Teraz jest N 22 paź, 2017 01:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 326 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz 16 kwi, 2015 09:01 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
Ale że co patpul? Że nie klękniesz mu do pęta po jednym dobrym meczu? Że niby za 90 baniek masz prawo oczekiwać żeby grał tak co najmniej w co drugim? No weź się ogarnij i dziękuj mu, że w ogóle na boisko wybiega!

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 16 kwi, 2015 09:51 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 02 kwi, 2010 21:56
Posty: 427
Offline
Patpul a ja dalej się zastanawiam, co takiego musi zrobić Suarez, żebyś zaczął być zadowolony z jego gry. Walić po 5. bramek w jednym meczu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 16 kwi, 2015 09:58 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Ja Patpula nawet rozumiem - jemu chodzi o to, żeby Luis chociaż 1/3 setek wykorzystywał i do tego dołożył takie nieprzewidywalne zagrania, jak z wczoraj. Można faktycznie na niego narzekać, bo nie kosztował 10 mln, ale 80. Niemniej jednak 20 przestrzelonych setek w i tak wygranych meczach z ogórami jest dla mnie mnie więcej niż równoważone takimi spotkaniami, jak to z PSG.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 16 kwi, 2015 10:56 
Piwowar domowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 26 wrz, 2004 14:34
Posty: 1581
Lokalizacja: Olsztyn
Offline
ROMAFAN napisał(a):
No weź się ogarnij i dziękuj mu, że w ogóle na boisko wybiega!

Przepraszam, to się więcej nie powtórzy:P

Benny napisał(a):
dalej się zastanawiam, co takiego musi zrobić Suarez

Od wczoraj trzy razy to już napisałem. Szkoda klawiatury, skoro jest problem ze skumaniem bazy. Albo nie, spróbuję. W poprzednim poscie jest zwrot klucz: "zacząć tak [jak z PSG] grać regularnie". Zresztą - blazeq mniej więcej przełożył to z mojego na niezwykle czytelne.
A, dołożę jeszcze w takim razie, że żebym mógł być zadowolony z jego postawy, musiałby przestać machać łapami, kłaść się przy każdym kontakcie z rywalem - krótko mówiąc: przestać pajacować. Bezwzględnie nie przyjmuję tłumaczenia w stylu: "Bo taki jest". Niestety, obawiam się, że to nie nastąpi, więc możesz sobie sam odpowiedzieć, kiedy _prawdopodobnie_ będę zadowolony z tego, co sobą prezentuje.
Jest tuż za Albą na szczycie mojej krótkiej listy kretynów grających teraz w barwach FCB.

blazeq napisał(a):
Niemniej jednak 20 przestrzelonych setek w i tak wygranych meczach z ogórami jest dla mnie mnie więcej niż równoważone takimi spotkaniami, jak to z PSG.

Ale z Sevillą miał półtorej setki na nodze (w tym przegrany pojedynek w zasadzie z pustą bramką) i skutek jest taki, że na tę chwilę zamiast +4 jest +2 (a nawet trochę mniej w kontekście dwumeczu z RM). Poza tym też raczej nie najlepiej w mojej ocenie świadczy o jego profesjonalizmie to, że (tak sobie dopowiedziałem w kontekście tego, co napisałeś), że na dużych jest w stanie spiąć dupę i wykorzystać, co ma, a w meczach z ogórami koncentracja wynosi minus miliard.

Wypadałoby coś na temat meczu jeszcze dopisać, żeby moderatorstwo nie zbanowało za OT. A nie, jakie moderatorstwo?:>

_________________
Warzelnia: fermentuje:English Pale Ale; w piwnicy:Hefe-weizen, Dry Stout wkrótce: English Pale Ale.
Foto: http://patpul.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 16 kwi, 2015 19:52 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 27 lut, 2013 23:09
Posty: 439
Lokalizacja: CDW
Offline
W znacznej części można się z tym zgodzić.

