekiwałem widowiska, a raczej szarpanej gry. W tym meczu tak naprawdę zawiodło tylko Leverkusen, a zaskoczył Ter Stegen. Roma powinna wysłać mu podziękowania. Prócz tego co wyżej napisał Kimi, dodam, że nawiązując do całego szumu odnośnie indywidualnej nagrody FIFA czy tam UEFA (złota piłka czy jak tam się to zwie), ten mecz jasno pokazał, że ta nagroda jest G warta. Istny marketing. Na przykładzie Messiego, który wczoraj z genialnego gracza na boisku był już tylko dobrym graczem, przy założeniu, ze Barca grałaby zawsze takim składem, można stwierdzić, że Messi o byciu w pierwszej trójce jakieś tam Fifa nagrody mógłby tylko pomarzyć. Tak samo jak CR mógłby marzyć o strzelaniu pierdyliard bramek Malmo, gdy dziesięciu zawodników Realu to drużyna B. Piłka nożna to gra zespołowa, a taka pseudo nagroda próbuje podważyć ten fakt. Każdy z zawodników to tryb w drużynie, który zależny jest od innych zawodników. Tym samym indywidualne ocenianie, który piłkarz jest najlepszy na świecie, za pomocą współczesnych kryteriów, mija się z celem. Można mówić, która drużyna jest w danym roku, dekadzie czy nawet stuleciu najlepsza, bo tu jest na czym się opierać: na wywalczonych (nie otrzymanych w wyniku jakiegoś pseudo głosowania) trofeach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 gru, 2015 16:24 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4708
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
Ten mecz pokazał jedno. Sandro jest do odpalenia w trybie natychmiastowym. Munirowi brakuje niewiele do kolegi, ale z kolei on potrafi bardzo dobrze grać w pressingu i defensywie, więc może być na głęboką rotację w przyszłym sezonie znośnym graczem. Na chwilę obecną jednak ani jeden ani drugi nie mają absolutnie żadnych predyspozycji do gry w ataku Barcelony. Leo nie dostał chyba ani jednej dobrej piłki zwrotnej. Na Pedro można było narzekać, że nie strzela, ale gość był fenomenalnym odgrywaczem - jego gra bez piłki to też była klasa światowa. Dzięki temu Leo mógł rozwijać skrzydła. Munir i Sandro niestety na chwilę obecną kompromitują się taką grą.

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 gru, 2015 16:46 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 863
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Najpierw Aduriz>Suarez teraz ten temat z Leo. Aschnu rozkręcasz się :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 10 gru, 2015 18:20 
Segunda Division

Dołączył(a): N 08 lut, 2015 20:35
Posty: 326
Offline
O Leo się nie martwię, widać że w pełni formy to on nie jest a co najważniejsze to że z reguły będzie grał z Suarezem i Neyem a nie z tymi kalekami, Munir i Sandro są do odstrzału- zamiast wykorzystać minuty jakie mieli pod nieobecność to kaleczą tak że zastanawiam się czy oni jakiegoś kuponu na grę w Barcy w Laysach nie wylosowali.Co do wczorajszego meczu to trochę zmartwił mnie Samper bo za dużo głupich strat w newralgicznych sektorach boiska a na pozycji DM'a powinien ich unikać, chętnie bym go zobaczył z Busim w składzie, Mats- kapitalny występ i to chyba tyle.

_________________
https://media.giphy.com/media/EfpT212oZ ... /giphy.gif


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 gru, 2015 11:49 
El Crack Total

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 2129
Offline
ryba84
Cóż, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to jedno. To, że jesteś fan boyem Messiego, z którym na temat Leo rzeczowo się nie podyskutuje to drugie. Te dwa argumenty są wystarczające, żeby nie prowadzić z Tobą dialogu w tymże temacie, bo nie chodzi tu o Ciebie, ale o mój czas, którego naprawdę mi szkoda na pisanie z kimś kto nie widzi różnicy między szacunkiem do piłkarza, a stawianiem go wyżej od innego. Dla Ciebie Aduriz = tragarz Suareza.
Na dzień dzisiejszy Aduriz = 20 bramki w tym 10 w La liga (kwota odstępnego 2,50 mln €), a Suarez = 19 bramek w tym (13 w La Liga) (kwota odstępnego (81,00 mln €). Tragarz radzi sobie równie dobrze co super snajper z FcB albo super gwiazdor radzi sobie podobnie jak jego tragarz? Niby to Suarez jest ok 39 razy, powtórzę ok. 39 razy bardziej wartościowym zawodnikiem od Aduriza. Jakoś nie przekuwa się to w statystykach, żeby głosić, że zawodnik Bilbao to ktoś kto najwyżej może nosić Suarezowi torbę.
Ryby nie mają głosu, rada: skorzystaj z tego przywileju.

Ps. Widzisz jakbyś użył jednego zwoju więcej, to byś się zorientował, że temat wcale nie jest o Leo, ale o bezcelowości indywidualnych nagród w stylu Złota Piłka.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 gru, 2015 12:25 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1239
Lokalizacja: Białystok
Offline
Aschnu :brawo: :brawo: :brawo:
Proponuję dodać do ignorowanych, o wiele lepiej przegląda się wtedy forum :)
Patrząc na ich wiek jest jasne, że to Suarez ma większą wartość, ale to też z powodu znanej marki. O Adurizie nigdy tak głośno nie było jak o Suarezie wtedy, gdy gryzł ludzi. Jednak porównując ich statystyki strzeleckie jasne jest, że są na podobnym poziomie sportowym. Cóż, patrząc na wiek Baska oraz porównując poziom obu klubów można stwierdzić, że lepiej sobie radzi.

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 gru, 2015 18:30 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 863
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Nie, nie są na podobnym poziomie sportowym. Nigdy nie byli. Dlatego śmiesznym dla mnie było zaczęcie w ogóle tej dyskusji a jeszcze bardziej śmieszna jest dalsza walka kiedy Luiz robi to co robi w ostatnim czasie. Z jakim drużynami i na jakim poziomie. Mówiłem ci aschnu żebyś się uspokoił, wstrzymał nerwy na wodzy bo minie chwila i przestaniesz psioczyć na Luiza. Chwila minęła i mamy to co mamy. Ale walczyć dalej w celu obrony swojego zdania zawsze możesz. Narażasz się jednak na śmieszność.

Co do Leo to ręce opadają. Chyba jedna z najbardziej oczywistych ZP od dawien dawna. Facet w każdym meczu LM (z sezonu który liczy się do tej nagrody) decydujący. W lidze decydujący. Z materacami w najważniejszym spotkaniu można powiedzieć że sam dał na mistrza LL. Tak, właśnie wtedy kiedy nie radzili sobie i Ney i Gryzoń. Puchar króla również. Facet indywidualnie pozamiatał wszystko co się dało. Nawet na tle tak dobrej drużyny ogólnie rzecz biorąc, wyróżniał się nieprzerwanie najwyższą równą formą. Ney kopał się po czole, Suarez strącał gołębie po trybunach na początku sezonu. Wpadasz w grudniu po meczu (o pietruszkę dodajmy) w którym Leo powinien dostać pokojową nagrodę nobla że wytrzymał 2 połówkę z Sandro i walisz takiego posta że ręce opadają do samej ziemi. Rzeczowa rozmowa...

Cytuj:
Widzisz jakbyś użył jednego zwoju więcej, to byś się zorientował, że temat wcale nie jest o Leo, ale o bezcelowości indywidualnych nagród w stylu Złota Piłka.

Jak najbardziej jest celowa. Właśnie żeby pokazać wkład jednostki w tych decydujących i najważniejszych momentach. Jeden piłkarz bez dobrej drużyny nie znaczy nic ale dobra drużyna z jednym wybitnym to jest ta właśnie różnica pomiędzy potrójną koroną a byciem tylko dobrą drużyną.
To tak jakby za złotych czasów Bulsów stwierdzić że nie wolno wyróżnić Jordana bo tak naprawdę to taki sam tryb w drużynie jak Ron Harper. I że to sport drużynowy. No bezsens TOTALNY. Aschnu myśl trochę.
I nagroda ZP za ten rok dla Leo nie będzie miała nic wspólnego z marketingiem. Wywalczył to sobie sam na boisku. Nigdzie więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 gru, 2015 22:11 
Armin Van Buuren
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 24 paź, 2006 12:10
Posty: 1825
Lokalizacja: Śląsk
Offline
Luis.. Aż musiałem wklepać w google, o co to chodzi

