Teraz jest Wt 12 gru, 2017 01:40

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1837 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 88, 89, 90, 91, 92  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 00:50 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 08 lut, 2015 20:35
Posty: 204
Offline
illusion napisał(a):
niech ktoś w końcu dostrzeże słąbego rakitica który nie nadaje się do tak wielkiego klubu jak Barca. Nawet jego charyzma na to nie pozwala. gra jak fabregas vol.2.



Skoro Rakitic się nie nadaje to w takim razie co powiesz o Turanie, Ivan chociaż zapierdziela w pressingu w przeciwieństwie do Ardy który często nie nadążą


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 06:50 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4706
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
ryba84 napisał(a):
Ja nie mam żadnego luziku. Żadnego.

Żona zdrowa? Dzieci zdrowe? To dlaczego nie masz luziku? :)

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 09:08 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 761
Lokalizacja: Radomsko
Offline
Już w sumie mi przeszło :) Głowa do góry i jedziemy po tryplet.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 09:40 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): Śr 24 kwi, 2013 10:13
Posty: 69
Offline
Ależ wkurwienie. Nie za sam wynik bo mecz można przegrać, ale okoliczności nazwę jednym słowem: jaja. To było GD w którym w żadnym momencie nie czułem napięcia kiedy Real był przy piłce, ich gra ( szczególnie w kreacji) była żałosna przez te 60 min, serio tak bezzębnego i bezpłciowego Realu nie widziałem dawno więc po 30 min myślałem, nie ma uja żeby tego meczu nie wygrać i to 2-3 bramkami.
To nie była kwestia przygotowania fizycznego, mentalnie dało się odczuć że jest 10 pkt przewagi i że za dwa dni Athletico. Brakowało pazura, determinacji i koncentracji na ostatnich 20-30 metrach, myśleli że na stojąco coś wpadnie. W końcu wpadło więc jak do momentu bramki nie grali z pełnym zaangażowaniem , to później odpuścili zupełnie także nie rozumiem spustów na forum Realu nad grą ich drużyny. Stwierdzenia że powinni wygrać wyżej bo bramka Bale'a nieuznana też rodem z kabaretu :D Godzinę wcześniej powinien wylecieć Ramos, wtedy pewnie nasi już totalnie wyjebane by mieli. Szkoda bo można było zgwałcić Real ale z trugiej strony może i dobrze się stało, uwierzą w Zidane'a i zostawią go na kolejny sezon :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 10:02 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Szkoda. Niemniej jednak dopiero zacznę się martwić, jeśli we wtorek zagramy podobnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 11:39 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 27 lut, 2013 23:09
Posty: 439
Lokalizacja: CDW
Offline
Nareszcie przyszła ta porażka, szkoda że w GD, ale i tak lepiej niż we wtorek z Atletico. Mam nadzieję że to nie jest wynik braku formy tylko podejścia do ostatnich meczów. Prawdą jest, że w ostatnim miesiącu czy dwóch zwycięstwa przychodziły zbyt łatwo. Przecież z Arsenalem zagrali średnio, a wygrali 5-1. Z Sewillą zagrali słabo wygrali, z Villarealem grali beznadziejnie, a prowadzili 2:0 w pewnym momencie. Chyba w ich głowach pojawiła się zbytnia pewność siebie obojętnie jak gramy i tak wygrywamy więc po co się wysilać. Jedynie Mascherano i Rakitić zawsze grają na 100% czy to jest Getafe czy inny rywal, a reszta kalkuluje i odpuszcza. Najbardziej to widać po MSN kiedyś dużo więcej grali w pressingu i w obronie teraz coraz więcej spacerowania itd. Jakby dowieźli to 1:0 do końca to już w ogóle by ich przekonało że grając na 50% możliwości można wygrać z Realem to każdego pokonamy. Taki mały kubeł zimnej wody na głowę się przyda, a może i w Madrycie uwierzą za bardzo. Tak słabo wyglądającego GD na tle sportowym nie widziałem dawno. Real też nie zaprezentował nic, MSN słabiutkie. Za duża sielanka zrobiła się w tym klubie i prędzej czy później musiała się skończyć mam nadzieję że LE jak i zawodnicy wyciągną wnioski i już zareagują na to odpowiednio we wtorek na pewno musi pojawić się dużo większa intensywność i zaangażowanie.

Trochę mnie zaczyna irytować Turan myślałem, że rzuci wezwanie Rakiticiowi czy nawet Inieście, ale już bardziej robi to Roberto. Gość po za zbieraniem żółtych kartek i bramkami z ogórkami nie robi niemal nic, aby chcieć odgrywać jakąś ważniejsza rolę w tym zespole. Nie wiem czy ta przerwa tak na niego wpłynęła, czy po prostu samo trenowanie z Barceloną plus jakieś występy z ogórami już go zadowoliły.
Vidal też liczyłem na więcej i jak jego gra do przodu mi się podoba czasami lepiej niż Alvesa tak jego gra w defensywie wygląda fatalnie i chyba LE ostatnimi ruchami chce dać do zrozumienia że musi to poprawić.

Chociaż to narzekanie Ter Stegena mnie trochę irytuje szczególnie, że na początku sezonu dostał szansę, aby może wskoczyć do pierwszego składu. To jednak imponuje mi jego ambicja i nie zadowalanie się grą "tylko" w finałach LM czy CdR i powinni zrobić dużo, aby go zatrzymać. Jak wygląda przy tym wiecznie zadowolony Turan i Vidal którzy nie odgrywają nawet połowy roli Niemca w tym zespole.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 13:11 
Armin Van Buuren
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 24 paź, 2006 12:10
Posty: 1825
Lokalizacja: Śląsk
Offline
Kimi napisał(a):
Chociaż to narzekanie Ter Stegena mnie trochę irytuje szczególnie, że na początku sezonu dostał szansę, aby może wskoczyć do pierwszego składu.

No dostał tę szansę w meczach, gdzie drużyna była w wakacyjnej formie. Chciano go potem zeżreć żywcem, bo puścił 8 goli. Gość ambicje ma bardzo wielkie, bo rzadko kto jest w stanie skrócić swoje wakacje, po to żeby być perfekcyjnie przygotowanym na start sezonu. Co z tego, że większość z tamtych goli padła po genialnych zagraniach naszych obrońców, bramkarz puszcza, bramkarz ponosi główną winę... Bravo potem też zaliczał błędy, ale jego pozycja była niepodważalna.
Jak dla mnie w kolejnym sezonie to Stegen powinien być nr 1 na ligę, a Brawo dostać puchary i ciekawe jak sytuacja by wyglądała. Bravo to znakomity bramkarz, ale młodszy nie będzie, a Niemiec to perspektywa na lata i nie można dać mu odejść do jakiegoś Liverpoolu czy innego klubu, a potem patrzeć jak błyszczy i szukać kolejnego bramkarza

_________________
1. FC Barcelona
2. Trance Music
3. Cała Reszta


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 13:26 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 maja, 2010 20:01
Posty: 2042
Lokalizacja: Łódź
Offline
dziama napisał(a):
Ależ wkurwienie. Nie za sam wynik bo mecz można przegrać, ale okoliczności nazwę jednym słowem: jaja. To było GD w którym w żadnym momencie nie czułem napięcia kiedy Real był przy piłce, ich gra ( szczególnie w kreacji) była żałosna przez te 60 min, serio tak bezzębnego i bezpłciowego Realu nie widziałem dawno więc po 30 min myślałem, nie ma uja żeby tego meczu nie wygrać i to 2-3 bramkami.

Dokładnie, dlatego porażka z takimi leszczami boli jeszcze bardziej, bo okazaliśmy się frajerami.

Ardę to ja bym zaczął na skrzydłach próbować jako zmiennika bo widać że stanie w środku pola i takie klepanie to mu nie leży za bardzo.

Obyśmy dobrze zagrali i dobry wynik uzyskali w starciu z Atletico to poprawią nam się humory bo jak nie to cały tydzień wkurwiony będę chodził.

Dobrze że była duża przewaga w lidze, jeszcze mnie trochę niepokoi wyjazd na Anoeta bez Suareza.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 13:36 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Spoko, Munir odczaruje Anoeta. All-in :D

Turan gra jakby jaja zostawił w szatni na Vicente Calderon. Ja myślałem, że kupujemy dzika, który będzie gwałcić i plądrować, a tymczasem mamy pudelka. Czekam na przebudzenie (???). W ogóle te zimowe wzmocnienia to na razie wzmocnienia typu "Puyol wraca i nie kupujemy żadnego ŚO" za Martino (o ile mnie pamięć nie myli) - po prostu są w odwodzie, ale poziomu zespołu w żaden sposób nie podnieśli - jeden obrońca co nie umie bronić, a drugi pomocnik, który niczego nie kreuje :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 13:44 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
No Ter Stegen spoko chop i jeszcze pisane było gdzieś, że jego dziewczyna STUDIUJE architekturę w Barcelonie. Wow, to są jeszcze jakieś wags, które zajmują się czymś innym niżpizganiem fotek na insta? Musi zostać ten gość. A że nie mogą zostać obaj to ja niestety byłbym za sprzedażą Bravo. Wypromował się chłop, wpadnie sporo siana za niego, za połowę kupić dobrego zmiennika dla Niemca, za resztą dziwki dla papy Neya.

Arda tragedia. Liczyłem na chłopa, a okazuje się (szczególnie wobec rozwoju Roberto jakże niespodziewanego), że 40 baniek całkowicie w błoto. Wielka szkoda, przydałyby się na Pogbę w tym roku :/

No a meczyk w sam czas przegrany, sto razy lepiej z madrylami niż z Atleti we wtorek, może to nimi wstrząśnie (chociaż zwykle jak liczyłem wstrząs to wychodził z tego chuj).

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 14:30 
Piwowar domowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 26 wrz, 2004 14:34
Posty: 1602
Lokalizacja: Olsztyn
Offline
Ja tak niezwykle krótko, bo w sumie nie ma o czym pisać.
Mecz był żałosny. Po prostu. Nie dało się tego dziadostwa oglądać. Jedni słabsi od drugich, a najlepszy patafian z gwizdkiem (spalony Suareza, nieuznana bramka Bale'a - toż to jaja jakieś były). W sam wynik chuj wbijam, nie obszedł mnie zupełnie, choć stawiałem, że będzie 1:1. Teraz zobaczymy, czy powtórka będzie we wtorek.

_________________
Warzelnia: fermentuje:English Pale Ale; w piwnicy:Hefe-weizen, Dry Stout wkrótce: English Pale Ale.
Foto: http://patpul.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 15:32 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1195
Lokalizacja: Białystok
Offline
Co do spalonego to ktoś wspomniał, że spalonego nie obowiązują wybicia z piątki :D Bravo wybijał z piątki, tak? :)

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 20:29 
Piwowar domowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 26 wrz, 2004 14:34
Posty: 1602
Lokalizacja: Olsztyn
Offline
Tak, racja, moje niedouczenie;) Niemniej pan z Kanarów i tak i tak gwizdał koszmarnie. Pewnie postanowił dostosować się poziomem do panów kopaczy;)

_________________
Warzelnia: fermentuje:English Pale Ale; w piwnicy:Hefe-weizen, Dry Stout wkrótce: English Pale Ale.
Foto: http://patpul.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 03 kwi, 2016 20:46 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 25 paź, 2011 13:06
Posty: 1352
Lokalizacja: Poludniowa Katalonia/Costa Azahar
Offline
patpul napisał(a):
Ja tak niezwykle krótko, bo w sumie nie ma o czym pisać.
Mecz był żałosny. Po prostu. Nie dało się tego dziadostwa oglądać. Jedni słabsi od drugich, a najlepszy patafian z gwizdkiem (spalony Suareza, nieuznana bramka Bale'a - toż to jaja jakieś były). W sam wynik chuj wbijam, nie obszedł mnie zupełnie, choć stawiałem, że będzie 1:1. Teraz zobaczymy, czy powtórka będzie we wtorek.

Ramos w w ogóle nie powinien grac w GD za numer z Las Palmas.

_________________
"A cóż to za firma, protestantyzm? No? Co? Papież, to jest firma!" Moryc Welt

"Nigdy nie jesteś równie daleko od celu, jak wtedy, kiedy nie wiesz dokąd zmierzasz."
Charles-Maurice de Talleyrand


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 04 kwi, 2016 11:04 
Pichichi

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 1984
Offline
Fajnie, że dinozaury jeszcze coś piszą (vide Patpul, Jack, Romafan, Ero) :P
Ogólnie wynik to najmniejszy problem w tym meczu. Bardziej boli mnie brak rotacji. Jak było widać zmiennicy mogliby zagrać na full, a tak podstawowy skład grał w stylu: może zaatakować, a może nie i tak w kółko. Wiem, że śmierć zasłużonego człowieka Barcelony zobligowała i to jeszcze na taki mecz, ale niestety wyszło katastrofalnie. Porażka u siebie z Realem, punkty stracone, odpoczynek byle jaki i do tego uszczerbek na morale. Może to rozjuszy Barcelonę i będzie zimnym prysznicem przed najważniejszymi meczami LM.
Smuci, że na takie mecze jak ten z Realem, gdzie przeciwnik owszem wymagający, ale mecz nie na tyle ważny, nie ma zmienników. LE bał się zagrać Munirem, Roberto i Vermaelenem (a za Albę to w ogóle ma tu kto biegać?). Ze zmianami też nie poszalał, dokonał tylko jednej. Często nie rozumiem jego decyzji personalnych w takich meczach jak ten.

Ramos ma zasadę: klasyk bez czerwa to klasyk stracony.
Co do samego sędziowania mam takie same stanowisko jak Patpul.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 01 gru, 2016 12:08 
Łowca autografów

Dołączył(a): Pt 18 lis, 2011 22:47
Posty: 12
Offline
Witam

Mam do sprzedania 2 bilety na Gran Derby w sobotę w Barcelonie, cena 250€/sztuka

Będę sam na miejscu więc możemy spotkać się w Barcelonie w piątek lub sobotę

Zainteresowani zapraszam na maila: Darek_23@wp.pl

Pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 13 sie, 2017 22:45 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 08 lut, 2015 20:35
Posty: 204
Offline
Komedia a nie drużyna, sędzią też pięknie się popisał


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 13 sie, 2017 23:14 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 sie, 2011 22:31
Posty: 535
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Doskonałe podsumowanie obecnej różnicy klasy między zespołami. Naprawdę wyborne. Paulinho to pouklada. Na 100 pro.

1) Vidal w obronie żart
2) Czy Semedo jest jeszcze gorszy?
3) Deulofeu kpina. Wstyd, że ktoś taki wychodzi w "11"
4) Iniesta na 60 min gotowy, a później płacz
5) Rakitic to samo. A nie, on to w sumie od początku meczu wygląda, jakby z 15km zrobił
6) Napad szarpie, ale bez Neymara, to już nie to samo. Potworny brak "tego trzeciego"
7) Pique pogubiony

na plus:
- Jordi Alba!!!!
- niezgorzej tez Busquets i Umttiti
- pressing, dokąd się fizycznie nie zesrali

Jeśli nie przyjdą Coutinho (za Rakitica? Inieste? od razu do składu) i Dembele (za tego parodystę na lewym skrzydle), to w ogóle nie ma o czym mówić. Gaspart rezurekcja. Gaśta światło i nie kupujcie przypadkiem Eleven, a czas lepiej poświęcić na nie wiem, sprzątanie domu. I zdrowsze, i bardziej pożyteczne.

Jak w parę lat można tak pogrążyć klub, mając jeszcze do dyspozycji najlepszego piłkarza świata. PS. na miejscu Messiego to bym tego kontraktu nie podpisał i spierdolił.

_________________
Laporta wróć

Blaugrana od 0:4 z Milanem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 13 sie, 2017 23:15 
Piwowar domowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 26 wrz, 2004 14:34
Posty: 1602
Lokalizacja: Olsztyn
Offline
Hmmm.. Być może średnio uważnie oglądałem (bo i zmęczony podróżą ostatniego tygodnia i przygotowujący się do jutrze...już dzisiejszego wylotu w dalszą trasę), ale odnoszę wrażenie, że tragedii nie było. Pewnie mnie Szanowne Kolegi zara naprostujo, jakim to piłkarskim ignorantem jestem i chuj-wie-co, ale Madryle strzeliły raz, że dwie bardzo ładne bramki, a dwa, że po klasycznych dla siebie akcjach. Więc nie sądzę, że trza już teraz drzeć szaty i paluchami pokazywać, że chujnia i grzybnia. Bo w sumie to sezon się jeszcze nie zaczął. Chłodniejsze głowy w mej ocenie bardziej wskazane, niż brązowe majty.

E. No właśnie o tym pisałem, gdy się w międzyczasie pojawił wcześniejszy post:P
E2. A Kryszczano jak głupi był, tak jest:P

_________________
Warzelnia: fermentuje:English Pale Ale; w piwnicy:Hefe-weizen, Dry Stout wkrótce: English Pale Ale.
Foto: http://patpul.deviantart.com/


Ostatnio edytowano N 13 sie, 2017 23:22 przez patpul, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 13 sie, 2017 23:21 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 10853
Offline
Podobieństwo sędziego do Macrona jak było widać nieprzypadkowe.
Ale on Barcelonie nie pomógł, on ją pomógł upokorzyć bo mimo popełnienia trzech błędów na jej korzyść kończy się u siebie z Realem 1-3 :roll:

Pique co za tępa dziwka, wielki student Harvardu czy tam Oxfordu, prezydent Barcelony - zapomniał tylko że jeszcze przed nim kilka lat kariery a on ruszał się gorzej niż na fotelu bez kółek. Jeszcze Stanowskiego brakowało do bicia pokłonów.

Do poziomu gówna dostosował się duet zjebanych komentatorów - zastanawiali się 10 minut za co Ronaldo dostał pierwsze żółtko :roll:

W tej chwili nie ma drużyny, nie ma koncepcji, nie ma schematów, nie ma nic.
A w Realu - co zmiana z ławki to lepszy crack wchodzi :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1837 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 88, 89, 90, 91, 92  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL