Następny mecz:  Barcelona  -  Deportivo     ·  Niedziela, 17 grudnia 20:45  ·  16. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

FCBarca.com w Barcelonie: To ostatnia sobota...

 4 maja 2014, 08:45

 Redakcja

 1931 komentarzy

Wczorajszy mecz Barcelony z Getafe z wysokości trybun Camp Nou oglądała grupa prawie 70 członków Fan Clubu Barça Polska. Razem z nimi na stadionie był nasz redaktor, Maciej Machaj.

Po pełnym wrażeń piątku przyszedł czas na punkt kulminacyjny wyjazdu FCBP. Dla wielu kibiców nadszedł długo oczekiwany dzień - po raz pierwszy przekroczyli bramy Camp Nou, zaśpiewali klubowy hymn i na żywo oglądali grę swoich ulubieńców… Ale po kolei.

 

 

Fot. maps.yourgmap.com

Po śniadaniu członkowie FCBP rozpierzchli się na cztery strony świata. Kto w piątek nie widział bazyliki Sagrada Familia, ten miał okazję zrobić to właśnie w sobotnie przedpołudnie. Pojawiła się również okazja, by zobaczyć słynny targ - La Boqueria. Można na nim kupić niemal wszystkie owoce morza - od krewetek po ośmiornice. Część osób, korzystając ze wspaniałej pogody, wybrała plażowanie.

 
Fot. Maciej Machaj

Wyjście na mecz zaplanowano na 14:00. Wcześniej organizatorzy wyjazdu urządzili ligę typerów - każdy chętny mógł za dwa euro wytypować swój wynik - do wygrania była całkiem spora suma. Czy wzbogacił się o ponad sto euro? O tym później.

Przejazd metrem ze stacji Pep Ventura do położonej najbliżej stadionu Collblanc trwał nieco ponad pół godziny, ale dla bojowo nastawionych kibiców nie był to najmniejszy problem. Dyskutowano na temat kończącego się powoli sezonu, składzie na mecz z Getafe, wrażeniach związanych z pobytem w mieście Gaudiego czy też… planach na wieczór.

Członkowie FCBP, razem z laureatami organizowanego przez naszą stronę i firmę bukmacherską STS konkursu, zajęli miejsce za jedną z bramek (Gol Sud, trybuna z reklamą Nike). Cała ekipa była na stadionie 45 minut przed pierwszym gwizdkiem, dlatego spokojnie mogła podziwiać doniosłość największej piłkarskiej świątyni w Europie.

 
Fot. Marek Podziewski

Spotkanie poprzedzone zostało minutą ciszy ku czci zmarłego przed dziewięcioma dniami Tito Vilanovy. Przy tej okazji klub przygotował wzruszający film o Trenerze, który jako jedyny zdobył z klubem sto punktów w jednym sezonie ligowym.

 
Fot. Paweł Duczmal

Sam mecz zaskoczył polskich kibiców - niestety negatywnie. Barcelona pokazała wszystko to, co w tym sezonie spowodowało porażkę niemal na wszystkich frontach: brak pomysłu na grę, opieszałość w wyprowadzaniu ataków, nieskuteczność. „Barça nie zasłużyła na zwycięstwo. Ten mecz to podsumowanie całego sezonu” - mówił gorzko po meczu Darek, członek FCBP . Z kolei inny kibic, Artur, narzekał na postawę największej gwiazdy Barcelony, Leo Messiego. „Strzelił co prawda bramkę, ale częściej chodził niż biegał po boisku”.

 
Fot. Paweł Duczmal

Stracona w ostatniej minucie bramka ostatecznie pogrzebała szanse podopiecznych Gerardo Martino na wygraną w lidze. W teorii Barcelona może jeszcze zdobyć tytuł, ale chyba nikt nie wierzy w to, że Atlético i Real zaczną seryjnie tracić punkty…

 
Fot. Paweł Duczmal

Po spotkaniu znów nastąpił podział na grupy: część fanów wykorzystała ten czas na zwiedzanie miasta, inni wrócili do Badalony, gdzie na plaży godzinami rozmawiali o przyczynach słabszej gry Barcelony w tym sezonie. Byli też tacy, którzy postanowili obejrzeć z wysokości trybun spotkanie Barçy B z Córdobą. Niestety ten mecz również nie zachwycił, a wynik - porażka Barcelony 0:1 - mówi sam za siebie…

 

Fot. Artur Chyży

Mieczysław Fogg zaśpiewał kiedyś piosenkę pod tytułem „To ostatnia niedziela”. Pamiętacie, jak zaczynał się ten utwór? „Teraz nie pora szukać wymówek, fakt, że skończyło się…”. Nasz redaktor obecny na Camp Nou, który z trybuny prasowej relacjonował mecz na Twitterze, w dość mocnych słowach podsumował mecz. „To był pogrzeb. Niewątpliwie mamy do czynienia z końcem cyklu, który pogrzebany został właśnie dziś. Co dalej? Trzeba się podnieść i walczyć tak jak Tito: rozsądnie, odważnie i z jajami”.

 
Fot. Maciej Machaj

PS. Wyniku nie trafił nikt. Szczególnie źli byli ci, którzy typowali 2:1...

Udostępnij:

Komentarze (1931)

Gorące tematy