Następny mecz:  Barcelona  -  Deportivo     ·  Niedziela, 17 grudnia 20:45  ·  16. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Związki Nélsona Semedo ze Sportingiem Lizbona

 25 września 2017, 21:16

 Ola

Źródło: Sport

 14 komentarzy

Dla Nélsona Semedo mecz przeciwko Sportingowi Lizbona może być wyjątkowy z kilku powodów. Kataloński Sport zdradza dziś związki portugalskiego obrońcy z drużyną Leões.

Nelsinho, jak nazywa go rodzina, zagra jutro z zespołem prowadzonym przez swojego mentora z czasów gry w Benfice Jorge Jesúsa. Niewiele osób miało większy wpływ na karierę zawodnika Barcelony niż ten szkoleniowiec. Karierę, która – trzeba przyznać – rozwinęła się w błyskawicznym tempie. Semedo rozpoczął poważne granie w piłkę dopiero w wieku 16 lat, dwa lata później trafił do Benfiki, a mając 21 lat, stał się profesjonalnym piłkarzem.

Wcześniej jednak miał miejsce epizod, który mógł zmienić bieg jego kariery. Jako szesnastolatek Semedo był bliski przejścia do Sportingu. Występował wówczas w barwach Sinstrense i wziął udział w testach do akademii lizbońskiej drużyny. Testy miały potrwać tydzień, ale już po trzech dniach trener zespołu młodzieżowego stwierdził, że zawodnik jest gotowy na dołączenie do Sportingu.

Semedo mieszkał wówczas z rodzicami w wiosce oddalonej około 30 kilometrów od Lizbony. Ostatecznie nie został zawodnikiem Sportingu z powodu nieporozumienia pomiędzy klubami. Musiał więc pozostać w skromnym Sintrense. Dwa lata później po bocznego obrońcę (wtedy grającego w pomocy) zgłosiła się Benfica. Jorge Jesús po otrzymaniu bardzo dobrych raportów od zaufanych skautów wyraził zgodę na transfer.

Sporting to też drużyna, przeciwko której Nélson Semedo zadebiutował w oficjalnym meczu Benfiki. Miało to miejsce 9 sierpnia 2015 roku w spotkaniu o Superpuchar Portugalii. Wystawienie Semedo w pierszym składzie było dla wszystkich niespodzianką, bowiem spodziewano się występu Almeidy. Benfica przegrała wtedy 0:1, ale Nélson Semedo sprawił dobre wrażenie i rozpoczął sezon ligowy w wyjściowej jedenastce.

Łącznie prawy obrońca Barcelony ma na koncie trzy mecze przeciwko Sportingowi. Jego bilans to jedno zwycięstwo (2:1), jeden remis (1:1) i jedna porażka (0:1). Swoje czwarte spotkanie z lizbońskim zespołem rozegra już jako piłkarz Barçy.

Udostępnij:

Komentarze (14)

Gorące tematy