A jeśli chodzi o Złote piły to myślę, że jest sens w ich przyznawaniu. Ale ja bym przyznał tych piłek 4. Dla każdej formacji po jednej. To, że plebiscyt jest robiony pod marketing to oczywiście prawda, bo najbardziej wkurza mnie to, że najczęściej wygrywają piłkarze z ofensywnych formacji, podczas gdy bramkarze, czy obrońcy też robią masę dobrej roboty. Chyba jedyna w ostatnich latach nagroda dla piłkarza defensywnego, to ta dla Canavaro, a przecież piłkarzy defensywnych, którzy robili różnicę było wielu, że wymienię tylko Neuera, Busquetsa, Puyola, Kahna czy Maldiniego.
Wg mnie sama idea jako tako się sprawdza, bo choć wiadomo, że liczy się drużyna to jednak jednostki ewidentnie robią różnicę. To, że inaczej wyglądało by to w słabszym klubie też można przyjąć za pewnik, ale piłkarze po to wypracowują sobie renomę, żeby grać w klubach najlepszych. W takich rzecz jasna łatwiej się wyróżnić, ale trzeba też mieć to coś, bo wielu piłkarzy w tych mocnych klubach się nie odnalazło i popadli w przeciętność także trzeba to brać pod uwagę. Nie każdy piłkarz ma to coś, szkoda tylko, że najczęściej jest to zauważane u tych którzy strzelają bramki, tak jakby obrońcy byli tylko statystami i dobrej gry w tej formacji się po prostu nie zauważa, ale to jest właśnie wspomniany wyżej marketing.

_________________
1. FC Barcelona
2. Trance Music
3. Cała Reszta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 11 gru, 2015 22:31 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 863
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Ale zdajesz sobie sprawę że o wiele rzadziej rodzi się dobry napastnik niż obrońca?!. Weź chociażby przeciętną polską drużynę. Taką dajmy B klasę. Przecież tam średnio jest 8/9 zawodników broniących. Świeca i do przodu. Piłka może przejść, zawodnik nigdy. Jak jeden na całą drużynę potrafi przyjąć i rozegrać to jest gość nad goście. 99% gry to walka że piszczele trzeszczą. Wiem bo przechodziłem ten temat od A klasy do okręgówki.
To że najbardziej doceniani są gracze ofensywni to wydaje mi się oczywistym. Zawsze ci najzdolniejsi grają na tych kurewsko ciężkich pozycjach. Napastnik, rozgrywający. Oni zawsze musieli wykazywać się największymi umiejętnościami. Technika, szybkość, drybling, inteligencja. Do tego najwyższa presja. Kto po przegranych rozlicza DMa? Zawsze bierze się na celownik tych "najlepszych". Z całym szacunkiem dla Busiego ale on nigdy nawet w ułamku nie nosił takiej odpowiedzialności na barkach jak Leo (inną kwestią jest to że jego gra nie rzadko jest decydująca o wyniku). Gdyby Leo miał takie wahania formy jak Busi to ludzie by go zjedli. Zjedli żywcem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 14 gru, 2015 12:42 
El Crack Total

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 2129
Offline
A radziłem Ci, żebyś skorzystał z przywileju. Tak dla Twojej informacji, wszystko co piszę to piszę ze stoickim spokojem. Nie musisz się martwić o moje nerwy, bo potrafię się dystansować od takich wpisów jak Twoje. Jak wygląda z Tobą rzeczowa rozmowa? Ktoś Ci rzuca np. statystyki, a Ty w kontrze co dajesz? Jakieś swoje pierdy oparte na własnych obserwacjach, które to mają być ostoją wiedzy. Ale do rzeczy.
ryba84 napisał(a):
Nie, nie są na podobnym poziomie sportowym. Nigdy nie byli. Dlatego śmiesznym dla mnie było zaczęcie w ogóle tej dyskusji, a jeszcze bardziej śmieszna jest dalsza walka kiedy Luiz robi to co robi w ostatnim czasie.
No niby co takiego wielkiego Luis zrobił w ostatnim meczu. Skoro statystyki, które jasno pokazują, że Luis niczego nie pokazał, abyś mógł pisać o Adurizie jak to uczyniłeś, Cię nie przekonują, to mam do Ciebie pytanie:
Wytłumacz mi proszę, dlaczego super gwiazda FCB warta ok. 30 krotnie więcej niż "tragarz", strzela na podobnym poziomie? "Tragarz" taki dobry czy Luis taki słaby?
Jeśli chcesz wyskoczyć z tekstem, bo ma inne przydzielone zadania, to przypomnę Ci, że Suarez był sprowadzany na CN w roli snajpera, kogoś kto ma za zadanie strzelać, a nie kreować grę w przodzie. Od tego mieliśmy już Messiego.
Jeśli kupię np. zegarek w sklepie za 80 tysięcy, to nie chcę żeby chodził on jak zegarek za 4 tysiące, bo jest oczywistym, że przepłaciłem.

ryba84 napisał(a):
Co do Leo to ręce opadają. Chyba jedna z najbardziej oczywistych ZP od dawien dawna. Facet w każdym meczu LM (z sezonu który liczy się do tej nagrody) decydujący. W lidze decydujący. Z materacami w najważniejszym spotkaniu można powiedzieć że sam dał na mistrza LL. Tak, właśnie wtedy kiedy nie radzili sobie i Ney i Gryzoń. Puchar króla również. Facet indywidualnie pozamiatał wszystko co się dało. Nawet na tle tak dobrej drużyny ogólnie rzecz biorąc, wyróżniał się nieprzerwanie najwyższą równą formą.
No to czekam na mecz, niech będzie w La Liga, kiedy to Messi wyjdzie sam na murawę (11 vs 1) i go nam wygra, wtedy przyznam Ci 100% rację i jak Ty wpadnę na to forum z wackiem w ręku i będę strzelał na lewo i prawo jaki to Messi jest cudowny i wspaniały.
Jestem ciekawy jak to byłoby z Messim, który zmieni barwy np. na Wisłę Kraków. Wtedy automatycznie przestanie być genialnym graczem? Dla Ciebie nie, ale dla ZP jak najbardziej tak.
Ktoś na forum napisał, że gdy CR7 przejdzie do PSG to odpadnie z rywalizacji o ZP. Myli się? Wątpię. Tylko co wtedy? Przestał być świetnym piłkarzem?
Przypadek Casillasa, facet nawet gdy grał piach w RM to zawsze był w top 5 (jak nie w top 3) najlepszych bramkarzy świata, mimo, że sami kibice Realu wieszali na nim psy za jego babole. W momencie gdy przeszedł do Fc Porto automatycznie stał się słabszym bramkarzem (już nie ma go w topie). To samo z Buffonem. Juve spada do 2 ligi i Buffon przestaje być genialnym bramkarzem. Dlaczego tak jest? Bo wybór w takich statystykach to wybór oparty na sub-obiektywnej opinii, a nie na umiejętnościach czy predyspozycji.

ryba84 napisał(a):
Jak najbardziej jest celowa. Właśnie żeby pokazać wkład jednostki w tych decydujących i najważniejszych momentach. Jeden piłkarz bez dobrej drużyny nie znaczy nic ale dobra drużyna z jednym wybitnym to jest ta właśnie różnica pomiędzy potrójną koroną a byciem tylko dobrą drużyną.
W ZP nie masz nic o regułach wyboru zawodnika, np.
"Złotą Piłkę FIFA przyznaje się na podstawie głosów oddanych przez kapitanów i selekcjonerów wszystkich reprezentacji narodowych zrzeszonych z FIFA oraz dziennikarzy z całego świata."
Możesz nie zdobyć nic i otrzymać ZP, bo tak zdecydowali glosujący. Messi bez Bravo czy Ter Stegena na bramie nie zdobyłby potrójnej korony i vice versa. Każdy sport drużynowy jest oparty na zależnościach, co często wychodzi przy zmianie barw klubowych np. Thiery Henry już nie błyszczał tak jasnym blaskiem jak w Arsenalu, bo tu nie grano tylko na niego i pozycja też inna. Ibra również w Barcie nie mógł się odnaleźć. Tak samo Messi może zblednąć przechodząc do innej drużyny (co jest głównym zarzutem fanów Realu co do słuszności przyznania mu ZP). Więc ocenianie czy napastnik powinien otrzymać ZP czy czasami bramkarz, a może obrońca, a może pomocnik, dla mnie jest bezcelowe. Czy to Messi czy CR7 czy kto inny nie osiągnąłby takich statystyk bez swojego klubu. A w innym możliwe, że nawet by się do nich nie zbliżyli.
Odpowiedz sobie na to pytanie: Kto szybciej dostanie nominację, bramkarz np. Bayernu Monachium, który będzie miał w meczu (dzięki dobrej obronie) załóżmy na 40 interwencji 5 nieudanych, czy bramkarz np. z czeskiej Ligii, który na 40 interwencji ma dwie nieudane, ale jego drużyna nie potrafi zachować czystego konta i przegrywa zazwyczaj 2 bramkami (obrona fatalna i i na mecz ma ok 50 interwencji)? Który z nich jest lepszy, ten co ma dobra obronę czy ten co ma dziurawą obronę?
Czy ktoś się kreuje takimi kryteriami w ocenie kto jest najlepszym zawodnikiem i kto więcej potrafi? NIE. Kryterium to: która drużyna jest na topie, a że na topie są zawsze czołowe drużyny z LM, to tylko stamtąd 98% zawodników ma szansę otrzymać ZP.
Piszesz o indywidualnym wyróżnianiu? Przecież są takowe wyróżnienia:
- Najlepszy strzelec LM
- Najlepszy asystent LM
Można dodać:
- Bramkarz z największą liczbą udanych interwencji.
- Obrońca z największą liczbą odbiorów
To są, rzeczy które jak trofea dają bazę do oceny, bo złotego buta nie dostaniesz za ładny uśmiech czy za ładną bramką, ale za liczbę strzelonych bramek tylko i wyłącznie.
Dlatego bezsensem dla mnie jest dawanie ZP na bazie takich kryteriów jakie mamy dziś. Może kiedyś będzie indywidualny pojedynek CR7 vs Messi i to wykaże kto jest lepszy.

ryba84 napisał(a):
I nagroda ZP za ten rok dla Leo nie będzie miała nic wspólnego z marketingiem. Wywalczył to sobie sam na boisku. Nigdzie więcej.
2012/2013 Bayern Monachium zdobywa 3 szczyty (Lige, LM i Puchar Niemiec). Barcelonę rozjeżdża niczym walec w dwu meczu. Najbardziej wartościowym zawodnikiem dla Bayernu ogłoszony zostaje Robben (który w finale LM strzela zwycięskiego gola). Gdzie dla niego ZP w 2013 czy w 2014 roku? Dlaczego go nie było nawet w top 3? Nie wywalczył sobie tego na boisku?

Niczego nikomu nie zabraniam, tylko kwestionuję słuszność takiego wyboru. A to jest różnica.

ryba84 napisał(a):
Ale zdajesz sobie sprawę że o wiele rzadziej rodzi się dobry napastnik niż obrońca?!..
Opuszczę na to zasłonę milczenia. Kolejna rzeczowa dyskusja... Na czym opierasz te swoje opowieści o tych obrońcach i świecach do przodu? Jakoś w reprezentacji Polski nie widziałem godnego następcy czy to Jerzego Gorgonia, czy Władysława Żmudy, jeśli masz pojęcie o czym w ogóle piszę.

@Jack
Sprawa jest prosta, dla ryby Suarez to super gwiazda warta każdego wydanego na niego euro, a Aduriz to tragarz Suareza (" Aduriz to może Gryzoniowi torbę nosić. Nic więcej.") i jak widać, nie chce tego odszczekać tylko uparcie broni tej "złotej myśli" i tylko oto chodzi :)

@K-a-m-i-q
Widzisz ja to rozumiem, Ty to rozumiesz, a ryba nie rozumie. Dla niego Aduriz to "tragarz", a że według niego on jest ekspertem w tej dziedzinie, to nam nic nie zostaje tylko mu przytaknąć i wraz z nim budować ołtarzyki czy to dla Luisa czy dla Messiego :)
------------------------------

Żeby nie było off-topa, to jeśli chodzi o losowanie, to przewidziałem rywala dla Barcy i nie tylko :P


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 164 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL