Teraz jest Wt 20 lis, 2018 14:44

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:17 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 06 lip, 2007 10:17
Posty: 399
Lokalizacja: Z kraju w kształcie serca
Offline
IceMan napisał(a):
Marit Bjoergen: 7 medali olimpijskich (3 zlote, 3 srebrne, 1 brazowy), 9 medali mistrzostw swiata (4 zlote, 2 srebrne, 3 brazowe), 2 krysztalowe kule pucharu swiata, 4 male krysztalowe kule za puchar swiata w sprincie oraz jedna na dystansach, 2 miejsce w Tour de Ski.

Justyna Kowalczyk: 4 medale olimpijski (1 zloty, 1 srebrny, 2 brazowe), 3 medale mistrzostw swiata (2 zlote, 1 brazowy), 1 krysztalowa kula na zwyciestwo w pucharze swiata, 1 mala krysztalowa kula za PS na dystansach, 1 wygrana w Tour De Ski.


"No nie jest tak?" No jak widzisz nie jest :]


Lodziarz a czemu liczysz medale w sztafecie? :) Bądźmy sprawiedliwi, Justyna nie ma takich świetnych partnerek, więc nie podliczajmy medali w drużynie bo to nie fair. Po odliczeniu wychodzi następująco:

Marit: IO - 2 złote, 2 srebrne, 1 brązowy. MŚ - 2 złote, 1 srebrny, 1 brązowy. Zestawiając te sukcesy to w MŚ Marit wyprzedza Justynę tylko 1-ym srebrnym medalem a w IO 1-ym złotym i 1-ym srebrnym.

Tak sprawę stawiając to przewaga w dorobku medalowym IO jest znaczna (ale trudno mówić o przepaści) a w MŚ - minimalna.

_________________
GRODNO - WILNO - LWÓW


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:18 
La sexta maravilla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 26 lis, 2004 16:55
Posty: 6689
Lokalizacja: Odolanów City
Offline
Konrad napisał(a):
IceMan napisał(a):
Konrad napisał(a):
IceMan napisał(a):
Mam juz wszystko, a Marit nie ma, ja jestem zajebista, a Marit chujowa, bo Marit to i Marit tamto. Zenada :wleb:


Ale taka jest prawda przecież. Kowalczyk ma to wszystko, a Bjorgen nie. No nie jest tak?


Marit Bjoergen: 7 medali olimpijskich (3 zlote, 3 srebrne, 1 brazowy), 9 medali mistrzostw swiata (4 zlote, 2 srebrne, 3 brazowe), 2 krysztalowe kule pucharu swiata, 4 male krysztalowe kule za puchar swiata w sprincie oraz jedna na dystansach, 2 miejsce w Tour de Ski.

Justyna Kowalczyk: 4 medale olimpijski (1 zloty, 1 srebrny, 2 brazowe), 3 medale mistrzostw swiata (2 zlote, 1 brazowy), 1 krysztalowa kula na zwyciestwo w pucharze swiata, 1 mala krysztalowa kula za PS na dystansach, 1 wygrana w Tour De Ski.

Tak wiec Bjoergen brakuje tylko wygranej w Tour de Ski, Kowalczyk srebra na MŚ, oraz malej krysztalowej kuli w PS w sprincie. Bjoergen w IO i MS 16 medali, Kowalczyk 7. Wiec co ona za przeproszeniem pierdoli?


Ale jej nie chodziło o ilość poszczególnych triumfów. Chodziło o to, że i ona i Bjorgen mają medale taki, sraki i owaki, mistrzostwo świata też mają, kryształową kulę też mają, ale Bjorgen Tour De Ski nie wygrała i o to, moim zdaniem, się rozchodzi. Bo w końcu TDS uchodzi za dość prestiżowe trofeum, głównie ze względu na nagrody pieniężne i wysiłek jaki kosztuje zawodniczki. Tak odebrałem jej wypowiedź, którą widziałem, a nie czytałem. A widząc jak ktoś reaguje wypowiadając słowa można trochę lepiej odczytać co chce powiedzieć.


Byc moze. Ale Bjoergen zdobyla od niej znacznie wiecej medali na tych najbardziej prestizowych imprezach i powinna miec szacunek do poki co bardziej utytulowanej zawodniczki.

Znalazlem tez na necie wywiad gdy wypowiadala sie o Northugu. Stwierdzila, ze "krolem to on moze i jest, ale tylko w Norwegii". I to zaraz po tym, gdy w sztafecie na 10 km odrobil 40! sekundowa strate do Francuza i Czecha i zdobyl srebro. Kolejny dowod na to, ze nie szanuje sukcesow innych i uwaza siebie za pepek swiata. Niedlugo stwierdzi, ze wygra z Malyszem na Wielkiej Krokwi.

PS. Harry szczerze mowiac spisywalem z wikipedii tabelki z medalami, nie wiedzialem, ze kilka z nich dotyczylo sztafety. Ale mimo wszystko i tak ma 3 medale wiecej od Kowalczyk, nawet jesli nie wezmiemy po uwage sztafety. Chociaz to juz nie problem Bjoergen, ze w Polsce nie ma porzadnych biegaczek wiec z drugiej strony nie mozna tych medali wogole nie zauwazac, bo to wlasnie Marit miala znaczny o ile nie najwiekszy wklad w te medale.

_________________
No matter how my loyalty is tested, no matter how bad things Get, no matter what.. I am Blaugrana till i die, Its not a choice.. its a way of life!

"Na boisku za swoich kolegów z drużyny oddałbym życie" - Deco

[1984 - 2007] R.I.P. Antonio Puerta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:23 
Ibracadabra
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 sty, 2007 20:23
Posty: 4260
Lokalizacja: Lędziny
Offline
Poza tym Marit Bjoergen to zawodniczka, która już od wielu lat jest w ścisłej światowej czołówce i renomę w biegach ma jednak większą niż Justyna. Polka niby raz za kiedy chwali swoje rywalki, ale ja mam wrażenie, że robi to tak, bo czasem wypada. Na pewno sobie myśli, że to ona jest zdecydowanie najlepsza i będzie wygrywała wszystko co się da przez najbliższe kilka lat. Żeby tylko się na tym nie przejechała.

Na szacunek w biegach i renomę trzeba sobie zapracować. Norweżka już sobie zapracowała, a Justyna swoim gadaniem jakoś nie idzie w tym kierunku.

Skoro już tak porównujemy Marit i Justynę to sprawdźcie sobie także ilość zwycięstw i ilość miejsc na podium obu pań. 26. miejsc na podium w tym 13. zwycięstw Polki, a Marit samych zwycięstw ma 32. a razem z miejscami na podium będzie pewnie gdzieś ok. 70 jak nie więcej.

_________________
„Wiem, że zawiodłem wielu z was, gdy stąd odchodziłem, ale teraz jestem z powrotem i podejmuję wyzwanie mojego życia. Mam nadzieję, że pozostawię po sobie dobre wspomnienia” - Cesc Fabregas


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:36 
Pete Sampras
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 05 lis, 2006 12:51
Posty: 5529
Lokalizacja: warszawsko-legijna hołota / K-Pax
Offline
Duche napisał(a):
Gary napisał(a):
podnosząc sprawę astmy miała moim zdaniem rację


Jeśli jej to tak bardzo przeszkadzało, to mogła o tym wcześniej powiedzieć, a nie dopiero wtedy, gdy Marit z nią parę razy wygrała.

Bjoergen ma od wielu lat astmę, jak sama mówiła jej wydolność bez leków jest gdzieś o 20% mniejsza od zdrowych sportowców, więc żeby wyrównać szanse stosuje leki. W ostatnim roku jej astma się pogłębiła, więc dostała od WADA pozwolenie na stosowanie mocniejszych leków, które jednak stosowane w większym stopniu mogą dawać efekt anaboliczny. Bjoergen trenuje i mieszka w trudnych i mroźnych skandynawskich warunkach, narażona na to powietrze nabawiła się astmy, zresztą nie tylko ona. Wczorajszy srebrny medalista biegu na 50km Axel Teichamann to także astmatyk, podobnie jak Lukas Bauer i paru jeszcze innych biegaczy i biegaczek. Głównie to dotyczy sportowców skandynawskich. Sporo się mówiło o tym, że nawet Bjoerndalen to astmatyk, ale akurat nie wiem czy to prawda.

Astma nie powstała zależnie od Marit, więc dlaczego przez chorobę, mamy odbierać tej wspaniałej biegaczce możliwość profesjonalnego biegania na nartach? Skoro ma papiery i pozwolenie od WADA, to niech stosuje te leki.

1) Odnośnie tego, co pogrubiłem: to, że sama mówiła, to nic nie znaczy. Może to tylko próba usprawiedliwienia brania leków? A poza tym, jeśli ma rzeczywiście gorszą wydolność, to niech nie biega, albo biega bez nielegalnego wspomagania. Bo dla mnie anabole powinny być albo dostępne dla wszystkich, albo dla nikogo. Żadnych furtek. Jak jest ciężko chora, to won na rentę, a jak jest zdrowa, to nie musi brać leków.

2) Co to za argument, że astma jest niezależna od Marit? To tak, jakbym w ramach wyrównywania szans domagał się obniżenia dla mnie kosza do powiedzmy 2.5 metra, w końcu to też ode mnie niezależne, że jestem kurduplem. Może w ramach wyrównywania szans damy na wybiegi garbate modelki? A do F1 ślepych kierowców?

3) Może Justyna wybrała zły moment na podniesienie tematu, ale stało się, ważne jest teraz to, co władze z tematem zrobią, oby nie zamiotły pod dywan. Bo moim zdaniem to spory problem. Ile procent populacji ma astmę? 10? A w biegach, kolarstwie, pływaniu? Pewnie z 50%! Sport to zdrowie? :lol2: Dla mnie coś tu śmierdzi! Czemu akurat w tych sportach taki odsetek astmatyków? No chyba nie od świeżego powietrza w górach (narciarze), czy ogólnie powietrza (reszta), tylko dlatego, że tak wydolność jest ważna i te leki mogą pomóc w wynikach. Dziwnym trafem w konkurencjach technicznych takiej plagi astmatyków nie ma. A przecież chyba od przebywania w dusznych halach powinno się mieć większe problemy z oddychaniem.

_________________
Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!

NTRP 4.25 :wink:

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Latarnie morskie są znacznie pożyteczniejsze od kościołów." - Benjamin Franklin


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:38 
I am Blaugrana till i die
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 11 wrz, 2005 20:39
Posty: 2086
Lokalizacja: Adelnau
Offline
Co tu dużo mówić Justyna zdobyła wszystko, ale nigdy nie będzie wielka, bo na takie miano trzeba sobie zasłużyć nie tylko wynikami, ale i zachowaniem, a w przypadku tego drugiego Justynie daleko do profesjonalizmu, więc jak dla mnie w Polsce w sportach zimowych mistrz jest tylko jeden i jest nim wiadomo kto, może nigdy nie zdobył złota na olimpiadzie i ma mniejsze sukcesy (ironia :] ) od Kowalczyk, ale za to jest wspaniałym człowiekiem i to go cechuje na idealnego sportowca.

Trochę pokory, a człowiek będzie bardziej szanowany niż po wygraniu wszystkiego co było do wygrania, a zachowywaniu się jak pępek świata :]

_________________
"Żadna miłość, przyjaźń, szacunek nie jednoczy tak, jak wspólna nienawiść do czegoś" -Antoni Czechow
__________

"Przeciwnik - jeżeli go pokonałeś to znaczy, że był słabszy. A pokonać słabszego od siebie to żadna sztuka."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:38 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 26 lip, 2008 13:14
Posty: 713
Offline
Duche napisał(a):
Gary napisał(a):
podnosząc sprawę astmy miała moim zdaniem rację


Jeśli jej to tak bardzo przeszkadzało, to mogła o tym wcześniej powiedzieć, a nie dopiero wtedy, gdy Marit z nią parę razy wygrała.



Wziąłeś pod uwagę, że gdyby powiedziała to po jakiś zawodach PŚ szybko temat by zniknął? Dziennikarze mówiliby o tym kilka dni, potem daliby sobie spokój. Wg. mnie dobrze zrobiła. Niech astmatycy biorą leki - mają do tego prawo. Ale niech bada ich niezależna jednostka, w tej chwili mam wrażenie, że często dochodzi do naciągania.


Co do porównywania osiągnięć - jest to śmieszne ;] Weźcie pod uwagę przez ile lat Marit jest na topie (z tego powodu również należy jej się szacunek). Jeżeli już jednak chcecie to robić - weźcie ten fakt pod uwagę. Marit przez ostatnie 8 lat utrzymuje się w ścisłej czołówce PŚ, i te 8 lat zajęło jej zdobycie wszystkich trofeów. Justyna dokonała tego w praktyce w trzy lata.

Co do wypowiedzi Justyny - podobają mi się ;] Nie mam nic do sportowców takich jak Małysz - spokojnych, wyważonych - ale bardzo lubię zawodników z charakterem, którzy w wywiadach robią coś więcej oprócz sztucznego wychwalania zawodników.

_________________
Do niedawna cinic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 22:47 
Ibracadabra
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 sty, 2007 20:23
Posty: 4260
Lokalizacja: Lędziny
Offline
Gary napisał(a):
Bo dla mnie anabole powinny być albo dostępne dla wszystkich, albo dla nikogo.


Tylko że jej te leki pozwalają wrócić do normalności, więc teoretycznie nie jest to jakiś doping, bo nie sprawia, że ma lepsze parametry niż inne zawodniczki, tylko niemalże takie same, a tak przez astmę byłaby postawiona od razu na straconej pozycji.

Astma jest tak "popularna" wśród narciarzy z powodu ich regularnego przebywania i trenowania na mrozie, gdzie jest suche powietrze. Z tego właśnie powodu to właśnie narciarzy najczęściej dotyka astma. Nie każdy przecież rodzi się z astmą. U wielu sportowców astma pojawiła się dopiero po latach treningów w trudnych warunkach powietrznych. Kolarze również także trenują wysoko w górach, nie raz w bardzo ciężkich warunkach. Inna sprawa, że wiele z tych przypadków, to pewnie lewe zaświadczenia, bo pojawiają się tak od razu. Tyle że u Bjoergen astma zdiagnozowana została już na początku jej kariery.

RD napisał(a):
Weźcie pod uwagę przez ile lat Marit jest na topie


Wziąłem to po uwagę i wyszło mi, że Bjoergen jest dłużej na topie od Kowalczyk mimo tego, że w PŚ zadebiutowała tylko dwa lata wcześniej.

_________________
„Wiem, że zawiodłem wielu z was, gdy stąd odchodziłem, ale teraz jestem z powrotem i podejmuję wyzwanie mojego życia. Mam nadzieję, że pozostawię po sobie dobre wspomnienia” - Cesc Fabregas


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 23:18 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 11028
Offline
Konrad napisał(a):
IceMan napisał(a):
Mam juz wszystko, a Marit nie ma, ja jestem zajebista, a Marit chujowa, bo Marit to i Marit tamto. Zenada :wleb:


Ale taka jest prawda przecież. Kowalczyk ma to wszystko, a Bjorgen nie. No nie jest tak?


Małysz: "Mam cztery Puchary Świata a Ammann ani jednego, może mi więc naskoczyć. Poza tym skakał na niedozwolonych wiązaniach, więc ja i tak jestem najlepszy wśród skaczących na normalnym sprzęcie, w ogóle skocznia była chu..wa, wioska ch...wa, a Hula chrapał" - mówiąc tak dalej byłby Wielki ?

Dziś mieliśmy kolejny skandal i przykład wieśniackiego podejścia do bycia sportowcem. Hala przylotów, godzinę rodzina, przyjaciele, ziomki z Krasiny i kibice z całej Polski czekają by powitać Kowalczyk... a ona co w tym czasie ? Udziela wywiadu Lisowi, kpina !!!

.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 01 mar, 2010 23:51 
Lt. Dan
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 wrz, 2004 21:20
Posty: 2342
Lokalizacja: Syreni Gród
Offline
Roma-Rio napisał(a):
Konrad napisał(a):
IceMan napisał(a):
Mam juz wszystko, a Marit nie ma, ja jestem zajebista, a Marit chujowa, bo Marit to i Marit tamto. Zenada :wleb:


Ale taka jest prawda przecież. Kowalczyk ma to wszystko, a Bjorgen nie. No nie jest tak?


Małysz: "Mam cztery Puchary Świata a Ammann ani jednego, może mi więc naskoczyć. Poza tym skakał na niedozwolonych wiązaniach, więc ja i tak jestem najlepszy wśród skaczących na normalnym sprzęcie, w ogóle skocznia była chu..wa, wioska ch...wa, a Hula chrapał" - mówiąc tak dalej byłby Wielki ?.


A czy ja mówię, że Kowalczyk jest jakaś Wielka czy coś takiego? :roll: Ja tylko uznałem, że nie kłamie mówiąc, że ma to wszystko, co wymieniła. I tyle.

_________________
"I wierz mi Warszawo, prócz piosnki i łzy, jam gotów Ci życie poświęcić"

buli, socio, i cała reszta - uczcie się!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 00:27 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 17 lis, 2005 17:23
Posty: 4810
Lokalizacja: Katowice/Warszawa
Offline
R-R przestaw się jak towarzysz Duche na Rusków - gwarantuję, że poczujesz się lepiej i Kowalczyk tak bardzo nie będzie Cię razić, a i nie będziesz musiał tak przeżywać hańby jaką jest zdobycie dla Polski pierwszego od 38 lat złota na IO przez wieśnioka :spoko:
Z tym wywiadem z Lisem to też dowaliłeś Małysz nie raz i nie dwa udzielał wywiadów w wydzielonej strefie na lotnisku świeżo po powrocie i jakoś wtedy spazmy irytacji Cię nie oblewały. Nie wiem zresztą czy widziałeś dzisiejsze powitanie Justyny na lotnisku i słyszałeś jak dziękowała kibicom za doping, podpisywała autografy, bo biadolisz, jakby co najmniej na nich się wypięła, kazała spierdalać i wypruła prosto do Lisa.


Tak swoją drogą Duche naszła mnie tak refleksja. Jakim cudem może ci ta buńczuczność, pewność siebie i brak skromności (w twojej opinii) przeszkadzać tak bardzo u Justyny, skoro identycznego kalibru sportowcem, jeśli chodzi o mentalność jest Ibra, na dźwięk nazwiska którego dostajesz orgazmu? :oczy:

_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie" - Bruce Lee


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 02:02 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 05 wrz, 2006 23:50
Posty: 11028
Offline
[quote="okube"]R-R przestaw się jak towarzysz Duche na Rusków - gwarantuję, że poczujesz się lepiej i Kowalczyk tak bardzo nie będzie Cię razić, a i nie będziesz musiał tak przeżywać hańby jaką jest zdobycie dla Polski pierwszego od 38 lat złota na IO przez wieśnioka :spoko:
Z tym wywiadem z Lisem to też dowaliłeś Małysz nie raz i nie dwa udzielał wywiadów w wydzielonej strefie na lotnisku świeżo po powrocie i jakoś wtedy spazmy irytacji Cię nie oblewały. Nie wiem zresztą czy widziałeś dzisiejsze powitanie Justyny na lotnisku i słyszałeś jak dziękowała kibicom za doping, podpisywała autografy, bo biadolisz, jakby co najmniej na nich się wypięła, kazała spierdalać i wypruła prosto do Lisa.
:[/quote]

Na Małysza po wylądowaniu samolotu kibice czekali 10 minut a na Kowalczyk ponad godzinę :roll: Żałosne było jak kapela góralska 20 razy grała te same pieśni bo ona nie ma czasu. Wywiad na stojąco a specjalna aranżacja "studia" to dwie różne sprawy, Lis chciał być pierwszy i tylko po co ona dała się wciągnąć w te gierki. Do tego potem jej późniejsze teksty o tym jaka ona jest chora, zmęczona i potrzebuje spokoju. Jak mają się czuć ci prości górale (pewnie nie każdy z nich złapał że wywiad był nagrywany wcześniej na lotnisku) dla których nie miała za wiele czasu po przyjeżdzie do Krasina a potem widzą ją u Lisa z napisem na żywo. Bieda z nedzą. Zobaczycie skończy jak Jagna, wywieziona na kupie gnoju z wiochy.
Przeczytaj co pisałem o zdobywaniu medali dla Polski i kibicowaniu wcześniej zanim będziesz udzielał mi rad co do przynależności państwowej. Nie ma tu znaczenia czy kogoś lubię czy nie, ale dla mnie trzeba mieć klasę mistrza by mistrzem móc się nazywać.

.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 03:27 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 maja, 2008 16:08
Posty: 2665
Offline
A przybliż jeszcze jakbyś mógł czymże jest ów mistyczny Krasin, którego to mieszkańców los tak bardzo leży Ci na serduszku. Tak bardzo, że aż nie masz pojęcia jak nazywa się ich wieś...

Już Ty najlepiej wiesz kogo górale i skąd wywiozą na taczkach...oszczędź mądrości...zainwestuj swój niemały potencjał intelektualny w poszukiwania zdrajców Narodu i Syjonistów władających światem.

@Duche

Skąd u polsko-czesko-niemieckiego mieszańca(jakimi są "Ślunzoki) bierze się tak głęboka rusofilia? Te narody raczej nie przepadają za ruskimi. Masz jakieś więzy z tym krajem czy pewnego dnia wstałeś i postanowiłeś, że nie jesteś już Polakiem tylko Hanysem kibicującym kacapom i wszystkiemu co niepolskie? Bo swoim stanowiskiem w tej sprawie przyćmiłeś wcześniejsze wywody o bezsensowności nauki, konieczności zasypywania przywilejami górników i fotki smoków skandynawskich które zarzucasz od czasu do czasu. Chociaż nie. Te gadziny potrafią przyćmić bardziej.

_________________
Nie musimy wygrać, wystarczy że będziemy walczyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 09:03 
Marc Overmars

Dołączył(a): N 02 paź, 2005 09:50
Posty: 1230
Offline
Przegląd sportowy z 31.12.09 napisał(a):
FIS w ostatnim czasie skrytykował kontrolę antydopingową w Rosji. Z udziału w igrzyskach zostały wykluczone Natalia Matwiejewa oraz Julia Czepałowa. FIS ostrzega jednak, że jeśli system antydopingowy w Rosji nie ulegnie poprawie to z udziału w igrzyskach może zostać wykluczona cała federacja.

Niektóre zawodniczki są jednak przez FIS wyjątkowo traktowane. Marit Bjoergen uzyskała zgodę na stosowanie lekarstw zabronionych przez WADA. To nie podoba się polskiej biegaczce.

- Przynajmniej w Moskwie nie udają, że nie ma problemu. Za to Norwegowie załatwili od FIS zgodę dla Marit Bjoergen na przyjmowanie bardzo mocnych lekarstw zabronionych przez WADA. Biedaczka, tak pogłębiła się jej astma, że musi poddać się intensywnej kuracji. Doprawdy, bardzo mi jej szkoda - szydzi ze swojej rywalki Kowalczyk na łamach "Przeglądu Sportowego".

Przypomnijmy, że Bjoergen wycofała się z udziału w Tour de Ski.


Tak więc mit o tym, że Justyna ma pretensje dopiero po przegranej upada.

Cytuj:
Tylko że jej te leki pozwalają wrócić do normalności, więc teoretycznie nie jest to jakiś doping, bo nie sprawia, że ma lepsze parametry niż inne zawodniczki, tylko niemalże takie same, a tak przez astmę byłaby postawiona od razu na straconej pozycji.


Ta, to dlaczego są zakazane? Wiesz w ogóle co ona zażywa i jak to działa?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 09:46 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4707
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
Podstawową sprawą jest to jak wy możecie tak ślepo wierzyć i rzucać tymi cytatami z Bóg wie jakich źródeł. Ja tam się w ogóle w te przepychanki nie zagłębiam, bo i tak każdy pisze to na co ma ochotę i często przekręca sens zdań.

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 10:03 
Segunda Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 06 lip, 2007 10:17
Posty: 399
Lokalizacja: Z kraju w kształcie serca
Offline
sciahoo napisał(a):
Podstawową sprawą jest to jak wy możecie tak ślepo wierzyć i rzucać tymi cytatami z Bóg wie jakich źródeł. Ja tam się w ogóle w te przepychanki nie zagłębiam, bo i tak każdy pisze to na co ma ochotę i często przekręca sens zdań.


Dokładnie stary, nic dodać, nic ująć.

Kurwa jacy wy wszyscy jesteście chujowi :wleb:

Polska zalicza najlepszy występ w historii, po 38 latach zdobywamy upragnione złoto, do kraju przywozimy 6 medali a ci się spierają o jakieś pierdoły. Polacy zawsze sobie znajdą powody do kłótni i pewnie by tak było nawet jakbyśmy zdobyli 10 i do tego same złote.

Ja się pytam: co za ludzie, co za naród?

:?

_________________
GRODNO - WILNO - LWÓW


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 10:33 
Armin Van Buuren
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 24 paź, 2006 12:10
Posty: 1825
Lokalizacja: Śląsk
Offline
ja dodam od siebie że skoro norweżce tak pogłębiła sie choroba to powinna startować w paraolimpiadzie a nie jechać na koksach. Justyna ma słuszne pretensje i nie wiem o co niektórym z Was tu chodzi.
Laska od niepamietnych czasów przywozi 3 medale (w tym złoto) z igrzysk olimpijskich a wy pieprzycie że nie ma szacunku do rywali. Sama wczoraj mówiła że tamte ostre wypowiedzi były pod wpływem nerwów, co każdemu zdarzyć się może. Wiem że przeprosiła Marit, a że gada że jest najlepsza? Niech gada bo jest najlepsza, często wielcy bokserzy też mówią że są najlepsi i jakoś nikt z tego halo nie robi. Zresztą znam wielu wybitnych sportowców którzy zachowywali się buńczucznie i wyniośle w stosunku do innych i to nie umniejsza ich zasług.
Jak dla mnie Justyna jest razem z Małyszym polskim bohaterem tych igrzysk. I choć oboje mają inne charaktery to już dzis moge ich postawić obok siebie w jednym rzędzie bo oboje dali nam kibicom wiele radości i emocji

_________________
1. FC Barcelona
2. Trance Music
3. Cała Reszta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 11:01 
Real Muthaphuckin G's
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 30 mar, 2005 21:46
Posty: 2279
Lokalizacja: Kruszwica/Warszawa
Offline
Harry 2.0 napisał(a):
sciahoo napisał(a):
Podstawową sprawą jest to jak wy możecie tak ślepo wierzyć i rzucać tymi cytatami z Bóg wie jakich źródeł. Ja tam się w ogóle w te przepychanki nie zagłębiam, bo i tak każdy pisze to na co ma ochotę i często przekręca sens zdań.


Dokładnie stary, nic dodać, nic ująć.

Kurwa jacy wy wszyscy jesteście chujowi :wleb:

Polska zalicza najlepszy występ w historii, po 38 latach zdobywamy upragnione złoto, do kraju przywozimy 6 medali a ci się spierają o jakieś pierdoły. Polacy zawsze sobie znajdą powody do kłótni i pewnie by tak było nawet jakbyśmy zdobyli 10 i do tego same złote.

Ja się pytam: co za ludzie, co za naród?

:?


No to jest masakra :D Mi to po prostu brak słów na to jak można być jeszcze niezadowolonym i psioczyć. Ja się tak jaram tymi igrzyskami, że to masakra a ludzie wyszukują jakieś pierdoły. :|

_________________
Hapsz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 12:02 
La sexta maravilla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 26 lis, 2004 16:55
Posty: 6689
Lokalizacja: Odolanów City
Offline
Harry 2.0 napisał(a):
Kurwa jacy wy wszyscy jesteście chujowi :wleb:

Polska zalicza najlepszy występ w historii, po 38 latach zdobywamy upragnione złoto, do kraju przywozimy 6 medali a ci się spierają o jakieś pierdoły. Polacy zawsze sobie znajdą powody do kłótni i pewnie by tak było nawet jakbyśmy zdobyli 10 i do tego same złote.

Ja się pytam: co za ludzie, co za naród?

:?


No przeciez kurwa nikt neguje tego co zdobyla, a Ty znow piszesz ile zdobyla medali, przeciez wszyscy o tym wiemy. Dokonala czegos wielkiego, nikt jej tego nie odbierze, jest swietnym sportowcem czy ktos tego chce czy nie. Ale swoimi wypowiedziami udowadnia, ze brak jej klasy, ktora maja ci najwybitniejsi. Sportowo jest wielka i nikt nie moze tego podwazyc, ale klasy jej brakuje.

Skromnosc to piekna cecha, niestety niektorym jej brakuje. Mnie imponuje np. taki Bartek Kurek. Moze dopiero zaczyna wielka sportowa kariere, zupelnie inna dyscyplina sportu itp, ale chlopak ma zaledwie 21 lat, fenomenalny sezon za soba, i w klubie i w kadrze. To byl tak naprawde dopiero jego pierwszy sezon w ktorym gral regularnie i zostal uznany najwiekszym odkryciem w swiecie siatkarskim. Komplementowali go ci, ktorzy stanowia historie siatkowki, ktorzy tworzyli jej piekno, sprawiali, ze kibice zaczeli interesowac sie nia coraz bardziej, byl najlepszym graczem w klubie i kadrze (obok Gruchy i Gumy). A jego wywiady sa fenomenalne, zawsze skromny, zawsze widzi swoje wady, ze musi jeszcze wiele poprawic itp.

Szanuje Kowalczyk za to co zdobyla, dziekuje za wspaniale emocje, ktore dzieki niej przezylismy, ale czasami powinna sie po prostu zamknac, wykazac skromnoscia gdy wygrywa. Bo to jedna z cech dzieki, ktorej moze stac sie osoba wybitna, lubiana gdziekolwiek sie nie pojawi. A niedlugo bedzie gadac, ze wygra z Barca na Camp Nou albo, ze znokautuje Kliczke w walce o pas WBC.

_________________
No matter how my loyalty is tested, no matter how bad things Get, no matter what.. I am Blaugrana till i die, Its not a choice.. its a way of life!

"Na boisku za swoich kolegów z drużyny oddałbym życie" - Deco

[1984 - 2007] R.I.P. Antonio Puerta


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 13:48 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 26 lip, 2008 13:14
Posty: 713
Offline
Duche napisał(a):
RD napisał(a):
Weźcie pod uwagę przez ile lat Marit jest na topie


Wziąłem to po uwagę i wyszło mi, że Bjoergen jest dłużej na topie od Kowalczyk mimo tego, że w PŚ zadebiutowała tylko dwa lata wcześniej.


To jeszcze warto weźmy pod uwagę, że Justyna zaczęła trenować bieganie od 14roku życia, a Marit pewnie 10 lat wcześniej ; ).

Nie chcę nikogo usprawiedliwiać, ani podważać sukcesów Marit czy Justyny - ale zwrócić uwagę, że samo suche porównanie nie ma sensu, są inne czynniki. Z reszta - jak wspominałem - porównywanie jest śmieszne, szczególnie podczas trwania karier obu zawodniczek. Jak obie skończą - wtedy będzie można to robić.

I tak jak poprzednicy dziwię się temu najeżdżaniu. Ważne, że w rok zdobyliśmy prawie 50% naszych medali na IO :D. Chociaż w sumie - to raczej jest smutne...

_________________
Do niedawna cinic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 02 mar, 2010 14:59 
Pete Sampras
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 05 lis, 2006 12:51
Posty: 5529
Lokalizacja: warszawsko-legijna hołota / K-Pax
Offline
Duche napisał(a):
Gary napisał(a):
Bo dla mnie anabole powinny być albo dostępne dla wszystkich, albo dla nikogo.


Tylko że jej te leki pozwalają wrócić do normalności, więc teoretycznie nie jest to jakiś doping, bo nie sprawia, że ma lepsze parametry niż inne zawodniczki, tylko niemalże takie same, a tak przez astmę byłaby postawiona od razu na straconej pozycji.

Dla mnie sport zawsze polegał na tym, że rywalizowało się na takich samych zasadach, jak ktoś jest słabiej wytrenowany, ślepy, chory, czy kulawy, to niech bierze się za coś innego, albo próbuje przezwyciężyć swoje słabości. Jeśli są leki, które zwalczają astmę i nie zawierają środków zabronionych - niech sobie sportowcy biorą do woli, ale jak nie ma, to sorry - nie widzę powodu, by jedna osoba mogła się legalnie szprycować, a inna nie. I mam na myśli nie tylko Norweżki - biathlonistki, ale też pływaków (w tym polskich) czy kolarzy.

Duche napisał(a):
Astma jest tak "popularna" wśród narciarzy z powodu ich regularnego przebywania i trenowania na mrozie, gdzie jest suche powietrze. Z tego właśnie powodu to właśnie narciarzy najczęściej dotyka astma. Nie każdy przecież rodzi się z astmą. U wielu sportowców astma pojawiła się dopiero po latach treningów w trudnych warunkach powietrznych. Kolarze również także trenują wysoko w górach, nie raz w bardzo ciężkich warunkach. Inna sprawa, że wiele z tych przypadków, to pewnie lewe zaświadczenia, bo pojawiają się tak od razu. Tyle że u Bjoergen astma zdiagnozowana została już na początku jej kariery.

Ty sobie robisz ze mnie żarty, prawda? Świeże, górskie powietrze wywołuje astmę? Zawsze wydawało mi się, że powodować ją może kurz, zanieczyszczone powietrze, ale nie przebywanie na mrozie. Postanowiłem trochę poczytać o tej chorobie i oto, co znalazłem:

http://www.przychodnia.pl/alergia/index25.php3?s=3&d=5&t=25 napisał(a):
Kto choruje na astmę?
Astma jest jedną z najczęstszych chorób, stanowiąc w wielu krajach (rozwinięte kraje Europy, Stany Zjednoczone, Japonia) poważny problem społeczny, zdrowotny i ekonomiczny. W większości przypadków choroba ta ujawnia przed 6. rokiem życia. W Polsce choruje na nią, co dziesiąte dziecko i co dwudziesty dorosły. Gwałtowny wzrost zapadalności na astmę odnotowano w ostatnich 20 latach. Przyczyną tego zjawiska są czynniki genetyczne (wrodzona skłonność) oraz zmiany w środowisku naturalnym (urbanizacja, industrializacja, zmiana warunków i stylu życia).

Czy astma jest chorobą rodzinną?
Tak, występowanie astmy często jest genetycznie uwarunkowaną predyspozycją do napadowych skurczów oskrzeli. Związek ten zwany jest atopią. Tak więc atopia to genetycznie uwarunkowana predyspozycja do napadowych skurczów oskrzeli związana z reakcją alergiczną.

Jakie inne okoliczności mogą sprzyjać rozwojowi astmy?

Wśród nich należy wymienić:

* Dym tytoniowy, dym z palącego się drewna, chemiczne środki czystości, gazy (dwutlenek siarki, tlenek azotu, tlenek węgla),
* Wirusowe zakażenia dróg oddechowych,
* Uczulenie pokarmowe,
* Stosowanie antybiotyków oraz uczulenie na roztocze kurzu domowego w pierwszym lub drugim roku życia.


Nie widzę tu nic o górskim powietrzu, natomiast widzę wzmiankę o tym, że w większości przypadków choroba ujawnia się do 6. roku życia, co chyba w przypadku sportowców przebiega inaczej. :]

_________________
Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym!

NTRP 4.25 :wink:

"Nie jest dyshonorem przegrywać kiedy w grę wkłada się całe swoje serce." - Sir Matt Busby

"Latarnie morskie są znacznie pożyteczniejsze od kościołów." - Benjamin Franklin


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 257 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL