Teraz jest So 21 wrz, 2019 03:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czemu Barca?
PostNapisane: Pt 12 wrz, 2014 22:34 
Łowca autografów

Dołączył(a): Pt 12 wrz, 2014 21:45
Posty: 15
Offline
Nie rozumiem istnienia tego fan-klubu. Nie mowie tego zeby sie napinac czy trollowac, chcialbym jedynie zrozumiec, dlatego pytam sie kulturalnie: czemu Barca? Rozumiem, wolny kraj, nikomu przeciez nie zabronie lecz zupelnie nie rozumiem. Tez lubie dobry futbol chetnie popatrze w Canal+ La Lige nawet pojde na mecz jezeli jestem w Hiszpanii - ale nazywac sie kibicem? Nie brakuje wam emocji i stadionowej atmosfery? Juz nie mowiac o barierze kulturowej i jezykowej?

Jak mozna byc tak nie dumnym ze swojego miasta, regionu, nawet ze swojego kraju, zeby stworzyc fan-klub zupenie nie majacy nic ze mna wspolnego? "Kibic sukcesu" to moze byc Legii albo Wisly ale Barcy? Przeciez klub dopiero zaczal wygrywac powaznie stosunkowo niedawno, juz nie mowiac ze nie wspierajac naszej rodzimej pilki, hamujecie postep - Hiszpanie biora kase, a my nadal bedziemy marzyc o wyszej frekwencji na naszych meczach. Bez wsparcia nigdy nie bedziemy wygrywac, aczkolwiek przepasc nie jest az taka duza - nasze kluby i tak teraz potrafia wygrac z "zachodem". Caly swiat nas chwali za scene kibicowska, a Barce rozpaczaja ze "sami turysci". Jak Barca przestanie wygrywac, rozwiazecie fan-klub? Czy przerzucicie sie na inny? Zreszta czemu Hiszpanska liga? W koncu i tak zawsze Real lub Barca, ewentualnie Atletico/Villareal cos ugra, jakie to emocje skoro wiadomo z gory jak sie skonczy?

Juz nie mowiac o meczu z Lechia Gdansk - jaki sens wspierac Barce w takim meczu? Na reprezentacje Polski tez jedziecie czy na Hiszpanska?

Powtarzam ze chcialbym jedynie zrozumiec, pytam kulturalnie - nie mam zamiaru obrzucac sie obelgami (bo to nic nie da).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 12 wrz, 2014 23:18 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 22 kwi, 2009 08:26
Posty: 2550
Lokalizacja: Będzin / Sarnów
Offline
1) Ty chyba nie rozumiesz na czym kibicowanie polega, dlaczego kibice zaczynają dopingować konkretny zespół.

2) Dlaczego nie oglądam polskiej piłki? Bo to jak Maluch przy Mercedesie; jak gra w javie do gry na konsoli; jak bazgroły 5 latka obok Mony Lisy; nakurwianie młotem pneumatycznym przy muzyce Queen, Zeppelinów czy Dire Straits. Krótko mówiąc tam są piłkarze, u nas kopacze. Głównie rowów.

_________________
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.

Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 01:43 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 25 paź, 2011 13:06
Posty: 1506
Lokalizacja: Poludniowa Katalonia/Costa Azahar
Offline
U mnie to sie zaczelo dosc prozaicznie: pierwszy mecz w zyciu jaki widzialem to byl polfinal LM FC Barcelona-FC Porto (3:0-Stoiczkow,Romario, Koeman) i od tego meczu ogladalem regularnie GD i europejskie puchary Dumy Katalonii, a jak przyzedl mój idol Rivaldo (gdy bylem nastolatkiem) to juz sie zaczelo interesowanie klubem bez reszty. Kobiete moge zmienic, ale klubu nie.

_________________
"A cóż to za firma, protestantyzm? No? Co? Papież, to jest firma!" Moryc Welt

"Nigdy nie jesteś równie daleko od celu, jak wtedy, kiedy nie wiesz dokąd zmierzasz."
Charles-Maurice de Talleyrand


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 11:05 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 maja, 2010 20:01
Posty: 2046
Lokalizacja: Łódź
Offline
Cytuj:
Przeciez klub dopiero zaczal wygrywac powaznie stosunkowo niedawno

Plz...

A czemu w meczu Lechia-Barca mam kibicować Lechii skoro, owszem, w Gdańsku bywam ale tylko na starówce pod Neptunem bo na plażowanie to i tak wolę Gdynię? Kibicuję polskiemu klubowi, z mojego miasta i jeśli np. lechiści krzyczą na mój klub że jesteśmy kurwami to czemu mam im kibicować w spotkaniu z drużyną, która jest co najmniej neutralna?

Barca to klub który stworzył świetną szkółkę młodzieżową, wytworzył swój styl gry, ma bogatą historię i odnosi sukcesy. Czy to nie powód żeby go chociaż co najmniej szanować? A za co ja mam szanować Lechię? W moim przypadku ten podziw i ogólny wizerunek klubu przełożył się na to że mu kibicuję.

Owszem, fajnie by było jakby wszyscy wspierali rodzimy futbol, ale mówienie że ci którzy kibicują drużynom z zagranicy nie są 'prawdziwymi' kibicami jest trochę żałosne. Kim jesteście że czujecie się zdolni do robienia takich podziałów? Kwestionujecie czy przeżywam emocje oglądając mecze? Czy cieszę się po wygranej? Czy jestem wkurzony po porażce?

Sporo z nas wie pewnie więcej o Barcelonie niż ci 'najprawdziwsi z prawdziwych kibiców' którzy co tydzień jadą na stadion pokrzyczeć (i oczywiście obrażać kibiców drużyny przeciwnej, no bo w końcu kibicują innemu klubowi bo są z innego miasta, to zrozumiałe ale muszę nazywać ich kurwami bo się urodzili w Warszawie a nie w Krakowie) pomachać szalikami i wypić piwo przed i po meczu.

A szacunku do klubu to akurat polscy kibice mogliby się trochę nauczyć od tych zagranicznych, bo wcale kolorowo nie jest. Bywałem na meczach w Polsce, obserwuję trochę polski futbol i wiesz co się dzieje gdy drużyna przegrywa, jest na dobrej drodze do spadku z ligi? Kibice bluźnią na swoich własnych piłkarzy (pamiętacie taki śmieszny filmik jak najprawdziwszy z prawdziwych kibiców Lecha opierdala piłkarzy swojego klubu bo nie kopnęli mu piłki na trybuny? Najlepszy kibic ever, wzór do naśladowania, postawić mu pomnik!), obrażają prezesów, kibicują przeciwnikowi. Różne rzeczy już widziałem. To czyni was lepszymi kibicami bo pokrzyczycie i odpalicie race na trybunach? Klub potem zapłaci kilkadziesiąt tysięcy euro kary (patrz:Legia - jakby podliczyć kary za ostatni okres to by pewnie wyszło że za to można by było kupić dobrego piłkarza) - kibice działają egoistycznie i na szkodę klubowi, tylko po to żeby jakiś inny kibic ich pochwalił za doping, a klub cierpi.

A obejrzyj sobie na youtubie filmik jak polski fanclub Barcy robił taką dużą flagę żeby właśnie wywiesić na meczu w Gdańsku? Czy kibice polskich klubów nie robią tego samego? Jakie ma znaczenie czy ktoś bywa na stadionie co tydzień, dwa, raz do roku czy nigdy nie był. Jeśli obchodzi go los klubu to chyba może się nazywać kibicem?

Cytuj:
Jak Barca przestanie wygrywac, rozwiazecie fan-klub?

nie

Cytuj:
Czy przerzucicie sie na inny?

nie

Cytuj:
Zreszta czemu Hiszpanska liga?

W sumei do oglądania wolę angielską, ale hiszpańska dlatego że to TOP 1 albo 2 na świecie.

Cytuj:
Na reprezentacje Polski tez jedziecie czy na Hiszpanska?

Nie byłem na meczu reprezentacji, ale kibicuje polskiej, chociaż na mistrzostwach świata i Europy to muszę hiszpańskiej, argentyńskiej itp.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 17:24 
Łowca autografów

Dołączył(a): Pt 12 wrz, 2014 21:45
Posty: 15
Offline
Do posta ktory mowi ze nie oglada polskiej pilki i obraza ja - tacy wlasnie ludzie utrzymuja przepasc miedzy bogatymi klubami a nasza rodzima pilke.

Rozumiem nie lubisz Lechii - no wiec kibicujesz jeszcze bardziej obcej druzynie?? Czemu nie wspierac Arke (albo nawet Baltyk)? Przeciez nie o to chodzi ze wszyscy maja kibicowac Lechii, tylko ze jezeli jest sie neutralnym to czemu wybierac druzyne z drugiego konca Europy?

Jezeli tak kochacie Barce, i sukcesy nie maja znaczenia, to czemu Barca a nie inny Katalonski klub? I dlaczego zaden z was nie pamieta n.p. karne z Lechem w 1988? Przeciez Barca to stary klub, skad ta nagla fascnacja? Czy tylko daltego za sa bogaci i moga sobie teraz kupic graczy? przeciez Lechia n.p. tez by otwarzyla super szkolke mlodziezowa, gdyby Polacy przestali pluc w wlasne gniazdo i wspierac naszych graczy. Zreszta sama Lechia (choc mi do nich daleko sympatia) sa przykladem tego jak mozna kibicami stworzyc w miare silny klub - przeciez zaczynali od B-klasy w 1996.

I do wszystkich tych ktorzy mowia ze Polscy kibice to nic tylko wyzwiska - tak jest wszedzie, niezaleznie od klubu czy kraju, sam fakt ze wierzycie ze na Barcie nie ma obelg w strone innych druzyn, ani chuliganow etc. jest smieszne i tylko potwierdza to ze ten fan-klub jest jakims chyba nieporuzmieniem. Tak samo jak kibice Manchesteru United, och jak kulturalnie, tylko ze kazdy kto w Anglii chodzi na mecze wie ze nie tylko chuliganstwo ma sie dobrze a nawet rozwija, a United jest w samym centrum stylu casual i w owym czasie byli prekursorami, wiec gadanie na polskich kibicow jest smieszne, bo w innych krajach jest sto razy gorzej bo nie tylko ze chuliganie sie okladaja, ale tez nozuja (w Hiszpanii tez).

Hiszpanska liga nie jest top. Top to sa 3-4 druzyny, reszta to przeciez dno. Nie rozumiem takiej fascynacji. Poza tym za 10 lat moze sie wszystko zmienic. Przyklad moze byc Nottingham Forest, lub Leeds w Anglii - tez kiedys byly fan cluby na calym swiecie, teraz wszystkie jakos zniknely, teraz na meczach ok. 25 000, nawet jak na takie duze miasta to nie jest duzo.

I dlaczego nie uwazam was (z calym szacunkiem) za powaznych kibicow - stadiony, atmosfera i emocje kreuja kibicow, a nie TV, i €€€.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 19:03 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 22 kwi, 2009 08:26
Posty: 2550
Lokalizacja: Będzin / Sarnów
Offline
??? napisał(a):
Do posta ktory mowi ze nie oglada polskiej pilki i obraza ja - tacy wlasnie ludzie utrzymuja przepasc miedzy bogatymi klubami a nasza rodzima pilke.


Proszę? Słucham? Jaka przepaść?

Budżet APOELu Nikozja, ĆWIERĆFINALISTY Ligi Mistrzów sprzed roku, która to jest tak niegodna naszych znakomitych kopaczy, że nie chcą tam występować, wynosił 10 mln € w 2012 roku. Klub ten regularnie występuje w fazie grupowej - obok np. BATE Borysow, które ma budżet rzędu 1,5 mln €, i ponownie weszli do fazy grupowej. W tym roku bułgarskie Łudogorec Razgrad po raz pierwszy zakwalifikowało się do LM, w zeszłym roku grali w 1/16 LE. Gdzie był mistrz i wicemistrz Polski? Legia zdobyła 3 pkt w grupie LE, Lech nawet się go niej nie zakwalifikował. Ile Bułgarzy mają budżetu, nie wiem dokładnie, ale klub powstał w 2006 i ma stadion na 8 tys miejsc.

Legia ma budżet prawie 100 mln, w przeliczeniu 20-25 mln €.

_________________
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.

Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 19:27 
Łowca autografów

Dołączył(a): Pt 12 wrz, 2014 21:45
Posty: 15
Offline
wujo444 napisał(a):
??? napisał(a):
Do posta ktory mowi ze nie oglada polskiej pilki i obraza ja - tacy wlasnie ludzie utrzymuja przepasc miedzy bogatymi klubami a nasza rodzima pilke.


Proszę? Słucham? Jaka przepaść?

Budżet APOELu Nikozja, ĆWIERĆFINALISTY Ligi Mistrzów sprzed roku, która to jest tak niegodna naszych znakomitych kopaczy, że nie chcą tam występować, wynosił 10 mln € w 2012 roku. Klub ten regularnie występuje w fazie grupowej - obok np. BATE Borysow, które ma budżet rzędu 1,5 mln €, i ponownie weszli do fazy grupowej. W tym roku bułgarskie Łudogorec Razgrad po raz pierwszy zakwalifikowało się do LM, w zeszłym roku grali w 1/16 LE. Gdzie był mistrz i wicemistrz Polski? Legia zdobyła 3 pkt w grupie LE, Lech nawet się go niej nie zakwalifikował. Ile Bułgarzy mają budżetu, nie wiem dokładnie, ale klub powstał w 2006 i ma stadion na 8 tys miejsc.

Legia ma budżet prawie 100 mln, w przeliczeniu 20-25 mln €.


W takim razie bedziesz kibicowal pierwszemu Polskiemu klubowi ktory dostanie sie do LM? Moge przypomniec ze jeszcze nie tak dawno Widzew gral w LM, Lech dawal wycisk Juventusowi, a Legia zloila tylek Celtikowi az bolalo. Jezeli masz kryteria tylko finansowe komu kibicujesz to jest troche niezrozumiale - jutro moze jakis szejk wykupi Jagielonie Bialystok i bedzie w LM, i co wtedy bedziesz im kibicowal z tego powodu?? 8O


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 19:36 
Pichichi

Dołączył(a): N 12 maja, 2013 11:12
Posty: 1063
Offline
Ale wujo nic takiego nie powiedział. Jakby kibicował dolarom to by wybrał Real PSG albo City.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 19:40 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 22 kwi, 2009 08:26
Posty: 2550
Lokalizacja: Będzin / Sarnów
Offline
Czytanie ze zrozumieniem na 5+. Możesz się pochwalić swojej polonistce.

Ja tylko udowadniałem, że Twój argument jest inwalidą. Że polska piłka ssie nie z braku pieniędzy i kibiców, a pomimo. Mamy fatalnych działaczy, leniwych i rozpuszczonych piłkarzy, monstrualne pieniądze wydawane są na miernoty. Nie będą kibicował klubowi, którego oglądanie grozi krwawieniem oczu.

Na kibicowanie klub musi sobie zasłużyć. W mojej opinii, żaden polski klub nie zasługuje na poświecenie mu czasu, pieniędzy i nerwów. A jak Barca sobie zasłużyła, to nie muszę opowiadać, powiem tylko, że nie miała jeszcze wtedy 2 pucharu LM...

_________________
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.

Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 22:30 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 15 sie, 2010 15:26
Posty: 704
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Offline
Jeden lubi jak mu cyganie grają, a drugi jak mu buty śmierdzą. Trudno wymagać od kogoś, kto nie jest emocjonalnie związany z żadnym polskim klubem by któremuś kibicował. Ja na przykład kilka razy na rundę jeżdżę na mecze do Poznania, co 2 tygodnie jestem w Ostrowie na III lidze, a chyba też mogę się nazwać kibicem Barcelony. Założę się, że jest kilku podobnych ludzi w FC Barca Polska. Strasznie uogólniasz, wrzucasz wszystkich do jednego wora i mówisz jak mają myśleć. Kolega z młodzieżówki PO? :)

_________________
"Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 22:44 
Łowca autografów

Dołączył(a): Pt 12 wrz, 2014 21:45
Posty: 15
Offline
Sonek napisał(a):
Ale wujo nic takiego nie powiedział. Jakby kibicował dolarom to by wybrał Real PSG albo City.

Wedle mnie to wszystko jedno czy City, United, PSG, czy Al-Arabi, jedno i to samo, rownie dobrze moge zalozyc klub Dolary FC sprowadzic Messiego i Ronaldo i pokupowac wszystkim Canal +, bym mial kibicow na calym swiecie? O to chodzi? Co to by mialo za znaczenie.

Mamy tez leniwych i nieudolnych kibicow z tego co widze. Czym sie roznicie od tych leniwych dzialaczy? "Jest do dupy wiec nic nie zmienie pojde na latwizne". Barcelona tez ma mnostwo nieudolnych przeplaconych graczy tylko stac ich na to zeby grali w rezerwach i sie nikt nimi nie interesowal. Co do samych nieudolnych i niesprawiedliwych zarzadow, wystarczy poparzyc na FC United of Manchester, znikad sie ten klub nie wzial, juz nie mowiac o Real Mallorca na przyklad. Podobnie nieligowe Maine Road FC, AFC Liverpool, albo kibice Bayernu jezdzacych na rezerwy. Nawet Boixos Nois zostali wywaleni z FCB, jedyni ktorzy im kibicowali w latach miernoty, pewnie maja do was taki sam stosunek jak FCUM do takich kibicow ManUtd. Barcelona wogole wie ze istniejecie? Ile z was mowi po Hiszpansku? Jezeli polska pilka osiagnela dno (byles kiedys na meczu w Polsce?) to moglbys pomoc zeby tak nie bylo. Idz kandyduj do zarzadu i zobacz jakie to proste, plujac w wlasne gniazdo nic sie w tym kraju nie zmieni, nie tylko w pilce ale we wszystkim. Poza tym dzisiaj FCB a jutro Athletico Madrid zacznie wygrywac. I co teraz? Albo jakis miliarder zacznie wspierac Espanyol i ona zacznie wygrywac to co, nagle zmienicie klub?

Nie rozumiem jak mozna sie nazywac kibicem ogladajac jedynie telewizje. Nie brakuje wam wyjazdowych meczow, emocje, lokalnych zwyczajow typu n.p. szaliki "Pyrlandia" lub przyspiewka "w grodzie Przemyslawa gdzie koziolki boda sie" przeciez takie rzeczy wie sie tylko bedac tylko Poznaniakiem.

Moge dodac ze nigdy nie mialem polonistki, Polskiego nauczylem sie polskiego samemu z ksiazki, wychowalem sie za granica. Wiec wytykac mi bledy jezykowe jest troche niedorzeczne.

monkeyy napisał(a):
Jeden lubi jak mu cyganie grają, a drugi jak mu buty śmierdzą. Trudno wymagać od kogoś, kto nie jest emocjonalnie związany z żadnym polskim klubem by któremuś kibicował. Ja na przykład kilka razy na rundę jeżdżę na mecze do Poznania, co 2 tygodnie jestem w Ostrowie na III lidze, a chyba też mogę się nazwać kibicem Barcelony. Założę się, że jest kilku podobnych ludzi w FC Barca Polska. Strasznie uogólniasz, wrzucasz wszystkich do jednego wora i mówisz jak mają myśleć. Kolega z młodzieżówki PO? :)


Tak wrzucam bo wlasnie dzieki temu kluby takie jak Ostrovia nie maja wiekszych szans na jakikolwiek sukces. Tym bardziej nie rozumiem po co tobie ta Barcelona? Ostrow przeciez preznie dziala i ruch kibicowski ma, nie jest to tez okregowka, nie wolalbys gdyby wszyscy ci kibice co w domu siedzaw sobote przed tv poszli na Ostrovie? Wypelniony stadion, ludzie chodzacych w koszulkach twojego lokalnego klubu po miescie?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 23:17 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1239
Lokalizacja: Białystok
Offline
??? napisał(a):
Moge dodac ze nigdy nie mialem polonistki, Polskiego nauczylem sie polskiego samemu z ksiazki, wychowalem sie za granica. Wiec wytykac mi bledy jezykowe jest troche niedorzeczne.

Mogę dodać, że nie urodziłem się w Barcelonie. Nigdy nie było mnie stać żeby jechać na mecz. Wytykać mi to, że nie chodzę na mecze to trochę niedorzeczne z powodu moich problemów finansowych.

Widzisz podobieństwo? Nie?

Urodziłeś się zagranicą? To co Ty wiesz o Polsce, jak nawet się w niej nie wychowałeś? Jak siebie możesz nazwać Polakiem? (ironia)

Tak samo jak Ty będąc osobą urodzoną zagranicą możesz nazywać się Polakiem, tak samo ja, mieszkając w Polsce i oglądając mecze w tv mogę nazywać się kibicem.

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 23:30 
Pichichi

Dołączył(a): N 12 maja, 2013 11:12
Posty: 1063
Offline
Śmierdzi mi to jakimś trollem albo właśnie młodzieżówką PO, ale co tam :)
Jeśli pytasz czy klub wie o naszym istnieniu to poszukaj na głównej artykułów związanych z FCBP (ot choćby sektorówka z meczu w Gdańsku rozciągnięta na trybunach Camp Nou, zdjęcie na pierwszych stronach gazet sportowych w Katalonii.. i tak dalej). Myślisz, że taka Legia to każdego zna? Masz swój karnet i płać i najlepiej nie rozrabiaj bo zabulimy za twoje rozruby.
Czemu zakładasz, że oglądamy tylko telewizję? Część z nas pewnie była na meczu, albo ma zamiar pojechać. Fani z całej polski spotykają się w barach na wspólne oglądanie meczy (szczególnie w większych miastach gdzie jest ich więcej). Owszem nie każdy ma pieniądze, żeby pojechać ale w kibicowaniu nie chodzi o $$$ prawda?

Twierdzisz dodatkowo, że kluby lokalne, polskie i tak dalej nie mają przez nas szans na sukces. Dla mnie to głupota. Mój klub w mieście tak wspaniale zarządzany dwa lata temu ogłosił bankructwo, a teraz tylko młodziki biegają. Nie dlatego, że kibiców brakowało..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 13 wrz, 2014 23:58 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 15 sie, 2010 15:26
Posty: 704
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Offline
Ostrów to miasto żużlowe, więc nagłe przekierunkowanie się kibiców zagranicznych na lokalne kluby niewiele by zmieniło. Ostrovia osiąga sukcesy. Oczywiście nie jest to zwycięstwo w LM, ale awans do I Rundy Pucharu Polski jest ogromnym sukcesem dla tak małego klubu. A 24.09 stadion się wypełni mimo prężnie działających FC Barcelony, Realu czy innego Manchesteru.

Tak jak już pisałem, jeden lubi żelbeton, a drugi poliester. Filmy też tylko polskie oglądasz? Przecież polską kinematografię trzeba wspierać!

E:

Cytuj:
Co cie obchodzi gdzie sie urodzilem. Kibicuje klubowi ktory gra przez ulice, cala rodzina jest z tego samego regionu, czuje sie zwiazany z miatem.


Co ci obchodzi komu kibicuje człowiek X? Jego rodzina nie interesowała się piłką. Człowiek X nie poczuł więzi z żadnym polskim klubem, spodobała mu się gra Barcelony, chce żeby wygrywała.

_________________
"Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą."


Ostatnio edytowano N 14 wrz, 2014 00:10 przez monkeyy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 14 wrz, 2014 00:20 
Łowca autografów

Dołączył(a): Pt 12 wrz, 2014 21:45
Posty: 15
Offline
K-a-m-i-q napisał(a):
??? napisał(a):
Moge dodac ze nigdy nie mialem polonistki, Polskiego nauczylem sie polskiego samemu z ksiazki, wychowalem sie za granica. Wiec wytykac mi bledy jezykowe jest troche niedorzeczne.

Mogę dodać, że nie urodziłem się w Barcelonie. Nigdy nie było mnie stać żeby jechać na mecz. Wytykać mi to, że nie chodzę na mecze to trochę niedorzeczne z powodu moich problemów finansowych.

Widzisz podobieństwo? Nie?

Urodziłeś się zagranicą? To co Ty wiesz o Polsce, jak nawet się w niej nie wychowałeś? Jak siebie możesz nazwać Polakiem? (ironia)

Tak samo jak Ty będąc osobą urodzoną zagranicą możesz nazywać się Polakiem, tak samo ja, mieszkając w Polsce i oglądając mecze w tv mogę nazywać się kibicem.


Co cie obchodzi gdzie sie urodzilem. Kibicuje klubowi ktory gra przez ulice, cala rodzina jest z tego samego regionu, czuje sie zwiazany z miatem. To ze czesc zycia spedzilem gdzie indziej jest bez znaczenia, przynajmniej nie wstydze sie wlasnej tozsamosci ani nie probuje jej zmienic drogi Katalonczyku.

Sonek napisał(a):
Śmierdzi mi to jakimś trollem albo właśnie młodzieżówką PO, ale co tam :)
Jeśli pytasz czy klub wie o naszym istnieniu to poszukaj na głównej artykułów związanych z FCBP (ot choćby sektorówka z meczu w Gdańsku rozciągnięta na trybunach Camp Nou, zdjęcie na pierwszych stronach gazet sportowych w Katalonii.. i tak dalej). Myślisz, że taka Legia to każdego zna? Masz swój karnet i płać i najlepiej nie rozrabiaj bo zabulimy za twoje rozruby.
Czemu zakładasz, że oglądamy tylko telewizję? Część z nas pewnie była na meczu, albo ma zamiar pojechać. Fani z całej polski spotykają się w barach na wspólne oglądanie meczy (szczególnie w większych miastach gdzie jest ich więcej). Owszem nie każdy ma pieniądze, żeby pojechać ale w kibicowaniu nie chodzi o $$$ prawda?

Twierdzisz dodatkowo, że kluby lokalne, polskie i tak dalej nie mają przez nas szans na sukces. Dla mnie to głupota. Mój klub w mieście tak wspaniale zarządzany dwa lata temu ogłosił bankructwo, a teraz tylko młodziki biegają. Nie dlatego, że kibiców brakowało..


Polityka sie brzydze wiec nie jestem zadna mlodziezowka nikogo. Oprocz kibicow jest tez potrabne zangazowanie. Gdybys wstapil do zarzadu swojego klubu moze by nie upadl, poza tym moze gdybys sypna kase na mlodziezowke albo zachecil malych zeby chcieli grac dla twojego lokalnego klub zamiast nabijac kase katalonczykom kupujac plastiki, koszulki i trabki to by nie upadl, bo mialby dla kogo grac. A tak nikogo nie obchodzi, w koncu jest canal + ;) Bilet na mecz ekstraklasy jest ok.40zl, na III lige juz za 5zl mozna pojsc i dobrze sie bawic, prawdziwi fani nie wydaja tysiecy dla jakiegos biznesmena ktory napedza marketing i smieje sie tylko ze naiwniacy z calego swiata kupuja to wszystko.
Co do tej "sektorowki" - blagam, nawet lokalny LZS ma lepsze oprawy, juz nie mowiac o "dopingu", nie ma czym sie chwalic. I jezeli dla ciebie bycie kibicem jest siedzenie w barze lub ogladanie tv albo 1-2 wyjazdy na mecz w roku to wspolczuje. Nie dosyc ze robicie sobie i calemu krajowi obciach, to jeszcze uwazacie sie za jakis wielkich kibicow. Te skladki na wasz fan klub sa wysokie, jak na fan klub ktory z Polska ma nic zupelnie wspolnego.

monkeyy napisał(a):
Ostrów to miasto żużlowe, więc nagłe przekierunkowanie się kibiców zagranicznych na lokalne kluby niewiele by zmieniło. Ostrovia osiąga sukcesy. Oczywiście nie jest to zwycięstwo w LM, ale awans do I Rundy Pucharu Polski jest ogromnym sukcesem dla tak małego klubu. A 24.09 stadion się wypełni mimo prężnie działających FC Barcelony, Realu czy innego Manchesteru.

Tak jak już pisałem, jeden lubi żelbeton, a drugi poliester. Filmy też tylko polskie oglądasz? Przecież polską kinematografię trzeba wspierać!

Rozumiem jak sie wspiera klub z kanapy z pilotem to mozna pomylic kibicowanie z ogladaniem filmu, ale chetnie ogladam polskie filmy, na pewno sie ich nie wstydze ani nie oglaszam sie wielkim fanem zagranicznych filmow tylko dlatego ze niektore polskie filmy mi sie nie podobaja.

Ostrow misto zuzlowe, a moglo by byc zulowo-pilkarskie. Wystarcza dobre checi, "preznie dzialajace" (nie wiem w jaki sposob taki fan klub moze preznie dzialac), gdyby zapelnil sie kibicami Ostrovii, to ci kibice by wsperali klub na dobre i na zle, a nie tylko kiedy cos tam ugra i meczu nie ma w tv. W koncu Real, Barca, Manchestery tez od czegos zaczynaly, kiedys tez byly takie same wazne jak Ostrovia.

monkeyy napisał(a):

Cytuj:
Co cie obchodzi gdzie sie urodzilem. Kibicuje klubowi ktory gra przez ulice, cala rodzina jest z tego samego regionu, czuje sie zwiazany z miatem.


Co ci obchodzi komu kibicuje człowiek X? Jego rodzina nie interesowała się piłką. Człowiek X nie poczuł więzi z żadnym polskim klubem, spodobała mu się gra Barcelony, chce żeby wygrywała.


Nic mnie nie obchodzi, tylko ze nazywa sie kibicem i psuje wizerunek prawdziwym kibicom z Polski, juz nie mowiac o obciachu ze we wlasnym kraju ludzie sa omiamiani zwyklym marketingiem i telewizja, juz nie mowiac ze dzieki takim ludzia w kraju nic sie nigdy nie zmienia. Jak chce sie miec Polska Barcelone to mozna przeciez cos zrobic w tym kierunku. Mozna najwyzej byc wielbicielem stylu gry Barcelony, sam lubie jak graja od czasu do czasu ale nazywac sie kibicem? Czlowiek X powinien pojsc na stadion i poczuc jak to jest byc kibicem - jak mu sie nie podoba to nie jest w takim razie kibicem, jest sympatykiem pilki ktory oglada mecze Barcelony.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 14 wrz, 2014 00:24 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 22 kwi, 2009 08:26
Posty: 2550
Lokalizacja: Będzin / Sarnów
Offline
Przekonałeś mnie. Jutro spalę szalik i koszulkę, wyrzucam wszystkie gadżety, pędem przed meczem zaopatrzę się w nową i w barze, anpierdolony jak messerschmidt będę śpiewał podczas meczu Legia - Wisła. Pasuje?

_________________
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.

Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 14 wrz, 2014 00:25 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 maja, 2010 20:01
Posty: 2046
Lokalizacja: Łódź
Offline
Kurwa, stary napisałem Ci przecież że Barca zbudowała sobie przez lata silną pozycję, ma wizję prowadzenia klubu, bogatą historię a ty gadasz tylko o pieniądzach i zwycięstwach. Pieniądze w Barcelonie nie wzięły się znikąd, ten klub został założony ponad 100 lat i przez ten czas stał się silny. Naprawdę nie widzisz różnicy między Barcą a potencjalnym FC Allah Akbar, które mogłyby być stworzone przez szejka który sypnie petrodolarami?

Cytuj:
I dlaczego nie uwazam was (z calym szacunkiem) za powaznych kibicow - stadiony, atmosfera i emocje kreuja kibicow, a nie TV, i €€€.

Ale po czym wnosisz że np. ja nie jestem kibicem? Nie obchodzi mnie klub? Nie kibicuję mu? Nie przeżywam emocji gdy go oglądam?

A apropo kibicowniu Lechii/Bałtykowi itp. Czemu mam im kibicować tylko że są z Polski? Co to za argument? To nie reprezentacja narodowa z którą mogę się poczuć w jakiś sposób związany. Tym bardziej że pewnie jakbym trafił idąc w szaliku polskiego klubu któremu kibicuję (a i owszem, jest taki pewnie większość z nas kibicuje także polskim klubom) na jakiś 'fanatycznych' kibiców dla których szczytem kibicowania jest skrojenie szalika drużyny przeciwnej, to miałbym nieprzyjemności. Geograficznie mam z Gdańskiem niewiele więcej wspólnego niż z Barceloną, więc dlaczego nie mogę kibicować po prostu tym, którzy moim zdaniem bardziej zasługują na szacunek?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 14 wrz, 2014 00:28 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 15 sie, 2010 15:26
Posty: 704
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Offline
O i widzisz. Tu jest pies pogrzebany. Ty przez słowo kibic rozumiesz człowieka, który chodzi na mecze swojej drużyny*, a inni, że kibic wcale tego nie musi robić. Zwykłe różne definiowanie słowa. Chyba można rozejść się i iść spać.

https://www.youtube.com/watch?v=yTRP2okVffk


*Oczywiście, że w takim rozumowaniu nie widzę niczego złego.

_________________
"Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 14 wrz, 2014 00:32 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 maja, 2010 20:01
Posty: 2046
Lokalizacja: Łódź
Offline
Cytuj:
Nic mnie nie obchodzi, tylko ze nazywa sie kibicem i psuje wizerunek prawdziwym kibicom z Polski, juz nie mowiac o obciachu ze we wlasnym kraju ludzie sa omiamiani zwyklym marketingiem i telewizja, juz nie mowiac ze dzieki takim ludzia w kraju nic sie nigdy nie zmienia. Jak chce sie miec Polska Barcelone to mozna przeciez cos zrobic w tym kierunku. Mozna najwyzej byc wielbicielem stylu gry Barcelony, sam lubie jak graja od czasu do czasu ale nazywac sie kibicem? Czlowiek X powinien pojsc na stadion i poczuc jak to jest byc kibicem - jak mu sie nie podoba to nie jest w takim razie kibicem, jest sympatykiem pilki ktory oglada mecze Barcelony.

Nie kurwa, nie mogę.

Macie jakąś komisję w której siedzi Litar, Staruch i reszta elity i ustala jakieś limity ile razy trzeba być na meczu żeby nazywać się kibicem?

Co ma odpalenie racy na stadionie do tego czy klubowi kibicuję czy nie? To w jaki sposób to robię to sobie sam wybieram - wolę przy piwie ze znajomymi,którzy prezentują jakiś poziom niż np. stojąc na deszczu przy podpitym łysym gościu od którego wali piwem i wracając rozjebie śmietnik dla zabawy. Kibice na stadionie są rózni, pewnie od doktorów i profesorów ale także do dużej ilości patusów. Przez to że nie jara mnie jakiś jeden jedyny wybrany i 'prawdziwy' sposób kibicowania a preferuję inny to nie przestawaj nazywać mnie kibicem bo nie wiesz co siedzi w mojej głowie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 14 wrz, 2014 02:32 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 25 paź, 2011 13:06
Posty: 1506
Lokalizacja: Poludniowa Katalonia/Costa Azahar
Offline
??? napisał(a):
Juz nie mowiac o meczu z Lechia Gdansk - jaki sens wspierac Barce w takim meczu? Na reprezentacje Polski tez jedziecie czy na Hiszpanska?

W 2008 bylem na Camp Nou na eliminacji LM Barça-Wisla Kraków...i kibicowalem Barcelonie, pomimo ze sympatyzuje z Wisla (z Widzewem tez i to po rowno i z uwagi na tradycje rodzinne), czego kibice Wisly z Polski pojac nie mogli. Ja na bylem raz na meczu Hiszpania-Polska w Murcji w 2010 w koszulce Hiszpanii i z szalikiem Polski.

_________________
"A cóż to za firma, protestantyzm? No? Co? Papież, to jest firma!" Moryc Welt

"Nigdy nie jesteś równie daleko od celu, jak wtedy, kiedy nie wiesz dokąd zmierzasz."
Charles-Maurice de Talleyrand


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL