Następny mecz:  Real Madryt  -  Barcelona     ·  Niedziela, 30 lipca 02:35  ·  3. kolejka International Champions Cup   ·  Transmisja: TVP Sport   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Podsumowanie miesiąca i sezonu FCBarca.com

 16 czerwca 2017, 06:54

 Ero

 26 komentarzy

Podsumowanie miesiąca i sezonu FCBarca.com

Sezon 2016/17 dobiegł końca. Jedno zdobyte trofeum to wszystko, na co było stać drużynę Lucho. Oczekiwania były większe, ale rzeczywistość nie pozostawiła złudzeń. Przeciętna gra, niezrozumiałe decyzje, brak regularności – to wszystko zadecydowało o porażce w lidze (mimo walki do końca) oraz odpadnięciu z Ligi Mistrzów w dwumeczu z Juventusem, który okazał się rywalem przynajmniej o klasę lepszym. Choć były na przestrzeni tych blisko dziesięciu miesięcy pamiętne momenty (remontada z PSG, zwycięstwo w El Clásico), to ocena tego sezonu nie może być zbyt wysoka. Jaki był? Kto się najbardziej wyróżnił, a kto najbardziej zawiódł? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w ostatnim w tym sezonie Podsumowaniu FCBarca.com. Zapraszamy do lektury! 

Bramkarze:

1. Marc-André ter Stegen (rozegrane minuty - 270/360, Liga - 270/270, PH - 0/90)

Ogółem: 46 meczów, 47 straconych goli, 17 czystych kont, 5 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.01

Niekwestionowany numer jeden w naszej bramce. Po odejścu Claudio Bravo wreszcie mógł wykazać się w lidze – z różnym skutkiem. Miał swoje momenty (5 tytułów ZM), ale notował też zawstydzające wpadki. Tego się niestety nie uniknie - młodość ma swoje prawa. Regularność i doświadczenie przyjdą z czasem. Stara piłkarska prawda mówiąca, że golkiper osiąga swój najwyższy poziom po trzydziestce, wciąż jest aktualna. Przed Niemcem jeszcze wiele lat grania i jesteśmy przekonani, że będzie to gra na światowym poziomie. Jeśli chodzi o ten sezon – przeciętny, podobnie zresztą jak w przypadku całej drużyny.

13. Jasper Cillessen (rozegrane minuty - 90/360, Liga - 0/270, PH - 90/90)

Ogółem: 10 meczów, 9 straconych goli, 3 czyste konta, 1 raz Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.00

Puchar Hiszpanii to jedyne rozgrywki, w których Holender mógł liczyć na jakąkolwiek regularność, i na ogół radził sobie w nich dobrze. Do najlepszych chwil Jaspera w Barcelonie z pełnym przekonaniem należy zaliczyć dwumecz z Atlético Madryt, w którym przeżywaliśmy ciężkie chwile, ale głównie dzięki naszemu rezerwowemu golkiperowi udało się je przetrwać. Pewnego rodzaju smaczkiem może być także udany rewanż z Alavés – w swoim debiucie Cillessen skapitulował dwa razy, a drużyna przegrała 1:2, natomiast w finale Pucharu Hiszpanii Barcelona nie pozostawiła złudzeń rywalowi i pewnie zwyciężyła. Podsumowując, ten transfer spełnił pokładane w nim nadzieje, choć Holender zapewne liczył na więcej. Zobaczymy, jak kwestię rywalizacji między dwójką ter Stegen-Cillessen rozstrzygnie nowy trener Ernesto Valverde.

Jordi Masip nie rozegrał w maju ani minuty, stąd jego brak w zestawieniu.

Ogółem: bez występów w sezonie 2016/17

Zero minut w meczach o stawkę w sezonie 2016/17 mówi samo za siebie. Tutaj nie ma co komentować. Naprawdę będziemy mocno zdziwieni, jeśli Jordi pozostanie w Barcelonie na kolejny sezon.

Stoperzy:

3. Gerard Piqué (rozegrane minuty - 180/360, Liga - 90/270, PH - 90/90)

Ogółem: 41 meczów, 3 gole, 0 asyst, 2 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.13

Kapitalna pierwsza część sezonu, w drugiej obniżył loty. Lider defensywy – ciężko wyobrazić sobie tę formację bez niego. Rozpoczął rozgrywki ze „starym” partnerem Mascherano, kończył z nowym nabytkiem Umtitim i można przewidywać, że ten sezon wykrystalizował duet stoperów na najbliższe lata. Duet, który jeśli będzie w formie, to może spędzać sen z powiek nawet najlepszym napastnikom świata.

14. Javier Mascherano (rozegrane minuty - 23/360, Liga - 12/270, PH - 11/90)

Ogółem: 40 meczów, 1 gol, 4 asysty, 4 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.13

Gdy strzelał premierową bramkę w barwach Barçy po ponad trzystu spotkaniach oczekiwania, można było odnieść wrażenie, że jest to swego rodzaju „pożegnanie” z Katalonią. Na przestrzeni sezonu stracił miejsce w podstawowej jedenastce na rzecz Umtitiego, a pod koniec grał już naprawdę sporadycznie. Oddany żołnierz – stoper, defensywny pomocnik, a nawet prawy obrońca, wszędzie bez zarzutu. Jeden z najlepszych transferów ostatnich lat. Czy to był jego ostatni sezon?

23. Samuel Umtiti (rozegrane minuty - 360/360, Liga - 270/270, PH - 90/90)

Ogółem: 43 mecze, 1 gol, 0 asyst, 1 raz Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.03

Z pelnym przekonaniem stwierdzamy, że był to najlepszy transfer minionego okienka. Twardy, nieustępliwy, a przy tym niebywale precyzyjny i „czujący” barcelońską piłkę. Po latach poszukiwań i eksperymentów na pozycji stopera wydaje się, że wreszcie mamy właściwego człowieka na właściwym miejscu.

33. Marlon (rozegrane minuty - 180/360, Liga - 180/270, PH - 0/90)

Ogółem: 3 mecze, 0 goli, 0 asyst, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.83

Młody Brazylijczyk jest graczem ze szkółki, który obecnie wydaje się mieć największe szanse na „przebicie się” do pierwszego zespołu. Marlon potrafił udźwignąć ciężar gry w samej końcówce sezonu, gdy borykaliśmy się z problemami personalnymi w linii defensywnej. Zdał egzamin i naszym zdaniem w nowym sezonie zasługuje na więcej.

Jérémy Mathieu nie rozegrał w maju ani minuty, stąd jego brak w zestawieniu.

Ogółem: 16 meczów, 1 gol, 0 asyst, 1 raz Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.13

Przegrany mecz z Juventusem okazał się dla Francuza ostatnim spotkaniem w sezonie, a wiele wskazuje na to, że też ogólnie ostatnim w barwach Barcelony. Nie można kwestionować jego wkładu w tryumfy z pierwszych dwóch sezonów, ale trzeci rok okazał się kompletnie nieudany. Słaba dyspozycja i liczne urazy sprawiły, że na przestrzeni całych rozgrywek Jérémy nie był graczem, na którego można było liczyć. Nie wydaje nam się także, żeby Ernesto Valverde uwzględniał go w swoim projekcie. Pozostaje więc tylko podziękować za wszystko i życzyć powodzenia w nowym klubie.

Boczni obrońcy:

18. Jordi Alba (rozegrane minuty - 285/360, Liga - 195/270, PH - 90/90)

Ogółem: 39 meczów, 1 gol, 6 asyst, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.88

Sezon z perypetiami. Abstrahując od tego, że dyspozycja Jordiego przez większość sezonu nie była jakaś nadwyczajna, w decydującej fazie sezonu Lucho odstawił go na boczny tor, co skutkowało takimi „kwiatkami” jak Mathieu na lewej stronie bloku defensywnego przeciwko Juventusowi w pierwszym spotkaniu ¼ Ligi Mistrzów. Nie wiemy co się wydarzyło, ale słowa wypowiedziane niedawno przez Hiszpana, że „u Valverde będzie mi lepiej” wydają się jednoznaczne. Oby za słowami poszły czyny i dyspozycja Alby uległa poprawie, bo na papierze jego profil wydaje się wprost „skrojony” pod Barceloną, ale w praktyce jest z tym różnie.

19. Lucas Digne (rozegrane minuty - 133/360, Liga - 133/270, PH - 0/90)

Ogółem: 26 meczów, 1 gol, 1 asysta, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.62

Transfer lewego defensora w miejsce Adriano był przed sezonem czymś obligatoryjnym, czymś co ma „rozruszać” na nowo naszą flankę. Francuz był przedstawiany jako mocna alternatywa dla Alby – dobra gra w destrukcji, lepsze warunki fizyczne, precyzja pod bramką rywala. Czy z perspektywy czasu możemy uznać, że Lucas zaprezentował ww. i stanowił wartość dodaną w zespole? Raczej nie. O ile faktycznie gra w destrukcji i bezpośrednie pojedynki z rywalami wydają się być czymś, w czym Francuz czuje się najlepiej, o tyle samo zrozumienie barcelońskiej filozofii grania w piłkę idzie mu dość opornie. Na tę chwilę atak pozycyjny nie jest tym, w czym czuje się on najlepiej.

20. Sergi Roberto (rozegrane minuty - 123/360, Liga - 123/270, PH - 0/90)

Ogółem: 47 meczów, 1 gol, 6 asyst, 2 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.95

Krótka historia o pomocniku, który stał się (lub chciał się stać, a może był zmuszony zostać) bocznym obrońcą pokazuje, że jest to zadanie piekielnie trudne. Mimo dobrego początku, nastąpił wyraźny spadek formy, który utrzymał się praktycznie do samej wiosny. Wtedy wreszcie Sergi Roberto zaczął prezentować się tak, jak nas do tego przyzwyczaił – biegał za dwóch, imponował przebojowymi wejściami. Strzelec jednej bramki w minionym sezonie, ale za to jakiej – remontada z PSG przeszła do historii futbolu. Ogólnie jednak, mimo posiadania tak często przytaczanego w ostatnich miesiącach „DNA Barçy”, trzeba przyznać, że eksperyment z Roberto na boku defensywy w przeciągu sezonu nie wypalił. Nasz wychowanek pokazał, że jego miejsce jest w środku pola.

21. Andre Gomes (rozegrane minuty - 163/360, Liga - 84/270, PH - 79/90)

Ogółem: 48 meczów, 3 gole, 2 asysty, 1 raz Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.20

W maju rozliczamy go za grę na boku obrony, za cały sezon oczywiście jako jednego z graczy drugiej linii. Jego zaskakujący wybór jako trzeciej opcji po Sergim Roberto i Javierze Mascherano na prawą flankę, okazał się dobrą decyzją. Andre w świetnym stylu wyeksponował swoje zalety (warunki fizyczne, technika) i ograniczył do absolutnego minimum wady (szybkość, zwrotność). Jego wejście w finale Pucharu Hiszpanii nie spowodowało spadku jakości w grze drużyny, a wręcz przeciwnie – jak widać, gdy ktoś „poczuje” grę w tym systemie, to nie robi większej różnicy na jakiej pozycji gra. Ogólnie na przestrzeni całego sezonu Portugalczyk wykręcił najniższą średnią i był chyba najbardziej krytykowanym graczem, co niestety nie jest bezpodstawne. Miewał przebłyski, ale przez zdecydowaną większość czasu grał na totalne „alibi”, bał się podejmować jakiegokolwiek ryzyka. To wyglądało tak, jakby po prostu głowa nie udźwignęła ciężaru gry w Barcelonie. Promykiem nadziei może być mecz z Osasuną, w którym Gomes strzelił dwie bramki i przez dłuższe fragmenty dało się zauważyć w jego grze poprawę. Od tego czasu gdy dostawał szansę, to w mniejszym lub większym stopniu ją wykorzystywał. Życzylibyśmy sobie tego, aby w nowym sezonie ta tendencja się nie zmieniła i Andre mógł pokazać na co go naprawdę stać.

Aleix Vidal w maju zaliczył jedynie siedmiominutowy epizod, dlatego nie uzwzględniliśmy go w zestawieniu.

Ogółem: 12 meczów, 2 gole, 5 asyst, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.27

Praktycznie cały sezon pomijany, a gdy już zaczął dostawać szanse to przydarzyła mu się fatalna kontuzja. Nie wiemy co się wydarzyło na linii Vidal-Luis Enrique, ale wiemy, że to nie było normalne. Wiemy także, oglądając jego grę, że ten chłopak zasłużył na prawdziwą szansę. Charakter, przebojowość, tak bardzo potrzebny „ciąg” na bramkę – to jego niezaprzeczalne atuty, których żal nie wykorzystać. Oby Ernesto Valverde wykrzesał z niego pełnię możliwości.

Pomocnicy:

4. Ivan Rakitić (rozegrane minuty - 316/360, Liga - 233/270, PH - 83/90)

Ogółem: 51 meczów, 8 goli, 6 asyst, 1 raz Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.71

Po odejściu Alvesa jego rola uległa zmianie, niestety, niekoniecznie na plus. Chorwat nie jest graczem, który w pojedynkę potrafi rozstrzygnąć losy meczu. Brak mu kreatywności, średnio czuje się w grze kombinacyjnej, więc trudno o to, aby decydował o sile naszej drugiej linii. Miniony sezon był jego w wykonaniu mocno przeciętny, można pokusić się o stwierdzenie, że gdyby nie cyferki, które od czasu do czasu „nabijał”, to ten sezon byłby słabiutki. Wydaje nam się, że jego rola w zespole powinna zmierzać w kierunku roli, jaką za kadencji Pepa pełnił Seydou Keita, czyli wartościowego zmiennika, który dostając szansę gry od pierwszej, z reguły ją wykorzystywał. Naszym zdaniem, Ivan nie jest po prostu aż tak wybitny, aby opierać na nim grę.

5. Sergio Busquets (rozegrane minuty - 360/360, Liga - 270/270, PH - 90/90)

Ogółem: 48 meczów, 0 goli, 3 asysty, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.66

Bez fajerwerków. Jak drużyna przentowała się słabo, to on także nie zachwycał. Na przestrzeni sezonu Lucho starał się odciążać naszą ‘5’, zastępując go Mascherano i Gomesem, ale efekt był taki sam jak rok, dwa lub pięć lat temu – Sergio wciąż jest niezastąpiony. Mimo średniej formy, w większości meczów sama jego obecność sprawia, że drużyna prezentuje się po prostu lepiej w ataku pozycyjnym. Podobny casus występuje w przypadku Iniesty, Messiego, których wpływ na grę reszty drużyny jest kolosalny, mimo nie zawsze najlepszej dyspozycji ww. zawodników. Ernesto Valverde musi stawić czoło tej problematycznej sytuacji i znaleźć jej rozwiązanie.

8. Andrés Iniesta (rozegrane minuty - 360/360, Liga - 270/270, PH - 90/90)

Ogółem: 37 meczów, 1 gol, 5 asyst, 2 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.06

Wielki nieobecny. Chyba takim mianem można określić Don Andrésa w tym sezonie. Gracz, który miał stanowić o sile naszej drugiej linii, praktycznie nie był w stanie zagrać kilku meczów z rzędu. Sytuacja była o tyle problematyczna, że w obecnej kadrze nie znajdował się gracz odpowiadający mu charakterystyką, a gracze mogący go teoretycznie zastąpić (Arda, Denis, Rafinha, Gomes) nie prezentowali odpowiedniego poziomu. Nie wiemy czy jesteśmy świadkami stopniowego „schodzenia ze sceny” przez Andrésa, ale transfer środkowego pomocnika z najwyższej półki wydaje się obecnie niezbędny, aby zespół był w stanie funckjonować na najwyższym poziomie.

Denis Suárez w maju zaliczył jedynie jedenastominutowy epizod, dlatego nie uzwzględniliśmy go w zestawieniu.

Ogółem: 36 meczów, 3 gole, 3 asysty, 1 raz Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.52

Sezon bez historii. Przychodził jako nadzieja i przed kolejnym sezonem jego status w drużynie jest praktycznie identyczny. Dostawał szanse, ale trzeba zaznaczyć, że takiej prawdziwej nie dostał. Lucho kompletnie nie potrafił wprowadzić go do drużyny. Ogrywanie się u boku doświadczonych partnerów miałoby sens, ale rzucanie młodego gracza razem z innymi nowymi nabytkami lub graczami rezerowymi (Gomes, Rafinha, Arda) okazało się niewypałem. Ani żaden z nich nie był w stanie pokazać pełni swoich umiejętności, ani drużyna nie prezentowała się wystarczająco dobrze, żeby uznawać działania trenera za sukces. Być może pod wodzą Valverde sytuacja ulegnie zmianie, wszak podczas pobytu w Bilbao pokazał, że „ma rękę” do młodych zawodników.

Arda Turan nie rozegrał w maju ani minuty, stąd jego brak w zestawieniu.

Ogółem: 30 meczów, 13 goli, 6 asyst, 3 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.26

Gdy przychodził dwa lata temu, wszyscy byli zachwyceni. Niestety, czas pokazał, że był to nieprzemyślany transfer. Arda lepiej prezentował się jako napastnik, ale został zakupiony z myślą o grze w pomocy, choć pomocnik z niego jak na barcelońskie standardy żaden. Zbyt dobry i zbyt drogi jak na zmiennika Neya, za słaby, aby decydować o sile drugiej linii. Czwarty strzelec drużyny, jednak w drugiej części sezonu jego występy można policzyć na palcach jednej ręki. On i Mathieu to główni kandydaci do odejścia i zapewne tak się stanie. Naszym zdaniem słusznie.

Rafinha nie rozegrał w maju ani minuty, stąd jego brak w zestawieniu.

Ogółem: 28 meczów, 7 goli, 3 asysty, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.94

Chyba najlepszy sezon, jeśli chodzi o indywidualne dokonania Brazylijczyka. Niezła gra, stanowił wartościowe uzupełnienie składu. Okazał się być ważnym elementem układanki w ustawieniu 3-4-3, ponadto strzelił bardzo istotną bramkę na Vicente Calderón w tamtym okresie. Niestety, tradycyjnie już, kontuzja uniemożliwiła mu dalszą grę i tym samym po raz kolejny kończymy sezon z podobnymi odczuciami, tj. „czy Brazylijczyka stać na więcej czy jednak to był jego max”. Naszym zdaniem jest to gracz, który nie osiągnie poziomu predestynującego go do pierwszej jedenastki. Ot, solidny rezerwowy.

Napastnicy:

9. Luis Suárez (rozegrane minuty - 259/360, Liga - 259/270, PH - 0/90)

Ogółem: 51 meczów, 36 goli, 16 asyst, 2 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.37

Znakomite liczby, ale gra słabsza niż rok temu. Nie można mu odmówić zaangażowania, ale gdzieś w tym sezonie zatracił lekkość gry. Ponadto, jedynie dwa razy udało się Urusowi zdobyć tytuł Zawodnika Meczu, co jest w pewnym stopniu szokujące - mówimy przecież o zdobywcy 36 bramek i 16 asyst. Wierzymy, że nie jest to spowodowane dobijaniem do granicy swoich mozliwości, a tylko słabszym sezonem, tak jak w przypadku całej drużyny.

10. Lionel Messi (rozegrane minuty - 360/360, Liga - 270/270, PH - 90/90)

Ogółem: 52 mecze, 54 gole, 19 asyst, 24 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 7.46

Tak jak w przypadku opisów w 95% artykułów ocenowych po każdym meczu, tak i tutaj możemy tylko rozpływać się nad grą Argentyńczyka. Decydujący. Dla niego granice nie istnieją. Liczba bramek większa niż liczba występów, 24(!) tytuły Zawodnika Meczu – chcąc lub nie chcąc, jesteśmy od niego uzależnieni. Wielka szkoda, że w kluczowych meczach tego sezonu był w cieniu, ale z drugiej strony drużyna w formie też jest potrzebna, nie w każdym meczu można samemu „wykonać robotę”. Jeśli koledzy w przyszłym sezonie zbliżą się do niego z formą, będze cudownie, bo to, że Lionel Messi będzie imponował swoją dyspozycją to jesteśmy przekonani. Niemożliwy zawodnik.

11. Neymar (rozegrane minuty - 360/360, Liga - 270/270, PH - 90/90)

Ogółem: 45 meczów, 20 goli, 20 asyst, 9 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 6.93

Gigantyczny potencjał, który wydaje nam się, że wciąż nie jest w pełni wykorzystywany. 20 goli, 20 asyst i 9 tytułów Zawodnika Meczu to świetne statystyki, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że tego gracza stać na więcej. Przeciętna skuteczność, słaba współpraca z bocznymi obrońcami oraz zbyt usilne szukanie na boisku Suáreza i Messiego – w sezonie 2016/17 było to niewątpliwie jego mankamenty. Z drugiej strony drugi najlepszy zawodnik miesiąca, drugi najlepszy gracz sezonu. W obu klasyfikacjach przegrał tylko z genialnym Leo. Czy kolejny sezon przyniesie zamianę ról i to Brazylijczyk stanie się naszym liderem? Pamiętamy gdy pod nieobecność Messiego na jesieni 2015 roku, Neymar z Luisem prowadzili nas do zwycięstw, ale to właśnie Neymar był tym lepszym, ba, on był wtedy najlepszym piłkarzem świata. Życzylibyśmy sobie tego, aby pod wodzą Valverde ten stan rzeczy potrwał trochę dłużej niż wtedy. Naszą ‘11’ z pewnością na to stać.

17. Paco Alcácer (rozegrane minuty - 120/360, Liga - 30/270, PH - 90/90)

Ogółem: 28 meczów, 8 goli, 4 asysty, 0 razy Zawodnik Meczu, średnia ocen 5.48

Adaptacja zajęła mu mniej więcej pół sezonu. Był to naprawdę trudny okres dla Paco – gracz regularnie strzelający bramki w poprzednich sezonach, po przyjściu do Barcelony kompletnie się zaciął. Nie strzelał, nie asystował, praktycznie nie uczestniczył w grze, co było chyba najgorsze. Jednak wraz z nowym rokiem sytuacja krok po kroku ulegała poprawie. Hiszpan zaczął wykorzystywać nieliczne szanse, które otrzymywał aż w końcówce sezonu stał się ważnym ogniwem barcelońskiej ofensywy, regularnie zapisując się w protokołach meczowych (i to nawet grając jako lewoskrzydłowy!). Najlepszym podsumowaniem i potwierdzeniem tego, co zostało opisane jest bramka zdobyta w finale Pucharu Hiszpanii. Oby nowy sezon rozpoczął tak, jak zakończył stary. Chyba lepszego czwartego napastnika nie znajdziemy.

Gol miesiąca: 

Pozytyw miesiąca & sezonu

Pozytyw miesiąca może być tylko jeden – zwycięstwo w Copa del Rey na osłodę tego rozczarowującego sezonu. Rewelacja rozgrywek, czyli Deportivo Alavés nie miało szans w finale przeciwko drużynie, która praktycznie ich nie przegrywa. Jeśli chodzi o pozytyw sezonu to ciężko wskazać na cokolwiek znaczącego. Udana adaptacja Umtitiego, korzystny bilans Gran Derbi, historyczny powrót w Champions League – to chyba najprzyjemniejsze momenty tego sezonu, ale czy można je określać mianem pozytywu sezonu? Tutaj uczucia są ambiwalentne. Niestety, miniony sezon nie obfitował w dokonania wyłamujące się szeroko pojmowanej przeciętności.

Rozczarowanie miesiąca & sezonu

Po wygranej w Gran Derbi chyba wielu z nas spodziewało się, że pogoń w lidze okaże się udana. Real Madryt miał przed sobą niewygodne wyjazdy, a ponadto wciąż rywalizował na dwóch frontach. Niestety, Królewscy nie popełnili już do końca rozgrywek żadnego błędu i pomimo kompletu zwycięstw z naszej strony w ostatnich kolejkach, nie udało się obronić mistrzostwa Hiszpanii. Co więcej, ekipa prowadzona przez Zizou jako pierwsza w historii obroniła Ligę Mistrzów, zapisując się złotymi zgłoskami w historii klubowego futbolu. Po raz pierwszy od dawna, znaleźliśmy się w cieniu Los Blancos, co w ostatecznym rozrachunku trzeba traktować jako największą porażkę tego sezonu.

TOP3 Miesiąca

1. miejsce i tytuł Zawodnika Miesiąca - Lionel Messi, średnia ocen 8.37

2. miejsce - Neymar, średnia ocen 8.25

3. miejsce - Andrés Iniesta, średnia ocen 6.62

Klasyfikacja kanadyjska miesiąca

7 -  Neymar (5 goli + 2 asysty)

6 -  Lionel Messi (5 + 1)

4 -  Luis Suárez (3 + 1)

1 -  Paco (1 + 0), Jordi Alba, Sergio Busquets, Andre Gomes, Ivan Rakitić, Sergi Roberto (0 + 1)

TOP3 Sezonu 2016/17

1. miejsce i tytuł Zawodnika Sezonu - Lionel Messi, średnia ocen 7.46

2. miejsce - Neymar, średnia ocen 6.93

3. miejsce - Luis Suárez, średnia ocen 6.37

Udostępnij:

Poprzedni artykuł z serii

Komentarze (26)

Gorące tematy