Teraz jest Wt 19 cze, 2018 20:44

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 415 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N 23 lut, 2014 22:51 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 sie, 2011 22:31
Posty: 535
Lokalizacja: Warszawa
Offline
Zawsze pojawi się argument, że przecież trener jest najbliżej i wie najlepiej. I to mnie w jakimś tam stopniu przekonuje, ale później wychodzimy takim a nie innym składem na Sociedad i co?

Na konfie Martino się pobiczował, media powiedziały, że spoko, że rozumie swoje błędy i jest pięknie.

A nikt nie zadał prostego pytania. "Dlaczego nasz najlepszy pomocnik siedział na ławce w meczu, w którym interesowały nas tylko 3 punkty"?

I nie chcę odpowiedzi w stylu "decyzja trenera", albo "mieliśmy plan na 2 dm-ów". Tylko konkret. Cesc nie grał bo?

edit: a i bym zapomniał, teksty "że drużyna jest świadoma błędów" to już słyszałem za Van Gaala ;)

_________________
Laporta wróć

Blaugrana od 0:4 z Milanem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 23 lut, 2014 23:03 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Jeżeli Martino widzi w ustawieniu z Songiem i Busim potencjał, to musi mieć ku temu jakieś podstawy. Tak na papierze - wydaje się to być zresztą niezły pomysł. Do tej pory nie zagrał jak należy, ale kto wie, czy po pewnych modyfikacjach jeszcze się nie przyda. Martino przyznał, że popełnił błąd i mnie to również cieszy. Zawodnicy nie potrafili się w tej formacji odnaleźć na boisku, było źle, ale to tylko część prawdy, bo...

... niektórzy chyba zapominają, z kim i gdzie graliśmy. Real Sociedad to obecnie piąta ekipa w lidze i warto zwrócić uwagę na fakt, gdzie oni te punkty zdobywali - głównie u siebie. Bilans? Tylko trzy remisy i jedna porażka. To musi robić wrażenie. Kiedy ostatnio Barcelona pokonała na wyjeździe RSS? No właśnie, już jakiś czas temu. Niewykluczone, że z tak dysponowanymi Baskami każdy by przegrał, bo tego dnia wychodziło im niemal wszystko. W moim odczuciu nie jest wstydem przegrać w takich okolicznościach. Ba! Ta porażka może paradoksalnie bardzo pomóc. Teraz jest czas, żeby popracować nad taktyką, zregenerować siły i wejść w najważniejszą część sezonu we właściwym rytmie.

Martino będzie rozliczany na koniec sezonu. Na tę chwilę idzie mu dobrze, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że długi czas nie miał do dyspozycji Messiego, później Neymara, a na dokładkę zarząd poskąpił grosza na stopera. Przy ograniczeniach, jakie ma w tym sezonie, radzi sobie dobrze. Jeżeli przegramy w lidze z Atletico i Realem - trzeba będzie się z tym pogodzić. Prawda jest taka, że pierwszy raz od dawna rywalizujemy w jednej lidze z dwoma faworytami CL. Na domiar złego dysponując ekipą w trakcie stopniowej zmiany warty. W tej sytuacji dla mnie półfinał CL, finał CdR i walka do ostatnich kolejek o majstra będzie zadowalającym wynikiem. Oczywiście wskazującym konieczność rozwoju i dalszej przebudowy, ale mimo wszystko dobrym.

Pamiętajmy też, że Martino to nie jest człowiek, który został powołany do budowy nowego projektu. On tutaj trafił na ostatnią chwilę i powierzono mu misję kontynuacji pewnego projektu. Jeżeli ktoś chce go oceniać, wg mnie powinien się wstrzymać przynajmniej do końca sezonu, a najlepiej do końca kolejnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 23 lut, 2014 23:27 
El Crack Total

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 2049
Offline
blazeq napisał(a):
Jeżeli Martino szuka widzi w ustawieniu z Songiem i Busim potencjał, to musi mieć ku temu jakieś podstawy. Tak na papierze - wydaje się to być zresztą niezły pomysł.
Nie uważam, żeby nawet na papierze był to pomysł dobry. Ba w moim mniemaniu, nawet na papierze był to pomysł beznadziejny. Widząc skład przed samym meczem, czułem, ze będzie brak kreatywności w przodzie. Kto miał budować ofensywę w środku Iniesta z Songiem? Songowi bliżej do obrony niż do ataku, a Busquets nie od wczoraj jest bez formy. Nie wiem co kierowało Martino przy doborze środka pola, ale na pewno nie był to zdrowy rozsądek. Pewnie liczył, ze Barca pierwsza strzeli, a potem dwóch dmów załatwi sprawę i wykreuje dobre kontrataki. Niestety, to Barca pierwsza straciła bramkę i reszta tu.

blazeq napisał(a):
... niektórzy chyba zapominają, z kim i gdzie graliśmy. Real Sociedad to obecnie piąta ekipa w lidze i warto zwrócić uwagę na fakt, gdzie oni te punkty zdobywali - głównie u siebie. Bilans? Tylko trzy remisy i jedna porażka. To musi robić wrażenie.
Dokładnie i wśród tych osób (zapominających) był również Martino. Wybrał sobie najgorszy z możliwych terenów do odpoczynku i jak widać bilans Sociedad na swoim stadionie, na nim nie zrobił wrażenia :P

Nie wysyłam Martino za burtę, bo to nie czas na rozliczenia. Jednak brakuje mi argumentów do obrony jego sobotnich decyzji. Po prostu, nawalił (czego jest świadom i za to mu chwała) , a argumenty typu, że graliśmy z piątą drużyną ligi, jedynie go pogrążają, a nie bronią - kto jak kto, ale on najlepiej był poinformowany z kim i gdzie gra. Tata ewidentnie zlekceważył rywala, za co srodze został ukarany i taka jest prawda. Oczywiście, brak stopera jest widoczny dla wszystkich, prócz zarządu (mimo kolejnych obietnic kupna takowego), co najbardziej mnie irytuje i co przekłada się na stracone głupio bramki.
Inna sprawa to postawa Messiego, który ostatnio coraz częściej drużynie daje minimum z siebie. Nie pracuje w pressingu (lub czyni to raz na 30 minut), dreptał przez większość czasu, przyglądając się. Nie wiem co się z nim dzieje, ale brak zaangażowania jest niepokojący, a przebłyski niewystarczające. W dodatku w sobotę nie był liderem, który w momencie straty 3 bramki, powinien wziąć ciężar gry na siebie - nie uczynił tego. Nie chcę być tu złym prorokiem, ale Messi prócz trofea najlepszego gracza, stracił coś więcej: motywację.
Jest też i plus: Pique na ławce :P Ostatnia jego forma w kratkę, wołała o tę ławkę :P Widać, tylko kontuzja mogła go na nią wysłać :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 00:24 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Nie pisałem o ustawieniu Songa obok Busiego w kontekście tego konkretnego meczu, ale w ogóle. Wg mnie jest ono warte testów, choć być może z grajkiem trochę od Songa lepszym dawałoby lepsze rezultaty.

Teza o zlekceważeniu rywala mnie nie przekonuje. Wg mnie Martino zaufał, że zawodnicy w określonej formacji zdołają wypełnić określone założenia taktyczne. Niestety zawodnicy nie czuli się w tym ustawieniu komfortowo i popełniali błędy, których popełniać nie mieli prawa. Pewnie gdyby nie bramka na 1:1 to już w przerwie byłyby zmiany, ale wpadła i Martino uwierzył, że po wyeliminowaniu pomyłek będzie szansa na wygraną. Wystarczyło jednak kilka minut, żeby zespół posypał się na dobre i wtedy już nie było ratunku - nawet Fabregas po wejściu zrobił jedno wielkie gówno, bo drużyna już nie funkcjonowała. Moim zdaniem to ustawienie ma potencjał, tylko muszą zostać spełnione dwa podstawowe warunki:
- każdy zawodnik musi wykonywać swoją pracę właściwie - pierwsza bramka pokazała, że Song wiedział kogo ma powstrzymać, ale się spóźnił/zagapił - takie sytuacje nie mogą mieć miejsca,
- za wystawieniem dwóch DM muszą iść przechwyty - bez tego traci ono sens, a jeśli nasze dwie wieże cofają się niemal we własne pole karne, to trudno o spełnienie tego warunku.

Cytuj:
Jednak brakuje mi argumentów do obrony jego sobotnich decyzji.

I dlaczego chcesz bronić jego decyzji, skoro nawet sam Martino ich nie broni? :D Na ten mecz wybrał złe rozwiązania. Cały szkopuł jest w tym, że niektórzy robią z sobotniej porażki jakiś Armagedon, a to tylko porażka na bardzo trudnym terenie z silną ekipą. Takie rzeczy bierze się na klatę i jedzie dalej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 08:04 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5805
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
@blazeq
Bo zwątpię w Ciebie. Song i Busquets jednocześnie na boisku? Któryż to już raz Martino wystawił ich razem? I nie pamiętam, aby nawet jeden mecz był godny uwagi. Nie wiem jakie instrukcje wydaje Martino, ale oni wyglądają jak zagubione dzieci we mgle. Coś tam do przodu, coś tam do tyłu. A nie ma ani obrony, ani ataku. Jest to pomysł beznadziejny i powoduje same problemy. Co po raz kolejny było widać w meczu. Ataków nie przerywaliśmy, bramek nawpadało jak jabłek do koszyka, a bramkę zdobyliśmy jedną. Jedynym rozgrywającym był Iniesta, który nie miał żadnego wsparcia. Pomysł to kula w płot, a Martino uporczywie stara się go narzucić. Na treningach pewnie wygląda to wspaniale, ale mecze weryfikują te pomysły w brutalny sposób.

I nie rozumiem argumentu o tym, że Martino chciał pokazać zmiennikom, że w nich wierzy. Martino z Bartrą czy Montoyą to się chyba musiał w korytarzu zderzyć, że sobie o nich przypomniał. Goście notorycznie grzeją ławę, żeby się dowiedzieć kiedy grali to trzeba spojrzeć w składy meczów, bo z pamięci to można się ładnie pomylić, jedynie Montoya zyskał na kontuzji Alvesa. Aż tu nagle wyjazd do RSSS i wystawia nieogranych piłkarzy na mecz z trudnym rywalem.

Nieograni to jedno. Ja jestem zdania, że duet Pique - Bartra to niebezpieczny pomysł. Bo żaden z nich nie jest stoperem. Żaden z nich nie może być liderem obrony. Za najlepszych czasów, kiedy Puyol był w pełni sił, to duet Pique-Puyol był nie do złamania, bo Puyol dowodził, a Pique był zwykłym szeregowym wykonującym zadania. W chwili obecnej ni Pique, ni Bartra stoperem nie jest, i pewnie nigdy nie będzie. Nie wystawiał bym ich obu w jednym meczu. Osobiście pierwszą parą jaka powinna grać to para Bartra-Javier.

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 08:36 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Ale co ty pierdolisz :) W lidze - Montoya ma tylko cztery mecze mniej niż Alves na koncie (16 do 12), a Bartra tylko dwa mecze mniej niż Mascherano. Pique to natomiast na tę chwilę lider defensywy i będzie grał najwięcej, choć nie każdy się z takim stanem rzeczy chce pogodzić. Nic jednak nie poradzimy - na tę chwilę jest naszym najlepszym stoperem, co od czasu do czasu udowadnia. Brak regularności to inna sprawa.

Akurat dopieprzać się o minuty tutaj nie można. Obaj grają sporo, a w ostatnim miesiącu (22 stycznia - 22 lutego), licząc z CdR i meczem z RSS, Bartra grał pięć razy od pierwszej minuty. Ma on zresztą zadatki na lidera defensywy, tylko musi nabrać doświadczenia. Zawodnika, a zwłaszcza stopera, nie da się zbudować w jeden sezon, a tak naprawdę to dopiero pierwszy sezon Bartry jako pełnoprawnego członka pierwszej drużyny. Montoya natomiast w styczniu od pierwszej minuty grał cztery razy, w lutym dwa razy. To tak mało?

Tony napisał(a):
Któryż to już raz Martino wystawił ich razem?

No odpowiem ci na to pytanie - ustawienie z Songiem i Busquetsem było próbowane (od pierwszej minuty) przez Martino dokładnie trzykrotnie. Z Villarrealem, kiedy to Song się totalnie gubił i ostatecznie zszedł z boiska, a zwycięską bramkę zdobył bodaj Neymar. Do momentu zejścia Songa był remis. A pierwsza próba to dobry mecz w Vigo i wygrana 3:0 - tam już to wyglądało co najmniej nieźle i nawet byłem pod wrażeniem, jak to zagrało. No i ostatni mecz z RSS. To tak dużo? Na pewno nie. I nie jest to wystarczająca próba, żeby skreślić to ustawienie. Idąc tym tokiem myślowym Messi na środku ataku nigdy by nie zagrał, Xavi całe życie klepałby na DMC, a Puyol tylko prawym obrońcą. Na sprawdzenie tego ustawienia trzeba czasu, wielu prób.

Martino podjął ryzyko już w meczu z Realem Sociedad. Teraz już wszyscy wiemy, że było to zbyt duże ryzyko, choć trudno stwierdzić, czym tak naprawdę podyktowane. Może formą fizyczną Fabregasa i Xaviego, a może chęcią wciągnięcia Basków na własną połowę i próbą gry z kontrataku. Nie udało się, głównie przez błędy indywidualne i braki w porozumieniu - złe przekazywanie krycia, mała liczba odbiorów. To wszystko jest wciąż do dopracowania. Obejrzyj sobie Tony bramki zdobyte w Vigo. To ustawienie ma potencjał, ale daleko droga jeszcze, aby zdało egzamin w tak trudnych meczach, jak ten z tak dysponowanym Realem Sociedad. I tutaj powtórzę jeszcze raz - ostatni mecz może dać naprawdę dużo materiału dla sztabu szkoleniowego i wydatnie przyczynić się do lepszej gry w kolejnych spotkaniach. Po pierwsze - kubeł zimnej wody. Po drugie - jasny przekaz do zmienników z Songiem na czele - praca, praca i jeszcze raz praca, bo takich błędów indywidualnych popełniać nie można.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 09:51 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5805
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
W sumie masz rację i zgadzam się. Nie mam czasu na analizowanie czegokolwiek (kiedyś, chociażby w tamtym sezonie, ściągałem kazdy mecz i oglądałem przynajmniej jeszcze raz, cofając pewne akcje), a dziś wszystko piszę z pamięci. Za dużo roboty mam w ostatnim roku (w końcu 3 etaty to sporo), a mecze oglądam jednym okiem, a drugim pracuję po godzinach. Niech se grają, obaczym pod koniec sezonu. Pragnę aby Barca wygrała mistrzostwo Hiszpanii, bo jest ono dla mnie najważniejszym trofeum, mówiącym o sile drużyny, więc każda porażka to duże przeżycie emocjonalne :D

Pozdrawiam i bez odbioru.

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 10:31 
El Crack Total

Dołączył(a): Pt 06 maja, 2011 16:59
Posty: 2049
Offline
blazeq napisał(a):
I dlaczego chcesz bronić jego decyzji, skoro nawet sam Martino ich nie broni? :D Na ten mecz wybrał złe rozwiązania.
W sumie, mogłem użyc tu słów: "argumentów umniejszających popełnione błędy".

blazeq napisał(a):
Martino podjął ryzyko już w meczu z Realem Sociedad.
Właśnie oto chodzi i to jest jego największy błąd. Mecz z Realem S nie był odpowiedni to ponoszenia ryzyka. Sam wcześniej napisałeś o randze przeciwnika. Martino go nie docenił, próbując eksperymentów w środku pola. Gra takimi pomocnikami, bardziej przypominała grę w ruletkę, niż strategię (albo się uda albo nie). Takie rzeczy można ćwiczyć z 5 drużyną od końca, a nie z początku tabeli. Oto mam głównie pretensje do trenera Barcy. Zachował się nieprofesjonalnie, licząc na szczęście,a nie na chłodne kalkulację. Było więcej przeciw niż za takim środkiem przed meczem i dla mnie najbardziej logicznym wyjaśnieniem, była chęć zregenerowania sił części zawodników z LM, postawienie na świeżość, liczenie na strzeloną szybko bramkę i przy takim wyniku wzmocnienie defensywnie środka. Wtedy i może ustawienie w pomocy by zadziałało, niestety scenariusz był zupełnie inny, bo mecz zaczynał się od wyniku 0:0 a nie 0:1 :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 16:57 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4707
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
kaer napisał(a):
A nikt nie zadał prostego pytania. "Dlaczego nasz najlepszy pomocnik siedział na ławce w meczu, w którym interesowały nas tylko 3 punkty"?

I nie chcę odpowiedzi w stylu "decyzja trenera", albo "mieliśmy plan na 2 dm-ów". Tylko konkret. Cesc nie grał bo?

Ano odpowiedź nie jest tajemnicą i dla mnie wyczerpuje temat. Słowa Gerardo z konfy:
Cytuj:
Sądziliśmy, że wysiłek w meczu z Manchesterem może negatywnie wpłynąć na formę zawodników w pojedynku z Realem Sociedad. To również kwestia rotacji i tego, aby wszyscy czuli się ważni. Ale oczywiste jest to, że rotacje są dobre tylko wtedy, gdy przynoszą coś pozytywnego

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 18:54 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 sie, 2011 22:31
Posty: 535
Lokalizacja: Warszawa
Offline
ściah napisał(a):
kaer napisał(a):
A nikt nie zadał prostego pytania. "Dlaczego nasz najlepszy pomocnik siedział na ławce w meczu, w którym interesowały nas tylko 3 punkty"?

I nie chcę odpowiedzi w stylu "decyzja trenera", albo "mieliśmy plan na 2 dm-ów". Tylko konkret. Cesc nie grał bo?

Ano odpowiedź nie jest tajemnicą i dla mnie wyczerpuje temat. Słowa Gerardo z konfy:
Cytuj:
Sądziliśmy, że wysiłek w meczu z Manchesterem może negatywnie wpłynąć na formę zawodników w pojedynku z Realem Sociedad. To również kwestia rotacji i tego, aby wszyscy czuli się ważni. Ale oczywiste jest to, że rotacje są dobre tylko wtedy, gdy przynoszą coś pozytywnego


Rotacji już miało nie być. I było to mówione jakiś czas temu, więc przy takiej odpowiedzi o Cesca, drążyłbym ten temat. Wkurza mnie, że na tych konfach takie włażenie w dupę jest, a później różne pierdoły w Sporcie czy Mundo na drugi dzień, typu: szatnia obwinia trenera o porażkę, szatnia nie rozumie decyzji o rotacjach, itp itd, a jak mają chłopa przed sobą na konfie to coś tam pierdzielą pod nosem

_________________
Laporta wróć

Blaugrana od 0:4 z Milanem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 19:23 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1223
Lokalizacja: Białystok
Offline
kaer napisał(a):
Rotacji już miało nie być. I było to mówione jakiś czas temu, więc przy takiej odpowiedzi o Cesca, drążyłbym ten temat. Wkurza mnie, że na tych konfach takie włażenie w dupę jest, a później różne pierdoły w Sporcie czy Mundo na drugi dzień, typu: szatnia obwinia trenera o porażkę, szatnia nie rozumie decyzji o rotacjach, itp itd, a jak mają chłopa przed sobą na konfie to coś tam pierdzielą pod nosem

To spekulacje, takie dzienniki żyją takimi pierdołami. To, że trafiają ze składem dość często nie znaczy, że wiedzą wszystko co się dzieje z klubem. Jednak zakładając, że taka sytuacja miała miejsce - może po prostu dowiedzieli się tego po konferencji, ale to tylko gdybanie...

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 24 lut, 2014 22:10 
Pete Sampras
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 05 lis, 2006 12:51
Posty: 5528
Lokalizacja: warszawsko-legijna hołota / K-Pax
Offline
blazeq napisał(a):
Nie pisałem o ustawieniu Songa obok Busiego w kontekście tego konkretnego meczu, ale w ogóle. Wg mnie jest ono warte testów, choć być może z grajkiem trochę od Songa lepszym dawałoby lepsze rezultaty.

Z drugą częścią się zgadzam - 2 DM-ów na boisku może dać dobre rezultaty. Ale Song jest zwyczajnie za słaby na Barcę, za wolno podejmuje decyzje, zbyt długo przyjmuje piłkę, więc ja bym go wystawiał tylko na mecze z ogórami, a po sezonie sprzedał. Podobno chce go United, wypchnąłbym z pocałowaniem ręki.

_________________
Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!

NTRP 4.25 :wink:

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Latarnie morskie są znacznie pożyteczniejsze od kościołów." - Benjamin Franklin


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 25 lut, 2014 23:47 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4707
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
Niestety z każdym kolejnym meczem mam podobne zdanie o Songu co Gary. Kameruńczyk jest nietrafionym transferem.

Nie wiem czyja to była inicjatywa, ale okazała się porażką. Gość, który w Arsenalu grał na CMie przeszedł do nas, żeby grać na CD/CDMie i zupełnie się nie sprawdził. Nie ma zupełnie papierów na CD, a na CDMa za długo podejmuje decyzje. Jego pozycją jest CM/OM, czyli po prostu Yaya w City numero 2, ale on na tej pozycji niemal w ogóle nie grał. Miał może 2-3 mecze, z których jeden był całkiem udany, natomiast reszta? Za mały potencjał. Jego kierunkiem jest tylko i wyłącznie powrót na Wyspy.

Zarząd powinien pójść po rozum do głowy i podjąć odpowiednie decyzje.

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:00 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3802
Offline
Szansa na odrobienie 3 punktów do Realu, a wychodzimy z Munirem i Pedro w ataku [*]. Chciałbym się mylić, ale realny scenariusz to niekorzystny wynik do przerwy, w 46. na placu gry pojawiają się Messi i Neymar, ale niestety nie udaje się nam wyciągnąć. OBYM SIĘ MYLIŁ.

Montoya w pierwszym?! o_O :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:05 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1223
Lokalizacja: Białystok
Offline
Kpina. Neymarowi i Messiemu przedłużyli wakacje żeby usiedli w takim meczu na ławce?! Serio? Kolejną żenadą jest wystawianie Martina po tym jak okazało się, że chce odejść...

Już to widzę. 4 lata - 3 porażki i 1 remis - a my wychodzimy bez dwóch najlepszych zawodników.

Realnie patrząc obstawiam 3 - 1.

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:21 
Amateur/Aficionado

Dołączył(a): Pn 21 kwi, 2014 09:21
Posty: 33
Offline
Cytuj:
DEBILNE decyzje szkoleniowca i niezrozumiałą politykę transferową klubu.


Zgadzam się z tobą,trener z palca wyssany do tego żadnych logicznych wzmocnień woleli wydać okropne pieniądze na Suareza niż szukać zastępców Xaviego Iniesty i innych podobnych wartosciowo piłkarzy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:26 
Łowca autografów

Dołączył(a): Wt 30 gru, 2014 18:42
Posty: 13
Offline
Coś czuje że albo Messi albo Neymar dziś uszczeli hattricka. Ale ludzie średnio mi w to wieżą. Puściłem 2 kupony w STS dziś na 4:0 i 5:0 dla FCB i babka o dowud mnie zapytała :P Ale i tak dało rade bez. Sporo kasy do wygrania a zainwestowane tylko 50zł (po 25zł kupon).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:33 
Tercera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 mar, 2013 22:18
Posty: 134
Lokalizacja: UEFA
Offline
Lucho to jednak trener z jajami 8O


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:35 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 17 lip, 2011 01:48
Posty: 261
Lokalizacja: Północ
Offline
Widzę ze gonitwa za Realem trwa w najlepsze. Obym się mylił po dzisiejszym meczu


Ostatnio edytowano N 04 sty, 2015 20:44 przez puziols, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 04 sty, 2015 20:56 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 826
Lokalizacja: Radomsko
Offline
No cóż skład jaki jest taki jest :twisted: Gryzoń ma pole do popisu o ile Iniesta z Xavim ogarną temat.
Pilnować uważnie tego Vele i będzie dobrze.

:roll:

super....


Ostatnio edytowano N 04 sty, 2015 21:03 przez ryba84, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 415 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL