Następny mecz:  Barcelona  -  Deportivo     ·  Niedziela, 17 grudnia 20:45  ·  16. kolejka La Liga   ·  Transmisja: Eleven Sports 1   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Wysoka frekwencja na Camp Nou w erze Pepa

 7 maja 2012, 18:20

 Kuba Borkowski

Źródło: Sport

 31 komentarzy

Sobotnie spotkanie derbowe przeciwko Espanyolowi na Camp Nou było ostatnim w tym sezonie rozgrywanym u siebie meczem. Można więc powoli podsumowywać sezon: póki co frekwencję na własnym stadionie na przestrzeni sezonu i w całej "erze" Guardioli. A ta była imponujaca.

Wynik z tego sezonu ustępuje tylko o kilkaset najlepszemu wynikowi za całej kadencji Pepa Guardioli. Średnio w kończącym się sezonie na Camp Nou zasiadało 75 158 kibiców. Jest to wynik lepszy od sezonu ubiegłego, ale w sezonie 2009/10 średnio na własnym stadionie kibicowało o 412 osób więcej, czyli 75 570.

Średnia frekwencja podczas czterech lat Pepa Guardioli w Barcelonie wyniosła prawie 72 tysiące. Ogólny, słabszy od ostatnich wynik jest spowodowany tym, że w pierwszym roku pracy Pepa, w Światyni Futbolu było średnio na meczach "tylko" nieco ponad 62 tysiące. Obiekt Dumy Katalonii jest w stanie pomieścić aż 99 354 widzów, dlatego też trudno go wypełnić w każdym meczu. W ważniejszych spotkaniach kibice jednak nie zawodzą, dlatego Klub może pochwalić się średnią na poziomie 72 tysięcy w ciagu ostatnich czterech lat.

Stadion jest słabiej zapełniony z reguły w spotkaniach Copa del Rey. Mecze z rywalami pokroju L'Hospitalet de Llobregat nie przyciągają większej uwagi kibiców, mimo to frekwencja nigdy nie spada poniżej 50 tysięcy, kiedy w przypadku innych klubów jest nie do pomyślenia zapełnienie stadionu na przykład takiej wielkości.

Z drugiej strony bardzo mocno średnią poprawiają mecze z Realm Madryt (kiedy dodatkowo kibice przygotowują niezapomniane kartoniady), czy spotkania w Lidze Mistrzów. Rekord tego sezonu to imponujące 99 252 widzów podczas Gran Derbi. Ten wynik oznacza raptem 102 wolne miejsca na całym stadionie, natomiast w spotkaniu Barcelona - Chelsea w półfinale Champions League na trybunach pojawiło się aż 95 845 osób.

Jak można zauważyć poniżej w stosunku do pierwszego sezonu pracy Pepa, zanotowano ogromny wzrost średniej frekwencji. To z pewnością zasługa stylu gry zespołu, a w dużym stopniu także Mistera.

Średnia frekwencja na przestrzeni czterech ostatnich sezonów:

2008/09: 62 071
2009/10: 75 570
2010/11: 74 722
2011/12: 75 158

Udostępnij:

Komentarze (31)

Gorące tematy