Teraz jest So 08 sie, 2020 18:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr 11 cze, 2014 20:19 
El Crack Total
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 23 maja, 2010 20:01
Posty: 2046
Lokalizacja: Łódź
Offline
Co to jest KWC?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 11 cze, 2014 20:31 
El Crack Total

Dołączył(a): Cz 10 maja, 2007 18:14
Posty: 3806
Offline
Wnioskuję, że chodzi o to


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 12 cze, 2014 07:54 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1239
Lokalizacja: Białystok
Offline
Tak, to miałem na myśli.

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 12 cze, 2014 08:04 
Primera Division

Dołączył(a): Cz 27 mar, 2008 00:10
Posty: 406
Lokalizacja: Poznań
Offline
Tu strona oficjalna: http://www.kwc.oaza.pl/

_________________
Fizyk spotyka Boga.
- Mam dla ciebie smutną wiadomość. Już nie będziesz nam potrzebny. Potrafimy sami stworzyć Wszechświat!
- Niemożliwe?! Jak?
- No więc bierzemy parę cząstek elementarnych, przyspieszamy je i...
- Heloł!? A możesz używać SWOICH cząstek?!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 12 cze, 2014 19:19 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
ściah napisał(a):
To wspaniale! Gratulujemy! Kiedy ślub? :D No i dzięki za gratulacje.

Chcielibyśmy w wakacje 2015, idealnie byłoby 15 sierpnia (50 urodziny mojej mamy :)), ale... no właśnie. Sami musimy oszczędzić na ew. wesele. Ale ponieważ to ślub jest tutaj istotny, a nie samo wesele, to prawdopodobnie damy sobie trochę czasu na oszczędzenie konkretnej sumy, a jak się nie uda, to być może nawet z wesela zrezygnujemy, choć oczywiście kobiecie zawsze trudniej się z tym pogodzić. A już zadłużanie się u rodziny czy w banku na samo wesele jest dla mnie idiotyzmem, zwłaszcza że gdzieś po głowie nam chodzi wyniesienie się w ciągu 10 lat poza Poznań, a konkretnie budowa domu. Zobaczymy :) Ciężko jest myśleć o takich wydatkach, kiedy już planuje się leczenie ortodontyczne, które pociągnie nas pewnie w sumie dobrych 15 tys. zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 12 cze, 2014 19:31 
Primera Division

Dołączył(a): N 22 gru, 2013 12:38
Posty: 868
Lokalizacja: Radomsko
Offline
uj tam z leczeniem ortodontycznym, weselem, pieniędzmi...
najważniejsza sprawa na świecie to znaleźć tą odpowiednią drugą połówkę. Potem wszystko zawsze się samo układa.
gratulacje i trzymam kciuki że Wam (wszystkim z tych 2 ostatnich stron) się uda :!:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 12 cze, 2014 19:37 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Tu się nie ma nic udawać :D Wszystko zależy od nas :) Ale dzięki za trzymanie kciuków.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 13 cze, 2014 08:54 
Primera Division

Dołączył(a): Cz 27 mar, 2008 00:10
Posty: 406
Lokalizacja: Poznań
Offline
Blazeq, my też sami płaciliśmy za wszystko i tak naprawdę to przed samym ślubem i weselem musieliśmy wydać ok. 4 tys. zł, czyli na nasze ubiory, obrączki i niewielką zaliczkę dla wodzireja, a całą resztę płaciliśmy w niedzielę, w tym największy wydatek czyli wesele i noclegi dla gości - spokojnie starczyło z prezentów i jeszcze zostało :) Jak się zaplanuje z głową, to organizacja ślubu naprawdę nie jest straszna. Raz, że wyrobiliśmy się w 4 miesiące, dwa że ja kupiłam suknię używaną, trzy że obrączki kosztowały nas ok. 350 zł, bo mieliśmy własne złoto, cztery że sami dekorowaliśmy i kościół i salę kwiatami po cenach giełdowych. I można tak dalej wymieniać rzeczy, na których można baaardzo dużo zaoszczędzić. Dość łatwo znaleźć oszczędności, jeśli tylko się pogłówkuje i nie ma się nie wiadomo jakich oczekiwać, a twoja narzeczona raczej normalna się wydaje i pewnie nie ma z tym problemu :) Najważniejszy jest ślub, a ten niewiele kosztuje. A samo wesele uda się, jeśli tylko wy jako młodzi będziecie cały czas z gośćmi, bo to bardzo ich motywuje do zabawy. My praktycznie z parkietu nie schodziliśmy, tyle co na łyk wody. I widać było, że gościom baaardzo się taka postawa Pary Młodej podoba. A że później dwa dni leczyłam obolałe stopy, to już nieważne ;)

_________________
Fizyk spotyka Boga.
- Mam dla ciebie smutną wiadomość. Już nie będziesz nam potrzebny. Potrafimy sami stworzyć Wszechświat!
- Niemożliwe?! Jak?
- No więc bierzemy parę cząstek elementarnych, przyspieszamy je i...
- Heloł!? A możesz używać SWOICH cząstek?!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 13 cze, 2014 09:39 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 10 mar, 2009 11:01
Posty: 1147
Lokalizacja: Poznań
Offline
Ja to wszystko rozumiem. Tylko, że dla mnie 100 razy ważniejsze od wesela jest szybkie oszczędzenie na własną działkę budowlaną, później na przedpłatę do kredytu. Stąd wszelkie ewentualne profity z kredytu wolałbym wykorzystać właśnie na te cele. Aż tak mało nie zarabiam, żeby nie wyciągnąć ok. 10-20 tys. do sierpnia przyszłego roku przy bardzo oszczędnym życiu, ale potrzebne jest co najmniej drugie tyle.

A wymagania co do wesela to ja mam większe, niż moja narzeczona :P Muzycznie jestem niereformowalny, a tandetne sale też odpadają.

Mimo wszystko jestem dobrej myśli :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 14 cze, 2014 20:42 
-#matti
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 07 maja, 2005 20:15
Posty: 11686
Lokalizacja: Ciemnograd
Offline
Jest fajnie. Jeśli połączymy to, że Donald Tusk nie ma wizji dla Polski z wypowiedzią ministra spraw wewnętrznych Sienkiewicza, że państwa polskiego nie ma a flagowy pomysł gospodarczy rządu to "Ch..., dupa i kamieni kupa" to każdy kto popiera i głosuje na Platformę Obywatelską został co najmniej brutalnie oszukany. Jestem na prawdę z tego zadowolony. Dalej debile głosujcie na tego ryżego kutafona i jęczcie, że jest tak i owak :)

_________________
(..) i wypędzili z granic chrześcijańskiego świata ludzi tego niecnego rodzaju...
Urban II o ciapatych najeźdźcach na synodzie w Clermont, 1095 rok.

93 minuta...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 09:52 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5842
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
Ależ wysyp wesel! Leth, ściach, ita, blazeq! Wszystkim gratuluję i z serca życzę powodzenia :wink:
Nie powiem, że nie zazdroszczę, bo bym skłamał. Osobiście od dobrych dwóch lat, poświęcam się tylko i wyłącznie karierze, która przyznam, że szybuje ostro w górę z miesiąca na miesiąc, ale niestety jest to kosztem kontaktów z płcią przeciwną, która sprowadza się tylko i wyłącznie do kontaktów seksualnych. Nie powiem, że mnie to nie satysfakcjonuje, bo w zasadzie jestem ponad przeciętnie szczęśliwy (zmartwiony trochę mamą), bo zawsze marzyłem o karierze zawodowej, a jeszcze bardziej o światowej, i powolutku sobie w tym kierunku idę. Ale po jednym długoletnim związku, obecnie posucha, swoją wersję przyczyny tego stanu rzeczy mam, ale nie będę się dzielił :wink:

Ale do rzeczy: gratulacje i abyście wytrwali z partnerami do grobowej!

A żeby było pozytywnie to do tego co powyżej dodał matti :D
Dodam, że zawodowo w ciągu roku eksplodowałem. Lockheed nadchodzę :wink:

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 13:18 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1239
Lokalizacja: Białystok
Offline
Tyle piszesz o swoim zawodzie, ale nie pamiętam żebyś konkretnie napisał co robisz. Więc gdzie pracujesz? :D

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 16:16 
Primera Division
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 15 sie, 2010 15:26
Posty: 704
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Offline
Tony = polski Barney Stinson?

_________________
"Lecz ja na moim kutrze sam sobie sterem, wędkarzem i rybą."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 16:30 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5842
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
K-a-m-i-q napisał(a):
Tyle piszesz o swoim zawodzie, ale nie pamiętam żebyś konkretnie napisał co robisz. Więc gdzie pracujesz? :D


Wydawało mi się, że gdzieś wspominałem. W zasadzie mam 3 etaty, nie wiem o który pytasz? :D
Główny to praca w obsłudze technicznej samolotów F-16. Zajęć cała masa, od czystej eksploatacji po remonty. W cholerę odpowiedzialna praca, nawet wolę nie myśleć co było w wypadku katastrofy. Sznur jak nic :wink: Dodatkowo jeszcze pracuję w sekcji, w której dorabiamy części do F-16 na CNC. Poza obsługą maszyn na ziemi, latam jako mechanik, kiedy innych nie ma. Ale większość czasu spędzam na szkoleniach odnośnie budowy samolotów itp. Praca w wojsku bardzo fajna, ale na lotach siedzę od 7 lub 8 rano, a wychodzę czasami o 22. A teraz jeszcze przez jakiś cwaniaków, którzy kradli paliwo, ŻW siedzi strasznie nam na karkach. Strasznie nasz sprawdzają, zabierają telefony, pilnują czipowanie kart itd. A jeszcze od momentu kiedy pojawili się Amerykańce i nasze wojsko zaczęło brać od nich różnego rodzaju instrukcje dotyczące bezpieczeństwa, to po prostu zrobiło się czyste szaleństwo. Ale całkiem fajnie jest. Pomimo plecaków, gdzie trzeba czasem uważać na słowa, to praca bardzo fajna.

Dorabiam jeszcze robiąc kosztorysy budowlane. Prosta i dość łatwa praca, a i pieniądz dobry.

No i wcześniej pracowałem jako freelancer w konstruowaniu wszelakich maszyn, sporo dla Bełchatowa. Kilka znajomości złapałem i później dzwonili i się pytali czy nie chciałbym pomóc. A obecnie dzięki kontaktom Lockheed udało mi się nawiązać kontakt z firmą Pratt & Whitney. Produkują silniki do samolotów. Póki co cisnę w tę stronę, bo w armii za dużo plecaków i ciężko się przepchnąć do góry. Będę się starał zrobić wszystko, aby przenieść się w P&W w Kanadzie, albo USA. Póki co nie gorączkuję się, ale idzie póki co dość fajnie.

Wyguglałem tego Barneya. Nie to nie ja. Nie lubię casanović, uważam to za dość uwłaczające zajęcie. :wink:

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 16:47 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 lut, 2012 18:06
Posty: 1239
Lokalizacja: Białystok
Offline
Spytaj Tony'ego co robi. Wypisze Ci pół zawodów na świecie :D

Tak serio to pasuje Ci takie życie? Ciągle praca, od rana do wieczora, nic poza tym? Czym się motywujesz? Chcesz być bogaty, czy spełnić się zawodowo? Jeżeli to pierwsze, to ile chciałbyś mieć na koncie / miesięcznie zarabiać, jeżeli drugie to co konkretnie Cię zadowoli?

_________________
Wymagaj więcej od siebie choćby inni tego nie wymagali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 21:02 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5842
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
Parafrazują panią Irenę: Ja jestem chłop pracujący, żadnej pracy się nie boje :D

Przede wszystkim to jestem niesamowicie wręcz zorganizowany. Co do minuty. Idealna organizacja to klucz do sukcesu. Uwierz, że mimo tylu zajęć mam czas na grzebanie w jakiś starszych autach, czasem jakieś dziewczyny się pobajeruje, na rowerze szosowym jeżdżę cały czas, w piłę pogram, a jeszcze szkołę kończę w lipcu. A od września dalej na podyplomowe idę :wink: Organizacja pracy, od czasu i długości posiłków, po czas dojazdu itd. Polecam wszystkim. Choć przyznaję się, że w czasie pracy na lotnisku, mam dość sporo czasu na inne zajęcia. Czasem się pouczę, czasem coś policzę, czasem jakiś kosztorys pyknę. Czasu trochę jest, bo jak ef stoi w hangarze, i komputer sobie czyta dane ze wszystkich czujników, to trochę czasu jest.

Po prostu od urodzenia byłem nauczony pracy. Od małego chodziłem a to z krowami, a to z gęsiami, a to coś innego trzeba było zrobić. Nie miałem czasu na wypoczynek. Zawsze byłem uczony, że tylko z pracy można coś mieć.

O pieniądze nie dbam, bo nie to jest moją intencją. Nie lubię się obnosić pieniędzmi, a mógłbym sobie kupić super furacz, panienkom mógłbym stawiać najdroższe drinki, bo przez ostatnie dwa lata zarobiłem sporo pieniędzy, a potrafię niesamowicie wręcz oszczędzać.

Przede wszystkim chcę się spełnić zawodowo i umysłowo. Już od kilku lat tak sobie marzę, abym mógł sobie kiedyś powiedzieć, że jestem niezwykle oczytanym człowiekiem. I bardzo chciałbym aby ktoś kiedyś powiedział, że to ten, co projektuje samoloty, niezwykle kumaty gość :wink: Dlatego chciałbym zwojować świat w przemyśle lotniczym. Niezwykle mnie to kręci. A pieniądze? Aby było gdzie mieszkać i co jeść. Choć nie powiem, że lubię podróże, zwłaszcza w te miejsca, które wręcz ociekają historią. Ale może na starość będzie czas zwiedzić świat.

No i jeszcze jedno. Sporo pomaga mi mój charakter. Po prostu nienawidzę przegrywać. Co jest moją złą stroną, bo jestem wtedy niemiły, ale też dobrą bo dostaję takiego spida, że głowa mała. Często tak mam na boisku, jak przegrywamy, każdy chodzi smęci, a ja po prostu latam za 50 po boisku i staram się być wszędzie i wrócić za każdą akcją, choćby nie było sensu. No i dużą motywacją było wyjście z życiowego dołka, aby w końcu przestać klepać biedę i na wszystkim oszczędzać, aby kupić jakieś marne korki.

To chyba tyle :wink:

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 15 cze, 2014 22:42 
Liryczny Filozof
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 18 paź, 2006 15:47
Posty: 1171
Lokalizacja: Piernikowy dom
Offline
Skąd Tony wstrząsnąłeś news, że biorę ślub :?.

Fajnie, że spełniasz się zawodowo. Trzymam kciuki, żebyś był szczęśliwy! Może coś więcej naskrobię jak znajdę w końcu czas i zbiegnie się to z czystym umysłem :).

_________________
There are 10 types of people in the world: Those who understand binary, and those who don't.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 16 cze, 2014 07:54 
Semper fi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 19 sty, 2009 11:58
Posty: 5842
Lokalizacja: 2173 km od Barcelony
Offline
A w zasadzie to nie wiem :D
Jakoś tak ita namieszała, jak to kobita :wink:

Dzięki za życzenia. Również liczę, że będzie to szło do przodu.

_________________
:hold: :hold: Iniesta y Xavi :hold: :hold:
:arrow:Thiago Alcántara :spoko:
:hold: Sergio Busquets :hold:
Głupi mówi co wie. Mądry wie co mówi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 24 cze, 2014 09:56 
Pichichi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 21 gru, 2006 20:29
Posty: 1092
Lokalizacja: Koluszki
Offline
Od 2 lat jak zacząłem biegać w długi weekend udało mi się ukończyć Bieg Rzeźnika, bieg na 78 km przez Bieszczady w 15h30min. Chyba największy sukces jaki udało mi się osiągnąć! :D

_________________
:hail: "Można grać lepiej, skuteczniej ale nigdy nie piękniej od Barcy"- Johan Cruyff :hail:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 24 cze, 2014 19:08 
Basista prowadzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 05 cze, 2009 17:56
Posty: 4708
Lokalizacja: Polska nasza mać
Offline
Brat pisze z Twojego konta, a Ty leżysz na OIOMie?

Szacun tak serio.

_________________
Bóg i historia ich ocenią za to, że perfekcyjnie działając jako madrycka V-kolumna zdemontowali ekipę jaka mogła być najlepsza na świecie i trwać tyle samo co 1000-letnia Rzesza, a trwała tak krótko i skończyła się 7upem. - prof. Wilczur o Sandro i s-ce.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL