Następny mecz:  Barcelona  -  Deportivo     ·  Niedziela, 17 grudnia 20:45  ·  16. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Bezproblemowe zwycięstwo Barcelony w Aragonii

 3 grudnia 2014, 21:26

 Robert Wojtczak

 2106 komentarzy

środa, 3 grudnia 22:00, 1. mecz 1/16 finału Puchar Króla, Miejsce: El Alcoraz, Sędzia: Del Cerro Grande Transmisja: TVP Sport
SD Huesca 0:4 FC Barcelona

Ivan Rakitić 13'

Andrés Iniesta 16'

Pedro 39'

Rafinha 72'

FC Barcelona bez problemu pokonała SD Huesca 4:0 w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla. Gole tego wieczora zdobyli: Ivan Rakitić, Andrés Iniesta, Pedro i Rafinha.

Dla nieco ponad 50-tysięcznej Hueski z Aragonii awans do 1/16 finału Pucharu Króla i przyjazd drużyny ze stolicy Katalonii były nie lada wydarzeniem. Z kolei dla FC Barcelony była to okazja na grę dla piłkarzy, którzy nie dostają szans w meczach ligowych czy rozgrywkach Ligi Mistrzów. Od pierwszej minuty na boisku pojawili się m.in. Douglas, Sergi Samper (z Barcelony B) i Munir.

Wielkie wydarzenie mogło się przerodzić w nieoczekiwaną niespodziankę w pierwszych minutach meczu, gdy przy prostym wybiciu piłki Marc-André ter Stegen trafił we własnym polu karnym prosto w rywala i tylko łut szczęścia sprawił, że poleciała ona w kierunku linii bocznej boiska. Barcelona szybko jednak zadała dwa skuteczne ciosy. W 13. minucie pięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Ivan Rakitić, a trzy minuty później Chorwat asystował przy golu Andrésa Iniesty, który również pokonał bramkarza rywali strzałem zza pola karnego.

Spokojne prowadzenie uśpiło nieco obronę zespołu prowadzonego przez Luisa Enrique i okazję do zatarcia złego wrażenia po złym wybiciu dostał bramkarz Barcelony. Sam na sam z ter Stegenem stanął Guillem, ale uderzył prosto w dobrze wychodzącego niemieckiego zawodnika. Słynne piłkarskie powiedzenie mówi, że niewykorzystane akcje się mszczą, i pierwsze ostrzeżenie dał Rakitić, uderzając w słupek z rzutu wolnego, a w 38. minucie do siatki trafił Pedro. Hiszpański skrzydłowy minął obrońcę na lewej stronie boiska i strzałem w bliższy róg pokonał Daniego Jiméneza.

W drugiej części spotkania szansę gry dostali kolejni wychowankowie klubu. Od 63. minuty Sergi Roberto pojawił się w miejsce Ivana Rakiticia, Jérémy’ego Mathieu zastąpił filar linii defensywnej rezerw Edgar Ié, natomiast na ostanie 25 minut Sandro zmienił Munira. Na listę strzelców wpisał się jednak inny wychowanek, młodszy z braci Alcântara. Po indywidualnej akcji lewą stroną Rafinha uderzył z dystansu, piłka odbiła się po drodze od jednego z obrońców i wpadła do siatki.

Piłkarze Hueski mogli zdobyć honorowego gola w ostatnich minutach meczu, gdy pod własnym polem karnym piłkę źle wybił Douglas. Jego partnerzy z linii obrony byli jednak na tyle zdeterminowani, że w ostatniej chwili zdążyli zablokować strzały rywali znajdujących się kilka metrów od bramkarza Barçy. Niedługo później kapitalne uderzenie Sosy z woleja minęło bramkę ter Stegena o centymetry i gdyby zawodnik gospodarzy strzelił odrobinę niżej, to kibice obejrzeliby pięknego gola. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry to Barcelona zdołała wprawdzie trafić do siatki, ale gol Sandro został prawidłowo nieuznany i ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem Blaugrany 4:0.

Udostępnij:

 WIDEO

Fotogaleria

  Zwycięstwo w Aragonii (4:0)

Komentarze (2106)

Gorące tematy