Następny mecz:  Valencia  -  Barcelona     ·  Niedziela, 26 listopada 20:45  ·  13. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

O być albo nie być w Pucharze Króla

 11 stycznia 2017, 11:38

 Looky

 51 komentarzy

O być albo nie być w Pucharze Króla

Grafika: @VenomStyle

środa, 11 stycznia 21:15, 2. mecz 1/8 finału Puchar Króla, Miejsce: Camp Nou, Transmisja: Canal + Sport
FC Barcelona 3:1 Athletic Club

Luis Suárez 35'

Neymar 48' (k.)

Lionel Messi 78'

Po udanym zamknięciu 2016 roku kibice Barcelony nie spodziewali się, że ich klub będzie "na musiku" już tydzień po przerwie świątecznej. Porażka z Athletikiem i uratowany w 90. minucie remis z Villarrealem sprawiły jednak, że nastroje wokół zespołu nie są najlepsze, a dzisiaj Messi i spółka muszą walczyć o przeżycie w Pucharze Króla. By awansować, potrzebują zwycięstwa 1:0 lub wygranej różnicą dwóch goli.

W pierwszym spotkaniu gwiazdy Barçy nie błyszczały, ale nie popisał się również sędzia Fernández Borbalan, który nie podyktował ewidentnego rzutu karnego po faulu na Neymarze. Jeśli dodamy do tego błędy arbitra w meczu z Villarrealem i nie najlepszą dyspozycję połowy składu, naprawdę trudno dziwić się, że zespół nie osiąga dobrych wyników. Forma jest, jaka jest, ale futbol widział już takie przypadki, że długimi tygodniami piłkarze człapali po boisku, a piłka sama wpadała do bramki i to często na wagę zwycięstwa w ostatnich minutach. Barcelonie w tym sezonie tego szczęścia brakuje, co wyraźnie pokazuje, że jak nie ma formy, to prawdopodobieństwo straty punktów jest bardzo duże.

Na boisku możemy spodziewać się dziś występu once de gala, czyli teoretycznie najmocniejszego dostępnego składu. Do jedenastki ma wrócić Rakitić, który w spotkaniu z Villarrealem nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Trudno jednak przypuszczać, że to rozwiąże problemy Barcelony w drugiej linii, zwłaszcza że forma Chorwata pozostawia wiele do życzenia, Busquets nie może wskoczyć na swój poziom, a po Nowym Roku "zaciął się" nawet Iniesta. Katalońska prasa przewiduje, że Barça wybiegnie w identycznym składzie jak niespełna tydzień temu na San Mamés, a więc wracający po kontuzji Cillessen będzie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego.

Poprzedni mecz na San Mamés był już 32. pojedynkiem Barçy z Athletikiem w ostatnim dziesięcioleciu. Statystyki pokazują, że Katalończycy mają patent na rywala - z tych spotkań przegrali tylko 3, a z konfrontacji w Pucharze Króla zawsze wychodzili zwycięsko. Kilkukrotnie eliminowali Basków w dwumeczach przed finałem, trzy razy mierzyli się z nim również w ostatnim spotkaniu o tytuł i za każdym razem pewnie triumfowali. Nie można jednak zapomnieć o upokarzającej porażce z Athletikiem w Superpucharze Hiszpanii, której byliśmy świadkami półtora roku temu. Na San Mamés Barcelona przegrała wówczas 0:4, w rewanżu było 1:1.

Jakiego meczu spodziewać się dzisiaj? Katalończycy muszą zaatakować i rozegrać wreszcie dobrą pierwszą połowę. Goście mogą wyjść wysokim, zorganizowanym pressingiem, a w miarę upływu czasu i o ile wynik wciąż będzie dla nich korzystny, ustawić potrójne zasieki przed własną bramką, licząc że zablokują wszystkie wolne przestrzenie. Grająca wszerz Barça ma w tym sezonie ogromne problemy, gdy przeciwnik broni się już na 20. metrze od własnej bramki i to też jest jakaś metoda dla rywali, by przetrwać. Tydzień temu, mimo przeszło 10 minut gry w przewadze dwóch zawodników, Messi i spółka nie byli w stanie doprowadzić do remisu.

Analitycy STS nie mają jednak złudzeń, kto jest faworytem dzisiejszego meczu. Triumf Barçy wyceniany jest na zaledwie 1,15 zł, za to za każdą złotówkę postawioną na wygraną Athleticu można otrzymać aż 11,40 zł. Typując dokładny rezultat, wyżej wyceniany jest wynik 2:0 (kurs 8) niż 3:0 (kurs 7), co oznacza, że STS spodziewa się prawdziwego huraganu Barcelony. Także kurs na awans wyraźnie wskazuje na gospodarzy (1,20). Awans gości to wypłata 3,60 zł za każdą postawioną złotówkę. O tym, czy te przewidywania się sprawdzą, przekonamy się około godziny 23.

Transmisja meczu za darmo w STS TV

Udostępnij:

Komentarze (51)

Gorące tematy