ALE.
Z jednej strony można powiedzieć, że przyczynił się do tego iż jest +2 zamiast +4 z drugiej znacznie się przyczynił do tych +4 bo mogło być +1 lub -2 po GD, gdyby nie on. Co do marnowania setek, Neymar jeszcze 2 tygodnie temu też marnował wszystko, Messi też ma okresy w których nie może nawet 110% sytuacji wykorzystać. Nie mówiąc już o Alexisie, Pedro(ten to nawet do tych sytuacji nie dochodzi), jak i inne topowe 9 świata też skutecznością nie grzeszą Benzema, Lewandowski, o Costach czy Giroud nawet nie wspomnę, więc Twoją idealną "9" należałoby strwożyć bo takiej w chwili obecnej nie ma. Co by nie mówić statystyki Suareza są wyśmienite, a jeśli by wykorzystywał jeszcze więcej tych sytuacji to pewnie i Messiego by przeskoczył. Co do pajacowania to według mnie przed nim oprócz Alby są jeszcze Neymar, Alves, a czasami Mascherano i Busi. Suarez może gdy po powrocie w ogóle miał problemy z trafieniem w bramkę to widać było, że nie wytrzymywał psychicznie i mu odpierdalało (symulki, gadanie z sędzią itd.). Ale żeby teraz coś odwalał to aż tak nie widziałem. Dla mnie to on najwięcej zapierdala z całego trio w pressingu, to on wniósł do tej drużyny dużo ambicji i zaangażowania czegoś czego w ostatnich sezonach brakowało najwięcej. Oczywiście czasami przecieram oczy i klnę na niego jak nie potrafi z kilku metrów trafić do bramki lub nie potrafi dobrze podać piłki na 5 metrów.

Według mnie to atak w Barcelonie jest najlepszy na świecie i jeśli jakiekolwiek trofeum ta drużyna wygra to w 90% będzie to zasługa całej trójki. Widać że współpraca się fajnie między nimi układa i każdy z nich ma umiejętności, aby w pojedynkę rozstrzygnąć jedną akcją mecz.

Bardziej bym się skupił na żenującej pomocy i słabych bokach obrony (może po za Albą chociaż i on czasami zawodzi) niż na Suarezie. Środek obrony i obsada bramki wygląda nieźle. Iniesta wczoraj znowu grał padlinę w jednej sytuacji Neymar i Montoya nie kryci w polu karnym on 10 metrów od nich z piłką i podaje między dwóch. Teraz patrzę na statystyki i lepszą celność podań mieli Suarez i Messi niż Andreas. WTF. Xavi to nie wiem czy przechodzi 150 młodość, ale wczoraj jak zmienił Iniestę to wyglądało jak dzień do nocy i chyba to on z Rakiticiem powinni pełnić rolę podstawowych pomocników w kluczowych meczach. Już słyszę hejty na Montoyę, ja bym nie przesadzał gość został rzucony na głęboką wodę i widać było, że w pierwszej połowie jest obesrany po pachy, jednak w drugiej radził sobie dużo lepiej, asysta przy bramce Suareza do tego raz fajnie ośmieszył przeciwnika przerzucając piłkę nad nim. Jeśli ten Alves się tak stawia to bym go olał i niech sobie spierdala, z Montoyą i Adriano do zimy jakoś dadzą radę, a zimą kogoś można już sprowadzić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 11:28 
Pichichi

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 1967
Offline
Kimi napisał(a):
z drugiej znacznie się przyczynił do tych +4 bo mogło być +1 lub -2 po GD, gdyby nie on.
Uwielbiam wróżenie z fusów jako argumenty za "Tak". Z takim gdybaniem można zajść na księżyc, i może gdyby Valdes biegał za Suareza, strzeliłby hatricka z Realem a z Sevillą 5 bramek. Valdes jest bramkarzem i nie gra już w Barcie?! No i co z tego. Gdybaniom to nie przeszkadza. Skończmy z tym co by było gdyby i piszmy o faktach, a fakty są takie, że po nieudanym meczu z Sevillą, po którym zasłużenie wieszano na nim psy przyszedł mecz rehabilitacji. Facet odpracował winę z ligi i fakt wprowadza nas praktycznie do 1/2. Jednak to nie jest jeszcze powód do sadzania go na tronie. Krytykom Suareza nie chodzi oto jak gra, ale chodzi oto za ile tak gra. Zapłacono za niego dużo, więc i wymagania wobec niego są też duże i tym bardziej denerwuje gdy facet za > 80 mln "nie potrafi z kilku metrów trafić do bramki lub nie potrafi dobrze podać piłki na 5 metrów."
A jeśli już jesteśmy przy płacach, to innym, który dziwnie ostatnio jest pomijany to Messi. Jego ostatnia forma, mimo asyst, daje wiele do życzenia (zatrważająca liczba strat, pressing na alibi, blokada strzelecka, problem z rzutami karnymi, spadek skuteczności w rzutach wolnych, nie wymiotuje?) i co dziwne, są mecze,w których naprawdę powinien maksymalnie wchodzić z ławki. Dla mnie, ostatnio nie gra jak zawodnik z top 1 czy top 2, któremu za to należy dawać podwyżki płacy.

@Kimi
Obrona to osobna kwestia. No, ale mimo, że na rożnych forach Barcy wszyscy wałkują ten temat, to zarząd i sztab trenerski betonowo trzymają się wersji, że obrona oparta na Pique jest kompletna i nie wymagana poprawek. Jeśli już, to kosmetycznych, bo jak inaczej nazwać transfer Vanhalena Vermalena?
Co do pomocy, to już od dawna widać, że kreacja gry za LE została przerzucona na napad. Teraz tam najczęściej Barca rozgrywa piłkę atakując. Może w jego wizji, pomoc to tylko wsparcie (zabezpieczenie tyłów, przytrzymanie piłki), a nie kreatorzy jak onegdaj, a może po prostu sks :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 11:55 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
Z Messim pojechałeś ostro. Od paru miesięcy świetny, gra w pressingu, wraca się, ile miał dryblingów to nie zliczę. W każdym meczu praktycznie kilka akcji, że typa sobie minie jak tyczkę. Dla mnie Leo jest w topowej formie i jestem w szoku, bo myślałem że już powoli się chłop wypala, ale jednak nie :D No i znowu zaczął wkręcać te rogale lewą nóżką, przez pewien czas mi tego brakowało mocno. Fakt, miewa sporo strat, ale dawniej miał ich mniej a przy tym stał w miejscu i rzygał. Wolę zdecydowanie dzisiejszego Leosia.

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 12:46 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 03 mar, 2011 13:47
Posty: 1253
Offline
aschnu napisał(a):
Kimi napisał(a):
z drugiej znacznie się przyczynił do tych +4 bo mogło być +1 lub -2 po GD, gdyby nie on.
Uwielbiam wróżenie z fusów jako argumenty za "Tak". Z takim gdybaniem można zajść na księżyc, i może gdyby Valdes biegał za Suareza, strzeliłby hatricka z Realem a z Sevillą 5 bramek. Valdes jest bramkarzem i nie gra już w Barcie?! No i co z tego. Gdybaniom to nie przeszkadza. Skończmy z tym co by było gdyby i piszmy o faktach, a fakty są takie, że po nieudanym meczu z Sevillą, po którym zasłużenie wieszano na nim psy przyszedł mecz rehabilitacji. Facet odpracował winę z ligi i fakt wprowadza nas praktycznie do 1/2.


No to faktem jest, że ta jego bramka z Realem dała nam ostatecznie 3 pkt i pozwoliła powiększyć przewagę. Lepiej?

Co nie zmienia na pewno tego, że powinien mieć zdecydowanie więcej goli na swoim koncie, bo zmarnował tych sytuacji naprawdę już wiele. W tym marnowaniu jest trochę jak Neymar w poprzednim sezonie, czy Alexis w 12/13. I w tym miejscu mam nadzieję, że podobnie jak w przypadku Brazylijczyka i Chilijczyka w kolejnym jego sezonie będziemy świadkami znacznego progresu w tym elemencie.

_________________
"El Barça juega de puta madre."- Alfredo Di Stefano


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 15:10 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 728
Lokalizacja: Radomsko
Offline
O fuck aschnu :) Messi wchodzący z ławki... Wracaj do działu o polityce. Poważnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 15:43 
Pichichi

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 1967
Offline
@ROMAFAN
W meczach ze średniakami czy ogórami jego straty nie muszą mieć żadnego wpływu na przebieg meczu. Niestety z silniejszymi rywalami mogą okazać się kluczowe. Patrzę na jego formę na dany moment i nie uważam, żeby to był jego okres kiedy wraca na top. Wręcz przeciwnie, od czasu dogonienia CR7 w Pichichi chłopak zwolnił, a w LM nawet stanął i albo łapie oddech, albo po prostu zjeżdża w dół. Skoro nie martwi Cię jego brak pewności w rzutach karnych, mnogość strat, blokada strzelecka w LM, a cieszą asysty i drybling na środku boiska, to fajnie.
Co do pressingu to teraz Ty trochę przesadzasz. Z PSG nie wiem czy choć raz zastosował pressing (nie przypominam sobie jakieś nacisku na obrońców z jego strony), jak i z Realem. Jego pressingi w meczach można policzyć na palcach jednej ręki drwala. Tak czy owak, w kwestii pressingu to od kilkunastu sezonów Messi jest pod ochroną u każdego z trenerów, więc tego się najmniej czepiam.

Rocky napisał(a):
No to faktem jest, że ta jego bramka z Realem dała nam ostatecznie 3 pkt i pozwoliła powiększyć przewagę. Lepiej?
Ani mecz się nie skończył wynikiem 1 : 0 (wtedy ta jego bramka dała by nam te 3 punkty), ani Suarez nie jest autorem 2 bramek na Camp Nou, więc o jakich faktach Ty tu piszesz? Ty też chcesz gdybać co by było, np. gdyby Mathieu nie strzelił?

@ryba
Do Twoich postów powinna być dołączona szufelka (żeby łatwiej było sprzątnąć to co po Sobie zostawiłeś). Poważnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 16:30 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 728
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Ale nie dziw się bo jebnąłeś takiego bąka że się przykro zrobiło. Gość ciągnie nam grę od początku sezonu a ty proponujesz żeby mecze z ławki zaczynał. Masz ty człowieku oczy? Rozumiesz o co w tej dyscyplinie chodzi? Nie mamy środka, Ney długimi okresami kopał się po czole razem z gryzoniem a na wszystkich trzech frontach bijemy się o majstra. Facet 2 sezony wstecz był wrakiem fizycznym a teraz potrafi walnąć takie coś https://www.youtube.com/watch?v=kQ2OA1csUWs Nie jest to jedno pierdnięcie. Każdy kto nie ma hoya zamiast oczu widzi że facet złapał 2 oddech... po prostu wrócił. Bez niego ta drużyna w obecnej postaci nie istnieje. Wraca się non stop do 2 lini i wyręcza beznadziejnego andrzeja. Do ogromu bramek dokłada teraz jeszcze asysty. Ale to już nie tylko klepy w okolicy pola karnego jak kiedyś ale już poważna kreacja gry. Niespotykane połączenie napastnika z playmakerem. Obrońcą jeszcze jakby był... Więc weź tą szufelkę, pozamiataj i wracaj do polityki. Całusy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 17:12 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 03 mar, 2011 13:47
Posty: 1253
Offline
aschnu napisał(a):
Ani mecz się nie skończył wynikiem 1 : 0 (wtedy ta jego bramka dała by nam te 3 punkty), ani Suarez nie jest autorem 2 bramek na Camp Nou, więc o jakich faktach Ty tu piszesz? Ty też chcesz gdybać co by było, np. gdyby Mathieu nie strzelił?


Aha. Czyli nie można pisać, że brama Lusito przy stanie 1-1 dała nam 3 pkt. Dobre.

Zwycięska brama, to brama na 2-1. A ją strzelił Suarez. I nie ma co tu filozofować.

Co do odbierania piłki przez Leo- nie przypominasz sobie choćby jednej próby z PSG, ale gdybyś uważnie oglądał mecz, to pamiętałbyś za co Messi dostał żółtą kartkę. Tego raczej nie da się ot tak zapomnieć. Z Realem to chyba grał z dyskomfortem?
A tak poza tym, nigdy nie był i nie będzie tytanem gry defensywnej. Jednak poziom jego zaangażowania, agresji jest zdecydowanie większy niż w poprzednim sezonie czy nawet na mundialu. Śmiem twierdzić, że nie mniejszy niż za Guardioli.

Ktoś nawet małą kompilkę z tego zrobił, choć ona jest bardziej na pokaz, bo i bez tego jego większy wysiłek w tym elemencie jest widoczny gołym okiem- przynajmniej myślę dla większości.
https://www.youtube.com/watch?v=sFpgrDD3vhA

Owszem, wiadomo, że nie zasuwa jak Pedro czy kiedyś Alexis, ale poprawe widać.

Messi w LM stanął, ale chyba jedynie z bramkami. Na Etihad nie strzelił karniaka, tyle tylko, że i tak był najlepszy na boisku. Zaprzeczysz? Rewanż to już było prawdziwe partidazo z jego strony. Z PSG też grał co najmniej dobrze.

Messi na ten moment rozgrywa fantastyczny sezon. Strzela, asystuje, rozgrywa, wystawia ciastka, drybluje i poprawił się w defensywie. Nie ma drugiego takiego piłkarza. Teraz pora na decydującą część sezonu.

_________________
"El Barça juega de puta madre."- Alfredo Di Stefano


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 17:32 
Pichichi

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 1967
Offline
Po pierwsze niczego nie "jebnąłem", tylko napisałem jak jest (nie śmiałbym Cie zrzucić z tronu w tejże kategorii). Po drugie nie oceniam całokształtu, ale stan teraźniejszy (wychodzi czytanie ze zrozumieniem) i mam to teraz gdzieś jak grał na początku sezonu, sezon czy dwa temu. Widzę jak gra teraz i ta gra mnie nie porywa na tyle, żeby podpisywać się pod słusznością jego podwyżki płacy i tym samym przemilczać słabszą dyspozycję (chce być najdroższy na świecie to musi być najlepszy na świecie). Mam do tego prawo, żeby krytykować go za słabszą postawę i z niego korzystam (dla mnie nie jest świętą krową). Po drugie nie obchodzi mnie czym Messi Cię zachwyca w obronie czy w pomocy, bo nie na tej pozycji gra. Od napastnika wymaga się bramek (jakbyś nie wiedział na czym ta dyscyplina polega), a nie tego jak robi wślizgi czy rozgrywa piłkę w środku pola - to mogą być tylko dodatkowe atuty,a nie główne umiejętności. Interesuje mnie co robi jako napastnik i to często wysunięty na szpicy, a jako napastnik ostatnio marnuje rzuty karne, rzuty wolne i zalicza mnóstwo strat nawet w pojedynkach 1 na 1. Po trzecie poczekam na koniec sezonu, bo jeszcze wiele ważnych meczy zostało. No i ten tekst, o tym, ze Messi ciągnie nam grę: "każdy kto nie ma hoya zamiast oczu widzi że" cała Barca gra na Messiego, więc ciężko by było żeby nie ciągnął tej gry.
https://www.youtube.com/watch?v=CWqP9gZ1UPs - tyle są warte te Twoje linki z meczu z Sevillą, jako super argumenty na jego powrót do formy.
Z chęcią bym po Tobie pozamiatał, ale nie było szufelki.

@Rocky
Zmieniasz kontekst wypowiedzi. Wiem, że na siłę chcesz udowodnić, że bramka Suareza dała nam 3 punkty, ale nie dała. Co najwyżej była jedną z przyczyn. Skoro nie rozumiesz tej różnicy, to ja już nie jestem wstanie Ci pomóc.
Co do reszty masz wyżej.

Miłego weekendu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 17:50 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1189
Lokalizacja: Białystok
Offline
aschnu napisał(a):
https://www.youtube.com/watch?v=CWqP9gZ1UPs - tyle są warte te Twoje linki z meczu z Sevillą, jako super argumenty na jego powrót do formy.
Z chęcią bym po Tobie pozamiatał, ale nie było szufelki.

Krychowiak faulował? Miał na koncie żółtą, a za ten wślizg powinien dostać drugą i wylecieć z boiska? Widać media pokroju onetu czy wp wpoiły Tobie wspaniałość wślizgu Krychowiaka. On nawet dobrego spotkania z Barceloną nie rozegrał. Polecam artykuł: http://weszlo.com/2015/04/13/wslizg-kto ... c-lekarza/

To ja też wrzucę link z ostatniego ligowego meczu. Messi w obronie: https://www.youtube.com/watch?v=kQ2OA1csUWs

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 18:07 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 728
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Cytuj:
Interesuje mnie co robi jako napastnik i to często wysunięty na szpicy

Wstydu nie masz. Gość ma 34 bramy na koncie. Drugi Ney 18 a Ty że ława bo nie strzela i w ogóle. Weź idź na spacer z psem jak masz.

I jeszcze dalej się ośmieszasz wrzucając Krychowiaka. Ty naprawdę nie wiesz kto strzelił dla nas pierwszą bramkę w tym meczu? I to w jaki sposób...
Ta rozmowa jest na poziomie onetowym. Odpadam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 18:29 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): Wt 06 maja, 2014 08:41
Posty: 35
Lokalizacja: Morąg
Offline
Tak a apropos tego superodbioru w wykonaniu Grzesia nie do rozjebania - taki mały rewanżyk to był chyba :wink: Zerknijcie na 1:43 z filmiku, który wstawił Rocky.

W sprawie Leo, jestem podobnego zdania co aschnu, zdecydowanie nie gra obecnie tak jak chociażby w okresie intensywnego pościgu za pięknym w Pichichi. Z drugiej strony jednak, totalną chujnią też bym tego nie nazwał, to tak jakby powiedzieć że nasz Urugwajski supersnajper jest regularny w swoich boiskowych poczynaniach (he he).
Spójrzcie na poprzednie sezony. Co się działo jak Leoś miał choćby lekką obniżkę formy? Nie było tak na dobrą sprawę nikogo, kto by miał te bramki strzelać za niego. Dzisiaj mamy najlepsze trio na świecie, jeden jest nieco pod formą (bo tak to trzeba nazwać), więc strzela pozostała dwójka. Barca z poprzednich sezonów, pewnie wywiozłaby co najwyżej remis ala 1:1 bądź 2:2 grając naprzeciw rezerwowego i kulawego PSG. Tymczasem we środę puknęliśmy ich niemalże zapewniając sobie powrót do półfinałów po rocznej absencji. Widząc 3:1 na wyjeździe w chuju mam czy Messi strzelił wszystkie bramki, czy Neymar odbijał się od powietrza oraz ile setek spieprzył Suarez. Trzeba się cieszyć - przynajmniej po Valencii nie będzie żadnych wymówek w stylu "oszczędzania się na CL".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 17 kwi, 2015 19:58 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 03 mar, 2011 13:47
Posty: 1253
Offline
aschnu napisał(a):
Po drugie nie obchodzi mnie czym Messi Cię zachwyca w obronie czy w pomocy, bo nie na tej pozycji gra.


Sam podciągnąłeś temat jego gry w obronie, więc się teraz nie przypierdalaj.

aschnu napisał(a):
Od napastnika wymaga się bramek (jakbyś nie wiedział na czym ta dyscyplina polega), a nie tego jak robi wślizgi czy rozgrywa piłkę w środku pola - to mogą być tylko dodatkowe atuty,a nie główne umiejętności.


Leo to nie jest zwykły napastnik. Może przesądzić mecz golem, podaniem albo dryblingiem, bo ma takie predyspozycje i na takim poziomie jak nikt inny. Ciebie nic poza golem nie musi obchodzić, wystarczy, że obchodzi reszte zespołu i trenera, który ma wymagania względem każdego zawodnika.

Podwyżke dostał w sposób jaki dostał. Ale wycięcie małego skrawka sezonu i wskazywanie teraz na płace, podczas gdy cały sezon jak dotąd w jego wykonaniu jest na ogrmny plus jest śmieszne.

_________________
"El Barça juega de puta madre."- Alfredo Di Stefano


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 kwi, 2015 09:45 
Pichichi

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 1967
Offline
@K-a-m-i-q
Nie wiem, czy czytanie ze zrozumieniem to jakiś dar czy kwestia skupienia. Gdzie ja się podniecam tym owym wślizgiem? Wisi mi to i powiewa, tak samo jak interwencje obronne Messiego. Napisałem w kontekście ile warte są wasze filmiki z youtube'a pokazujące jakieś tam wybrane interwencje. A tu proszę dobudówka własnej ideologii o mojej interpretacji. Co do tego Twojego artykułu z weszło (dla jasności onetu/wp nie czytam od lat nawet nie wiem jak wyglądają już te strony... to sobie teraz pooglądam :P). (2 minuty później) Wracając do meritum:
Cytuj:
Użycie gwizdka, które naszym zdaniem nie byłoby w tej sytuacji nieuzasadnione, musiałoby oznaczać drugą żółtą kartkę i wyrzucenie Polaka z boiska. Trzymając się tej interpretacji – cała Polska zachwyca się… faulem Krychowiaka.
I to jest ten mega argument? Jeśli tak, to polecam poczytać te zdanie 10 razy. Ktoś tu pisze "naszym zdaniem" (opinia), stwierdzają tylko tyle, że wślizg do najczystszych nie należał i mógł zostać odgwizdany jak i nie. W obu przypadkach sędzia nie popełnia błędu. Sytuacja nie jest jednoznaczna, a interwencja Krychowiaka to bardziej ratunek niż fachowa interwencja (w ich opinii podpadająca pod faul) i to było sedno z wpisu zirytowanego autora na weszlo.

@ryba84
Dostałem kilka rad, żebym z Tobą nie dyskutował, bo nie ma to sensu, no ale jeszcze spróbuję. Ostatni raz odwołam się do Twoich umiejętności czytania ze zrozumieniem. Widzisz, jakbyś podszedł do tematu inaczej niż buńczucznie rozwinąłbym Ci o co chodziło z tą ławą, jednak Ty wykazałeś się butą, a nie chęcią podjęcia dyskusji. Primo napisałem o danym momencie w jakim jest teraz Messi, o jego formie na dziś i na kolejne mecze. Nie napawa mnie to optymizmem przed decydującymi meczami LM (1/2) i La Liga, a nie jako całokształt jego formy w całym sezonie (jestem daleki od takich ocen, bo z tym wstrzymuję się do końca sezonu). Jak masz wykres, to mówię o nim w danym punkcie, a nie o tym jak wygląda cała linia. Po drugie ława czy gra z ławki, to nie jest KARA! W tym przypadku, to była konieczność, bo Messi wygląda na zmęczonego (wyeksploatowanego) i przed tak istotnymi meczami powinien odpocząć. Napisałem, że "była", bo takie mecze już się odbyły (Eibar czy Almeria), a teraz nie ma zbytnio kiedy dać odpocząć Meesiemu. Widzisz Ty uważasz Messiego za boga (co by nie robił to robi to zawsze super i nie wolno go krytykować). Mamy inne założenia, więc się nie dogadamy.

@Rocky
Cytuj:
Sam podciągnąłeś temat jego gry w obronie, więc się teraz nie przypierdalaj.
Bzdura! To napisałem:
Cytuj:
Jego ostatnia forma, mimo asyst, daje wiele do życzenia (zatrważająca liczba strat, pressing na alibi, blokada strzelecka, problem z rzutami karnymi, spadek skuteczności w rzutach wolnych, nie wymiotuje?)[...]
Jego pressingi w meczach można policzyć na palcach jednej ręki drwala. Tak czy owak, w kwestii pressingu to od kilkunastu sezonów Messi jest pod ochroną u każdego z trenerów, więc tego się najmniej czepiam.
Napisałem,że to jest dla mniej najmniej istotna kwestia. Więc nie wiem, czemu chcesz ją tak ze mną wałkować.
Co do reszty tego co napisałeś, to w sumie masz wyżej. Co do tego jak Messi gra, to dziś może nie mieć to najmniejszego wpływu. Problem w tym, ze w przyszłości zazwyczaj zniżka formy lidera drużyny, rzutuje na jej końcowe osiągnięcia. Dla mnie Messi nie jest pod ochroną i jeśli widzę, że traci pewność siebie to o tym napiszę, a nie będę cicho siedział i podniecał się jego odebraniem piłki niczym wślizgiem Krychowiaka i tak było w meczu z PSG. Nie zagrał na tyle słabo, aby go zastąpić kimś z ławki,ale też nie zagrał na tyle dobrze, żeby pisać, że ma formę lepszą niż za czasów Guardioli. Dlatego też napisałem, że na dzień dzisiejszy nie jest dla mnie zawodnikiem, który zasługuje na wypłatę wyższą niż miał za Guardioli czy kiedy strzelił 50 bramek.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 kwi, 2015 21:57 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Messi dzisiaj rekord świata w graniu papy na boisku. Takiej tragicznej połowy jak druga to chyba całą karierę nie zagrał.

Awans na luzaku, nawet Iniesta się obudził :)

Juve-Barca, Atletico-Bayern poproszę :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 kwi, 2015 22:30 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 10834
Offline
Najnudniejszy mecz w tych rozgrywkach.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 326 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL