Następny mecz:  Barcelona  -  Deportivo     ·  Niedziela, 17 grudnia 20:45  ·  16. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

El Mundo: Leo Messi będzie zarabiał 35 milionów netto za sezon

 5 grudnia 2017, 16:30

 Julia Cicha

Źródło: El Mundo

 150 komentarzy

El Mundo: Leo Messi będzie zarabiał 35 milionów netto za sezon
  • Messi wymógł na klubie stumilionową premię za podpis, by zrekompensować to, co musiał zapłacić Skarbowi Państwa
  • Zawodnik zarobi 35 milionów netto za sezon, o 14 milionów więcej niż Cristiano Ronaldo
  • Opóźnienie w podpisaniu nowego kontraktu wynikało z panującego w Katalonii kryzysu
Jak informuje madrycki dziennik El Mundo, nowa umowa Messiego pozwoli mu zarabiać nieco ponad 35 milionów euro netto na sezon, do czego dodać należy jeszcze bonusy związane z osiągnięciem konkretnych celów oraz pieniądze pochodzące z praw do wizerunku piłkarza. Argentyńczyk otrzymał również 100 milionów euro za sam podpis, dzięki czemu zarabia obecnie znacznie więcej od Cristiano Ronaldo.
 
Barcelona zamknęła kwestię kontraktu Messiego w 350 milionach euro brutto. Obejmuje to pięcioletnią umowę, choć nie można oczywiście wykluczyć dodatkowych premii za osiągnięcia. Całe pieniądze z praw do wizerunku pójdą również na konto zawodnika. Dzięki temu Messi jest obecnie najlepiej opłacanym graczem na świecie i wyprzedza m.in. Neymara, który latem odszedł do PSG po wpłaceniu klauzuli odejścia wynoszącej 222 miliony euro. Biorąc pod uwagę jedynie kwestie sportowe, napastnik Barcelony zarabia obecnie 70% więcej niż Cristiano Ronaldo.
 
El Mundo przyjrzało się treści umowy zawodnika z klubem i informuje, że Barcelona ma możliwość przedłużenia kontraktu o kolejny sezon na dotychczasowych warunkach. 35-letni Messi będzie więc mógł pozostać w klubie jeszcze rok bez zmiany zarobków. Najbardziej rzuca się w oczy kwestia premii za podpis, wynoszącej sto milionów euro brutto. Kwota ta zostanie przekazana Argentyńczykowi proporcjonalnie w trakcie pięciu lat trwania umowy, a więc zarobki piłkarza wzrosną o 20 milionów euro na sezon.
 
Jest to rodzaj rekompensaty za problemy podatkowe Messiego, który został skazany na 21 miesięcy pozbawienia wolności za trzy przestępstwa podatkowe związane z prawami do wizerunku. Gwiazda Barcelony zapłaciła Skarbowi Państwa ponad 30 milionów euro, regulując przy tym również wszystkie zaległości, które nie były przedmiotem rozprawy. Messi wymógł na klubie premię w celu odzyskania pieniędzy zapłaconych fiskusowi.
 
Zarobki Messiego wyniosą więc w rzeczywistości 70 milionów euro brutto za sezon (50 milionów brutto, czyli 35 netto, pensji + 20 milionów brutto premii za podpis). To znacznie lepszy wynik od Cristiano Ronaldo, zarabiającego w Realu Madryt około 21 milionów euro netto za sezon. Warto również zwrócić uwagę na wpływy związane z prawami do wizerunku. Zazwyczaj największe europejskie kluby pobierają około 15% tej kwoty, ale w przypadku Messiego zainkasuje on wszystkie pieniądze z tego tytułu.
 
Źródła madryckiego dziennika informują, że zawodnik żądał nawet 50 milionów netto za sezon, ale ostatecznie doszedł do porozumienia z Barceloną. Po miesiącach niepewności kibice doczekali się zdjęcia Messiego z prezydentem Bartomeu. Rozmowy między obiema stronami były zaawansowane już od lata, ale dopiero niedawno osiągnięto całkowite porozumienie. Klub nie udostępnił szczegółów kontraktu, a poinformował jedynie, że klauzula odejścia piłkarza została zwiększona do 700 milionów euro.
 
El Mundo zapewnia też, że Messi zwlekał z podpisaniem umowy z powodu niepewnej sytuacji w Katalonii. Chciał upewnić się, że nie dojdzie do odłączenia regionu, a Barcelona nie zostanie wykluczona z gry w lidze hiszpańskiej i europejskich pucharach. Argentyńczyk miał przedłużać negocjacje, by polepszyć warunki kontraktu. Nie chciał również zostać wykorzystany przez klub w celu zrekompensowania odejścia Neymara. Mimo transferu Brazylijczyka do PSG Barcelona zwiększyła w sezonie 2017/18 wydatki na pensje piłkarzy z 432 do 588 milionów euro. To wzrost w wysokości 36% i, jeśli nie weźmiemy pod uwagę pieniędzy zarobionych na transferze Neymara, obecne wydatki na pensje wynoszą w sumie 84% wszystkich wydatków klubu. To znacznie więcej niż 70% zalecane przez najważniejsze europejskie instytucje.

Udostępnij:

Komentarze (150)

Gorące tematy